Rozstawienia 2025/26 – aktualizacje 16.06.
CZWARTEK, 08.05. W finale LE zagrają ze sobą Tottenham i Manchester United, a w LK Betis i Chelsea. W tym pierwszym przypadku oznacza to brak jakichkolwiek przesunięć, ponieważ żaden z tych zespołów nie może awansować do pucharów przez ligę.
W przypadku finalistów LK istnieje jeszcze możliwość braku przesunięć, o ile Chelsea zajmie 7. miejsce w lidze, a Puchar Anglii wygra Crystal Palace. Aby wystąpiły przesunięcia w eliminacjach LE, pożądane dla Legii (albo z powodu przesunięcia jej samej albo innych zespołów, co zwiększy jej szanse na rozstawienie), Chelsea musi zająć co najmniej 6. miejsce, jeżeli Manchester City wygra puchar i będzie w pierwszej piątce, w przeciwnym razie to ona musi być minimum piąta. Betisowi wystarczy szósta pozycja i jest bardzo blisko zapewnienia jej sobie jako minimum.
ŚRODA, 07.05. Finał LM to PSG – Inter. Oba zespoły mają już zapewnioną kwalifikację do fazy ligowej LM przez ligę, więc niezależnie od tego, kto wygra, do fazy ligowej LM zostanie przesunięty Olympiakos, a z I do II rundy – Qarabağ i Slovan. Decydują o tym współczynniki klubowe.
Przez brak Olympiakosu Lech jest już pewny rozstawienia w II rundzie eliminacji LM, jeżeli zostanie mistrzem.
W eliminacjach LK miejsce zapewniła sobie Omonia, odpadając z Pucharu Cypru. Jest to dziesiąty wyżej notowany klub od Jagiellonii, który zagra w tych rozgrywkach. Aby była ona rozstawiona w IV rundzie, musi ich tam być maksymalnie 18.
PONIEDZIAŁEK, 05.05. Rozstrzygnięcia ekstraklasowe: Raków i Lech zakwalifikowały się do pucharów, a Cracovia straciła na to matematyczne szanse. Walka o ostatnie miejsce pucharowe rozegra się pomiędzy Jagiellonią a Pogonią.
Legia Warszawa
II runda eliminacji Ligi Europy
| ROZSTAWIENI | |||||
| # | Zdobywca pucharu/zespół z ligi | Kraj | Ranking | Słabszy/lepszy zespół | Ranking |
| 1 | Dinamo Zagrzeb | Cro | 56,000 | Rijeka | 12,000 |
| 2 | Braga | Por | 46,000 | może zostać przesunięta do fazy ligowej LE | |
| 3 | Maccabi Tel Awiw | Isr | 37,500 | Hapoel Beer Szewa | 16,500 |
| 4 | Midtjylland | Den | 32,750 | Brøndby | 7,000 |
| 5 | Legia | Pol | 31,000 | ||
| 6 | Anderlecht | Bel | 28,250 | z tego miejsca zagra Anderlecht, Genk (11,370) lub Antwerp (20,500) | |
| 7 | Partizan Belgrad | Srb | 22,000 | Crvena zvezda (44,000) zagra w eliminacjach LM | |
| 8 | Sheriff | Mda | 20,000 | wszystkie kluby mają niższy ranking | |
| NIEROZSTAWIENI | |||||
| # | Zdobywca pucharu/zespół z ligi | Kraj | Ranking | Słabszy/lepszy zespół | Ranking |
| 9 | Lugano | Sui | 19,250 | Young Boys | 34,500 |
| 10 | CFR Cluj | Rou | 19,000 | wszystkie kluby mają niższy ranking | |
| 11 | Beşiktaş | Tur | 15,000 | Galatasaray (38,250) i Fenerbahçe (47,250) zagrają w LM (faza ligowa/eliminacje) | |
| 12 | Utrecht | Ned | 13,430 | Feyenoord | 71,000 |
| 13 | Aberdeen | Sco | 9,500 | Celtic (38,000) i Rangers (71,250) zagrają w eliminacjach LM | |
| 14 | Banik | Cze | 8,820 | Viktoria Pilzno | 39,250 |
| 15 | Spartak Trnawa | Svk | 8,500 | puchar zakończony | |
| 16 | Puskás Akadémia | Hun | 6,500 | Ferencváros | 39,000 |
| ZESPOŁY Z I RUNDY | |||||
| Ołeksandrija | Ukr | 4,880 | Szachtar | 52,000 | |
Wiadomo, że zespół z Belgii uczestniczący w II rundzie eliminacji LE będzie miał niższy współczynnik od Legii. Union i Club Brugge skończą ligę zbyt wysoko, a Gent zbyt nisko. Jest więc coraz bliżej rozstawienia Legii w tej rundzie, choć w najbliższym czasie trudno będzie je ostatecznie potwierdzić. Najszybciej chyba będzie to możliwe w Czechach i na Węgrzech. W środku tygodnia możliwa jest jeszcze Dania, ale w obu rewanżach półfinałów krajowego pucharu musiałyby nastąpić niespodzianki w postaci awansów Silkeborga i Viborga.
Gorszą wiadomością jest to, że obecnie miejsce dające eliminacje LE zajmuje Dinamo Zagrzeb. Byłoby ono przesunięte nie do II rundy, ale do fazy ligowej, bo po zmianie w Portugalii (Braga zamiast Porto) to Chorwaci mają najwyższy współczynnik w całych eliminacjach. Wciąż mogą skończyć ligę na pierwszym lub trzecim miejscu, a także puchar może zostać wygrany przez Slaven, wówczas Dinama w eliminacjach LE by nie było.
W innych ligach, które mają znaczenie w kontekście przesunięcia Legii, liderzy na Węgrzech i w Izraelu utrzymali prowadzenie po remisach z wiceliderami. Czołowa trójka w lidze ukraińskiej wygrała, więc jest o jeden krok dalej od kwalifikacji Szachtara do eliminacji LE przez ligę (wciąż może jednak być przez krajowy puchar).
Jeżeli chodzi o zdobywcę LK i jego końcowe miejsce w lidze, Betis i Chelsea wykonały swoją pracę należycie. Na razie tylko zapewniły sobie puchary przez ligę, ale Betis jest bardzo bliski co najmniej szóstego miejsca, dającego fazę ligową LE. W tej chwili to on byłby najkorzystniejszym zdobywcą LK. Fiorentina skomplikowała sobie sprawę po porażce z Romą, a Bologna (finalista pucharu) wypadła poza pierwszą szóstkę. Gdyby Fiorentina miała ją wyprzedzić, to musiałaby zająć co najmniej piąte miejsce, aby zakwalifikować się co najmniej do LE. Do tego brakuje jej czterech punktów.
Lech Poznań
II runda eliminacji Ligi Mistrzów
Inter ma już zapewnioną pierwszą czwórkę w lidze. Ponieważ w ligach w Europie sytuacja układa się coraz gorzej dla Lecha (Dinamo Zagrzeb bliżej mistrzostwa, Maccabi i Sheriff wciąż w grze), najlepiej by było, aby Arsenal odpadł z Ligi Mistrzów. Wtedy Lech miałby rozstawienie już w środę. W przeciwnym razie może być problem, bo Kanonierzy przegrali z Bournemouth i mają już tylko cztery punkty przewagi nad piątym miejscem w lidze i nie można jeszcze powiedzieć, że zapewnili sobie pierwszą czwórkę, co dałoby przesunięcia. Wprawdzie czwarte Newcastle gra jeszcze z piątą Chelsea i ktoś z tej pary straci punkty, ale może nie trzeba będzie na to liczyć.
Jagiellonia Białystok
II runda eliminacji Ligi Mistrzów
| ROZSTAWIENI | |||||||
| # | Aktualny lider | Kraj | Ranking | Słabszy/lepszy zespół | Ranking | Kolejka | Różnica |
| 1 | Olympiakos Pireus | Gre | 56,500 | może zostać przesunięty do fazy ligowej LM | |||
| 2 | København | Den | 44,875 | Brøndby (3.) | 7,000 | 29/32 | 9 pkt |
| 3 | Crvena zvezda | Srb | 44,000 | mistrzostwo zapewnione matematycznie | |||
| 4 | Ferencváros | Hun | 39,000 | Puskás Akadémia (2.) | 6,500 | 30/33 | 3 pkt |
| 5 | Slovan Bratysława | Svk | 33,500 | mistrzostwo zapewnione matematycznie | |||
| 6 | Qarabağ | Aze | 32,000 | mistrzostwo zapewnione matematycznie | |||
| 7 | Łudogorec | Bul | 24,000 | mistrzostwo zapewnione matematycznie | |||
| 8 | Dynamo Kijów | Ukr | 23,500 | Ołeksandrija (2.) | 4,880 | 27/30 | 4 pkt |
| 9 | FCSB | Rou | 22,500 | mistrzem będzie FCSB lub CFR (19,000) | |||
| 10 | Olimpija | Svn | 17,375 | Maribor (2.) | 9,500 | 32/36 | 7 pkt |
| 11 | Hapoel Beer Szewa | Isr | 16,500 | mistrzem będzie HBS lub MTA (37,500) | |||
| 12 | Malmö | Swe | 14,500 | liga zakończona | |||
| NIEROZSTAWIENI | |||||||
| # | Aktualny lider | Kraj | Ranking | Słabszy/lepszy zespół | Ranking | Kolejka | Różnica |
| 13 | Jagiellonia (3.) | Pol | 14,000 | ||||
| 14 | Rijeka | Cro | 12,000 | Dinamo Zagrzeb (2.) | 56,000 | 33/36 | 1 pkt |
| 15 | Žalgiris Wilno | Ltu | 12,000 | liga zakończona | |||
| 16 | Pafos | Cyp | 11,125 | mistrzostwo zapewnione matematycznie | |||
| 17 | RFS | Lva | 10,000 | liga zakończona | |||
| 18 | Zrinjski | Bih | 10,000 | wszystkie kluby mają niższy ranking | |||
| 19 | Lincoln | Gib | 10,000 | liga zakończona | |||
| 20 | KuPS | Fin | 10,000 | liga zakończona | |||
| 21 | TNS | Wal | 9,000 | mistrzostwo zapewnione matematycznie | |||
| 22 | Drita | Kos | 9,000 | mistrzostwo zapewnione matematycznie | |||
| 23 | Breiðablik | Isl | 9,000 | liga zakończona | |||
| 24 | Linfield | Nir | 8,500 | mistrzostwo zapewnione matematycznie | |||
| ZESPOŁY Z I RUNDY | |||||||
| # | Aktualny lider | Kraj | Ranking | Słabszy/lepszy zespół | Ranking | Kolejka | Różnica |
| Milsami | Mda | 5,500 | Sheriff (2.) | 20,000 | 22/24 | 3 pkt | |
Jagiellonia ma już minimalne szanse na mistrzostwo, podobnie jak Lech musiałaby głównie liczyć na przesunięcie Olympiakosu, z tą różnicą, że ten warunek nie byłby wystarczający. To byłby dopiero wstęp, który musiałby zostać potwierdzony brakiem mistrzostwa Dinama i Sheriffa lub dowolnej innej wysoko notowanej pary zespołów.
IV runda eliminacji Ligi Konferencji
| ROZSTAWIENI | ||||||||
| # | Zespół | Start | Kraj | Ranking | Słabszy zespół | Ranking | Kolejka | Różnica |
| 1 | RB Lipsk (6.) | Q4 | Ger | 78,000 | wszystkie kluby mają wyższy ranking | |||
| 2 | Lazio (6.) | Q4 | Ita | 76,000 | wszystkie kluby mają wyższy ranking | |||
| 3 | Szachtar (3.) | Q2 | Ukr | 52,000 | Szachtar lub Dynamo (23,500) zagra w Q1 LE/Q2 LK | |||
| 4 | Salzburg (4.) | Q2 | Aut | 48,000 | z tego miejsca zagra Salzburg lub Sturm (23,000) | |||
| 5 | Olympique Lyon (7.) | Q4 | Fra | 43,750 | wszystkie kluby mają wyższy ranking | |||
| 6 | Djurgården (4.) | Q2 | Swe | 34,000 | Hammarby (2.) | 5,500 | Häcken wygrywa puchar | |
| 7 | Rapid Wiedeń (5.) | Q2 | Aut | 32,250 | BW Linz (6.) | 7,290 | 29/32 | 1 pkt |
| 8 | İstanbul Başakşehir (5.) | Q2 | Tur | 23,000 | Eyüpspor (6.) | 8,780 | 33/36 | 1 pkt |
| 9 | Bournemouth (8.) | Q4 | Eng | 22,682 | wszystkie kluby mają wyższy ranking | |||
| 10 | Antwerp (5.) | Q2 | Bel | 20,500 | Charleroi (baraż) | 11,370 | ||
| 11 | Sheriff (2.) | Q1 LE | Mda | 20,000 | Milsami (1.) | 5,500 | 22/24 | 3 pkt |
| 12 | Lugano (5.) | Q2 LE | Sui | 19,250 | Lausanne (6.) | 6,725 | 34/38 | 2 pkt |
| 13 | CFR Cluj (2.) | Q1 LE | Rou | 19,000 | Rapid Bukareszt (5.) | 4,650 | 37/40 | 7 pkt |
| 14 | Lech (2.) | Q2 | Pol | 19,000 | Raków (1.) | 8,000 | 31/34 | 2 pkt |
| 15 | Rayo Vallecano (8.) | Q4 | Esp | 18,847 | wszystkie kluby mają wyższy ranking | |||
| 16 | Vitória Guimarães (5.) | Q2 | Por | 18,750 | Santa Clara (5.) | 12,453 | 32/34 | 3 pkt |
| 17 | Maccabi Hajfa (3.) | Q2 | Isr | 18,000 | miejsce zapewnione matematycznie | |||
| 18 | Shamrock Rovers | Q1 | Irl | 17,875 | liga zakończona | |||
| 19 | Omonia (4.) | Q2 | Cyp | 17,375 | Apollon Limassol (6.) | 8,500 | Apollon wygrywa puchar | |
| NIEROZSTAWIENI | ||||||||
| # | Zespół | Start | Kraj | Ranking | Słabszy/lepszy zespół | Ranking | Kolejka | Różnica |
| 20 | Beşiktaş (4.) | Q2 LE | Tur | 15,000 | Samsunspor (3.) | 8,780 | 32/36 | 2 pkt |
| 21 | Jagiellonia (3.) | Q2 | Pol | 14,000 | ||||
| 22 | Celje (4.) | Q1 | Svn | 14,000 | z tego miejsca zagra niżej notowany klub | |||
| 23 | Borac (2.) | Q2 | Bih | 13,625 | wszystkie kluby mają niższy ranking | |||
| 24 | Twente (5.) | Q2 | Ned | 13,500 | AZ (baraż) | 54,500 | ||
| 25 | Utrecht (4.) | Q2 LE | Ned | 13,430 | Feyenoord (3.) | 71,000 | 31/34 | 3 pkt |
| 26 | HJK | Q1 | Fin | 12,500 | liga zakończona | |||
| 27 | Astana | Q2 | Kaz | 12,000 | liga zakończona | |||
| 28 | Servette (2.) | Q2 LM | Sui | 11,500 | Basel (1.) | 33,000 | 34/38 | 9 pkt |
| 29 | Flora | Q1 | Est | 11,500 | wszystkie kluby mają niższy ranking | |||
| 30 | KI Klaksvik | Q1 | Fro | 11,000 | liga zakończona | |||
| 31 | Vikingur Reykjavik | Q1 | Isl | 10,750 | liga zakończona | |||
| 32 | Hajduk (2.) | Q2 | Cro | 10,000 | z tego miejsca zagra Hajduk, Rijeka (12,000) lub inny klub (5,405) | |||
| 33 | Riga FC | Q2 | Lva | 10,000 | liga zakończona | |||
| 34 | Maribor (2.) | Q2 | Svn | 9,500 | Olimpija (1.) | 17,375 | 32/36 | 7 pkt |
| 35 | Wolfsberger AC (2.) | Q2 LM | Aut | 9,500 | puchar zakończony | |||
| 36 | Brann | Q2 LM | Nor | 7,937 | liga zakończona | |||
| 37 | Fredrikstad | Q3 LE | Nor | 7,937 | puchar zakończony | |||
| 38 | Austria Wiedeń (3.) | Q3 LE | Aut | 7,500 | Sturm (1.) | 23,000 | 29/32 | 3 pkt |
| ZESPOŁY Z RUND I-III W LE i LK | ||||||||
| # | Zespół | Start | Kraj | Ranking | Słabszy/lepszy zespół | Ranking | Kolejka | Różnica |
| Jablonec (5.) | Q2 | Cze | 8,820 | Sparta Praga (4.) | 29,500 | Sigma wygrywa puchar | ||
| Luzern (4.) | Q2 LE | Sui | 6,725 | Young Boys (3.) | 34,500 | 34/38 | 2 pkt | |
| Puskás Akadémia (2.) | Q1 LE | Hun | 6,500 | Ferencváros (1.) | 39,000 | 30/33 | 3 pkt | |
| Polissia (4.) | Q2 | Ukr | 4,880 | Zoria (8.) | 16,000 | 27/30 | 7 pkt | |
| Ołeksandrija (2.) | Q1 LE | Ukr | 4,880 | Dynamo Kijów (1.) | 23,000 | 27/30 | 4 pkt | |
Bardzo komplikuje się także kwestia samej obecności Jagiellonii w pucharach w przyszłym sezonie. Samo rozstawienie też nie wygląda najlepiej. M.in. zwycięstwo Legii w Pucharze Polski sprawiło, że eliminacje LE są obecnie mocniej obsadzone pod względem współczynników i mocne rankingowo kluby nie są rozstawione w II czy III rundzie. Stąd w LK pojawiają się nawet CFR Cluj czy Sheriff.
