Po siedem goli Lecha i Vikinga (skróty)
FK Sarajevo – CS U Craiova 2:1 (Francis Kyeremeh 10′, Giorgi Guliaszwili 20′ – Ołeksandr Romanczuk 69′). Frekwencja: 20 897
Dečić Tuzi – Rapid Wiedeń 0:2 (Jannes-Kilian Horn 17′, Matthias Seidl 40′ (rzut karny)). Frekwencja: 980
FCI Levadia Tallinn – Iberia 1999 Tbilisi 1:0 (Ernest Agyiri 80′). Frekwencja: 1 837
The New Saints FC – FC Differdange 03 0:1 (Artur Abreu 37′). Frekwencja: 756
Olimpija Lublana – Inter Club d’Escaldes 4:2 (Diogo Pinto 55′, 61′, 65′, Ahmet Muhamedbegović 80′ – David Humanes 13′, Rafinha 50′). Frekwencja: 2 651
Budućnost Podgorica – Milsami Orgiejów 0:0. Frekwencja: 4 234
Žalgiris Wilno – Linfield FC 0:0. Frekwencja: 2 387
Dinamo Mińsk – Egnatia Rrogozhinë 0:2 (Regi Lushkja 28′, Soumaila Bakayoko 88′). Frekwencja: 0 (bez udziału publiczności)
Jest dobrze
Czemu Liechtenstein ma jeden zespół w pucharach?
Tam nie ma ligi …. ale jest Puchar 🙂
powinni dostać 3 zespoły kwalifikowane z pucharu 😀 chyba Uefie nic do tego, w jaki sposób są wyłaniane czołowe zespoły w danym kraju, a liczba ludności taka jak San Marino
i Gibraltar podobnie
Jeśli mają jeden zespół profesjonalny, to trudno wyłonić trzy czołowe z licencją UEFA.
ok to dziwne… San Marino i Gibraltar jakoś potrafią
Co potrafią San Marino i Gibraltar? Wyłonić trzy drużyny mając tylko jedną?
W San Marino i na Gibraltarze mają rozgrywki ligowe. Liechtenstein ma jedną drużynę z papierami UEFA – i gra ona w drugiej lidze szwajcarskiej. I dlatego przez ostatnie 79 lat od IIwś. to właśnie ona 64 razy grała w finale krajowego pucharu (z czego 51 razy ten finał wygrała).
PS To nie liczba mieszkańców (mała czy duża) decyduje kto gra w pucharach. Watykan ma swoją ligę i reprezentację narodową, a w pucharach UEFA nie gra.
nie gra, bo widocznie nie chce. Tak samo jak Liechtensten widocznie nie chce (skrót myślowy, nie że to Państwo ma ogarnać…), bo ze strony UEFA chyba przeciwskazań formalnych nie ma, że nie ma ligi klasycznej
Oni mają tylko siedem klubów, za mało na ligę.
Ze skrótu meczu Rangers – Panathinaikos mam wrażenie, że Szkoci mieli dużo szczęścia i że w Atenach wynik może być odwrócony.
Karny dla Sparty Praga z przysłowiowej dupy. Szkoda, że bez VAR-u i szkoda, że Aktobe nie utrzymało 2:0, bo wówczas naprawdę mogliby wyrzucić Czechów.
Karny zdecydowanie z dupy, to nawet nie było trzymanie, tylko dość subtelne blokowanie. Nie takie rzeczy się dzieją przy praktycznie każdym stałym fragmencie. Przed meczem w jednym z komentarzy typowałem tę parę jako jedną z tych, gdzie możliwa jest potencjalna niespodzianka (na korzyść rozstawienia Jagiellonii). Wg mnie Legia niesłusznie była tak krytykowana w mediach po meczach z Aktobe, bo Kazachowie nie są wcale takim łatwym rywalem. Ale pewnie w rewanżu Sparta to przepchnie. Szkoda, bo przy 0-2 mieliby już ciepło.
Po cichu liczę za to na odpadnięcie Silkeborga na Islandii. Nie tylko Jaga miałaby teoretycznie łatwiej w III rundzie, ale też nie byłoby już ryzyka, że w razie wtopy wprowadzi do LKE Duńczyków. Novi Pazar, KA, i ktoś słabszy z nierozstawionych – przyjemna by to była ścieżka, do przejścia nawet przy osłabieniach i nienajwyższej formie.
Ogółem to gwizdanie przeciw Aktobe jest kontrowersyjne.
Szczerze mówiąc – sytuacja z doliczonego czasu gry w pierwszym meczu w Warszawie być może zasługiwała na podyktowanie rzutu karnego. Było mocne 50/50 i Legii się upiekło.
Do tego ten pierwszy gol w Warszawie dla Aktobe ze spalonego. Na dobrą sprawę to Augustyniak podał do kazachskiego napastnika, a Zhukov nie kierował piłki w ten sposób. Poza tym ten spalony też na żyletki.
Aktobe naprawdę ma prawo czuć się skrzywdzone w tych eliminacjach.
@Głos Rozsądku Tam prawdopodobnie i tak był spalony już we wcześniejszej fazie akcji. Co do potencjalnego karnego w doliczonym czasie, to faktycznie, niejeden by pewnie dał. Co ciekawe, mecz sędziował Czech, a było wiadomo, że obie drużyny w kolejnej rundzie zagrają z czeskimi.
To nie zawsze tak jest, że większa zaliczka z pierwszego meczu gwarantuje awans…
Gdyby było 0:2, to Sparta miałaby mobilizację na 150%, a Aktobe nie koniecznie byłoby skoncentrowane…
Przy 1:2 w Sparcie pewnie panuje nastrój „nie ma problemu z odrobieniem jednej bramki straty”, więc koncentracja będzie 120% 🙂
No ale trudno – szanse Kazachów niestety tak czy siak są minimalne.
@lester
Nie są minimalne, ale uważam, że gdyby jechali do Pragi z dwubramkową zaliczką, to byliby już lekkim faworytem do awansu. Tak to zachowali pewnie 25-30% szans.
Choć z Legią i w Warszawie nie wyglądali źle. Niespodzianka nadal jest realna.
Czesiu przypomina, że 2:0 to niebezpieczny wynik.
Trzymam kciuki za Kazachów, odpadnięcie Sparty bardzo zwiększy nasze szanse na top10 w tym sezonie.
Jeśli odpadnie Silkeborg to będzie idealnie.
Drukowanie na całego.
Gol dla Crvenej ze spalonego.
Oszalałeś czy wypiłeś za dużo? Obejrzyj sobie to jeszcze raz… Tam po lewej stronie (na ekranie) pola karnego został obrońca Gibraltarczyków.
Zresztą jakie drukowanie, skoro sędziował Polak i jeszcze na dodatek wjebał czerwoną kartkę jakiemuś „zółtkowi”, chociaż wg mnie to raczej na żółtą zasługiwało…