Polskie kluby wciąż w grze o wiosnę w Europie
Zwycięstwo Rakowa powoduje, że wciąż mamy szansę na dwa zespoły na wiosnę w europejskich pucharach. To także kolejne punkty w rankingu krajowym i perspektywy wyższego współczynnika mistrza Polski.
Zwycięstwo Rakowa powoduje, że wciąż mamy szansę na dwa zespoły na wiosnę w europejskich pucharach. To także kolejne punkty w rankingu krajowym i perspektywy wyższego współczynnika mistrza Polski.
Faza grupowa Ligi Europy i Ligi Konferencji Europy powoli dobiega końca. Poniżej zapowiedź przedostatniej kolejki z udziałem Rakowa Częstochowa i Legii Warszawa.
Zwycięstwo Legii ze Zrinjskim przerywa rekordową serię meczów ze stratami, a Raków poszedł w ślady kilku innych polskich klubów i nie zdobył punktu w stolicy Portugalii.
Drugie zwycięstwo Legii nad Zrinjskim umacnia Polskę na 20. miejscu w rankingu krajowym, a sama Legia ma coraz większe szanse na rozstawienie w kluczowych rundach w przyszłym sezonie.
W czwartek, 9 listopada, odbędzie się 4. kolejka fazy grupowej Ligi Europy i Ligi Konferencji Europy z udziałem dwóch polskich klubów. Poniżej zapowiedź tych spotkań i podsumowanie, co działo się w ostatnich kilku dniach.
Raków pierwszy raz nie przegrał w fazie grupowej, a Legia po raz czwarty pokonuje niżej notowany klub na tym etapie rozgrywek.
W trzeciej kolejce fazy grupowej odczuliśmy, że mamy dwa kluby w grze. Wyprzedzamy Chorwację w rankingu krajowym, a Legia rozpoczęła budowę swojego współczynnika klubowego.
W trzeciej i czwartej kolejce Ligi Konferencji Europy dojdzie do meczów Legii z HŠK Zrinjski Mostar. Polski zespół, po raz pierwszy od dawna, będzie faworytem w rywalizacji w fazie grupowej, ale trzeba jeszcze potwierdzić ten status.
W najbliższych dwóch pucharowych meczach rywalem Rakowa będzie Sporting CP. Być może będzie on najbardziej wymagającym przeciwnikiem w tym sezonie.
Polskie kluby jednego dnia przegrały oba mecze w fazie grupowej. Niestety nie jest to historia, której nie przeżylibyśmy już wcześniej.