Nie pomaga także zmiana w Turcji. W ważnym meczu Samsunspor pokonał Eyüpspor, co było podwójnie bolesne. Ci pierwsi oddalili Beşiktaş od gry w IV rundzie eliminacji LE (choć ci pokonali Fenerbahçe i utrzymują się w grze o trzecie miejsce), a ci drudzy dali się wyprzedzić Başakşehirowi. Mają też rozegrany o jeden mecz więcej od niego. Pomóc mógł dzisiaj Trabzonspor (11,000), gdyby wygrał. Traciłby wtedy trzy punkty do Başakşehiru przy równej liczbie rozegranych spotkań. Jego mecz zakończył się jednak tylko remisem i sytuacja tego zespołu jest taka sama jak Göztepe (8,780), czyli traci 5 punktów do potencjalnego miejsca pucharowego.
Z drugiej strony udało się wykreślić wiele zespołów, które nie zagrają w eliminacjach LK w przyszłym sezonie, a na pewno nie w ścieżce niemistrzowskiej. Jest już niewiele możliwości niekorzystnych zmian, realnie może się to zdarzyć w Austrii, Holandii i Szwajcarii, może też na Węgrzech. Upraszczając i nie będąc całkowicie precyzyjnym, może być tylko lepiej, a w wielu miejscach zajmowanych obecnie przez wyżej notowane kluby, różnice są minimalne i dają jeszcze szansę na rozstawienie.
Raków Częstochowa
Do Crvenej zvezdy, Qarabağu i Łudogorca doszedł Slovan – mowa oczywiście o możliwych rywalach w II rundzie eliminacji LM. Będzie wśród nich także mistrz Danii – København lub Midtjylland.
Sprawdziłem też kolejny raz III rundę eliminacji LK. Tam znajdują się już 24 wyżej notowane zespoły, a rozstawionych będzie 26. Jeszcze możliwych jest 9 korzystnych zmian, a nawet więcej, jednak do rozstawienia Rakowa w tej rundzie jest bardzo daleko.
Pogoń Szczecin
Wciąż może dostać się do eliminacji LK przez ligę. Współczynnik minimalny powinien wystarczyć do rozstawienia w II rundzie, ale ostatnio próg lekko wzrósł i wynosi obecnie 6,500. Ta runda to bardzo duża liczba zespołów, na razie wiadomo, że 21 będzie wyżej notowanych (wliczając Larne i Paide, które mają ten sam współczynnik, ale będą wyżej dzięki lepszemu wynikowi z ostatniego sezonu), a rozstawionych będzie 43 lub 44 w zależności od przesunięć. W kolejnych dniach, gdy sytuacja trochę bardziej się wyklaruje, będą mogły się pojawić skrócone tabele pozwalające lepiej śledzić kwestię rozstawienia Pogoni w tej rundzie.
Koszyki przed losowaniem I rundy el. LE podzielone.
Legia może trafić na:
Larnaka z Cypru;
Paks z Węgier;
Levski Sofia z Bułgarii;
Aktobe z Kazachstanu.
Obstawiam Bułgarów 😀
Myślę że korzystniejsze byłoby wylosowanie Paks nie jest to aż tak długa podróż jak do Kazachstanu i nie jest tam gorąco jak na Cyprze
Panie Janku – drobne pytanie odnośnie przesunięcia w związku z wyrzuceniem Droghedy. Shamrock jest jak najbardziej zrozumiały, ale dlaczego zostało również przesunięte akurat Dinamo City? Jest to jakaś losowa decyzja czy może ma swoje uwarunkowanie?
To nie jest losowe, przy przesunięciach z powodu wykluczeń zastosowanie ma ranking krajowy. Albania jest najwyżej notowanym krajem, którego zdobywca pucharu startuje od I rundy (przy dotychczasowych przesunięciach).
Jeśli CAS (Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu) nie wyda orzeczenia przed losowaniem II rundy kwalifikacyjnej LKE w środę po południu, w losowaniu weźmie udział Drogheda United 🇮🇪.
❌ Jeśli jednak odwołanie Droghedy zostanie ostatecznie oddalone, wylosowany rywal z II rundy automatycznie awansuje do III rundy.
Raków,Jagiellonia i Legia jakby odpadła w q1 LE mają szansę dostać przepustkę do q3 LKE bez grania meczy w q2 LKE.
odwołanie Droghedy zostało ostatecznie oddalone, Irlandia bedzie miała tylko 3 kluby bo reszta nie dostała licencji UEFA
Drogheda została wyrzucona z pucharów, UEFA ma do podjęcia decyzję: przesunąć jakąś drużynę/drużyny z pierwszej rundy eliminacji, lub jak słusznie wspomniałeś, przyznać drużynie, która wylosowała Droghedę wolny los do trzeciej rundy eliminacji.
Orientuje się ktoś jakimi kryteriami będzie się kierowała UEFA przy podziale na koszyki? Czy koszyki będą układane pod kątem geograficznym? Wiadomo że lepiej by było trafić drużynę z Wysp Owczych niż np taką Rygę z którą Śląsk w tamtym sezonie o mało nie odpadł
UEFA kieruje się w takich sytuacjach kilkoma kryteriami, chociaż główną rolę rzeczywiście odgrywa geografia. W tych przypadkach chodzi raczej jednak o unikanie par typu Armenia/Kazachstan – Islandia/Wyspy Owcze. W zeszłym roku chociażby jednym z potencjalnych rywali Wisły Kraków w III rundzie eliminacyjnej LK był Breidablik Kopavogur.
Umknęło mi ważne zdanie, przez co moja wypowiedź może być trochę niejasna – tak, rywalem polskich klubów może być klub z Wysp Owczych lub Islandii.
Wydaje mi się, że kryterium geo już nie ma znaczenia od kilku lat. Pozostaje kryterium geopolityczne typu Ukraina-Bialorus.
Mam wrażenie, że Izrael na dłużej wypisał się z walki o miejsce w top15 rankingu. Wydaje się, że w tym sezonie trafienie na klub z Izraela będzie niemal jak „dzika karta”.
Czy kluby izraelskie mogą zostać wykluczone z europejskich pucharów już teraz?
Wówczas chyba Jagiellonia miałaby niemal pewne rozstawienie w 4 rundzie
izraela nie wykluczą niestety, chyba że zaatakowaliby jakieś państwo europejskie, a nawet i to mogłoby nie wystarczyć…
Prędzej obstawiam, że sami się wycofają. Jakby nie patrzeć i komu nie kibicować w ich konfliktach – po prostu mają u siebie wojnę (i żadnych lądowych sąsiadów, gdzie mogliby spokojnie grać swoje mecze).
UEFA opublikowała oficjalnie godziny losowań I i II rund kwalifikacyjnych. Są one takie same jak w zeszłym roku, tj:
17.06:
14:00 -> I runda el. LM
15:00 -> I runda el. LE
16:00 -> I runda el. LK
18.06:
12:00 – II runda el. LM
13:00 – II runda el. LE
14:00 – II runda el. LK
W kontekście polskich drużyn najbardziej „obchodzą” nas losowania o 15:00 we wtorek (Legia), o 12:00 w środę (Lech) i o 14:00 w środę (Jagiellonia i Raków).
Wszystkie rozstawienia i w przypadku Ligi Konferencji podział na grupki do losowań będą opublikowane o 9:00 we wtorek i w środę.
Legia także we środę zarówno o 13.00 jak i o 14.00.
Czyli we tworek Legia o 15, a we wśrodę kombo od 12 do 14.
Poprosiłem Copilot o wylosowanie przykładowego podziału na grupy przed losowaniem 3 rundy el LK na podstawie tabeli na tej stronie. Oto wyniki: Grupa 1
AZ Alkmaar (Rozstawiony, NED)
CFR Cluj (Rozstawiony, ROU)
Omonia Nikozja (Rozstawiony, CYP)
Jagiellonia Białystok (Rozstawiony, POL)
Celje (Rozstawiony, SVN)
Rosenborg (Nierozstawiony, NOR)
Larne (Nierozstawiony, NIR)
Austria Wiedeń (Nierozstawiony, AUT)
Petrocub (Nierozstawiony, MDA)
Hibernian FC (Nierozstawiony, SCO)
Grupa 2
Rapid Wiedeń (Rozstawiony, AUT)
Maccabi Hajfa (Rozstawiony, ISR)
Hajduk Split (Rozstawiony, CRO)
Utrecht (Rozstawiony, NED)
Astana (Rozstawiony, KAZ)
Viking Stavanger (Nierozstawiony, NOR)
Dudelange (Nierozstawiony, LUX)
AEK Larnaka (Nierozstawiony, CYP)
Partizani Tirana (Nierozstawiony, ALB)
Dunajska Streda (Nierozstawiony, SVK)
Grupa 3
Sparta Praga (Rozstawiony, CZE)
Besiktas (Rozstawiony, TUR)
KI Klaksvik (Rozstawiony, FRO)
Flora Tallinn (Rozstawiony, EST)
HJK Helsinki (Rozstawiony, FIN)
Aris Saloniki (Nierozstawiony, GRE)
Silkeborg IF (Nierozstawiony, DEN)
Vaduz (Nierozstawiony, LIE)
AEK Ateny (Nierozstawiony, GRE)
Puskas Akademia (Nierozstawiony, HUN)
Grupa 4
Istanbul Basaksehir (Rozstawiony, TUR)
Hapoel Beer Szewa (Rozstawiony, ISR)
Shamrock Rovers (Rozstawiony, IRL)
Borac Banja Luka (Rozstawiony, BIH)
Santa Clara (Rozstawiony, POR)
Raków Częstochowa (Nierozstawiony, POL)
Ballkani (Nierozstawiony, KOS)
Pjunik (Nierozstawiony, ARM)
Beitar Jerozolima (Nierozstawiony, ISR)
Dundee United (Nierozstawiony, SCO)
Grupa 5 (6 rozstawionych, 6 nierozstawionych)
CFR Cluj (Rozstawiony, ROU)
Jagiellonia Białystok (Rozstawiony, POL)
Utrecht (Rozstawiony, NED)
Flora Tallinn (Rozstawiony, EST)
Celje (Rozstawiony, SVN)
Rapid Wiedeń (Rozstawiony, AUT)
CS U Craiova (Nierozstawiony, ROU)
Brondby (Nierozstawiony, DEN)
Dunajska Streda (Nierozstawiony, SVK)
Larne (Nierozstawiony, NIR)
Silkeborg IF (Nierozstawiony, DEN)
Austria Wiedeń (Nierozstawiony, AUT) Co o tym myślicie?
Poprosiłem również o wylosowanie par 1 rundy el LE:
Szachtar (Ukr) vs AEK Larnaka (Cyp)
Legia (Pol) vs Paks (Hun)
Partizan Belgrad (Srb) vs Sabah (Aze)
Sheriff (Mda) vs Ilves (Fin)
CFR Cluj (Rou) vs Häcken (Swe)
Hapoel Beer Szewa (Isr) vs KF Prisztina (Kos)
Celje (Svn) vs Lewski (Bul)
Spartak Trnawa (Svk) vs Aktobe (Kaz)
Dwie Jagiellonie w kwalifikacjach? Od razu jestem „za”!
To już ja lepiej losowałem 30 lat temu korzystając z kart do gry 🙂
Na razie czekamy na wynik losowania nowego trenera Legii. Podobno Vuko chce, ale Legia „się zastanawia”. Cyrk.
Czy ktoś wie o której godzinie będą losowania w przyszły bodajże wtorek i środę?
12.00
13.00
14.00
Jak zawsze
Nie zawsze, bywają też inne godziny. Tegoroczne nie są jeszcze potwierdzone.
Wszystko zależy od strefy czasowej, siły Coriolisa i koincydencji pierwszej kwadry Wenus z Księżycem w opozycji.
Szkoda, że nie transmitują. Jak leci losowanie Euro, MŚ lub PP to lubię sobie obejrzeć. Zawsze to dodatkowe emocje.
jest live na Youtube na stronach UEFA
Zwykle robią trans-misje więc pewnie i tym razem zrobią.
Chodziło mi raczej o telewizję na kanałach sportowych. W internecie to prawie wszystko jest, ale trzeba się na tym znać.
@Mateusz_H
Telewizja analogowa powoli przechodzi do lamusa, tak jak prasa drukowana. Nawet polskie władze to wiedzą i postawili TVP w stan likwidacji 😉
Wejdź na stronę :UEFA. Com. Tam zawsze jest live
Kwestia udziału Crystal Palace w Lidze Europy nadal pozostaje nierozstrzygnięta, a jak donoszą niektóre źródła, sytuacja orłów znacznie się pogorszyła. Chodzi oczywiście o wspólnego właściciela z OL, który też zakwalifikował się do LE.
Do tej pory zawsze różne machlojki pozwalały na omijanie tych przepisów. Jak tam będzie, tak tam będzie, w temacie rozstawień nic się nie zmieni, poza nazwami klubówm bozarówno CP, jak i potencjalni beneficjenci, czyli Nottingham i Brighton korzystają z tego samego, minimalnego dla Anglii współczynnika.
Do kiedy UEFA daje sobie czas na tego typu decyzje? Lada moment losowania przeciez…
Ciekawi mnie jaki wynik wykręci w nadchodzących pucharach federacja Norwegii. Mają Bodo w Play offach LM ale pozostałe drużyny bez rozstawień. Drużynom skandynawskim z pewnością pomaga fakt że są w pełni sezonu na rundy kwalifikacyjne pucharów. Brann i Fredrikstad mają bardzo ważne pierwsze starcia które dają od razu fazy ligowe. Trochę dziwi mnie że odpadający w Q3 LM ścieżki niemistrzowskiej mają z automatu fazę ligową LE, jednak ten system obowiązuje od wielu sezonów.
Dramatycznie wygląda sytuacja kadrowa Jagi.. No nie rozumiem jak można było opróżnić skład w 80%. Rozumiem że tam były wypożyczenia i niektórym zawodnikom już chciało się uciekać z klubu. Takiego Moutinho czy Hansena to za wszelką cenę powinni zostawić. Teraz jeszcze Pululu złapał kontuzję. Niestety to co wykręciła sobie Jaga z rankingiem klubowym zostanie szybko zaprzepaszczone. Nie wierzę że zrobi Play off LK. Prędzej Raków zrobi fazę ligową LK bez rozstawienia.
Punkty uzbierane w tym sezonie przez Jagiellonię zostaną w rankingu 5 letnim, Jaga poza Lechem i Legią ma z polskich klubów największe szanse na rozstawienia w kolejnych sezonach. Nawet jeśli odpadnie w tym roku w 3/4 rundzie to w przyszłym sezonie będzie miała 16/16.5 pkt. i szanse na rozstawienie (a rok przerwy od pucharów i spokojne granie co tydzień może pozwoli im zająć miejsce w top5).
Poza tym za wcześnie żeby skreślać jakikolwiek klub
Wyprzedaż w Jadze, w Legii też szykują się odejścia, w dodatku klub bez trenera… Chyba polskie kluby zatęskniły za bezpiecznym miejscem w trzeciej dziesiątce…
—-
Odnośnie pytania o wejście z q3LM od razu do LE, jedyne uzasadnienie jest takie, że piąty zespół Francji ma pewne miejsce w LE, a czwarty gra w q3LM. I mogłoby zdarzyć się, że wyższe miejsce w lidze da gorszą pozycję w pucharach…
Ale z drugiej strony kreuje to taką sytuację, że wicemistrz po jednej wygranej i porażce ma pewną LE, a mistrz po wygranej i porażce musi jeszcze o tę LE walczyć, w dodatku bez premii ścieżki mistrzowskiej.
No cóż, już taka UEFA jest.
—————
Przypadek Norwegii jest bardzo ciekawy. Patrząc po rozstawieniach, będą mieć tylko jedną ekipę w fazie ligowej, ale za to LM. Ale moim zdaniem będą mieć trzy ekipy w fazach ligowych. W q3 LE mają dwie ekipy. Brann ma ranking elo podobny do Lecha, czy Legii. Fredy są słabsze, ale i tak wcale nie byłbym pewny, że obie ich ekipy odpadną.
Z kolei w q2 LK oba ich kluby będą rozstawione. Potem w q3 już nie będą mieć tego rozstawienia, ale prawdopodobieństwo, że zarówno Rosenborg (elo ciut niższe niż Legii) jak i Viking (elo wyższe niż Legii i Rakowa) źle trafią i odpadną jest moim zdaniem dość niskie. Ogólnie jest można napisać, że to casus Rakowa, w takim sensie, że współczynnik klubowy nie do końca oddaje jakość zespołu.
Zatem nie zdziwię się, jeśli jeden ich zespół będzie w play-off LE, a dwie drużyny w play-off LK (być może jedna z „przejętym” współczynnikiem). I znów, jest szansa, że mając dwie ekipy w play-off LK, jedna trafi dobrze i przeciśnie się do fazy ligowej (tak jak my kibicujemy Rakowowi).
Oczywiście złośliwie kibicuję Norwegom, żeby odpadli, ale nie ukrywam, wolę, żeby polskie kluby na nich nie trafiały, bo może się to różnie skończyć.
Legia bez trenera a Spalletti wolny…
A ja nie rozumiem jak można nie rozumieć odejść z Jagi? Kubicki, Hansen i Sacek mieli propozycje podwyżek i przedłużenia kontraktu, ale nie chcieli. Przy czym Hansen, mimo że liczby miał, ale na jeden dobry występ miał trzy bardzo słabe. Kubicki to solidny ligowiec, ale nic poza tym. Niczego ekstra poza meczem z Radomiakiem nie dał. Sacek to na papierze największe osłabienie, ale żona widocznie chciała być bliżej Czech, bo rodzi w tym roku. Odnośnie Moutinho, Ebosse i Churlinova trwają wciąż rozmowy, ale poza kwotą odstępnego musieliby znacznie zejść z wynagrodzenia. Moutinho zarabia ok 500 tys euro, Ebosse ok ponad 1,1 mln euro, Churlinov- zależy od danych 600 tys-1,1 mln euro. Nikt w Polsce tyle nie płaci. Jaga zaś najwyższe kontrakty ma ponad 300 tys euro za rok. Przy czym taką mają politykę, że część pieniędzy to podstawa, a reszta to wysokie premie do podniesienia z boiska. Nie każdemu to odpowiada. Kubicki i Sacek dostali w Górniku umowy na 3 sezony plus widocznie więcej niż dawała im Jaga. Czy Górnik będzie stać na piłkarzy, czy znowu będzie widmo strajku i zaległości to czas pokaże. Nie ma ludzi niezastąpionych i nie ma czegoś takiego, że „za wszelką cenę powinni ich zostawić”. To nonsens, bo nie za wszelką cenę. Należy do tego podchodzić ze spokojem i zaufać Masłowskiemu. Co rundę zmieniało się w Jadze połowę wyjściowej jedenastki, a po odejściu Marczuka i Wdowika też był lament. Moim zdaniem ci co odeszli zrobili miejsce lepszym od siebie. Czas pokaże czy to się sprawdzi.
