liga mistrzów w dobie pandemii

Rozstawienie: Legia z dużą szansą w kluczowych rundach

Po raz pierwszy od kilku lat Legia Warszawa wróciła do budowania współczynnika klubowego. Rozstawienie w ważnych rundach nie jest jeszcze przesądzone, ale jest blisko. Inne polskie kluby mają sytuację przynajmniej nie gorszą niż w tym sezonie.

Przed lekturą polecam zapoznanie się z ostatnią wersją schematu rozgrywek oraz z rankingiem klubowym.

Lech Poznań – 19,000

Po odpadnięciu w III rundzie eliminacji LKE w tym sezonie, jego współczynnik na sezon 2024/25 będzie identyczny jak w obecnych rozgrywkach. Z uwagi na trochę inny układ eliminacji, w tym rozszerzone eliminacje LE, jego sytuacja może być jednak inna niż w tym roku, kiedy do końca II rundy eliminacji LKE miał szansę na rozstawienie w IV, ale ostatecznie ani go nie uzyskał, ani do tej rundy nie doszedł.

II runda eliminacji Ligi Mistrzów

Zagrają w niej mistrzowie krajów 15-22 oraz zwycięzcy I rundy. Aby być rozstawionym, trzeba znaleźć się  wśród 12 klubów z najwyższym współczynnikiem.

ROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
1 Maccabi Tel Awiw Isr 33,500 Maccabi Hajfa (2.) 17,000 9/36 6 pkt
2 Qarabaǧ Aze 31,000 Zira (2.) 3,825 17/36 9 pkt
3 Slovan Bratysława Svk 30,500 Žilina (2.) 5,000 18/32 7 pkt
4 Bodø/Glimt Nor 28,000 liga zakończona
5 Midtjylland Den 25,500 Brøndby (2.) 7,000 17/32 2 pkt
6 Sparta Praga Cze 21,500 Slovácko (4.) 6,910 19/35 15 pkt
7 Sheriff Mda 20,000 Petrocub (2.) 7,000 14/24 0 pkt
8 Lech (3.) Pol 19,000        
9 Malmö Swe 18,500 liga zakończona
10 APOEL Cyp 14,500 wszystkie kluby mają niższy ranking
11 HJK Fin 11,500 liga zakończona
12 Flora Est 10,500 liga zakończona
NIEROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
13 FCSB Rou 10,500 CFR Cluj (2.) 26,500 21/40 8 pkt
14 Fro 10,000 liga zakończona
15 Linfield Nir 10,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
16 Shamrock Rovers Irl 9,500 liga zakończona
17 Hajduk Split Cro 9,000 Dinamo Zagrzeb (3.) 48,000 17/36 7 pkt
18 TNS Wal 8,500 wszystkie kluby mają niższy ranking
19 Pjunik Arm 8,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
20 RFS Lva 8,000 liga zakończona
21 Budućnost Podgorica Mne 8,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
22 Ballkani Kos 6,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
23 Panathinaikos Gre 5,585 PAOK (2.) 35,000 14/36 2 pkt
24 ? ? ?        
ZESPOŁY Z I RUNDY
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
  Paks Hun 4,375 Ferencváros (2.) 35,000 17/33 1 pkt
  Czerno More Warna Bul 4,025 Łudogorec (2.) 26,000 19/35 3 pkt

Jednym z uczestników normalnie byłby mistrz Rosji, ale tamtejsze kluby pozostają zawieszone przez UEFA. W zależności od zasad przyjętych w nowych rozgrywkach i od decyzji o podtrzymaniu zawieszenia, mistrz Rosji zostanie zastąpiony przez najwyżej notowane kluby z I rundy el. LM (o ile zachowana zostanie konsekwencja z nowymi przesunięciami do fazy grupowej), albo mistrzów krajów 23. i 24. (Szwecji i Polski; o ile zasady akurat tych przesunięć się nie zmienią).

Ligi grające systemem wiosna-jesień miały minimalny wpływ na sytuację Lecha w rozstawieniach. Tylko w Norwegii znajdują się kluby notowane wyżej od niego. Bodø/Glimt jako mistrz zagra od II rundy eliminacji LM, a Molde jako zdobywca pucharu od I rundy eliminacji LE. Jesienią został wyprzedzony przez m.in. dwa kluby czeskie – Viktorię i Spartę, przez co mistrz tego kraju raczej będzie wyżej notowany od niego.

Lech jest o krok od rozstawienia w II rundzie eliminacji LM. Wystarczy, że w jednej z jedenastu lig mistrzem zostanie klub z niższym współczynnikiem lub dojdzie do przesunięcia kogoś wyżej notowanego do późniejszej rundy.

W tym pierwszym przypadku do obserwacji są Grecja, Izrael, Słowacja, Azerbejdżan, Dania, Czechy, Mołdawia, Rumunia, Chorwacja, Węgry i Bułgaria. Jest to etap sezonu, w którym nikogo nie można definitywnie skreślić, ale sprawa wygląda na przesądzoną w Czechach, gdzie czołowa trójka jest wyżej notowana od Lecha i jak zwykle odskoczyła od reszty stawki. W pozostałych ligach liderzy mają jednocyfrową przewagę, ale szanse na przykład Qarabağu na mistrzostwo Azerbejdżanu są bardzo duże.

Główne szanse na mistrza niżej notowanego od Lecha to prawdopodobnie Brøndby w Danii, FCSB w Rumunii (tam jednak będzie dzielenie punktów po 30. kolejce) i Panathinaikos lub AEK w Grecji (tam aż cztery kluby są blisko siebie, z których te dwa mają niższy współczynnik). W Mołdawii po pierwszej fazie dorobek punktowy jest zerowany, ale prawdopodobnie nawet to nie przeszkodzi Sheriffowi w zdobyciu kolejnego mistrzostwa. Z kolei w Chorwacji Dinamo Zagrzeb jest niżej niż Hajduk i Rijeka, ale zwykle przesądzało sprawę wiosną, plus ma mniej rozegranych meczów niż czołowa dwójka.

Jeżeli chodzi o przesunięcia, to prawdopodobnie każde z nich będzie korzystne dla Lecha. Obecnie to PAOK ze współczynnikiem 35,000 trafiłby bezpośrednio do fazy grupowej LM jako najwyżej notowany klub ze ścieżki mistrzowskiej, o ile zdobywca LM zakwalifikuje się do fazy grupowej przez swoją ligę. Jeżeli będzie to inny zespół, startujący w IV rundzie (na przykład Szachtar, jeśli zdobędzie mistrzostwo Ukrainy), to również wszystko powinno pójść po myśli Lecha. Jeżeli pozostałe przesunięcia będą odbywać się na takiej samej zasadzie jak do tej pory, to do IV rundy zostałby przesunięty mistrz Czech, najprawdopodobniej wyżej notowany od Lecha. Jeśli byłby to klub z najwyższym współczynnikiem z uczestników II rundy, to z pewnością będzie to też klub lepszy (jeśli nie PAOK, Maccabi itd., to Bodø/Glimt).

Rozstawienie może nie być przesądzone matematycznie zbyt szybko, chyba że CFR Cluj nie zakwalifikowałby się do grupy mistrzowskiej w Rumunii (czołowa szóstka). W przeciwnym razie pozostanie patrzenie na tę ligę, a także na wyrównaną stawkę w Danii i Grecji, a także czy Dinamo Zagrzeb, Ferencváros i Łudogorec będą odrabiać straty w swoich ligach.

I runda eliminacji Ligi Europy

W podstawowym wariancie uczestniczą w niej zdobywcy pucharów krajów 16-33. W praktyce znajdą się tam też zespoły z ligi, o ile mistrzostwo i puchar danego kraju wygra ta sama drużyna (o ile i tu nie będzie żadnych zmian). Zdobywca Pucharu Rosji zostanie prawdopodobnie zastąpiony przez zdobywcę Pucharu Liechtensteinu (faworytem jak zwykle Vaduz ze współczynnikiem 8,000) lub wysoko notowany zespół z eliminacji LKE.

Aby być rozstawionym, trzeba znaleźć się wśród 9 najlepszych klubów pod względem współczynnika.

ROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/wicemistrz Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
1 Ferencváros Hun 31,000 Paks 4,375
2 Molde Nor 26,500 puchar zakończony
3 CFR Cluj Rou 26,500 CS U Craiova 7,000
4 Łudogorec Bul 26,000 Czerno More Warna 4,025
5 Lech (3.)/Legia (5.) Pol 19,000/18,000    
6 Maccabi Hajfa Isr 17,000 Maccabi Tel Awiw 33,500
7 Rijeka Cro 12,000 Dinamo Zagrzeb 48,000
8 Omonia Cyp 12,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
9 Olimpija Svn 10,500 wszystkie kluby mają niższy ranking
NIEROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/wicemistrz Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
10 Toboł Kaz 7,500 puchar zakończony
11 Petrocub Mda 7,000 Sheriff 20,000
12 Århus Den 6,290 Midtjylland 25,500
13 Panathinaikos Gre 5,585 PAOK 35,000
14 Žilina Svk 5,000 Slovan Bratysława 30,500
15 Elfsborg Swe 4,300 Malmö (18,500) zagra w eliminacjach LM
16 Zira Aze 3,825 Qarabaǧ 31,000
17 Llapi Kos 2,308 wszystkie kluby mają niższy ranking
18 ? ? ?    

Aktualnie, podobnie jak w eliminacjach LM, tylko zespół z Norwegii ma potwierdzone miejsce w danej rundzie, jeśli chodzi o kluby lepsze od Lecha. W tym przypadku jest to Molde. Jest też potwierdzonych pięciu słabszych – Toboł, który wygrał Puchar Kazachstanu, zespoły z Cypru, Słowenii i Kosowa (wszystkie są niżej notowane), a także zdobywca Pucharu Szwecji (tylko Malmö ma wyższy współczynnik, ale jest już mistrzem kraju). Szóstym może być zespół przesunięty do tej rundy z LKE.

W większości krajów wiele klubów z czołówki pozostaje w grze w pucharze. To sprawia, że nie tylko te rozgrywki są istotne, ale i liga, bo wicemistrz może wystąpić w eliminacjach LE. Wyjątkiem jest Dania, w której z pucharu odpadła już cała czołowa trójka – Midtjylland, Brøndby i København. W półfinałach zagrają Århus, Nordsjælland, Silkeborg i Fredericia, czyli zespoły 4-6 z najwyższej ligi i drugoligowiec. Wszystkie mają niższy współczynnik od Lecha, więc jedyny scenariusz, w którym ktoś lepszy od niego zagra w eliminacjach LE, to dublet w wykonaniu Århus, Nordsjælland lub Silkeborga i wicemistrzostwo Midtjylland lub København.

Do rozstawienia Lech potrzebuje jeszcze trzech lub czterech słabszych zespołów, wliczając Danię. Sytuacja jest odwrotna niż w eliminacjach LM, czyli korzystny byłby brak niespodzianek i mistrzostwa zdobywane przez faworytów typu Ferencváros, Łudogorec, Qarabağ itd.

W praktyce z takim współczynnikiem, jaki ma Lech, nie powinno być problemu. Na koniec rundy jesiennej sytuacja jest jednak otwarta, przynajmniej w teorii, więc nie można jeszcze wykluczyć braku rozstawienia już na początku gry w LE, gdyby to Lech zdobył puchar lub był wicemistrzem, a ktoś inny zdobyłby dublet. 