Ja też mam nadzieję, że w Białymstoku ogarną temat co najmniej tak samo dobrze jak rok temu. Czyli solidny skład na ćwierćfinał LK. Oby tylko nie doszło do jakiegoś głupiego klopsa w kwalifikacjach.
Dla nas to może trochę rankingowa anatema, ale z punktu widzenia Jagiellonii najbliższy sezon może być czasem na wielką, wkalkulowaną rekonstrukcję – wszystkie te Churlinowy i Pulula przyszły na 1 sezon, może max. 3 rundy, ale wiadomo było że zaraz ich nie ma i pójdą za większą piłką i większymi pieniędzmi, więc teraz czas na przebudowę z solidniejszymi fundamentami.
Ergo – wcale nie jest ważne, żeby powtórzyć fajny wynik w pucharach, tylko żeby na stałe doszusować do czołówki polskich klubów, wobec czego koszt jednego sezonu jest przecież niewielki.
W Poznaniu taka przebudowa się po części udała, jest kilku grajków na wybitnym jak na Ekstraklasę poziomie (Ishak, Milic, Joel) którzy raczej nigdzie już nie odejdą, również dlatego że koszt zmiany byłby zbyt wysoki względem tego co mają w Poznaniu (uwielbienie trybun, względnie fajne europejskie miasto, puchary raz na jakiś czas). Analogicznie Legia z Wszołkiem, Jędrzejczykiem i Augustyniakiem.
Jednak nawet LK to dodatkowe 40M złotych. Pewnie będą szukali złotego środka.
Przed wakacyjną przerwą od pucharów, ciekawostka. Jest pierwsza zmiana (a dokładniej korekta) systemu ligowego na przyszły sezon: w fazie pucharowej, w danej parze rewanż będzie zawsze na boisku zespołu, który fazę ligową skończył wyżej.
Podobno UEFĘ przekonał case Arsenalu i Barcelony, które grały półfinałowe rewanże na wyjeździe, mimo wyższego miejsca w FL od rywali.
Gdyby ta reguła obowiązywała w zakończonym sezonie, w meczach polskich drużyn nic by to nie zmieniło (choć ciekawe, czy tą regułę będzie zmieniała ta o zmianie gospodarzy w wyniku konfliktu meczów w tym samym mieście).
Czyli jeśli dobrze liczę, dwie procedury losowania mniej. Dzięki za info.
A to reguła która jeszcze zyskuje na znaczeniu po zniesieniu zasady away goals – bo teraz realnie dogrywka jest 'dodatkowym meczem’ na terenie gospodarza rewanżu (jeśli padnie w niej bramkowy remis to są karne, a wcześniej wygrywali goście).
Dużo zależy od ich podziału ,,geograficznego” uniknąć dalekich wyjazdów.
Nie ma już podziału „geograficznego”. Podziały stosują już chyba tylko w losowaniu LK, ale nie ma on nic wspólnego z geografią, o czym już tu niedawno pisaliśmy 🙂
Dwa lata temu Karabch z Azerbejdżanu grał z mistrzem Gibraltaru – pamiętam że wtedy robili podział „geograficzny”.
Może robili podział wzdłuż równoleżników 😛
„Federacje, ktore udaja, ze sa w Europie”.
Wydaje mi się, że tego podziału „geograficznego” nie ma już od kilku lat. Natomiast przed losowaniem tworzone są grupy w celu skrócenia procedury losowania.
Czyli zamiast mieć 44 kule w jednej misie i 44 w drugiej, dzielą ekipy rozstawione i nierozstawione „jakąś” metodą, a potem losują raz dla wszystkich grup.
Jaka to jest ta „jakaś” metoda to czort wie. Czy jest jakiś komputerowy system, czy jakaś „pani Basia” to ustala…
Myślę, że jeśli jest to robione przez jakiś algorytm komputerowy, UEFA mogłaby przygotować na przykład 5 takich zestawów i najpierw wylosować jeden z nich, żeby uniknąć podejrzeń o manipulację.
Albo losować jak w przypadku fazy grupowej za pomocą komputera, np. Żewłakow naciska przycisk i pojawia się jedna z par Q2 LK.
@Krzysiek
W przyszłym sezonie finał LK odbędzie się w Lipsku, więc bardziej prawdopodobne, że losować mógłby Bobić niż Michał.
Z całą pewnością losuje jakiś system oparty na AI… Może taki:
https://sekurak.pl/700-inzynierow-z-indii-udawalo-chatboty-historia-upadku-builder-ai/
🙂
No nie, takie losowanie z komputera to by dopiero były podejrzenia o ustawienie.
Ale przy dużej ilości kul, przydałaby się taka maszyna jak w totolotku 🙂
Losowanie z automatu, ale wszyscy widzą jak kule się mieszają i losowo poruszają.
To jak oni robią te grupy w losowaniu czy już tego nie ma przed losowaniem?
Jest.
Przed q1 LK będzie 5 grup po 10 klubów (w każdej 5 rozstawionych). W ramach każdej piątki kluby dostaną losowo numery i rozlosowane zostaną pary [1-5] – [6-10].
Przed q2 LK będzie 8 grup po 10 klubów i jedna grupa z 8 zespołami. Losowanie odbędzie się analogicznie (grupa z 8 ekipami będzie mieć osobne losowanie par [1-4] – [5-8] (choć moim zdaniem to niekonieczne, ale widocznie dziadki w UEFA nie kumają).
Przed q3 LK będą 4 grupy z 5 zespołami oraz 1 grupa z 12 zespołami (normalnie powinny być dwie po 10 i 4 po 8, ale tak jak pisałem…) i analogiczne losowanie.
I wreszcie przed play-off będą 3 grupy po 10 oraz jedna grupa z 8 zespołami.
—
Europq League.
Uwaga: jeśli ktoś jeszcze nie wie, to pracownicy UEFA to nie żaby i nie kumają. To jest oficjalne info UEFA sprzed roku:
—
18 drużyn podzielono na dwie grupy po 9 zespołów, w każdej z nich zespoły podzielono na równą liczbę rozstawionych zespołów i/lub par.
—
My tu rozważamy, czy rankingowe punkty są dobrze rozdzielane, a te wybitne jednostki piszą, że 9 drużyn można podzielić na dwa bez reszty. LOL. Oczywiście była jedna grupa z 10 ekipami i jedna grupa z 8 zespołami.
W każdym razie obstawiam, że w tym roku, skoro w q1 i q2 będzie po 16 drużyn, to zrobią 2 grupy po 8.
W q3 będzie 14 i 12 ekip, ale rok temu nawet w tym przypadku podzielono to w sumie na cztery grupy.
Wreszcie play-off i trzy grupy po 8 zespołów w każdej.
———-
Liga Mistrzów.
W q1 i q2 pewnie zrobią 3 grupy 10, 10 i 8 oraz 3*8. Z kolei w q3 podzielą 12 ekip na dwie grupy po 6.
Powiem szczerze, że jestem w stanie zrozumieć nawet dzielenie na grupy przy 18 zespołach (tylko normalni ludzie zrobiliby 3 grupy po 6), a nawet przy 16, Ale podział na grupy przy 14 ekipach i mniej to moim zdaniem pajacowanie.
W minionym sezonie ostatnim rozstawionym w q4 sciezki ligowej LK byl Cercle Brugge z 9,760 punkta.
– w I rundzie LK spadl 1 rozstawiony klub obnizajacy poziom rozstawien: Linfield z 10 pkt.
– w II rundzie sciezki ligowej LK 6 klubow: KuPS z 10, Dnipro z 10.5, Riga z 11, Zalgiris z 11.5, Go Ahead Eagles z 12.260, Maccabi z 18.
– z I rundy LE nie odpadl nikt rozstawiony z rankingiem >9,760.
– z II rundu LE spadla natomiast 1 rozstawiona druzyna podwyzszajaca rozstawienia: Sheriff z 20 pkt.
– z II rundy ligowej LM nikt z rankingiem 9,760.
Bilans +6. O tyle obnizyl sie poziom rozstawienia q4 LK w minionym sezonie w trakcie rozgrywek wzgledem poczatkowego stanu. Ktos moze pomyslec, ze skoro statystycznie w minionym sezonie poziom rozstawienia sie tylko obnizal to w tym bedzie podobnie. Otoz raczej nie, gdyz po inflacji punktowej obecnie poczatkowy poziom wynosi 14 pkt. a jest to teraz powyzej wielu slabych druzyn, ktore nabijaly sobie punkty klubowe trzaskajac mistrza swojego kraju. Wydaje sie, ze bedzie stykowo. Tym bardziej szkoda z tym Samsunsporem.
Nie wiem czemu ostatni punkt mi ucielo, wiec jeszcze raz tylko bez znakow a slownie:
– z II rundy ligowej LM nikt z rankingiem ponizej 9,760 nie spuscil rozstawionego z rankingiem powyzej 9,760.
W tym roku w q2LK jest w sumie 8 klubów (w tym Jaga), które mogą obniżyć poziom rozstawienia. W poprzednim sezonie było ich 19, jeśli dobrze liczę. To też ma znaczenie, jeśli chodzi o tematy statystyki.
19 to było już po obniżeniu współczynnika w Q4, pierwotnie przed startem eliminacji na miejscu obecnej Jagi była jeśli dobrze liczę Astana 11,000 czyli w Q2 jakieś 13 drużyn. Niemniej jednak widać gołym okiem, że poziom tych drużyn rok temu był duży niższy niż obecnie, ale nam nie potrzeba +6 w Q4 a wystarczy status quo.
Off topic: jeśli to prawda że suma szczęścia i pecha w długiej perspektywie zbliża się do zera, to Pogoń za kilka lat zagra w lidze mistrzów, bo:
PP2025: zajęli najwyższe możliwe miejsce, które nie dało awansu do pucharów
MP2025: zajęli najwyższe możliwe miejsce, które nie dało awansu do pucharów
PP2024: zajęli najwyższe możliwe miejsce, które nie dało awansu do pucharów
MP2024: zajęli najwyższe możliwe miejsce, które nie dało awansu do pucharów
czyli w przyszłym sezonie pewnie zajmą 5 miejsce, ewentualnie 6 jeśli ktoś wyżej w tabeli wygra PP hehe
Wychodzisz z błędnego założenia, że wyniki Pogoni były pechem. Równie dobrze mogły być szczęściem i wynikami ponad stan, ponad możliwości tego klubu.
Pojawiły się już pierwsze kursy na awanse polskich drużyn
Awans Lecha do LM kurs 6,
brak awansu do LM kurs 1.1
Awans Legii do LE -analogiczne kursy
Awans Rakowa 3,5 brak awansu 1,27
Awans Jagi 3, brak awansu 1,35
Brak awansu Jagi i Rakowa jednocześnie =1,27*1,35=1,7 czyli szanse na awans przynajmniej 1 ww. drużyny to ok 45%- nienajgorzej
Ktoś wszędobylski jest w stanie w skrócie wyjaśnić, co się w tym Białymstoku odstawia? Rozumiem przemeblowanie, korekty, zwyczajnie zmiany, ale tam zachodzi exodus większy niż w Szczecinie. Nie najlepiej to wróży przed kolejną edycją pucharów.
Spokojnie, wszystko zgodnie z przewidywaniami. Robią miejsce dla lepszych piłkarzy. Zaufajmy Masłowskiemu. 🙂
https://jb1920.pl/?p=5188
Oby Jaga dała radę, ale robi się pod górkę. Nawet jeśli w Q4 byłoby rozstawienie, to trzeba pamiętać, że nie można przegrać ani jednego dwumeczu a zgrania nowych zawodników na letnie eliminacje z resztą drużyny nie będzie. W lidze mogą coś zdziałać a najlepiej chyba będzie jeśli chodzi o plan długoterminowy na 2-3 sezony do przodu. Kupować lepszych piłkarzy na dłuższe kontrakty – jestem za. Tu i teraz może być jednak kłopot. Oby nie – przekonamy się w sierpniu.
W tym właśnie rzecz. Jagiellonię opuściło już 7 piłkarzy i na tym raczej nie koniec. Nie sądzę, by Pululu oraz Abramowicz zostali. Skrzypczak również rozważa odejście.
Rozumiem, że skoro mają przyjść lepsi, to Jaga zostanie królem letniego polowania i pozyska 7-8 piłkarzy za łącznie ok. 10 mln euro? Bajki to czytałem w dzieciństwie.
Mam wrażenie, że ludzie w Białymstoku sa bardziej ogarnięci niż w Warszawie i wiedzieli od dawna, że po sezonie odejdzie sporo zawodników, więc od dawna szukali uzupełnień i wzmocnień.
Oby tak było. Ale oczywiście zgranie na nowo zespołu wymaga czasu. Siemieniec będzie mieć na to kilka tygodni, oby losowania były szczęśliwe.
Widać to było po Rakowie w zeszłym sezonie, początek mieli bardzo ciężki i dopiero, gdzieś od połowy jesieni zaczęło to lepiej wyglądać. Problem z grą w Europie jest taki, że nie ma tyle czasu. Z tego względu trochę się obawiam Legii i Jagielloni. Dużo zamieszania i zmian u nich…
@blind_man
Odpukaj w niemalowany plastik, splun przez lewe kolano i jeszcze co tam trzeba 😉
Wcale nie jest niemozliwe, ze w Legii i Jagiellonii powstanie taki burdel, ze obie ekipy odpadna na starcie. W sumie w Warszawie juz to przerabiali kilka lat temu.
Nic odkrywczego nie napiszę, że najbardziej obawiamy się kwalifikacji. Jak już będziemy w fazie ligowej wtedy jakoś to będzie, a historycznie zwykle było lepiej niż gorzej.
-jeden przedstawiciel na jesień to będzie rozczarowanie
-dwóch to będzie normalnie
-trzech to będzie bardzo dobrze
@Hetman
„historycznie zwykle było lepiej niż gorzej”
Pamietamy udane sezony, ale kto pamieta sezony zakonczone klapa? Dwa zespoly w fazie grupowej i 3-4 miejsce?
2015 rok ? trochę tak, dlatego napisałem „zwykle” a nie „zawsze”
@Hetman
To ostatni taki dubeltowo nieudany sezon, ale Rakow w LE tez wystep na minus, wczesniej Legia w LE super zaczela, a potem sie zes…
Wczesniej inne kluby graly w fazie grupowej LE albo Intertoto i czesto konczylo sie to po prostu kiepsko.
Moze komus by sie chcialo i sprawdzil jakie srednio wyniki maja polskie kluby w grupach?
Natomiast co do sezonu 2015/16 to wtedy Legia zajela ostatnie miejsce w grupie, a Lech trzecie. A mimo to w rankingu zajelismy 14 miejsce za tamten rok!
Wow myślałem że odchodzi tam 3-4 ważnych zawodników, ale teraz się zagłębiłem i jeśli jak zapowiadano sprzedadzą jeszcze Abramowicz, Skrzypczaka i Pululu to tam znika 2/3 z głównego szerokiego składu Jagi (~9z15 zawodników). Przeczytałem artykuł który miał mnie uspokoić, a zacząłem wątpić w powodzenie tej misji, czytaj. przejście eliminacji. Ostatnio słyszałem chyba w wywiadzie ze Szwargą, który dyskutował na temat rotacji składu z Siemieńcem, że o ile z meczu na mecz wymienisz 1-2 zawodników to drużyna się trzyma, ale jak wymienisz już 3-4 to wszystko zaczyna się sypać. Ile czasu będzie potrzeba, żeby trener poukładał to wszystko na nowo? Wydaje się że co najmniej kilka miesięcy.. Może w dłuższej perspektywie się to sprawdzi, ale awans stoi pod dużym znakiem zapytania. Trzeba się modlić o ominięcie czarnych koni w Q2/3, a później rozstawienie i wylosowanie jakiejś Flory Tallinn w Q4.
Tylko nie zawsze wszystko odrazu musi zaskoczyć… Lech póki co żadnej zmiany w pierwszej-11, Raków też niewiele… W Jadze rewolucja, i w Legii też spore zmiany.
W Legii wszystko po staremu. Zaskoczenie, bo kontrakt trenerowi sie skonczyl. Pewnie za 3-4 miesiace znajda nowego.
https://x.com/damian_domitrz/status/1929825508562194449
Maslowski udowodnil juz, ze potrafi szybko znalezc jakosciowe zastepstwo gdy mu ktos wypada z powodu kontuzji, takze jestem w miare spokojny.
A ja wiedziałem że tak sie to skończy, czułem co prawda że odejdzie Pululu, Nene, wiedziałem że nie zostanie Moutinho , ale żeby aż tyle osób odeszło z 1 składu w tym sezonie? Ciężko będzie im zgrać nowy skład na sierpień, wrzesień. Musieliby przeprowadzić jakościowe transfery, wątpie że uda im się przeprowadzić 5,7 dobrych transferów…Jagiellonia może mieć większe problemy z wejściem do fazy…jakby odszedł Pululu to tracą praktycznie 70% swojej siły w ataku.
Wiesz, jak dobrze polosują to szanse będą spore, nawet jeśli spadną do polskiej „średniej klasy wyższej”. Myślę że nie będą słabszą drużyną niż Wisła/Śląsk rok temu, niezależnie od roszad w składzie.
Jak dobrze polosują, to i tak mają mniej, niż 50% szans na awans do fazy ligowej. Do przejścia są 3 rundy. Nawet jeżeli w każdej będą mieć 75% szans na awans, to sumarycznie wychodzi już poniżej kreską. A przecież bardzo możliwe jest, że w 3 i 4 (a nawet 2) rundzie wylosują zespół, przeciwko któremu w ogóle faworytem nie będą.