IV runda eliminacji Ligi Konferencji Europy

Zagra w niej 38 zespołów, w tym pięć startujących z czołowych lig, 26 zwycięzców III rundy i 7 spadkowiczów z III rundy el. LE ścieżki niemistrzowskiej. Aby być rozstawionym, trzeba znaleźć się wśród 19 najlepszych.

W tym kontekście ważne są nie tylko Viktoria i Sparta, ale też kluby z czołowych lig. Te z Anglii na pewno będą wyżej, podobnie jak Freiburg. Dalsze w kolejce są kluby hiszpańskie, które potrzebują jeszcze co najmniej 9 punktów do rankingu krajowego, aby ich współczynnik minimalny był wyższy niż 19. Musiałyby więc przebić wynik z sezonu 2016/17 (łącznie 20,142), a już dwa z nich odpadły (Osasuna w IV rundzie eliminacji LKE, Sevilla w fazie grupowej LM).

Kolejnymi zespołami (już nie z czołowych lig), które mogą wyprzedzić Lecha, są Legia, Maccabi Hajfa i Sturm Graz. Wszystkie grają w rundzie barażowej LKE i dodatkowe punkty zdobędą ewentualnie dopiero w 1/8 finału.

Lechowi grozi więc jeszcze spadek o dwie-trzy pozycje, może cztery, jeżeli kluby hiszpańskie i Sturm jednocześnie będą sobie bardzo dobrze radzić. Dodatkowo w grze są jeszcze Lens i Toulouse z Francji oraz Servette ze Szwajcarii, ale po pierwsze mają większą stratę (Francuzi realnie 9 punktów, Szwajcarzy 12), po drugie niekoniecznie muszą to być najbardziej prawdopodobni uczestnicy eliminacji LKE w przyszłym sezonie.

Obecnie Lech ma 10 miejsc przewagi nad pierwszym zespołem nierozstawionym w IV rundzie. Najgorsze, co może się stać, to wspomniany spadek o kilka miejsc oraz terminy losowań i zasady rozstawień spadających zespołów, przez co w rozstawieniu IV rundy mogą się znaleźć zespoły z LE, takie jak obecnie Ajax, Braga czy Molde. W ten sposób może realnie spaść rzeczywiście nawet o te 10 pozycji, więc jeszcze nie można niczego przesądzać.

Legia Warszawa – 18,000

W tym sezonie była rozstawiona tylko do III rundy eliminacji LKE włącznie. Wyeliminowała rozstawionego rywala, jakim był Midtjylland, a potem w fazie grupowej zdobyła 9 punktów rankingowych (8 za wyniki meczów i 1 punkt bonusowy za zajęcie drugiego miejsca). To połowa jej współczynnika pięcioletniego.

Legia już niemal zrównała się z Lechem w rankingu klubowym i jej sytuacja w rozstawieniach jest bardzo podobna, w eliminacjach LE nawet identyczna w pierwszych rundach. W odróżnieniu od niego, może jeszcze poprawić swój współczynnik i zapewne nie będzie takiej konieczności, ale punkt lub dwa mogą dodatkowo ułatwić sytuację.

Jesienią Legia wyprzedziła wiele zespołów regularnie uczestniczących w eliminacjach, takie jak HJK, Žalgiris Wilno, Omonia, Rijeka, Besiktas, CSKA Sofia, Rapid Wiedeń, APOEL, Genk, Djurgården, Hapoel Beer Szewa i Maccabi Hajfa. Jak widać, latem znajdowała się jeszcze w mało poważanym towarzystwie, ale teraz znajduje się powyżej solidnych zespołów europejskich lub takich, które w ostatnich latach zanotowały pojedyncze wyskoki.

Szczególnie cenne jest wyprzedzenie APOEL-u, ponieważ teraz Legia jest notowana wyżej od wszystkich cypryjskich zespołów. W Chorwacji, Bułgarii, Szwecji i Izraelu zostało tylko po jednym lepszym.

Legia, podobnie jak Lech, może zostać wyprzedzona przez Maccabi Hajfa, Sturm itd. Prawdopodobnie tylko ci pierwsi będą realnym zagrożeniem z możliwym dużym wpływem na rozstawienie, niezależnie od rozgrywek.

Może też jednak wyprzedzić kilka zespołów, w tym te, których nie ma w grze. Jeden punkt wystarczy do wyprzedzenia Malmö, Zorii i Lecha, a dwa – Sheriffa. Przy równej liczbie punktów będzie wyżej od nich dzięki większej liczbie punktów za ostatni sezon.

20 punktów może być bardzo wartościowe, o czym trochę więcej poniżej. Dalsze punktowanie można już potraktować jak coś dodatkowego, bo w większości nie zmieni za bardzo sytuacji. Ewentualne wyprzedzenie Borussii Mönchengladbach, Zenitu, Leicester, Wolfsburga i Unionu Berlin może nic nie przynieść. Jedynym wyjątkiem może być Sparta, ale ona jest jeszcze w grze w LE i trzeba zdobyć od niej o cztery punkty więcej, aby być wyżej.