Nie nastawiałbym się na awans Jagielloni po rozbiórce składu. To już prędzej Raków może awansować, bo do tej pory w eliminacjach nie zawodził i potrafił się stawiać silniejszym. Kadrowo oczywiście jest dużo mocniejszy od Jagiellonii i pompka na puchary też będzie w Częstochowie większa. Raków jeszcze nie zaistniał w Europie, a właściciel z pewnością ma takie ambicje.
Druga runda. Rywal z Gibraltaru (swiety Jozef), albo Dungannon z Irlandii Polnocnej. Serio dasz 25% szans na awans tym zespolom? Powiedzmy ze 3%.
Trzecia runda. Petrocub, Ballkani, Vaduz, Larne, Paide – Powiedzmy 5% na szans.
Play-off. Helsinki, Flora Tallin, Klaksvik, Ryga. Przyjmijmy nawet 15% szans dla rywala.
Jak dobrze polosuja, to maja 75% szans na awans do fazy ligowej.
Jak dobrze polosują to wejdą do FL bez żadnego wysiłku. Zobacz sobie zeszłosezonową trasę z Q2 do FL dwóch drużyn: Djurgården oraz Başakşehir. Tam realnie nie było na kim się wyłożyć.
*wiem, jako kibic Lecha w ogóle nie powinienem pisać takich rzeczy:)
Na razie szukają super trenera. Ciekawy jestem, czy to będzie Vuko, czy Urban…
😉
Znany wielu z nas statystyk wrzucił na Twitterze obszerny wstęp do nadchodzącego sezonu. Kto chce poczytać to znajdzie, ja wyłowiłem takie oto ciekawostki:
-> Lech ma statystycznie większą szansę na LM (24%) niż LK (15%)
-> Legia ma aż 33% na wylot z Pucharów w kwalifikacjach (bardzo dużo)
-> Raków ma wyraźnie większe szanse od Jagi (algorytmem patrząc) na FL LK
-> 80% na zakończenie sezonu przez całą ligę w top 14 – to oczywiście póki co statystyczna ciekawostka/fanaberia, coś jak % na tytuł MP po trzeciej kolejce, ale pokazuje na potencjał emocji w przyszłym sezonie.
Czemu Legia ma tak wysoka szansę na wylot? Widziałem ciężkich przeciwników, ale jednak jak w LE się nie uda to lecą do LK, a przecież w LK już są raczej pewniejsi awansu.
Wszystko przez „przejmowanie rozstawienia”, czyli fakt, ze runda N+1 jest losowana zanim poznani sa zwyciezcy rundy N.
Dziala to korzystnie dla zwyciezcow, ale moze byc obciazeniem dla przegranych.
Zatem: Jesli w q1LE Legia wylosuje kogos innego niz AEK i Hacken (jest na to 75% szans), wowczas przegrany tej pary bedzie losowany jako nierozstawiony w q2LK. I moze trafic na przyklad na Alkmaar czy Sparte Praga. Dopiero od q3 Legia bedzie korzystac ze swojego wspolczynnika.
Jesli w q2LE trafi na ZESPOL O KTORYM NIE MOWIMY lub Hibernian (tu tylko 25% szans), wtedy bedzie losowana „z dolu” w q3LK i w razie porazki bedzie mogla trafic na trudnego rywala.
Wreszcie jesli w q3LE trafi na Servette, Wolfsberger, Brann lub Fredrikstad (57% szans), wowczas w q4LK moze trafic na zespol rozstawiony.
Do tego potencjalni rywale to Cluj, Besiktas, Utrecht, Panathinaikos, zespoly norweskie… W q3 zamiast Panathinaikosu i Servette i Brann moze byc zespol Rangers, Salzburg lub Viktoria Pilzno, jesli dojdzie do niespodzianki w q2 LM.
Legia bedzie grac cztery dwumecze, a to tez zwieksza prawdopodobienstwo porazki. Ale mysle, ze najwiekszy wplyw ma to „przejmowanie wspolczynnika” przy spadaniu.
——
Byc moze wplyw na to ma slaba koncowka sezonu w wykonaniu Legii, co moglo obnizyc jej wskaznik elo. Ja osobiscie szanse Legii oceniam jednak wyzej – w tej dekadzie niezle radza sobie w pucharowych eliminacjach, a mieli trudniejsze sciezki.
No, chyba ze poszukiwanie trenera potrwa tak samo dlugo jak szukanie dyrektora sportowego, albo napastnika… ale mam nadzieje, ze trener bedzie ogarniety i jeszcze w tym tygodniu zacznie sie ruch tak, zeby za 2 tygodnie pelny sklad mogl pojechac na zgrupowanie.
Czy pierwsza litera jego imienia to P, a nazwiska K? Czy Autor bloga nie ma nic przeciwko na powoływanie się na Tą Osobę jako źródła wielu ciekawych prognoz.
Ostatnie zdanie to pytanie, tylko znaku „?” zapomniałem na końcu dodać.
Nie wiem, nie pytałem, jak będzie problem to autor bloga go zgłosi.
No właśnie chodzi o zajęcie stanowiska przez Gospodarza portalu, nie chcę wbrew Jego woli promować inne Osoby zajmujące się tematyką rankingową, z drugiej strony głupio nie powoływać się na źródło danych (żeby nie przywłaszczać sobie intelektualnej pracy kogoś innego)
To nie promuj. Mi to nie przeszkadza, a jak Jankowi zacznie to się z tym zgłosi.
Tweety to nie jest własność intelektualna.
Napisałbym raczej, że Legia ma aż 67% na awans, to jednak są aż 4 dwumecze i tylko raz się można potknąć. Rywale w LE bardziej wymagający niż w LK i odpadając z LE z zespołem z niskim współczynnikiem można trafić na bardzo trudnego rywala w następnej rundzie LK ( w IV LK rundzie nawet z top5)
No jeśli to się tak potoczy, że Legia będzie grała w Q4 LK z kimś rozstawionym, to jest to komedia tych losowań…
Juz ktos tu sugerowal, ze powinny byc rozgrywane mecze w systemie ligowym…
w sensie?
W sensie, ze zamiast mecz i rewanz i 4 rundy, zrobic eliminacyjna faze ligowa.
ewentualnie mozna podzielic na dwa etapy, zamiast q1 i q2 zrobic faze ligowa q1 z udzialem druzyn startujacych od q1 lub q2, a potem faze ligowa q2 z udzialem druzyn startujacych od q3 i q4 (plus ilestam druzyn z fazy ligowej q1). Na zasadzie tak jak jest pozniej, czyli kazdy rozgrywa 4 mecze, a potem ustawia sie tabele. Mozna ewentualnie dokonac podzialu na 4 grupy po 22 ekipy, choc ta liczba moze byc zmienna.
A przeciez i mozna tez zrobic jedna faze ligowa, dzielac wszystkie zespoly na przyklad na 4 grupy. Wtedy wystarczy 6 kolejek, ewentualnie mozna zrobic tak, ze ekipy z miejsc 1-X maja awans, a kolejna grupa gra ze soba baraze…
dzieki temu wyeliminuje sie do minimum przypadkowosc i temat „pechowego losowania”.
juz nie pamietam kiedy o tym ktos pisal.
Ale niektóre zespoły zaczynają od I rundy inne od IV. Jeszcze inne spadają z wyższych rozgrywek. W systemie ligowym w eliminacjach część zespołów miałaby 8 meczów, a część tylko 2. Drużyny z Andory czy Giblartaru miałyby więcej szans niż Fiorentina startująca od połowy sierpnia. Chyba żeby lepszym zespołom zaczynającym później dopisać na starcie punkty za mecze w pierwszych kolejkach, w których nie grali jako wygrane. To też jednak nie byłoby fair, bo z kolei dawałoby im w zasadzie pewny awans przed rozpoczęciem zmagań.
no nie byłoby to łatwe do zorganizowania, chyba że wszyscy w eliminacjach będą grać od początku, ale to nie do zaakceptowania pewnie przez top5
Oczywiście, to tylko ogólna koncepcja. Jest taka opcja, ale watpię, żeby UEFA z niej skorzystała.
Emil ma rację. Top 5 mając napięty grafik nie będzie skłonne zaakceptować gry od początku. Są tam niektóre ligi 20 zespołów, południowe kraje grają zimą, brak czasu na odpoczynek i urlopy.
No chyba że oleją zespoły z dalszych miejsc grające w LK. Czołówka i tak gra w LM bez kwalifikacji od września.
To tak jak pisalem, mozna zrobic dwie fazy ligowe – w terminach na q1/q2 i q3/q4.
Top4 to dotyczy tylko ekip grajacych o LK, to nie beda plakac.
Mysle, ze UEFA wprowadzi ten system, jak uzna, ze mozna na tym zarobic wiecej kasy
😉
Patrząc, że jednak fazy ligowe okazały się sukcesem, niegłupie byłoby dorzucić kolejne, czwarte rozgrywki i w ogóle może zrezygnować z eliminacji. Albo, co już pisałem kiedyś, system po prostu lig z awansami/spadkami
@Emll
I tak dochodzimy do SuperLigi.
Superliga z klarownymi awansami/spadkami jest jak najbardziej do wypróbowania. Pojawia się tylko kwestia wyłonienia wtedy mistrza kraju, mógłby być jakiś turniej na koniec, albo po prostu drużyna, która ma najwyższą pozycję w tym systemie lig ponadnarodowych.
@Emll
Mysle, ze jesli dla UEFA LK finansowo sie zgadza to w przeciagu 3-5 lat takie czwarte rozgrywki moga powstac, np. 24 zespoly, ktore odpadly z PO LK; punkty liczone jak w eliminacjach (czyli polowa za zwyciestwo i remis), moze poza finalem; 6 meczy w FL, przechodzi TOP 16, nie ma PO do 1/8; bonusy polowa tego co w LK; podniesienie punktow w reszcie rozgrywek – LM 7 pkt. zamiast 6 dla uczestnikow FL; 1 pkt. zamiast 0 dla uczestnikow LE; LM, LE i LK +1pkt. bonusu wiecej dla kazdego zespolu z TOP 8. Gdyby takie rozgrywki istnialy juz w minionym sezonie to gralyby w niej m.in.: Lens, CFR Cluj, Rijeka, Brann, Puskas, Servette, Trabzonspor, Paks, Maribor, Hacken, Partizan a takze kluby z Litwy (2,9 mln populacji), Kosowa (1,6 mln), Bosnii i Herzegoviny (3,4 mln) dla ktorych sezon w Europie nie konczylby sie po 2 miesiacach (sami pamietamy jak to jest czekac na kolejna szanse niemal rok). To z mysla glownie o nich UEFA moglaby chciec wprowadzic takie rozgrywki nawet ze strata finasowa, ale by zwiekszac slabnace podobno zainteresowanie pilka.
@Emll
Czy kogos interesuje koszykarski mistrz stanu Illinois ?
😉
Ja mysle, ze raczej taka superliga nie zastepowalaby rozgrywek krajowych, tylko uzupelniala, tak jak obecnie. Trudno przewidziec, czy takiego systemu doczekamy w najblizszych 15 latach.
Pamietacie jak w LM graly 24 zespoly, bylo 6 grup i wychodzili zwyciezcy i dwie ekipy z drugich miejsc?
Potem byly 32 ekipy w 8 grupach po 4 i z kazdej grupy wychodzily 2 ekipy do fazy grupowej 4×4…
1. Formuła ligowa okazała się sukcesem póki co. Nie wiadomo, czy i jak szybko zużyje się ten model.
2. UEFA dąży do Superligi w ramach jej struktur, przecież realnie Liga Mistrzów jest już w 95% właśnie tym. Niby jest furtka dla klubów z naszego świata, a także dla holenderskich czy portugalskich, ale one ostatecznie są mniej lub bardziej smakowitymi przystawkami.
Superliga będzie natrafiać na opozycję kibiców i ogólnie środowiska wokół klubów, nawet tych które ostatnio dołują (np. Milan). Nikt nie chce elitarnych rozgrywek za friko, bez wysiłku. Liga Mistrzów dobrze łączy ideę Superligi z teoretycznie otwartymi rozgrywkami.
Patrzę sobie na ewentualną ścieżkę Lecha w kwalifikacjach LM. Z tego co widzę, to losowanie par fazy Play off jest jeszcze przed meczami 3 rundy. Czyli tak na papierze wylosowanie Ferencvarosu w Q3 i przejęcie ich rozstawienia na Q4 to możliwa opcja? Czy za bardzo upraszczam?
Oczywiście, że możliwa. Jak Lech przejdzie Q2, będzie „potencjalnie” losowany w play-off jako para.
Trafienie na parę Ferencvaros/Dynamo Kijów całkiem pożądane, zresztą.
Na Dymano nie ma szans w eLM.
Proszę czytać uważnie, napisałem o całej parze.
Ach, na parę Dynama z Ferencvsrosem w play-off, zrozumiałem że chodzi o Q3.
No, będą losowania, będą analizy, będzie siedziało.
Znamy juz caly zestaw reprezentantow w europucharach. Ponizej liczba druzyn w poszczegolnych rozgrywkach dla federacji z miejsc 9-17 (za danymi z podstrony /rozstawienia.htm):
Turcja 1-1-3 (LM-LE-LK) na 5 zespolow
Czechy 1-1-2 na 5
Grecja 1-1-1 na 5
Norwegia 1-0-0 na 5
Polska 0-2-1 na 4
Dania 1-1-0 na 4
Austria 0-2-1 na 5
Szwajcaria 0-2-1 na 5
Szkocja 1-1-1 na 5
Gdyby tak zostalo to bylibysmy w dobrej pozycji do donienia Norwegow i odskakiwania od krajow za nami.
Zobaczymy co zostanie np z Jagielloni w kolejnym sezonie.
W polski skład z tej wyliczanki wierzę, w wiele innych nie. Norwegia np. moim zdaniem przepchnie jakiś drugi klub do fazy ligowej.
Zgadzam się co do tego, że Norwegia będzie mieć więcej niż 1 zespół w ligówce.
Mają dwie ekipy w q3 LE. Potencjalni rywale to Szachtar, Braga, PAOK, Midtjylland, Legia, Anderlecht i Partizan. W razie porażki, jeszcze druga szansa w play-off LK.
W sumie wystarczy, że wygrają jeden z CZTERECH dwumeczów, żeby mieć drugi obok Bodo zespół.
Dwa kolejne zespoły są w takiej sytuacji jak Raków, czyli brak rozstawienia w q3 LK. Dobre losowanie może również oznaczać przepustkę do ligówki LK. Moim zdaniem Norwegia będzie mieć 2,2 zespołu w fazie ligowej.
Ale nie ma się co martwić. Sądzę, że w eliminacjach Polska zbierze jakieś 3,5-4 punkty do rankingu. Norwegia 1,5-2 punkty. Zatem po eliminacjach powinniśmy ich dogonić, albo bardzo zredukować stratę. A potem grając 3/4 przeciw ich 3/5 będziemy „skazani na suckses”.
Raczej nie martwiłbym się o Danię, Austrię, Szwajcarię – oni nie powinni punktować lepiej niż my, więc startową przewagę powinniśmy utrzymać. Szkocja ma stratę prawie 4 punktów, Rangers i Celtic będą punktować w LM/LE, a pozostałe albo wcale, albo słabo w LK.
Trochę trudniej będzie z Grecją, z którą prawdopodobnie do końca będziemy walczyli o 11-12 miejsce na koniec, co ostatecznie daje takie same benefity, a różni się jedynie „prestiżem”. De facto celem pobocznym będzie zredukowanie straty do Czechów.
Może ktoś procentowo ocenić szanse Jagielloni na rozstawienie w Q4 w przypadku, gdyby tam dotarła?
Ale po co komu wróżenie z fusów? I tak całe rozstawienia szlag trafi po dwóch pierwszych rundach eliminacji… Tutaj nie ma co liczyć procentów, tylko trzymać kciuki przy losowaniach – nie ma innej drogi.
Plus grać w eliminacjach na dobrym poziomie oczywiście
Po to aby mniej-więcej mieć pojęcie jakie są szanse utrzymania tego wirtualnego – póki co – rozstawienia.
Na pewno pomiędzy 0-100% 😉 Sorki, ale niepoważne pytanie, to niepoważna odpowiedź 🙂 Bez urazy.
Ale ciężko znaleźć podstawę. Jedynie rankìng elo. Bo czy Ilves może wyeliminować Legie albo Brage, a no może, ale takie Hacken jest już groźniejsze teoretycznie.
Jak wszyscy przejdą rundę 1 i 2 zgodnie z rozstawieniami to będzie to 100% szans
Według pewnego analityka z twittera 85% że utrzyma rozstawienie w Q4, więc całkiem sporo.
Co ciekawe gdyby Samsunspor nie odwalił dziś spektakularnego comebacku to szanse Jagi wynosiłyby aż 95%..
85% to i tak bardzo dużo. Trochę mnie uspokoiłeś, dzięki za odpowiedź.
Też dziękuję. Ja bym to oceniał niżej, na jakieś 60-70%, ale to zgodnie z algorytmem Takitoro Binaoko.
Najważniejsze, żeby w Q1 i Q2 LE i ligowym Q2 LM nie odpadło więcej faworytów niż zespołów że współczynnikiem ponad 14 w Q1 i Q2 LK
Też jestem zdziwiony bo myślałem, że jest spore ryzyko że w Q2 LE niespodziankę sprawią Utrecht, Banik czy Hibernian, a w Q2 LK zespoły nierozstawione są jednak bardzo słabe. Ale nie będę się kłócił z algorytmami. Poza tym podobno historycznie próg rozstawienia zazwyczaj malał podczas eliminacji.
Wydaje mi się, że rozstawienie jest pewne. Z zestawień wynika, że są dwa zespoły mające po 14 punktów (Jagiellonia i Celje) spośród których tylko jedna ma 100% pewności. I jest to Jagiellonia, gdyż – z tego co doczytałem – w przypadku równej ilości punktów o wyższym miejscu decyduje większa liczba punktów zdobytych w ostatnim sezonie wstecz, w którym liczby punktów zainteresowanych drużyn się różniły. Jaga w poprzednim sezonie zdobyła 14 punktów a Celje 9,5.
nie uwzględniłeś ewentualnych spadochroniarzy z wcześniejszych rund LE, mających więcej niż 14.000
Chodzi o to, ze teoretycznie w q1 i q2 LE oraz ligowej q2 LM odpadaja zespoly nierozstawione.