II runda eliminacji Ligi Mistrzów
ROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
1 Maccabi Tel Awiw Isr 33,500 Maccabi Hajfa (2.) 17,000 9/36 6 pkt
2 Qarabaǧ Aze 31,000 Zira (2.) 3,825 17/36 9 pkt
3 Slovan Bratysława Svk 30,500 Žilina (2.) 5,000 18/32 7 pkt
4 Bodø/Glimt Nor 28,000 liga zakończona
5 Midtjylland Den 25,500 Brøndby (2.) 7,000 17/32 2 pkt
6 Sparta Praga Cze 21,500 Slovácko (4.) 6,910 19/35 15 pkt
7 Sheriff Mda 20,000 Petrocub (2.) 7,000 14/24 0 pkt
8 Malmö Swe 18,500 liga zakończona
9 Legia (5.) Pol 18,000        
10 APOEL Cyp 14,500 wszystkie kluby mają niższy ranking
11 HJK Fin 11,500 liga zakończona
12 Flora Est 10,500 liga zakończona
NIEROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
13 FCSB Rou 10,500 CFR Cluj (2.) 26,500 21/40 8 pkt
14 Fro 10,000 liga zakończona
15 Linfield Nir 10,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
16 Shamrock Rovers Irl 9,500 liga zakończona
17 Hajduk Split Cro 9,000 Dinamo Zagrzeb (3.) 48,000 17/36 7 pkt
18 TNS Wal 8,500 wszystkie kluby mają niższy ranking
19 Pjunik Arm 8,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
20 RFS Lva 8,000 liga zakończona
21 Budućnost Podgorica Mne 8,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
22 Ballkani Kos 6,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
23 Panathinaikos Gre 5,585 PAOK (2.) 35,000 14/36 2 pkt
24 ? ? ?        
ZESPOŁY Z I RUNDY
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
  Paks Hun 4,375 Ferencváros (2.) 35,000 17/33 1 pkt
  Czerno More Warna Bul 4,025 Łudogorec (2.) 26,000 19/35 3 pkt

Jedyną różnicą między sytuacją jej a Lecha jest obecność Malmö, które znajduje się pomiędzy nimi w rankingu i jest już mistrzem Szwecji.

Legia musi liczyć na dwa, a nie na jedno korzystne rozstrzygnięcie w jedenastu ligach w Europie. Zarys sytuacji w tych ligach znajduje się wyżej, przy opisie szans Lecha. Legia będzie musiała prawdopodobnie liczyć głównie na Grecję i Danię lub na jedno z nich plus przesunięcie kogoś wyżej notowanego.

Najważniejsza informacja, jaka dotyczy Legii w tej rundzie, jest jednak taka: jeżeli zdobędzie jeszcze dwa punkty rankingowe w tym sezonie, a następnie mistrzostwo Polski, na pewno będzie rozstawiona w II rundzie eliminacji LM.

Jeżeli to się uda, będzie można pomyśleć nawet o III rundzie, ale tam będzie dużo trudniej. Poza Spartą, następne zespoły, które mogą w niej zagrać, to Viktoria, Midtjylland, Łudogorec, CFR Cluj i Bodø/Glimt, ale to już poziom 25 punktów i więcej. W zeszłym sezonie Lech zdobył wiosną 6 punktów rankingowych za zwycięstwa z Djurgården i Fiorentiną. Legia musiałaby zdobyć co najmniej 7 licząc od 1/8 finału, a najlepiej co najmniej 8 (Viktoria, mająca współczynnik 25,000, nieco odstaje od jeszcze bardziej odstającej czołowej dwójki w lidze czeskiej). A tu i tak mowa tylko o wyprzedzaniu wyżej notowanych klubów, a nie o zapewnieniu sobie rozstawienia matematycznie. Do tego w aż sześciu dodatkowych ligach należałoby nie mieć nikogo wyżej notowanego.

I runda eliminacji Ligi Europy

W tych rozgrywkach jej sytuacja jest identyczna jak Lecha, ponieważ Malmö zagra w nich najwcześniej od III rundy, i to w ścieżce mistrzowskiej, tak samo Zoria w ścieżce niemistrzowskiej.

Dlatego po opis szans odsyłam ponownie na górę, a w tym miejscu można ponownie zastanowić się, jak Legia może zapewnić sobie rozstawienie w tej rundzie. Stanie się tak, jeżeli zdobędzie jeszcze 9 punktów rankingowych. Wtedy znajdzie się wyżej od Sheriffa, Łudogorca, CFR Cluj i Molde.

Będzie więc równie trudno jak w kontekście III rundy eliminacji LM, ale tutaj, podobnie jak w przypadku Lecha, wystarczą jeszcze trzy lub cztery korzystne rozstrzygnięcia w ligach i pucharach krajowych w Europie. Jeżeli Legia wyprzedzi Sheriffa, potrzebne będą dwie lub trzy. Wciąż nie będzie to więc sytuacja przesądzona, ale skoro w tym przypadku głównie będzie chodzić o brak niespodzianek (rozumiany jako mistrzostwa zdobywane przez wyżej notowane kluby), to taki scenariusz wydaje się prawdopodobny.

W praktyce, zarówno Legia, jak i Lech mogą pewnie liczyć na rozstawienie nawet do III rundy włącznie. Nadal jednak nie możemy mówić o jakiejkolwiek pewności, a w dodatku w III rundzie dochodzą spadkowicze z II rundy eliminacji LM ścieżki niemistrzowskiej. To rozgrywki, o których wiadomo najmniej i dopiero wiosną będzie można coś więcej o nich powiedzieć.

IV runda eliminacji Ligi Konferencji Europy

Tutaj każdy punkt może się liczyć. W tej fazie w ścieżce niemistrzowskiej na pewno nie zagra Malmö, ale może zagrać Zoria, Lech i inne kluby będące tuż przed Legią w rankingu klubowym.

Legia oprócz nich może też wyprzedzić kluby angielskie z minimalnym współczynnikiem, ale one mogą nie poprzestać na obecnym współczynniku wynoszącym 20,110. Dwa z nich mogą też wyjść poza dorobek minimalny, a są to Brighton i Aston Villa.

Obecne szanse Legii na rozstawienie w tej rundzie są bardzo podobne jak w przypadku Lecha. Mogą jednak zmieniać się dzięki ewentualnym punktom zdobywanym wiosną. Prawdopodobnie będzie można zrobić coś podobnego jak w tym roku, czyli po każdym takim punkcie nowe obliczenia, wskazujące na dokładną zmianę tych szans. Oczywiście do tego trzeba awansu do 1/8 finału i nieprzegrywania tam, więc trzeba będzie poczekać z tym do marca, o ile w ogóle.

Raków Częstochowa – 8,000

Otrzymał 3 punkty za udział w fazie grupowej LE i na tym poprzestał. Zwycięstwo ze Sportingiem u siebie lub remis w dowolnym z przegranych meczów spowodowałby, że Raków miałby o jeden punkt więcej, co mocno pomogłoby mu w co najmniej dwóch rundach. To jednak się nie wydarzyło, więc sytuacja może być na styku.

I runda eliminacji Ligi Mistrzów

Przede wszystkim wciąż nie wiadomo, czy mistrz Polski w niej zagra. Wciąż można mieć nadzieję, że nie, ale jeszcze nie jest to oficjalnie przesądzone. W II rundzie Raków nie może liczyć na wiele, więc pozostaje ewentualnie rozstawienie w I. Nie miał go w tym sezonie, więc w przyszłym może być postęp, ale oprócz punktów zdobytych w tym sezonie może to być efekt także reorganizacji rozgrywek i rozstrzygnięć w innych ligach Europy.

W tej rundzie zagrają w bazowym wariancie 32 zespoły, więc trzeba być wśród 16 najlepszych, aby mieć rozstawienie.

ROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
1 Qarabaǧ Aze 31,000 Zira (2.) 3,825 17/36 9 pkt
2 Slovan Bratysława Svk 30,500 Žilina (2.) 5,000 18/32 7 pkt
3 Sheriff Mda 20,000 Petrocub (2.) 7,000 14/24 0 pkt
4 Malmö Swe 18,500 liga zakończona
5 HJK Fin 11,500 liga zakończona
6 Flora Est 10,500 liga zakończona
7 FCSB Rou 10,500 CS U Craiova (3.) 7,000 21/40 10 pkt
8 Fro 10,000 liga zakończona
9 Linfield Nir 10,000 Larne (2.) 4,500 21/38 1 pkt
10 Shamrock Rovers Irl 9,500 liga zakończona
11 TNS Wal 8,500 Connah’s Quay (2.) 5,500 19/32 6 pkt
12 Raków (4.) Pol 8,000        
13 Pjunik Arm 8,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
14 RFS Lva 8,000 liga zakończona
15 Budućnost Podgorica Mne 8,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
16 Ballkani Kos 6,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
NIEROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
17 Borac Bih 5,500 Zrinjski (2.) 9,500 18/33 7 pkt
18 Dinamo Batumi Geo 5,500 liga zakończona
19 Celje Svn 4,500 Olimpija (2.) 10,500 19/36 10 pkt
20 Dinamo Mińsk Blr 4,500 liga zakończona
21 Paks Hun 4,375 Ferencváros (2.) 35,000 17/33 1 pkt
22 Czerno More Warna Bul 4,025 Łudogorec (2.) 26,000 19/35 3 pkt
23 FK Panevėžys Ltu 4,000 liga zakończona
24 Ordabasy Kaz 4,000 liga zakończona
25 Vikingur Reykjavik Isl 4,000 liga zakończona
26 St Joseph’s Gib 4,000 Lincoln (2.) 9,000 11/25 2 pkt
27 Struga Mkd 3,500 wszystkie kluby mają niższy ranking
28 Differdange Lux 3,500 Dudelange (2.) 8,500 15/30 4 pkt
29 Floriana Mlt 3,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
30 Egnatia Alb 1,475 wszystkie kluby mają niższy ranking
31 UE Santa Coloma And 1,199 wszystkie kluby mają niższy ranking
32 Virtus Smr 0,366 wszystkie kluby mają niższy ranking

Pewnych jest już 14 zespołów słabszych od Rakowa w tej fazie. Do rozstawienia wystarczą raptem dwie niespodzianki w dwunastu ligach. W Słowenii już dwucyfrową przewagę ma Celje, a w Bośni Borac ma 7 punktów więcej niż Zrinjski. Jednak niedawny rywal Legii, a także Olimpija, wiosną nie będą już grać w pucharach, więc może będą w stanie te straty nadrobić. Inne szanse to Irlandia Północna, Gibraltar, Luksemburg i wspomniane już wcześniej Węgry i Bułgaria, ale to mniej pewny grunt.

Gdyby Raków zdobył jeszcze jeden punkt w fazie grupowej, to już teraz miałby zapewnione rozstawienie w I rundzie eliminacji LM i ten temat w ogóle by nie istniał. Prawdopodobnie jednak i tak prędzej czy później będzie je miał, o ile w tej rundzie zagra.

I runda eliminacji Ligi Europy
ROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/wicemistrz Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
1 Ferencváros Hun 31,000 Paks 4,375
2 Molde Nor 26,500 puchar zakończony  
3 CFR Cluj Rou 26,500 CS U Craiova 7,000
4 Łudogorec Bul 26,000 Czerno More Warna 4,025
5 Maccabi Hajfa Isr 17,000 Maccabi Bnei Raina 5,925
6 Rijeka Cro 12,000 Gorica 4,855
7 Omonia Cyp 12,000 Anorthosis 7,000
8 Olimpija Svn 10,500 Celje 4,500
9 Raków (4.) Pol 8,000    
NIEROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/wicemistrz Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
10 Toboł Kaz 7,500 puchar zakończony  
11 Petrocub Mda 7,000 Sheriff 20,000
12 Århus Den 6,290 Midtjylland 25,500
13 Panathinaikos Gre 5,585 PAOK 35,000
14 Žilina Svk 5,000 Slovan Bratysława 30,500
15 Elfsborg Swe 4,300 Djurgården 16,500
16 Zira Aze 3,825 Qarabaǧ 31,000
17 Llapi Kos 2,308 wszystkie kluby mają niższy ranking
18 ? ? ?    