Ale wyobrazmy sobie, ze w q1LE Sheriff odpadnie z Hacken. Wtedy Moldawianie zagraja w q2LK (w tej rundzie jeszcze z rankingiem Hacken, ale i tak da to rozstawienie). Ale juz w q3 zagraja ze swoim rankingiem, czyli 20. I bez wzgledu na wynik tego dwumeczu, para z ich udzialem bedzie losowana ze wspolczynnikiem 20. Zatem zepchnie Jagiellonie o miejsce w dol…
…chyba ze Hacken odpadnie potem w q2 z nierozstawionym zespolem ze wspolczynnikiem wyzszym niz Jagiellonia (czyli Besiktas, Hapoel lub Cluj).
W q2LE do spadku „przeznaczonych” jest 5 ekip z rankingiem nizszym niz Jaga. Jesli jednak ktorys z nich oszuka przeznaczenie i na przyklad Utrecht pokona Legie, wowczas znowu Jagiellonia zostanie zepchnieta pietro nizej i to juz bez odwolania.
Ogolnie w q1 i q2 LE moga odpasc maksymalnie 3 druzyny ze wspolczynnikiem wyzszym niz ma Jagiellonia.
Z kolei w ligowej q2 do LM do odpadniecia przewidziane sa Servette i Brann, w efekcie w ligowej q3 LE do spadku przeznaczone sa 4 druzyny z rankingiem nizszym niz Jagiellonia. Jesli jednak Servette i/lub Brann sprawia niespodziewanki w q2LM, to wtedy w ligowej q3 LE do spadku bedzie przeznaczonych 5 lub 6 druzyn z rankingiem wyzszym niz Jagiellonia, co znowu zepchnie polski zespol w dol rozstawienia.
Na szczescie mamy na to antidotum 😉
Na kazdy zespol spychajacy Jagiellonie potrzebny jest zespol ze wspolczynnikiem wyzszym niz Jagiellonia, ktory odpadnie w q1/q2 LK. A zatem Omonia, Shamrock, Maccabi, Basaksehir, Sparta, Rapid i AZ. Szczerze, to moze trzy z tych ekip sa kandydatami do odpadniecia, ale dobrze miec szanse na „kolo ratunkowe”.
Jest jeszcze jedna szansa. Mianowicie taka, ze gdyby w q2 rozstawiony zespol odpadl z TYM, KTOREGO NAZWY TU NIE MOWIMY, albo z Hibernian, to jest szansa, ze w q3 taki „pechowiec” trafi na inny zespol ze wspolczynnikiem wyzszym niz Jagiellonia. Przykladowo jesli Sheriff odpadnie z Hibernian, a przegrany tej pary w q3 trafi na Besiktas, to wtedy pozycja Jagielloni sie nie zmieni.
Moim zdaniem szanse na rozstawienie Jagiellonii są wielokrotnie większe niż szansa, że dotrze do Q4.
Niestety, szykuje się u nich wyjątkowo mocny exodus, w Siemieńca bardzo wierzę ale i on może sobie nie poradzić z szybkim sklejeniem na wysokim poziomie aż tak nowej drużyny. Zwłaszcza że, pamiętajmy, eliminacje Jagiellonii w zakończonym sezonie nie były specjalnie udane.
Mam nadzieję, że w Białym są bardziej ogarnięci niż w Warszawie i wiedzieli, że szykuje się im exodus… I że w najbliższych dniach straty zostaną uzupełnione, może nawet z nadwyżką…
Tyle, że poprzedni zespół miał swój „mecz założycielski”. Wygrana z Kopenhagą dała Jagiellonii super kopa mentalnego.
W Q2 nie ma wielu „pułapek”. Można trafić na spad z LE, co może być najgorsze w przypadku niespodzianki można wylosować zespół z Cypru lub Szwecji, ale największą część stanowią jednak outsiderzy.
W Q3 już jest więcej drużyny, na które lepiej nie trafić, właśnie ze względu na okres budowania zespołu. I nie mam na myśli TEJ drużyny, choć ona też może się wylosować, ale są zespoły norweskie, Aris Saloniki, Austria Wiedeń, Duńczycy i Szkoci.
I wiem, że byłoby ekstra, gdyby Jaga wyrzuciła z pucharów którąś z tych ekip, ale jest ryzyko, że na początku sierpnia zespół jeszcze nie do końca będzie zgrany. Więc lepiej niech na tym etapie nasi rankingowi rywale biją się między sobą, albo odpadają z innym
No i do 21 sierpnia trzeba mieć już zespół sklecony. Oby wtedy jeszcze Jagiellonia grała.
Wreszcie ktoś trzeźwo stwierdził, że szanse Jagiellonii na rozstawienie w Q4 są duże, ale na to że ona sama tam dojdzie już dużo mniejsze. Myślę że za dużo emocji wkładacie w to czy 14.000 da rozstawienie czy nie.
Ja sam tak robiłem w analogicznym okresie dwa lata temu z Lechem i jego 19.000 – od maja aż do ostatnich sekund Q2 LK (chyba Vitora Pilzno jednak awansowała) wahadło nie mogło się zdecydować czy będzie nad kreską czy pod. Finalnie Lech wylądował pod kreską, a mimo to dostał względnie łatwego przeciwnika (Dnipr-1), tylko że…
Dobrze było uniknać w eliminacjach Chelsea i Lazio i dobrze, że ten cel udało się osiagnać 😉
Nieraz bywało, że rozstawieniem że już był w ogródku i witał się z gaska… Ale a to jakiegoś Bereszynskiego nie zglosili jak trzeba, a to jacys pilkarze z Luksemburga, Mołdawii lub Słowacji…
Rok temu Ślask wyeliminował rozstawionego rywala, a potem odpadł z nierozstawionym.
W tym roku fajnie żeby Lech przeszedł minimum jednego rozstawionego rywala. Rakowowi też może to wystarczyć.
A emocjonujemy się, bo wszyscy wiedza jaka jest różnica miedzy odpadnięciem w play-off, a awansem do fazy ligowej.
Ciekawe @Jan Sikorski, jak wygladaja statystyki strony z ostatnich 5 lat.
Nie są porównywalne, bo dwa lata temu zmienił się sposób liczenia, ale wzorzec jest ten sam – wchodzi garstka osób z wyjątkiem pojedynczych dni po meczach pucharowych, o ile skończyły się one korzystnie dla nas.
Czyli jestesmy elita 😉
na razie był by ostnia rostawiona
No i wszystko jasne na razie, wygląda to obiecująco, potrzeba trochę szczęścia w losowaniach, ale szczęściu trzeba pomoc i dobrze grać i przechodzić dalej. Ja mam duże pokłady nadziei na 4 zespoły w fazie ligowej.
Czekam do połowy czerwca na pierwsze losowania, pewnie znowu tu będzie dużo komentarzy, po tych losowaniach za pewne już w nowym wątku:)
Pytanie do Janka lub znawców europejskich pucharów – co w przypadku gdy jakiś klub wygra LKE (wygrana daje wstęp do fazy ligowej LE) oraz zapewni sobie miejsce w el. LM poprzez ligę? Od jakiej fazy rozpocznie europejskie zmagania w kolejnym sezonie? Bo gdyby miał przechodzić standardową ścieżkę eliminacyjną to może wylądować w przypadku przegranych dwumeczów w LKE lub całkowicie odpaść (np. klub z ligi zajmującej ostatnie miejsca w rankingu). Oczywiście sytuacja mocno nieprawdopodobna, ale od dawna mnie to nurtuje 🙂
Nie jest mocno nieprawdopodobna, w tamtym sezonie dużo nie brakowało.
Z tego co kojarzę, bo było to gdzieś opisywane to klub wybiera albo miejsce w LE albo udział w eliminacjach LM. Choć dla zdrowej logiki powinno mu się dać po prostu od razu miejsce w Play-off o Ligę Mistrzów co byłoby najbardziej sprawiedliwe, bo w wypadku przegranej i tak by spadał do LE.
Rapid Wiedeń odrobił z nawiązką na własnym stadionie stratę z poprzedniego meczu z LASK. 3:0 dla drużyny z Wiednia, to Rapid zagra w eliminacjach LK od drugiej rundy.
Basaksehir pokonał Bodrumspor (4:0), Samsunspor uległ Kayserisporowi (0:1). W związku z tym ekipa ze Stambułu uplasowała się na trzecim miejscu, natomiast ta z Samsunu – na czwartym.
Poprawka – w meczu Samsunsporu był remis (1:1), mimo identycznej różnicy punktów na trzecim miejscu jest Basaksehir.
2:1, ostatnia akcja meczu, co tam się wydarzyło! Odwołuję dwa poprzednie komentarze, Samsunspor na trzecim miejscu w tabeli, Basaksehir na czwartym, co za końcówka!
Uważasz że ma sens komentowanie tutaj na bieżąco meczów? Nie lepiej podać na koniec wynik i to co oznacza?
Jesteśmy na stronie analitycznej, nie na Twitterze:)
Juz pare razy pisalem, ze fajnie jakby byl tu zintegrowany jakis czas np. z disco
Samsunspor prowadzi 2:1 … gdzie Wy te wyniki patrzycie ??
Masz nieświeże te niusy, kolego :/ Nie podaje się wyników przed końcowym gwizdkiem… Samsunspor właśnie wygrał 2:1 😛
Łyk zimnej wody dla ochłody, czyli o tym jak łatwo pomylić Basaksehir z Besikatsem i o tym jak Samsun jednak zakończył na 3-cim miejscu pokonując w doliczonym czasie Kayseri 2-1.
Nie wiem skąd mi sie ten Basaksehir wziął, chyba za dużo czasu spędzone przed komputerem ;p
A co do wyników – dość dziwne, bo Flashscore (z którego pozwalam sobie korzystać) trzy razy kończył mi mecz. Najpierw przy stanie 1:0, potem 1:1, a potem 2:1. A więc żeby uspokoić nastroje:
1. Galatasaray
2. Fenerbahce
3. Samsunspor
4. Besiktas
5. Basaksehir
Teraz się zgadza 😉
@Adam Maj, na wstępie zaznaczam – nie obraź się, chłopie 🙂
Ale… Ludzie tu zaglądają żeby poczytać analizy, przemyślenia czy pytania innych użytkowników forum. Ogólnie – wymieniać się poglądami i opiniami. Nie sądzę, żeby była tu potrzebny kącik flashscore, futbol24 czy innych serwisów informujących o wynikach zdarzeń… Szczególnie, że Ci to nie wychodzi :/
Nie wiem co masz na myśli pisząc „nie wychodzi”. Nie szukam jakiegoś poklasku czy czegoś innego, zwyczajnie przedstawiam wyniki, i tyle.
Prosiłbym o doprecyzowanie „że mi nie wychodzi”. Pozdrawiam.
Zgadzam się, ciężko jest się odnaleźć w komentarzach jak się trzeba przez to wszystko przekopywać, niby fajnie że nie muszę latać po necie, ale serio @Adam Maj, daj sobie z tym spokój.
Dobra chłopaki, sorry za zamieszanie, nie będę już zapychać tej sekcji, jak pisać to tylko z czymś, co warte jest napisania. Dzięki za feedback, czy coś :]
Sytuacja w Turcji miała znaczenie dla rozstawienia Jagiellonii. Dwie bramki w doliczonym czasie zmieniły sytuację. Piłka to także emocje , jak ostatnio sprawdzałem wyniki w Turcji wyła 86 minuta meczu i wynik 0:1 , pomyślałem jest dobrze. Potem okazało się iż mecz przedłużony o 11 minut i z niespodzianki nici :(. We wpisach Adama widziałem te emocje.
Nieraz już tu był kącik livescorowy.
Jakby był tu jakiś kanał discordowy online, to pewnie tam by się ludzie wyżywali.
Był i pewnie nieraz jeszcze będzie, ale warto to minimalizować w miarę możliwości. Jest mnóstwo mediów, platform i apek, które zapewniają uciechy tego typu.
Dzisiaj FC Basel zrobil juz robote w finale pucharu Szwajcarii. Ciekawostka: ich rywalem byl 3. ligowiec.
Od 17:00 trwa baraz w Austrii o LK. Tutaj wlasciwie nie ma to wplywu na rozstawienia naszych jednak patrzac przyszlosciowo preferowane byloby by przeszedl LASK (wspolczynnik 28 pkt. i najstarszy sezon 7 pkt.) zamiast Rapidu (32,250 i 5).
O 18:00 graja swoje osobne mecze ligowe Besiktas oraz Samsunspor. W bezposrednich meczach bylo 0:0 i 0:2 dla Besiktasu, takze w przypadku rownej ilosci punktow to zespol ze Stambulu bedzie wyzej i preferowane dla nas jest by tak wlasnie bylo.
18:30 baraz o LK w Danii i preferowane by wygral Silkeborg.
Poza kwestia rankingowa warto wspomniec o trwajacym od 16:30 barazu o ekstraklase pomiedzy Wisla Plock a Miedzia Legnica.
Nie rozumiem tej zależności dla Jagiellonii w Turcji… Przecież już od dawna wiadomo, że stamtąd w LK zagra Istanbul Basaksehir. Dlaczego kolejność Samsunsporu i Besiktasu w końcowej tabeli ma znaczenie dla Jagi?
Ma znaczenie ponieważ Galata zdobył puchar Turcji więc trzeci zespół ligi gra w IV rundzie eliminacyjnej ligi europy ma więc pewną minimum ligę konferencji a czwarty zespół zaczyna od drugiej rundy eliminacyjnej. Besiktas nie ma tam rozstawienia ale ma wyższy ranking od Jagiellonii. Jeżeli więc zgodnie z rozstawieniami spadnie do ligi konferencji to podniesie próg rozstawienia do góry. (Jeśli awansuje w eliminacjach ligi europy to do ligi konferencji spadnie ktoś z jeszcze wyższym rankingiem ale miejsce jest miejsce) Samsunspor ma niższy ranking od Jagiellonii więc gdyby on grał od drugiej rundy to jego spadek oznacza, że w drabince kwalifikacji ligi konferencji byłby pod Jagiellonią. I pod Celje. Celje byłoby ostatnim zespołem z wirtualnym rozstawieniem. Jagiellonia byłaby przedostatnia więc mogłaby sobie pozwolić na jeden bezkarny spad wysokonotowanego zespołu z ligi konferencji z zespołem o niższym rankingu od Jagi np odpadnięcie Sheriffa z Hibernianem. W tej chwili Jeśli wszystkie inne mecze potoczą się tak jak doradza ranking to odpadnięcie Sheriffa z Hibernianem i o ile przegrany z tej pary nie losuje pary z zespołem który jest wyżej notowany od Jagielloni np nie losuje Sparty czy Alkmaar tylko dajmy na to Maribor i Sheriff gra z Mariborem w III rundzie kwalifikacyjnej ligi konferencji to ta para jest już rankingiem Sheriffa rozstawiona w IV rundzie kosztem Jagielloni. Gdyby Besiktas był trzeci moglibyśmy sobie na jeden taki wybryk w przyrodzie pozwolić. Oczywiście o ile w innych meczach zawsze awansowaliby zespoły rozstawione. Losowania I i drugiej rundy dużo nam powiedzą zwłaszcza II rundy. ligi europy bo tam mecze gdzie oba wyżej notowane zespoły nie mają wpływu na Jagiellonię ale Utrechtowi, Banikowi, Spartakowi i Hibernianowi kibicować nie będziemy. I w pierwszej rundzie tak samo Ber Szewa, Cluj, Sheriff, Partizan, Legia i Szachtar do boju. Odpaść mogą bezkarnie tylko Ci którzy w następnej rundzie trafią na Alkmaar, Rapid Wiedeń, Spartę Pragę, Basaksehir, Maccabi Hajfa, Shamrock, Omonię no i ewentualnie Jagę o ile Jaga ich przejdzie.
tl;dr – 3. miejsce w Turcji zaczyna od q4 LE a 4. miejsce q2 LE. Besiktas ma wspolczynnik 15, Jagiellonia 14 a Samsunspor 8.780. Besiktas w q2 LE jest nierozstawiony, wiec albo zepchnie kogos z jeszcze wiekszym rankingiem klubowym do LK albo sam spadnie. W kazdym wypadku spadnie ktos ze wspolczynnikiem wyzszym niz JB obnizajac pozycje w rozstawieniach druzyny z Bialegostoku. Gdyby w q2 LE startowal Samsunspor i spadl do LK to nie mialoby to wplywu na Jage, dlatego byloby korzystniej gdyby w lidze tureckiej 4. miejsce zajal Samsunspor.
W Szwajcarii w finale pucharu FC Basel nie miał większych problemów z pokonaniem Biel-Bienne. W związku z tym:
*Young Boys Berno rozpocznie eliminacje LE od IV rundy
*FC Lugano rozpocznie eliminacje LE od II rundy
*FC Lausanne-Sport rozpocznie eliminacje LK od II rundy
Dzisiaj do rozegrania są jeszcze:
*baraż o LK w Austrii (Rapid – LASK) [W pierwszym meczu 3:1 dla LASK]
*baraż o LK w Danii (Randers – Silkeborg)
*dwa mecze w lidze tureckiej o trzecie miejsce w tabeli (Bodrumspor – Besiktas oraz Samsunspor – Kayserispor)
Nieprawdopodobny finał Pucharu Azerbejdżanu. Niekwestionowany faworyt spotkania – Qarabag – utrzymywał prowadzenie 2:1 do 97 minuty. Wtedy, w ostatnich sekundach meczu Sabah wyrównał, co wymusiło rozegranie dogrywki. W niej, w 119 minucie, gdy wszyscy już raczej myśleli o serii rzutów karnych, Sabah strzelił ponownie i wygrał całe rozgrywki. W związku z tym zagrają w I rundzie eliminacji Ligii Europy.
Nie mniej emocji w Bułgarii. W tamtejszym meczu finałowym baraży o LK mierzą się ze sobą Arda Kyrdżali i CSKA Sofia. Drużyna ze stolicy prowadziła do 95 minuty. I gdy wydawało się, że to ona weźmie udział w eliminacjach… Arda strzeliła, również w ostatniej akcji spotkania! Aktualizację odnośnie wyniku tamtego meczu opublikuję w odpowiedzi do tego komentarza.