Obecnie Raków byłby na ostatnim bezpiecznym miejscu w I rundzie eliminacji LE. W odróżnieniu od Lecha i Legii, ma tylko dwa lub trzy niżej notowane kluby – Toboł i zdobywcę Pucharu Kosowa oraz ewentualnie zespół przesunięty z LKE. Jeżeli będzie to Vaduz, to ma on taki sam współczynnik jak Raków, ale gorszy ostatni sezon.

Dla Rakowa istotny może być zdobywca Pucharu Szwecji. Niekorzystne dla niego może być zdobycie go przez Djurgården. W każdym innym przypadku reprezentant Szwecji w eliminacjach LE będzie niżej notowany.

Podobnie jest w przypadku zespołów z Cypru i Słowenii, gdzie też znajdują się zespoły i lepsze, i gorsze od Rakowa. Do śledzenia jest zatem aż 13 lub 14 krajów (liga lub puchar lub obydwa).

III runda eliminacji Ligi Konferencji Europy

Znajduje się niemal tuż pod kreską. Jeden punkt trochę by pomógł, m.in. w kontekście Breiðabliku, który już zakwalifikował się do LKE, choć tylko do I rundy. Szczególnie pomocne byłoby zdobycie dwóch punktów więcej, ale tego nie da się już nadrobić i trzeba radzić sobie z tym, co jest.

Jeżeli spadkowicze z eliminacji LE będą rozstawieni według wyższego współczynnika z pary, to sytuacja Rakowa jeszcze bardziej się skomplikuje. To może być spadek o cztery-pięć pozycji w rozstawieniu. Na razie możemy wymienić kilka miejsc, gdzie będzie wyżej notowany zespół – m.in. te z Holandii, Portugalii i Belgii. Może też zostać wyprzedzony przez najsłabsze kluby tureckie, o ile Galatasaray i Fenerbahçe zdobędą wiosną co najmniej 3 punkty do rankingu krajowego. W grze jest także Servette, które do wyprzedzenia Rakowa potrzebuje jednego punktu w 1/8 finału LKE, do którego musi się najpierw dostać.

Sytuacja jest więc daleka od bezpiecznej. W tej chwili nawet bardziej szczegółowe obliczenia niewiele by powiedziały. Jeszcze jest za dużo możliwości w wielu rozgrywkach europejskich. Zatem niestety na dokładniejsze omówienie położenia Rakowa trzeba jeszcze poczekać.

Pozostałe polskie kluby – 5,075

Mimo że ich sytuacja z rozstawieniami wciąż jest fatalna, to może jeszcze ulec zmianie. Nie jest to prawdopodobne, bo raczej będzie potrzebne połączenie dobrych wyników Legii wiosną w LKE z korzystnymi rozstrzygnięciami w innych ligach. Za każdym razem mowa o rundzie startowej takiego polskiego klubu. Co najmniej jeden z nich zagra w przyszłorocznym sezonie europejskich pucharów, a obecnie dwa znajdują się na dwóch pierwszych miejscach w Ekstraklasie.

I runda eliminacji Ligi Mistrzów
ROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
1 Qarabaǧ Aze 31,000 Zira (2.) 3,825 17/36 9 pkt
2 Slovan Bratysława Svk 30,500 Žilina (2.) 5,000 18/32 7 pkt
3 Sheriff Mda 20,000 Milsami (3.) 5,000 14/24 0 pkt
4 Malmö Swe 18,500 liga zakończona
5 HJK Fin 11,500 liga zakończona
6 Flora Est 10,500 liga zakończona
7 FCSB Rou 10,500 Rapid Bukareszt (4.) 4,275 21/40 11 pkt
8 Fro 10,000 liga zakończona
9 Linfield Nir 10,000 Larne (2.) 4,500 21/38 1 pkt
10 Shamrock Rovers Irl 9,500 liga zakończona
11 TNS Wal 8,500 Newtown (3.) 2,500 18/32 14 pkt
12 Pjunik Arm 8,000 Noah (2.) 2,125 20/36 6 pkt
13 RFS Lva 8,000 liga zakończona
14 Budućnost Podgorica Mne 8,000 Dečić (2.) 2,000 19/36 2 pkt
15 Ballkani Kos 6,000 Llapi (2.) 2,308 18/36 5 pkt
16 Borac Bih 5,500 Velež (3.) 3,500 18/33 12 pkt
NIEROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
17 Dinamo Batumi Geo 5,500 liga zakończona
18 Śląsk Pol 5,075        
19 Celje Svn 4,500 Olimpija (2.) 10,500 19/36 10 pkt
20 Dinamo Mińsk Blr 4,500 liga zakończona
21 Paks Hun 4,375 Ferencváros (2.) 35,000 17/33 1 pkt
22 Czerno More Warna Bul 4,025 Łudogorec (2.) 26,000 19/35 3 pkt
23 FK Panevėžys Ltu 4,000 liga zakończona
24 Ordabasy Kaz 4,000 liga zakończona
25 Vikingur Reykjavik Isl 4,000 liga zakończona
26 St Joseph’s Gib 4,000 Lincoln (2.) 9,000 11/25 2 pkt
27 Struga Mkd 3,500 Shkupi (2.) 7,500 18/33 1 pkt
28 Differdange Lux 3,500 Dudelange (2.) 8,500 15/30 4 pkt
29 Floriana Mlt 3,000 Hibernians (6.) 6,500 11/26 12 pkt
30 Egnatia Alb 1,475 Partizani Tirana (2.) 6,500 17/36 5 pkt
31 UE Santa Coloma And 1,199 Inter Escaldes (2.) 6,000 12/27 2 pkt
32 Virtus Smr 0,366 Tre Penne (3.) 5,500 13/30 6 pkt

Siedem klubów z wyższym współczynnikiem od Śląska czy Jagiellonii ma zapewnione miejsce w I rundzie eliminacji LM. Będą też co najmniej cztery słabsze. W pozostałych 20 ligach potrzeba zatem co najmniej 12 korzystnych rozstrzygnięć.