W serii jedynastek drużyna Ardy wygrała – stołeczni mylili się dwa razy, drużyna z Kyrdżali strzelała bezbłędnie, i to właśnie ona zagra w eliminacjach LK od drugiej rundy.
A przed nami mecz, na który osobiście czekam z każdym sezonem od wielu lat – finał Ligii Mistrzów.
W tym roku finał LK był mocniej obsadzony niż finał LE.
Ale jak patrzę na kluby grające w eLK, to tam najsilniejsze (patrząc na współczynniki klubowe) są Fiorentina oraz Alkmaar.
Gdyby grałam tam Legia, byłaby na trzecim miejscu. W obecnym sezonie nawet 31 punktów dawałoby drugi koszyk w LK.
Wygląda więc nato, że LK będzie głęboką kopalnią punktów.
Tym bardziej szczęśliwe przejście eliminacji przez oba polskie zespoły jest nam potrzebne.
W LE będzie trudniej, to oczywiste. Legia to dopiero 22. miejsce, czyli trzeci koszyk. Lech to 32-33 miejsce i czwarty koszyk (przypominam, obecnie podział na koszyki ma marginalne znaczenie).
Oczywiście w wyniku eliminacji te dane się zmienią, ale jeśli uda nam się przejść suchą stopą przez kwalifikacje z to będzie grubo.
Jeśli Legia to zniesie „wizerunkowo”, nie mam problemu z jej grą ponownie w LK. To byłby trzeci sezon z rzędu, trochę dużo, ale z drugiej strony klub non stop sobie funduje różne zawirowania, tym razem z Feio.
A rzeczywiście, skład LK będzie w 2025/26 wyjątkowo przychylny, żadnych tuzów pokroju Chelsea i Betisu. Swoją drogą, ciekawe ilu uczestników LK tego sezonu trafi do fazy ligowej LM.
Dla mojego Lecha jednak LE oznacza progres, a LK – pewną stabilizację w kierunku stagnacji. Do tego LK realnie by oznaczała, że eliminacje poszły słabo, czyli już na start sezonu morale pikuje.
Obrażanie się Legii na LK to byłby najgłupszy strategiczny błąd, za ostatnie dwa sezony mają ranking 24,5 pkt, w tym roku wynik 38 pkt daje rozstawienie w Play-off eliminacji LM, czyli Legia realnie może wywalczyć w przyszłym sezonie rozstawienie we wszystkich fazach eliminacji LM. Co więcej jeżeli w tym sezonie będziemy w top14 to za dwa lata w przypadku zdobycia MP Legia będzie od LM jeden dwumecz i ma ogromną szansę na rozstawienie w tej fazie. Dodam jeszcze, że za okres 5 lat Olympiakos wywalczył bezpośrednią kwalifikację do LM z wynikiem 56,5 pkt, pewnie wynik pójdzie do góry, ale zakładając regularne solidne punktowanie w kolejnych 3 sezonach Legia nie jest bez szans.
Jeśli chodzi o Lecha to w jednej strony racja, że LK oznaczałoby dwie porażki w eliminacjach więc trochę zawód, ale podobnie jak w przypadku Legii warto wykorzystać udział w LK do zbudowania solidnego rankingu i zagwarantowania sobie rozstawienia w przyszłych sezonach. Wszystko wskazuje na sytuacje, że w kolejnych kilku latach Mistrz Polski będzie miał najłatwiejszą ścieżkę do LM od czasów udziału Widzewa czy Legii w LM (zwłaszcza z wysokim współczynnikiem będzie jeden dwumecz od LM z przeciwnikami jak najbardziej o podobnym potencjale).
Dokładnie. Nie wiem, czemu większość kibiców uważa, że LK byłoby dla Lecha porażką, LE spoko, a najlepiej celować w LM? Paradoks polega na tym, że LE daje niewiele wyższe premie finansowe od LK, a skala trudnośći wzrasta POTĘŻNIE w porównaniu do Ligi Konferencji.
Lech w LE z 8 meczów może wygra ze dwa, z jeden zremisuje, a resztę dostanie w papę. W LK z kolei spokojnie zakwalifikuje się do gry na wiosnę, a może nawet powtórzy swój wyczyn z sezonu 2022/23.
W LM łatwo przewidzieć końcowy wynik: 0-0-8 i tylko kasa się będzie zgadzać, a Rutek posra się ze szczęścia 😉
Sportowo rzecz biorąc, miejscem polskich drużyn na dzisiaj jest LK. Jak będziemy robili każdego roku transfery za 2, 3 czy 5 milionów euro, wtedy można iść krok wyżej i rywalizować z drużynami, które takie transfery robią do głębokiej rotacji.
Zejdźmy na ziemię.
Finansowo najlepsza LM, rankingowo LK, a LE chyba ani finansowo ani rankingowo nieopłacalna. Życzę Lechowi LM z choćby jednym zarysowanym i jednym remisem i obrony MP, Legii życzę LE z awansem do 1/16 i obrony PP, a Rakowowi i Jagiellonii LK z awansami do 1/16 i załapania się do top4 Ekstraklasy.
W LE poziom wzrasta potężnie, co oznacza że potężnie wzrasta też ekspozycja zespołu i możliwość ściągania dobrych piłkarzy. Bilans na koniec fazy ligowej będzie bardzo zależał od rywali i układu meczów z nimi. Można wykręcić ubiegłoroczny Ferencvaros lub Steauę Bukareszt, można Karabach lub Slavię Praga.
LK dla Mistrza Polski rozstawionego w eliminacjach to realnie słaby wynik. Sam jestem miłośnikiem LK, ale tam niech grają kolejne drużyny z ligi.
@Wojtek
Rozmawiamy o Lechu i polskiej lidze, które nadal są mało atrakcyjnym miejscem dla naprawdę jakościowych graczy. Poza tym, pozostaje jeszcze kwestia pensji. Rząsa ostatnio przyznał, że Lecha nie stać na Linetty’ego czy Kownackiego, a zakładam, że mówimy o wynagrodzeniach rocznych w granicach 1,5-2 mln euro. Najpewniej nie dojdzie też do transferu definitywnego Carstensena (kwota zapewne w granicach 1,5 mln euro).
Kwestia ekspozycji to może bardziej przy przyszłorocznych transferach wychodzących, bo Mrozek, Douglas i Kozubal mieliby mnóstwo okazji do pokazania swoich umiejętności.
A finansowo to najgorsza opcja z trzech, bo po awansie i ugraniu tyle, ile pisałem, może Lech po całym sezonie pucharowym finalnie podniesie 6-7 mln euro, gdzie w LK bez problemu powinien dobić do 8 i wyżej.
@Spokojna Woda musiałbym zerknąć na łączne tabele zysków z LE vs. LK, żeby Ci kompetentnie odpowiedzieć. Kojarzę że topowe miejsca w LE (not our case) zbliżają się finansowo do ostatnich w LM (our case xD), ale jak to wygląda w środku tabeli to serio nie wiem.
W Poznaniu na mecze fazy ligowej LK przyjdzie komplet, albo prawie komplet, więc zyski z dnia meczowego w LE będą rzeczywiście tylko trochę większe.
Problem pojawia się w odbiorze danych rozgrywek: LM będzie trudna do osiągnięcia (widzę ścieżkę, ale wymaga trochę szczęścia), a LK będzie realnie kwalifikacyjną porażką (nie klęską, po prostu „nie wyszło”). Mistrz Polski z zawodnikami z Feyenoordu i solidnych kadr (Iran, Szwecja) ląduje w rozgrywkach, gdzie topową drużyną jest Fiorentina… Wiem że rankingowo to będzie super, ale prestiżowo dla Lecha? Raczej in minus.
Mam pytanie czy rywalem Legii w 1 rundzie eLE będzie ktoś z niżej rozstawionych zespołów (KF Prisztina, Aktobe, Ilves, Zira, Levski, Paks, Hacken, AEK Larnaka), czy ktoś jeszcze inny niżej rozstawiony? Czy w przypadku Legii mamy przypisanie jej do zespołów z Skandynawii, Europy środkowo-wschodniej oraz Bałkanów?
Dla Legii najłatwiejszym rywalem byłoby wylosowanie w 1 rundzie Ilves lub Prisztinę. Aktobe, Zira Paks Levski Hacken i Larnaka to 50/50 na przejście
W LE jest za mało ekip, żeby je dzielić, więc w Q1 rywalem Legii będzie jeden z nie rozstawionych zespołów w Q1, a potencjalnym rywalem w Q2 będzie jeden z nie rozstawionych zespołów z Q2 lub zwycięzca pary z Q1 z udziałem CFR Cluj, Hapoel Beer Szewa, Celje lub TEGO zespołu.
Nie no bez jaj, Legia będzie wyraźnym faworytem każdej pary w Q1. Przykład pierwszy z brzegu – Aktobe to logistycznie kiepski rywal, ale i Kazachowie muszą przylecieć na mecz do Warszawy. Piłkarsko przepaść.
W Q2 poziom trudności idzie w górę, ale nadal Legia będzie faworytem w każdej parze (trochę niepokoi potężny Banik, który w tym roku wdarł się sensacyjnie wysoko w Czechach).
Kiedy są pierwsze losowania?
Konkurencja mówi:
June 17/18, 2025
draw for 1st and 2nd qualifying round Champions League
draw for 1st and 2nd qualifying round Europa League
draw for 1st and 2nd qualifying round Conference League
July 21, 2025
draw for 3rd qualifying round Champions League
draw for 3rd qualifying round Europa League
draw for 3rd qualifying round Conference League
August 4, 2025
draw for play-off round Champions League
draw for play-off round Europa League
draw for play-off round Conference League
…a tak w ogóle to cała rozpiska jest tutaj z boku – nawet pdf do pobrania.
https://rankinguefa.pl/kalendarz-2025-26/
No właśnie, na stronie jest wszystko rozpidane, ale nie, pan arek musi szukać u kąkuręcji…
[uwaga, to żart, proszę się nie obrażać]
I rundy – 17 czerwca
II rundy – 18 czerwca
III rundy – 21 lipca
IV rundy [Play-Offy] – 4 sierpnia
Każde rundy losowane są o określonej godzinie, w tym roku będzie to prawdopodobnie:
12:00 – LM
13:00 – LE
14:00 – LK
Spojrzałem sobie na czołówkę rankingu na starcie kolejnego sezonu. I ciekawy jestem czy Belgowie się jarają tematem rankingu tak jak my… Na szybko przejrzałem co piszą i znalazłem jakieś artykuły ze stycznia i lutego…
Na koniec sezonu 2021/22 byli na 13 miejscu ze stratą ponad 8 punktów do zajmującej 8. miejsce Austrii. I odrobili tę stratę w jeden sezon – na koniec 22/23 zajmowali 8 miejsce ze sporą przewagą nad Szkocją, ale też sporą stratą do Portugalii (14) i Holandii (18).
Po kolejnych dwóch sezonach nadal są na 8. miejscu, ale na starcie nowego sezonu będą mieć już tylko 2 punkty mniej niż Portugalia i 7 punktów straty do Holandii. Czyli będą walczyć o to, żeby zdobywca Pucharu Belgii miał pewne miejsce w fazie ligowej LE.
Z kolei w rankingu 3-letnim Belgowie już są na 6 miejscu, wyprzedzając nie tylko Portugalię, ale też i Holandię i to ze sporym zapasem, bo ponad 4 punktów. Ostatnie trzy sezony Belgia punktowała powyżej 14 punktów, jeśli utrzymają to tempo, powinni za 2 lata być na 6. pozycji. A to daje wicemistrza z miejscem w Lidze Mistrzów, trzeci zespół ligi zamiast q2 LE, w eLM (q3, zatem pewna minimum LE), czwarty zespół ligi w q2LE zamiast LK, a dodatkowo piąty zespół ligi w q2 LK.
Mało tego, w ujęciu trzyletnim Belgia ma ciut ponad 2 punkty straty do Francji. Ta strata może wzrosnąć o 0,286 punktu, jeśli PSG wygra finał Ligi Mistrzów (lub o połowę tej wartości w przypadku remisu). Ale nadal to niewielka strata.
A różnica między 5, a 6 miejscem też jest nie w kij dmuchał. Trzeci zespół ligi zamiast q3LM, gra w fazie ligowej. Czwarta ekipa ligi gra w q3LM, zamiast q2LE! Piąty zespół ligi za;iast zaczynać w q2LK, gra od razu w LE! Do tego szósty zespół ligi startuje w play-off LK.
W tym sezonie nastroje Belgom popsuli piłkarze z Białegostoku, ale jakoś specjalnie się tym nie martwię 😉
A z ciekawostek zobaczycie jak wyglądają rankingi zespolow w q4LM (ścieżka non-champion).
3 zespoły w 1pkt, więc nawet na takim poziomie nie ma nieważnych meczów, bo mogą mieć wpływ na ranking i rozstawienia:)
To są play-offy – tam nigdy nie ma nieważnych meczów. I – omen omen – nieważne czy to LM czy LK.
nomen-omen 🙂
Chyba chodzi o to, że każdy ułamek punktu do współczynnika klubowego może mieć decydujące znaczenie przy rozstawieniu lub jego braku.
Oby nasza czwórka za rok mogła się pochwalić rankingami większymi o 12-15 punktów.
a łyżka na to: niemożliwe
Przypadek Jagiellonii.
Nie wiem czy dobrze to potrafię wytłumaczyć o co mi chodzi, ale czy w symulacjach robi różnicę, jakby np. Sheriff odpadł w q1 LE i spada do q2LK, to spowoduje to niekorzystne spadki dla Jagi, czy jedynie zespoły, których nie ma w schemacie LK, np Partizan jakby odpadł. To spowoduje że Jaga spadnie?
Bo Sheriff na pewno odpadnie, moim zdaniem z LE dosyć szybko, moim zdaniem.
Sheriff akurat nie, bo i tak byłby nierozstawiony w III rundzie eliminacji LE, więc pokazuje się w IV rundzie eliminacji LK.
Partizan mógłby, o ile odpadłby z zespołem, który ma niższy współczynnik od Jagiellonii. Gdyby odpadł na przykład w II rundzie z CFR Cluj, to nic by się nie zmieniło.
Moim zdaniem Jagiellonię zepchnie też Servette lub Brann, jeśli awansują do q3 LM.
Dzięki. Czyli w sumie, oprócz Q2LM, gdzie jakikolwiek awans niżej rozstawionego spowoduje roszady, to w q1 I q2 LE, jedynie przegrane zespolow:
Szachtar, Braga, Mityjalland, Legia, Anderlecht, Partizan
Z niżej rankingowo niż Jagiellonia spowoduje roszady.
To nie wygląda źle w takim razie. Jedynie Partizan wygląda mi na zespół który mógłby spuchnąć, jeśli by mieli np Banika, Hacken lub AEk Larnaca.
W Q2 LK też są nierozstawione drużyny, z którymi można spokojnie odpaść. Oba szwedzkie, oba ukraińskie, Aris Limassol… trup będzie słał się gęsto, oby nie nasz. Jest czego unikać.
Co do ukraińskich to bym polemizował.
Można też z tnava. Pozdrowienia z Wawy
To klub którego imienia nie wymawiamy:) Choć szanse że się w tym roku spotkamy są kurde niezerowe…
W Q2 LM tylko Servette i Brann.
No i odpadanie w Q1 i Q2 LK klubów z lepszymi współczynnikami pomaga Jadze.
Czy dobrze myślę, że po wynikach Q2 będzie już pewność co do rozstawienia Jagi w Q4? Wyniki Q3 nie mają znaczenia, bo losowanie Q4 jest wcześniej?
Tak jest, wyniki Q2 decydują o rozstawieniu klubów i par w q4.
Wyniki Q3 mają natomiast wpływ na to, jaki faktycznie zespół znajdzie się w q4. Może być tak, że zamiast słabej drużyny będzie odpadniety silny klub, albo zamiast silnego, będzie sensacyjny słaby.
Mamy nadzieję, że takim „sensacyjnie słabym” będzie Raków.
Brawa dla Royal Charleroi i Hacken! Na ten moment Jagiellonia jest najniżej rozstawioną drużyną w 4 rundzie el LK. W niedzielę Basel musi wygrać krajowy puchar, żeby Jagiellonia była rozstawiona i mile widziane jest 3 miejsce dla Besiktasu w lidze. Wtedy Celje będzie rozstawione i to mógłby być rywal Rakowa w 3 rundzie el LK. Jeśli Raków przeszedłby Słoweńców, to byłby rozstawiony w 4 rundzie el LK
Również brak Rapidu Wiedeń (został pokonany przez LASK) to też dobra wiadomość
To byl dopiero 1 z 2 meczy.
A ok, mimo to dobry wynik przed rewanżem dla LASK
Jeszcze jest zagrożenie, że jakiś odpad z Q1/q2LE lub ligowego q2 LM namiesza.
Czyli już oficjalnie Jaga ma rozstawienie w Play off LK? djurgarden i Antwerp nie zagrają więc Jaga przesunęła się do drużyn rozstawionych. Czy ewentualnie jeszcze jakieś zmiany mogą nastąpić?
Jeszcze Basel musi wygrać puchar w niedzielę. No i oczywiście żadna wyżej rozstawiona nie spadnie do LK z q1 i q2, ale to już później.
Teraz dopiero zabawa się zaczyna, ale szanse na utrzymanie rozstawienie są spore (wg niektórych źródeł ponad 80%)
Oficjalnie misiu to trzeba do tego play off awansować.
Wystarczy awansować do q3.
Po wielu niekorzystnych ostatnio rozstrzygnieciach, dzis rewelacyjny dzien dla rankingarzy w Polsce. Najpierw Hacken wyrzuca Djurgardens, teraz Charleroi wyrzuca Antwerp!
Zwłaszcza absencja Djurgården to dla nas dobra wiadomość, bo i zabraknie silnego klubu (#3 rankingiem w całej Skandynawii), i pomoże w rozstawieniach, i przetrąci w pewien sposób ambicje rosnącej w siłę ligi (top 15 za kończący się sezon).
Brak Djurgardens to tak samo dobre info jak brak Molde.