Aktualnie tylko w Słowenii i na Malcie teoretycznie słabsi liderzy mają dwucyfrową przewagę punktową. Hibernians plasują się w środku tabeli i zostało tam stosunkowo niewiele kolejek, bo liga na Malcie trwa krótko. To jedna szansa, ale potrzeba jeszcze kilkunastu innych. Niemal wszystkie stykowe sytuacje musiałyby się ułożyć na naszą korzyść, a w tym są przecież Węgry i Bułgaria. Biorąc pod uwagę, że Ferencváros i Łudogorec mogą znowu zrobić swoje wiosną, to trzeba czterech konkretnych niespodzianek, w stosunku do stanu obecnego.

Różnicę zrobiłoby zdobycie przez Legię jeszcze co najmniej 2,25 punktu do rankingu krajowego. Wtedy współczynnik słabszych polskich klubów wyniósłby więcej niż 5,500, co dałoby wyprzedzenie mistrza Gruzji – Dinama Batumi i innych potencjalnych uczestników tej rundy, w tym Boraca Banja Luka, Tre Penne, FC Santa Coloma czy KF Tirana. Tak, mowa tu o zespołach z San Marino czy Andory. Tak to wygląda, gdy nie gra się regularnie w eliminacjach.

Mimo to sytuacja jest nawet lepsza niż można by przypuszczać. Jeszcze niedawno polskie kluby „bez współczynnika” nie miały żadnych szans na rozstawienie już na tym etapie. Teraz jest taka możliwość, dzięki wyższemu współczynnikowi krajowemu, nowemu formatowi rozgrywek oraz rozstrzygnięciom w ligach wiosna-jesień. Rozstawienie Śląska lub Jagiellonii może być istotne, choć znów trzeba dodać zastrzeżenie, że mogą tę rundę ominąć i zagrać dopiero od II. Tam na pewno rozstawione by nie były.

I runda eliminacji Ligi Europy
ROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/wicemistrz Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
1 Ferencváros Hun 31,000 Paks 4,375
2 Molde Nor 26,500 puchar zakończony  
3 CFR Cluj Rou 26,500 Rapid Bukareszt 4,275
4 Łudogorec Bul 26,000 Czerno More Warna 4,025
5 Maccabi Hajfa Isr 17,000 wszystkie kluby mają wyższy ranking  
6 Rijeka Cro 12,000 Gorica 4,855
7 Omonia Cyp 12,000 Pafos 4,420
8 Olimpija Svn 10,500 Celje 4,500
9 Toboł Kaz 7,500 puchar zakończony
NIEROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/wicemistrz Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
10 Petrocub Mda 7,000 Milsami 5,000
11 Århus Den 6,290 wszystkie kluby mają wyższy ranking
12 Panathinaikos Gre 5,585 wszystkie kluby mają wyższy ranking
13 Jagiellonia Pol 5,075    
14 Žilina Svk 5,000 Slovan Bratysława 30,500
15 Elfsborg Swe 4,300 Djurgården 16,500
16 Zira Aze 3,825 Qarabaǧ 31,000
17 Llapi Kos 2,308 Ballkani 6,000
18 ? ? ?    

Tu prawdopodobnie będzie trudniej o rozstawienie niż w eliminacjach LM. Jest już pięć lepszych klubów i trzeba liczyć na maksymalnie trzy kolejne z pozostałych 12 lig.

W większości z nich trzeba patrzeć na inne kluby z minimalnymi współczynnikami. Może być o to szczególnie trudno w Chorwacji, Mołdawii czy na Cyprze, ale mowa też o krajowych pucharach. Jeżeli tam będą niespodzianki, to rozgrywki ligowe nie będą nas już interesować.

Jeżeli chodzi o ewentualną pomoc Legii, to głównie może ona nadejść, jeżeli wyprzedzimy kogoś w rankingu krajowym. Serbia nie będzie mieć znaczenia, bo żaden ich zespół nie gra w tej rundzie, ale Grecja już tak. To będzie jednak jeszcze trudniejsze zadanie niż 2,25 punktu (trzeba zdobyć o 2,55 więcej niż Olympiakos i PAOK).

Ponownie muszę zaznaczyć, że to wstępna ocena, ale na razie sytuacja Jagiellonii czy Pogoni (także Śląska w scenariuszu z jego wicemistrzostwem i dubletem kogoś innego) może być w najlepszym razie stykowa w tej rundzie.

II runda eliminacji Ligi Konferencji Europy

Aktualna tabela z rozstawieniem tej rundy nie daje złudzeń. Prawdopodobnie nie wystarczy współczynnik między 5,500 a 6,000. Dopiero przekroczenie poziomu 6 punktów mogłoby dać realną szansę na rozstawienie. A to oznaczałoby ponad 30 punktów w rankingu krajowym, czyli więcej niż teraz mają Norwegia i Izrael. Jak wspominałem w innym wpisie, to oznaczałoby niemal bezbłędną Legię do końca rozgrywek LKE.

Matematycznie jeszcze wiele jest możliwe, ale na razie zupełnie nie zanosi się na rozstawienie polskich klubów z bazowym współczynnikiem w tej rundzie.

UEFA vs Superliga

Dziś ogłoszony został wyrok TSUE w sprawie UEFA kontra kluby chcące założyć Superligę. Nie jest to łatwe do interpretacji i nie ma co zgrywać eksperta. Na chłopski rozum wygląda na to, że UEFA nadużyła swojej monopolistycznej pozycji, kiedy zagroziła sankcjami klubom za próby samodzielnego utworzenia nowych rozgrywek. Do tego wciąż potrzeba jej zgody, ale chyba istotne jest też to, czy mowa o rozgrywkach zamkniętych, czy otwartych.