Wprawdzie Szwecja będzie mieć przez kolejne trzy lata problemy przez poprzedni sezon, poniżej 2 punktów rankingowych, więc raczej nie patrzyliśmy na nich jak na groźnych rywali, ale na pewno popsuje to Skandynawom statystyki.
Djurgardens z dobrym sezonem byłoby kandydatem do zwolnienia z eliminacji, a tak to jest szansa, że Legia ich przegoni.
Więc dziś dość udany wieczór.
Hacken wygrało właśnie 2:4 w karnych (0:0, 0:0) Puchar Szwecji z Malmö! 👏😁 to dobra wiadomość dla Jagi. 👍😊
W Szwecji po 120 minutach finałowego starcia Malmo – BK Hacken widniał wynik 0:0. W karnych lepsza drużyna z Goteborgu (4:2), która weźmie udział w eliminacjach do LE. W związku z tym z pucharami pożegnało się Djurgarden, które zagrałoby w eliminacjach LK w przypadku wygranej Malmo. Mecz FC Kopenhaga – Silkeborg jeszcze się co prawda nie zakończył, ale na stan z 75 minuty zawodnicy ze stolicy pewnie prowadzą 3:0. W 80 minucie finału austriackich play-offów o LK w 80 minucie prowadzi LASK (2:1).
LASK jedynie podwyższył pod koniec prowadzenie na 3:1, Kopenhaga nie strzelała w drugiej połowie i z wynikiem 3:0 wygarała Puchar Danii.
Charleroi wygrało w Belgii baraż o Ligę Konferencji.
Djurgarden bez pucharów na przyszły sezon 🙂 Pięknie 😀
Dzis 15:00 kibicujemy Hacken w Pucharze Szwecji.
17:00 Silkeborgowi w Pucharze Danii.
18:30 Charleroi w ligowym barazu o LK.
Cos jeszcze dzisiaj?
19:00 Puchar Chorwacji i lepiej by wygrala Rijeka, gdyz dzieki temu z wysokim wspolczynnikiem Dinamo Zagrzeb nie bedzie wystepowac w eLK obnizajac tym samym pozycje w rozstawieniach u Jagielloni.
To nie ma znaczenia. W porównaniu z aktualną sytuacją, w której wygrywa Rijeka i Dinamo jest w LE, jeżeli wygra Slaven, to Dinamo będzie w 4. rundzie LK, ale nie będzie tam Sheriffa, więc się nic dla Jagiellonii nie zmieni.
W kazdym razie nadal lepiej by wygrala Rijeka dla ewentalnego Rakowa w q4 by trafic na ewentualnego Sheriffa niz ewentualne Dinamo Zagrzeb.
Finał Pucharu Szwecji (pojedynczy mecz) jest na stadionie jednego z uczestników, niezły bantustan.
…i wygrali goście 🙂
Punkt dla nas!
A u nas tak nie bywało kiedyś?
Od >10 lat już nie (Stadion Narodowy), wcześniej były sporadyczne finały na Śląskim i w Bydgoszczy, jeszcze wcześniej dwumecz w finale.
Dzisiaj jeszcze cały Włocławek kibicuje Płockowi, Cracovia Wiśle, Lubin Legnicy a Legia Polonii. 🙂
Ciekawi mnie bardzo jak przyszli beniaminkowie zaprezentują się w przyszłym sezonie ekstraklasowiczom. Czy ledwo zakończony sezon był ewenementem, czy zapowiedzią coraz lepszego prezentowania się klubów awansujących z I ligi? Łatwo na pewno nie będą miały, bo poziom ekstraklasy urósł niesamowicie w ciągu ostatnich 3 lat.
Chodzilo tylko o mecze w kwestii rankingowej 🙂
W kwestii barazy do ekstraklasy to lepiej dla prestizu ligi (ewentualni sponsorzy i nowi wlasciciele) by w polfinalach przeszly obie Wisly ze wzgledu na frekwencje (za wiki srednia dla WK – 18,420; WP – 5,428; ML 3,669; PW – 2,312).
Wiem, domyśliłem się, ale dla mnie to co się dzieje w kraju jest jednak ważniejsze.
Nie myślałem, że Polonia ma wciąż tak niską frekwencję. Cała para kibicowska idzie w stolicy w Legię. Dla ekstraklasy na pewno najlepiej byłoby by to Krakusy wygrały baraże – średnia frekwencja, historia, baza fanów, zdobyte tytuły, pamiętne występy w pucharach europejskich – ale mają tylko 25% szans. Krakowska defensywa jest dziurawa, nadrabiają ofensywą.
Pewnie o tym już było
Dlaczego Grecy mają pewną fazę ligowa LM?
Tak, bylo o tym i w tabelce z rozstawieniami jest informacja na ten temat.
Grecy nie maja pewnej fazy ligowej LM.
W zwiazku z tym, ze zwyciezca LM zapewnil sobie tez prawo gry w LM przez lige, zwalnia sie jeden slot, ktory dostaje zespol z eliminacji LM (sciezki mistrzowskiej) z najwyzszym wspolczynnikiem.
Akurat jest juz pewne, ze sposrod krajowych mistrzow z federacji od 11 w dol najwyzszy wspolczynnik ma Olympiakos, dlatego wlasnie oni dostali wolne miejsce.
Podobnie Dinamo Zagrzeb zostalo przesuniete do fazy ligowej LE, bo zwolnil sie slot zarezerwowany dla zwyciezcy LK (Chelsea zagra w LM dzieki lidze).
Dinamo Zagrzeb jeszcze nie ma pewnego udziału w LE. Jeśli Slaven Belupo wygrał Hrvatski Kup (xD), Dinamo trafia do LK.
To mają stres. Albo pewne miejsce w LE, albo q2 LK…
Panie Janie, mam do pana drobne pytanie odnośnie Szwecji, konkretniej to odnośnie BK Hacken. Jak wysoki mają współczynnik klubowy? Czy w przypadku wygrania przez tą drużynę Pucharu Szwecji będą oni rozstawieni w I rundzie el. LE (i ewentualnie dalej) czy też nie?
Mają 7 punktów, rozstawienie w I rundzie zależy od tego, kto wygra puchar w Izraelu i Chorwacji (jeżeli Beitar i Slaven, to będą, jeżeli choć jeden z nich nie wygra, to nie będą), a w II zależy od tego, co wydarzy się w I. Jeżeli w I będą rozstawieni, to w II nie będą, a jeżeli w I nie będą, to w II zależy to od tego, na kogo trafią w I.
Jesli trafia na Legie, to beda rozstawieni w q2 LK.
😉
Dla Lecha:
KuPs Kuopio – Slovan Bratysława – Crvena Zvezda
Dla Legii:
Lewski Sofia – CFR Cluj – Brann Bergen – Aberdeen
Dla Jagi:
Sutjeska – Aris Saloniki – Lugano
Dla Rakowa:
Koper – Hajduk Split – Sparta Praga
O wprowadzenie trzech zespołów do faz ligowych będzie nam trudno. Losowania zadecydują. Zobaczymy, czy los się uśmiechnie, czy spojrzy srogo.
Lech powinien celować w LE. Legia też, ale droga przez 4 rundy jawi się na wyboistą. Moim zdaniem gdzieś się wyłożą i spadną do LK.
Na Raków nie liczę. Wiem, że dotychczas solidnie prezentowali się w eliminacjach, ale niski współczynnik skazuje ich na niepowodzenie. Jaga kreuje się na tego trzeciego reprezentanta, ale tam dużo zależy od tego, z jaką kadrą przystąpią do nowego sezonu.
Nie skazywałbym Raków na odpadnięcie, mogą trafić:
Prusztina, Shamrock Rovers, Fc Riga
wtedy w każdym starciu będą faworytami
Moim zdaniem szanse Rakowa na fazę ligowa sa większe niż w przypadku Jagiellonii. Przy dobrym losowaniu „medaliki” w q3 zagraja z kimś, kto ma rozstawienie w q4, a nie ma tam europejskich hegemonów. Oczywiście wiadomo, że na papierze sprawy moga wygladać inaczej niż w rzeczywistości, ale połowa ekip rozstawionych w q3 da też rozstawienie w q4…
…ale najpierw niech przejda q2 🙂
Co do Legii, to wczoraj dałem tu zestawienie rankingów elo potencjalnych rywali. I wychodzi, że najłatwiej będzie w q4. „Wystarczy” się tam dostać.
A Lech niech celuje w LM.
Rzeczywiście może tak być, że to Raków będzie losowany w 4 rundzie z pozycji rozstawionego a nie Jagiellonia. Taki urok zasad tworzonych przez UEFA. Tylko mimo wszystko tą 3 rundę też trzeba przejść 🙂
nie ma raczej opcji, że Jaga nie będzie rozstawiona… statystycznie odpada kilka klubów z wyższym współczynnikiem
@Emll niestety na ten moment Jagiellonia jest „druga w kolejce” do rozstawienia. W q1 LK jest tylko Shamrock, który ma wyższy ranking. W q2 dochodzi 8 kolejnych ekip, ale trudno wyobrazić sobie odpadnięcie Alkmaar z Żylina, albo Sparty Praga z zespołem z Gibraltaru.
Tak realnie patrzac, to odpasc moze Shamrock, Maccabi Hajda lub Omonia.
Za to z drugiej strony istnieje spore zagrożenie, że w eLM (ścieżka ligowa) i w eLE odpadna zespoły z wyższymi współczynnikami.
W pierwszej rundzie a potem papszun się wyłoży
czemu tak sądzisz?
„Bo tak”.
😉
Moim zdaniem q2 to spacerek (chyba ze dojdzie do jakiegos bardzo pechowego losowania).
A w q3 sa 4 scenariusze:
a) silny zespol z wysokim wspolczynnikiem (dajacym rozstawienie w q4)
b) przecietny zespol z wysokim wspolczynnikiem
c) przecietny zespol z niskim wspolczynnikiem (bez rozstawienia w q4) –
d) slaby zespol z niskim wspolczynnikiem
Wiadomo, ze najlepsza opcja to b, a potem d.
A ktore to kluby? No zastanawiam sie, czy Alkmaar oceniac wyzej niz Utrecht, przeciez tabela ligowa pokazuje co innego nie klubowe wspolczynniki. Nie wiem, gdzie beda rozgrywac swoje „domowe” mecze kluby z Izraela, ale wydaje sie, ze obecnie sa to „lakome kaski”, oba maja dobry wspolczynnik, a raczej sa slabsze niz 2-3 sezony temu.
Obawialbym sie Sparty Praga i klubow tureckich, ale z drugiej strony wyeliminowanie ich z rozgrywek moze miec istotne znaczenie w kolejnych sezonach.
Jesli w q4 Rakow bedzie w dolnej polowce, to jest tam kilka slabszych klubow, ale sa tez bardzo solidne marki. Do tej pory Rakow ani razu nie wygral meczu w ostatniej rundzie kwalifikacyjnej. Mysle, ze tym razem maja wieksze szanse niz wczesniej, ale i tak wiadomo, ze duzo zalezy od tego, jakim skladem bedzie dysponowac Papszun.
Bo zostawił już raz drużynę przed Liga mistrzów
Podoba mi się zabawa w podawanie listy życzeń kolejnych rywali w kwalifikacjach; też taką przedstawię:
Lech
q2 Żalgiris Wilno – okazja do rewanżu sportowego za 2013 rok i przy okazji rehabilitacji kibiców
q3 FC Kopenhaga, q4 Sturm Graz – trzeba zabierać punkty i kasę za udział w LM naszym rankingowym rywalom
Wszystkie trzy miasta są warte odwiedzenia. Wilno podobno – tam akurat nie byłem. A z Kopenhagi i Grazu polskie miasta powinny brać przykład.
Legia
q1 Hammarby/Hacken, q2 Banik Ostrawa, ew. Hibernian, q3 Fredrikstadt lub Brann, ew. Lugano lub Servette, q4 Samsunspor, ew. Sigma Ołomuniec lub Aberdeen
Znów chodzi mi o duszenie konkurencji, jedynie Besiktas i Panathinaikos odpuszczam, bo jednak są za silne.
Raków i Jagiellonia:
q2 Hammarby/Hacken i AIK (dobicie Szwedów), q3 Sparta, Banik (baj baj Czesi), Viking, Rosenborg (naraska Norwedzy), albo Lausanne, Austria, Basaksehir – opcji wycinania konkurencji będzie tu sporo, zresztą w q4 podobnie.
Wychodzi na to, że najważniejsze zadania wywalania za burtę przed Rakowem i Jagiellonią.
Oczywiście gdyby jednak któryś z zespołów miałby odpaść, to wtedy już lepiej z kimś z federacji, która nie jest naszą bezpośrednią konkurencją.
No Twoja lista życzeń obejmuje nie tylko to jakich rywali dostaniemy, ale też to że ich wytniemy:) Moim zdaniem losowanie szwedzkich klubów we wczesnych rundach będzie bardzo nieoptymalne. Banik, a już zwłaszcza Sparta – raczej baj baj dla nas, nie dla nich.
Oczywiście to wszystko zabawa, ale eliminacje są po to by je przechodzić, nie po to by wycinać w nich rankingowych rywali, bo skoro są rywalami to logicznie się składa że samemu można wylecieć.
Lech z Kopenhagą – daję nam 15% szans na awans. Jeśli grać z nimi, to w Q4. Już prędzej przyjąłbym wcześniej Sturm, bo to taka austriacka Jagiellonia i ubytki w składzie mogą obniżyć ich poziom.
No skoro zyczenia, to zyczenia 🙂
Surowo oceniasz Lecha. Legia z Chelsea miala 11%, a Jagiellonia z Betisem 25%. Ty piszesz, ze Lech z Kopenhaga to prawie jak Legia z Chelsea? Moim zdaniem nie ma az takiej roznicy. Nie mialbys ochoty zdzielic w Poznaniu Dunczykow mokra szmata?
Ostatni sezon w LK mieli bardzo przecietny.
A ogolnie to oczywiscie im wiecej druzyn rywalizujacych z nami federacji odpadnie w kwalifikajach tym lepiej. Jednak z „procesowej ostroznosci” wolalbym, zeby oni eliminowali sie miedzy soba. W poprzednim sezonie dostalismy becki od Norwegow, Szwajcarow i Austriakow, a puknelismy tylko Dunczykow.
Te moje 15% wynika z różnicy w doświadczeniu w (skutecznych) eliminacjach plus z ogromnego zmotywowania do LM, jakie będzie w Kopenhadze. Nie jest obliczone algorytmem, jak mecze Legii z Chelsea – zresztą tam 11% nie wygląda realnie, tam nie było za bardzo scenariusza na awans w żadnym momencie dwumeczu.
Gdzieś mam z tyłu głowy, że z drużynami z regionu (Fradi, Slovan, Dynamo Kijów) poszłoby nam lepiej. Może wcale tak nie jest.
Lubię mecze o sześć punktów 🙂
Tak bardziej serio, to obawiam się kwalifikacji. Mam wrażenie, że nasze drużyny z zespołami lepszymi (czy to nieco, czy wyraźnie) prędzej stać na dobry wynik w fazie ligowej/grupowej, niż w fazie pucharowej, przy większym znaczeniu pojedynku.
Wojtek, a to w Poznaniu nie zamierzacie gryźć trawy w walce o LM tak samo jak Kopenhaga? Dziwne…
Tak ogólnie to myślę, że Lech w Lidze Misiów mógłby ugrać coś w 4 meczach. A potem to już kwestia szczęścia, mogą być 4 punkty, moze być 8, albo 9.
Chyba że trafi się naprawdę fajnie, 12 punktów i 1/16…
Wynik poniżej 4 punktów to byłaby spora smuta.
Właśnie przygotowuję film o drodze Lecha do pucharów, to zrobię głębszą analizę.
Jutro finał ligi konferencji więc miałbym pytanie do autora strony, Janku, jak to dokładnie jest z tymi przesunięciami za zwycięzcę ligi konferencji? Jeżeli finał wygra Betis to sprawa jest prosta i oczywista, zakwalifikowali się do LE przez swoją ligę więc tu problemu nie ma, ale co jeśli wygra Chelsea???, jako zwycięzca LK, zakwalifikuje się do LE,a wcześniej zakwalifikowali się do LM poprzez ligę, w których rozgrywkach w takiej sytuacji zagrałabym Chelsea?? Gdy 2021 nastąpiła reforma rozgrywek i wprowadzono LK mówiło się o tym, także na tej stronie że taki klub będzie mógł wybrać rozgrywki w których chce grać, a jak wygląda ta sytuacja teraz? czy nadal taki klub ma możliwość wyboru czy też jest zobligowany przez regulamin do występów w rozgrywkach wyższych rangą czyli w tym wypadku w LM?
Przesunięcia będą takie same, niezależnie od tego, czy wygra Betis, czy Chelsea.
Nadal zwycięzca LK może decydować, czy bierze LM (jeżeli tam awansował przez ligę), czy LE.
W praktyce to jest dla klubów, które zapewniły sobie grę w eliminacjach LM, w dodatku do II rundy włącznie, jako że wtedy mają ryzyko niezakwalifikowania się do fazy ligowej LE. Ci, którzy zakwalifikowali się wyżej, po prostu nie wybiorą LE, bo albo będą mieli ją zagwarantowaną przez IV rundę ścieżki mistrzowskiej bądź III rundę ścieżki niemistrzowskiej, albo awansują bezpośrednio do fazy ligowej LM.
Dziękuję bardzo za odpowiedź
Na fali entuzjazmu, wiele osób zapomina jak trudne zadanie czeka nasze kluby by mogły uzyskać dwie drużyny w fazie ligowej. Lech ma realne szanse na Ligę Europy co jest przekleństwem dla rankingu, bo musiałby znaleźć się w fazie play-off żeby polska piłka na tym cokolwiek zyskała. Legia ma drogę pułapkę w eliminacjach LE, gdzie podpórka niewiele daje kiedy po porażce jesteś najczęściej nierostawiony w następnej rundzie eliminacji LK. A do tego poziom drużyn nierozstawionych w eliminacjach LE jest absurdalnie wysoki w porównaniu do eliminacji LK pomijając relatywnie łatwą IV rundę. Czeka nas sezon pułapka. Nawet jedna drużyna w LE i jedna w LK to przepis na wypadnięcie poza 15 miejsce w rankingu.
Są elementy pułapki w tym sezonie, ale jeśli nie dowieziemy 2 klubów w FL to po prostu top 15 nie dla nas (najpewniej, bo inne ligi mogą powpadać tak samo).
Legia ma do wygrania jeden bardzo ważny dwumecz, tzn. Q3, tam realnie przeraża tylko Panathinaikos, natomiast wylosowanie go prawie na pewno oznacza rozstawienie w Q4 LK całej pary, więc na spokojnie.
Ogólnie, hasło „sezon pułapka” dotyczy wszystkich lig z naszej kategorii wagowej. Kilka gorszych losowań (np. Duńczycy wpadający ciągle na Legię) i nagle przestaje być miło.
Z tym Panathinaikos masz rację. Nawet jak legioniści przegrają to „przejmą” ranking i będą rozstawieni. Czyli Legia musi trzykrotnie pokonać drużyny słabsze od siebie w tym dwa razy znacznie słabsze.
Oczywiście Legia nie z takimi kelnerami już przegrywała, ale jednak tym razem będzie znacznie prościej. Jeśli przegra w pierwszej lub drugiej rundzie to trafi do LKE gdzie będzie miała większych kelnerów. Jeśli w trzeciej z Panathinaikosem to tak jak napisałeś prawdopodobnie będzie rozstawiona w czwartej. Jedyne realne zagrożenie to przegrana w trzeciej rundzie LE z kimś słabym i następnie brak rozstawienia w IV rundzie LKE.
Mozna by rzec, ze Legia ma tak latwa droge do LE, jak Polska miala do Euro 2024… 😉
I wlasciwie nie ma problemow, poza tym, ze musza znalezc trenera „na wczoraj” i wzmocnic sklad „na jutro rano”.
Na ten moment legijny ranking elo to 1800. A oto jej potencjalni rywale:
Q1 3-5:
Hammarby 1818, Paks 1803, Lewski 1800,
Larnaca 1714, Zira 1630, Ilves 1567, Aktobe 1551, Prisztina 1289.
Q2 5-3:
Banik 1876, Cluj 1863, Beer Szewa 1833, Utrecht 1823, Besiktas 1816,
Hibernian 1739, Celje 1680, Trnawa 1662
Q3 4-3:
Panathinaikos 1881, Brann 1824, Servette 1823, Wolfsberger 1804,
Lugano 1737, Fredrikstad 1720, Sheriff 1617
Q4 2-10:
Genk 1960, Malmö 1804,
Rijeka 1789, Pafos 1788, Sigma 1775, Zrinskij 1755, Samsunspor 1749, Olimpija 1702, Aberdeen 1656, RFS Ryga 1546, Lincoln, 1412, Zalgiris 1339
Już w Q2 są naprawdę ciekawe zespoły i to wśród tych nierozstawionych. Będzie interesująco latem.
Myślisz, że Michał się zdecyduje na zatrudnienie Urbana albo Vuko, czy raczej zagraniczny fachowiec?
Nie przywiązywał bym większej wagi do rankingu elo.
W szachach ma on sens: (1) zawsze gra się na 100% o zwycięstwo. (2) Głównie nabija się go w ważnych turniejach, gdzie jest wysoki poziom.
W grach reprezentacyjnych średnio działa. Jest bardziej „orientacyjny”. W końcu nie gra się zawsze na 100% procent. Często mocno to zawyża lub zaniża zespoły z któregoś kontynentu (przez to, że eliminacje MŚ oraz Mistrzostwa Kontynentu grana są w ramach jednego kontynentu).
A już w piłce nożnej i to jeszcze klubowej to jest całkowicie dziwne. Bardziej to ranking siły lig niż poszczególnych zespołów.
Jak zespół nie grał o nic ostatnie 3 kolejki i przegrał te mecze z dołem ligi walczącym o utrzymanie, to zalicza ostry zjazd w dół, a po prostu otrzaskał młodzież i dał odpocząć gwiazdom.
Do tego jest w tych rankingach piłkarskich coś dziwnego. Takie PSV ma w dwóch najpopularniejszych rankingach 2091 i 1791. A to kolosalna różnica! Oryginalnie w szachach to kosmiczna przepaść: to w pierwszym przypadku porządna pierwsza kategoria, a w drugim trzecia z perspektywami na drugą.
@Adriashi wiadomo, że nie traktuję tego jako wyrocznię, na boisku Luksemburg może wygrać z Francja, ale raczej chodziło mi o pokazanie siły potencjalnych rywali z podziałem na rundy.
Nawet w q1 można trafić solidnego rywala, a w q2 trudno będzie wylosować kogoś słabszego. Chyba że na przykład Cluj przegra swój dwumecz już na starcie…
Oczywiście wiosenna forma Legii pozostawiała wiele do życzenia, więc może jej ranking elo jest zaniżony. Z drugiej strony zastanawiam się w jakiej formie jest Panathinaikos. W poprzednim sezonie grali w LK i w fazie ligowej spisali się słabiej niż Legia i Jagiellonia. W 1/16 z trudem pokonali Vikingur Reykjawik, który chyba nie jest jakas piłkarska potega. A potem napędzili stracha Fiorentinie z 1/8.
W sezonie regularnym 3. miejsce w lidze, która praktycznie składa się z 5 zespołów. Ostatecznie skończyli jako wicemistrz (AEK przegrał wsszystkie mecze w rundzie mistrzowskiej), ale patrzac na ich współczynnik klubowy można mieć watpliwości, czy jest to bardzo groźny rywal.
Ogólnie, jeśli ktoś nie śledzi bardzo pilnie europejskich lig, może się zdziwić. Bo czego spodziewać się po Brann, Servette lub klubie z Wilczej Góry? Najbardziej obawiałbym się chyba Szwajcarów, którzy od sezonu 20/21 tylko raz nie grali w pucharach. A ostatnie dwa sezony odpadali z Braga i Chelsea i to za każdym razem tylko jedna bramka.
No i jeszcze raz można powtórzyć, że wiele zależy od losowania. Skoro w q4 możesz trafić na Genk, albo Lincoln…
Nikt nie mowi, ze bedzie latwo. Latwego rywala mozna trafic w q2LK, ewentualnie w sciezce mistrzowskiej q4LK.
Rozstawienie w LE czy LK pozwala przede wszystkim uniknac najtrudniejszego rywala. Byl sezon, gdy dwa polskie kluby trafily dwa najwyzej rozstawione zespoly, Inter i Valencie.
Entuzjazm oparty jest po pierwsze na tym, ze mamy za soba trzeci z rzedu udany pucharowo sezon, co jeszcze nigdy sie nam nie zdarzylo. Po drugie mamy zestaw, ktory wedlug rankingu ELO jest najlepszym mozliwym. Wiadomo, ze to takie rankingi same nie graja, ale daja pewne pojecie.
Kolejna rzecz, to wlasnie rozstawienia. Rok temu Slask mial szczescie, trafil na Ryge, dzieki czemu jego para byla rozstawiona w q3. Niestety nie wykorzystal tej okazji. Wisla tez miala szczescie, bo trafila na ostatni sposrod rozstawionych zespolow. Jagiellonia tez miala szczescie w q2LM, ale potem miala pecha w q4LE, bo trafila na numer 1 wsrod rozstawionych ekip. Legia z kolei trafila pechowo mimo rozstawienia, ale potrafila jednak pokonac Brondby.
To normalne, ze zespoly w LE sa lepsze niz w LK, dziwnie gdyby bylo odwrotnie. Rozstawienie pozwala uniknac w LE takich zespolow jak Szachtar, Braga, PAOK, czy Midtjylland. Oczywiscie w kazdej rundzie sa pulapki w stylu Brondby, pozostaje miec nadzieje, ze uda sie je ominac. A jesli juz odpasc, to w q2 LE, bo w wiekszosci przypadkow i tak daje to rozstawienie w q3LK (a jesli nie, to bardzo trudnych rywali nie ma tam zbyt wielu), a w q4 Legia bedzie juz rozstawiona.
Z kolei najgorzej bedzie odpasc w q3 LE, bo wedlug symulacji tylko 3 underdogow daje rozstawienie w q4LK. Poza tym z calej sciezki do LE, wydaje sie, ze najlatwiejsza runda to play-off. Podobnie jak rok temu, gdy Legia w q4 miala latwiejszego rywala niz Brondby.
Optymizm wynika z tego, ze dzieki rozstawieniu mamy duze szanse, zeby uniknac wysoko notowanych rywali w kwalifikacjach. Oczywiscie to tylko szanse i trzeba potem umiec je wykorzystac. Nikt nie mowi, ze bedzie latwo, ale na pewno mamy duzo wieksze szanse niz 3-4 lata temu.
W sezonie 21/22 Legia w q4 LE grala ze Slavia, ktora miala ranking 43.5. No i wygrala choc wielu ludzi skazywalo ja na porazke. Natomiast wszystkie pozostale polskie druzyny startowaly do LK i wszystkie trzy byly nierozstawione w q2. Pogon trafila na Osijek i nie dala rady, Rakow po karnych wyeliminowal rywala z Litwy (dzieki czemu w kolejnej rundzie byl rozstawiony), a Slask z Armenii. W q3 Rakow wyeliminowal Rubin Kazan (obroniony karny w ostatniej minucie dogrywki), a Slask zebral baty w Izraelu. W ostatniej rundzie Rakow ulegl Gentowi.
W tym sezonie w walce o LK powinnismy miec mniej takich trudnych rywali. Ale oczywiscie masz racje, dwumecz trzeba wygrac, szczesciu trzeba pomoc, Trnawy trzeba ogrywac wysoko, a Kopenhagi wystarczy jedna bramka.
——————
W sumie najtrudniejsi rywale na Lecha beda czekac tak powiedzmy w polfinale tej Ligi Mistrzow.
Jak o tym pisałem To mówiliście, że wariat
Bo akurat pisales o tym, ale co innego.
Po pierwsze, spokojnie, nie napalajmy się zbytnio. Ok, Lech powinien awansować, ale Legia już nie jest tak pewna, pomimo jedej podpórki. Raków i Jaga, to już w ogóle. Nie takie rzeczy widziałem. Puchary zaczynają się od fazy ligowej.
Po drugie, wolałem, żeby awansowała Pogoń. Choćby dlatego, żeby budować ranking dla kolejnej drużyny, która ma szanse awansować w przyszłym roku.
Po trzecie, dobre transfery (in i out) oraz spokojny, stabilny rozwój klubów, nawet jeśli pucharów nie będzie, to podstawa.
Niech w końcu pojawią się odważne transfery i chociaż kilku poważniejszych piłkarzy kupionych do ligi (miniumum ~5 mln euro), wtedy zobaczę rozwój.
Ekstraklasa jest niby 15. ligą, a boi się wydać 2 mln euro na piłkarza. Dlatego ten ranking nie jest w pełni miarodajny.
Po pierwsze, pomyślcie ptysie jaką pensję ma piłkarz wyceniany na 5 milionów.
Po drugie, ile zarabiają polskie kluby, żeby móc wydać tyle na piłkarzy?
Po trzecie, wtopa za miliony boli bardziej, niż taka za setki tysięcy.
No i na koniec najważniejsze, taki zawodnik to nie wór ziemniaków i sam musi chcieć u nas grać. Wybaczcie, ale gdybym miał do wyboru pracę w Polsce czy w Austrii, Norwegii, Danii, czy Szwecji (jako niezwiązany z żadnym z tych krajów), to zdecydowanie nie postawiłbym na życie w Polsce. I do tego dochodzą argumenty sportowe, na razie nie wydajemy się lepszą ligą, ani tym bardziej lepszą trampoliną do dalszej kariery.
Życzę polskim klubom regularnych sukcesów w pucharach i wyciągania kasy od UEFA i z transferów wypromowanych zawodników. Życzę lepszych sponsorów, najlepiej takich międzynarodowych, którzy odpowiednio hojnie zapłacą także za ekspozycję ich marek na arenie europejskiej. Życzę też więcej szczęścia (któremu oczywiście trzeba pomóc pracą) zarówno w rywalizacji sportowej jak i organizacyjnej, np. w szkoleniu i łowieniu talentów. Życzę by kolejnymi krokami (ok, im większe tym lepiej) doszły do wyższego poziomu. No i miło by było, gdyby Polska też stawała się atrakcyjniejsza dla obcokrajowców.
Ogólnie wszystko się zgadza. Zarobki polskich klubów w ostatnich latach mocno wzrosły. Po pierwsze frekwencja, która jest o połowę wyższa niż kilka lat temu, po drugie sprzedaż gadżetów klubowych, która wyraźnie wzrosła (widać to po wynikach finansowych klubów) po trzecie rosnące wpływy od C+, po czwarte wpływy „z Europy”, które choć stosunkowo nieduże, to jednak wyższe niż w latach, gdy odpadaliśmy w kwalifikacjach.
Na przykład Legia grając w LK osiągnęła niemal takie przychody, jak kiedyś grając w LM, a wiadomo, że kasa z LK jest dużo niższa.
Polskim klubom oczywiście daleko do top8 (nawet uwzględniając 3-zespołową Portugalię, czy niedużą Belgię), ale sądzę, że jesteśmy „w drugiej lidze” z federacjami z miejsc powiedzmy 9-20.
Co do życia w Polsce, to też dużo zmieniło się przez ostatnie lata, ale to osobna kwestia. Wielu zawodników przyjeżdża tu i dziwi się jak bardzo rzeczywistość różni się od ich wyobrażenia.
No i poza tym tak jak „pieniądz robi pieniądz”, tak samo „sukces tworzy sukces”. Królem strzelców LK został piłkarz z Polski. Dwa polskie kluby w ćwierćfinale, obydwa odpadają z późniejszymi finalistami (którzy sportowo stoją wyżej niż finaliści LE!). Polska w top15 rankingu z szansami na kolejne awanse.
Cała maszyna musi nabrać rozpędu, trzy ostatnie sezony to dobry początek, a nowy sezon to świetna okazja, żeby wrzucić trzeci bieg. Czego Wam i sobie życzę 🙂
Nie powiedziałbym że Polska to słabe miejsce do pracy. Taka Warszawa czy Poznań to fajne miejsca do życia z dużymi stadionami i kibicami. Prawdopodobnie mamy najlepsze stadiony i centra treningowe z krajów które wymieniłeś. Pensje też są u nas niemałe, nie raz się słyszy ile to zawodnik jest przepłacony w stosunku do zagranicznej konkurencji
Wg mnie największy problem to promowanie piłkarzy i sprzedaż.. polska ekstraklasa nie wyrobiła sb jeszcze takiego miejsca w Europie, że przy dobrej grze można liczyć na transfer do mocnych klubów lub lig top5. Historycznie mamy zbyt mało sukcesów transferowych, a wiele wtop tj. Karbownik, Kozłowski, Skóraś. Najlepsze kluby chętniej zaryzykują wysoki transfer z lig, które walczą teraz z nami w rankingu, bo tam działają od wielu lat i historycznie więcej piłkarzy się sprawdziło. Dlatego też nasze kluby nie grając w LM nie będą ryzykować dużych pieniędzy mając w perspektywie sprzedaż maksymalną rzędu 10mln €.
No niestety pod tym względem jesteśmy daleko w tyle za krajami z którymi walczymy teraz w rankingu. Tam regularnie zdarzają się transfery przychodzące ~5 mln euro (może poza Norwegią). Taki Sturm Graz dajmy na to kupił sobie rok temu napadziora ze szkółki Arsenalu za 9 mln. Ale trzeba też przyznać, że topowe ligi znacznie chętniej robią zakupy w tych krajach niż u nas, więc sprzedaż na poziomie 20 mln nie jest tam czymś niezwykłym. Miejmy nadzieję, że dzięki awansie w rankingu i większej promocji naszych drużyn w pucharach, bogate kluby zaczną częściej pytać o naszych zawodników, a jak przychód będzie wysoki to może i zaczniemy też więcej inwestować w transfery.
Ostatnio uslyszalem, ze Szachtar Donieck oferuje 6M€ za Oyedele. Kraj, w ktorym toczy sie wojna…
Kazdy wie, ze za darmo nikt nic nie da. I nawet zespoly z podporkami nie maja pewnego awansu. I nie trzeba byc specjalnie starym, zeby pamietac lata posuchy dla polskich klubow.
Ale na ten moment wiele wskazuje na to, ze jednak jestesmy w lepszej sytuacji niz dekade temu. Ze kluby nie traktuja pucharow jako pocalunku smierci, ale jako szanse na dalszy rozwoj.
Legia na drodze do LE bedzie rozstawiona. Wiemy, ze nie zawsze oznacza to latwego rywala, ale na pewno pozwala uniknac zespoly z wysokiej polki. Ostatnie podejscia Legii do pucharow konczyly sie sukcesem, stad tez optymizm na najblizszy sezon.
Co do Jagiellonii i Rakowa, to zobaczymy jak to bedzie wygladac z rozstawieniami i losowaniami. W porownaniu z ubieglym rokiem wysylamy lepszy zestaw do Europy. A jak to wyjdzie w praniu, tego nie wie nik.
Jesli chodzi o Pogon, to moze lepiej, zeby znalezli sie w pucharach w przyszlym roku. Po pierwsze, beda lepiej wiedziec „na czym stoja”, a po drugie w razie odpadniecia stracimy 20% ekipy, a nie 25%. Po trzecie, jesli Pogon zdobedzie puchar, lub trafi do eLM, bedzie jej latwiej o gre minimu w LK, pomimo niskiego rankingu. Po czwarte, zestaw jaki mamy w tym sezonie daje szanse na nabicie 13-15 punktow, co da szanse na stabilne 11-12 miejsce, byc moze nawet pozwoli myslec o 10. Gdyby grala Pogon, te szanse bylyby nizsze.
Tak to widze.
A co do transferow, to mysle, ze w najblizszych miesiacach takich transferow bedzie wiecej, ale pamietajmy, ze „nie od razu Krakow zbudowano”.
Polskie kluby w tym sezonie to minimum muszą być 3 żeby awansować co najmniej na 11 miejsce inaczej sezon pójdzie na straty