Dlatego wciąż nie oznacza to, że UEFA za chwilę zostanie zaorana, a przed powstaniem Superligi nie ma już przeszkód. Są, ale można się domyślać, że pozycję UEFA i FIFA da się podważyć. Czeka nas dalsza część tej rozgrywki i nie wróży to niczego dobrego, a w tej chwili wygląda to na wybór między mniejszym a większym złem. Na razie wciąż możemy zajmować się nowymi rozgrywkami pucharowymi od sezonu 2024/25, ale nadal nie wiadomo, co wydarzy się później.

Podsumowanie

Mamy już dwa kluby z niezłymi współczynnikami, które pozwalają liczyć na rozstawienia w rundach decydujących o grze w fazie grupowej. Nie oznacza to, że Lech i Legia będą bezwarunkowo rozstawione we wszystkich rundach we wszystkich rozgrywkach, choć Legia może jeszcze część tego planu zrealizować wiosną przyszłego roku.

Raków stabilizuje swoją pozycję jako jeden ze słabszych średniaków europejskich pod względem współczynnika. To powinno wreszcie pozwolić na bycie rozstawionym gdziekolwiek (do tej pory było tak tylko wtedy, gdy Raków eliminował kogoś wyżej notowanego – Sūduvę, Astanę i Qarabağ). Mowa jednak nie o decydujących rundach, a tych wcześniejszych. Prawdopodobnie Raków potrzebuje zdobycia kolejnego trofeum, aby mieć możliwość przynajmniej jednego spadku. Do tej pory ani razu nie przeszedł IV rundy, czy to w LKE, czy w LM, więc taki margines błędu może być przydatny.

Pozostałe polskie kluby wciąż nie liczą się pod względem współczynnika, ale w eliminacjach LM i LE nie musi to mieć znaczenia, zwłaszcza jeżeli w tych pierwszych wystartujemy od II rundy. Wtedy wystarczy pokonać tylko jednego rywala z trzech, aby zagrać w fazie grupowej, a tylko co do pierwszego istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie mocniejszy.

Przede wszystkim wciąż trzeba czekać na więcej szczegółów odnośnie nowych rozgrywek. Nie jestem optymistą w tym temacie, część procedur możemy poznać dosłownie na ostatnią chwilę, a więc nawet w dniu losowania. Na podstawie tego, co do tej pory, można stworzyć ogólny obraz, ale jeszcze wiele rzeczy pozostaje do wyłonienia, w tym ostateczna czołówka Ekstraklasy sezonu 2023/24.

Udostępnij:

23 komentarze

  1. Teoretyczne pytanie (dotyczy to nie tylko Legii):
    Jesli Legia wygra LKE i zdobedzie mistrzostwo Polski, to jaki bedzie jej status w pucharach?
    Jako zwyciezca LKE przysluguje jej miejsce w fazie grupowej LE, ale jako mistrz moze walczyc o LM. Jednak teoretycznie walka o LM zaczynajaca sie od 1 rundy oznacza, ze Legia moze nie zakwalifikowac sie nawet do grupy LKE.

    Czy UEFA przewidziala taka sytuacje i jakis „hamulec bezpieczenstwa”? Czyli, ze Legia gra w LM, a gdy odpadnie z kwalifikacji, to automatycznie trafia do grupy LE?

    1. Wtedy klub ma wybór czy grać od razu w fazie grupowej LE czy w eliminacjach do LM. Jeśli wybierze pierwszą opcję to będą przesunięcia

  2. Patrzę na flashscore i jak odpalam tabelę ligi norweskiej przed nowym sezonem to wynika z niej, że dwa pierwsze zespoły po nowym sezonie będą grały w LM. Sprawdzam rankingi i za chiny ludowe nie wiem dlaczego. Coś przeoczyłem czy tam jest błąd?

    1. Trochę i to, i to. W bieżącym rankingu Norwegia zajmuje 15. miejsce, co daje dwa zespoły w eliminacjach LM w sezonie 2025/26 wyłonione z Eliteserien sezonu 2024.

      To miejsce nie jest jednak jeszcze zapewnione. Dopiero w rundzie wiosennej tego sezonu pucharowego będzie wiadomo, czy Norwegia je utrzyma.

      Może nie jest to dosłownie błąd, ale oficjalnie jeszcze tych profitów nie mają, choć według stanu aktualnego mają.

      1. Czyli jeżeli Norwegia w rankingu jest na granicy 15/16 miejsca to tak naprawdę dopiero w maju kluby wiedzą konkretnie o co grają? Tzn mam tu na myśli ile drużyn będą mogli wystawić w LM.

      2. Masz racje – moze sie zdarzyc, ze na starcie sezonu beda na 15 miejscu, a potem spadna na 16. Teoretycznie moze to sie stac dopiero po meczu finalowym LM, w praktyce to chyba juz po cwiercfinalach zwykle wiadomo (rzadko kluby ponizej 15 miejsca graja w polfinalach).

        Ale pamietajmy o jeszcze jednej rzeczy. Gdy puchar wygrywa zespol, ktory dobrze gra w lidze, jego miejsce w pucharach sie zwalnia. Czyli gdy zwyciezca LM lub LE zajmie miejsce w lidze dajace gre w LM lub tryumfator LKE zajmie miejsce dajace gre w LM lub LE, dochodzi do przesuniec. Od nowego sezonu dodatkowo dwie najlepsze federacje za dany rok dostana dodatkowe miejsca w LM.

        Zatem teoretycznie na starcie sezonu wiadomo „o co gramy”, ale w praktyce, dopiero pozna wiosna wszystko wiadomo „na pewno”.

  3. Wszystko pięknie ale gdyby taki układ tabeli jak dziś pozostał czyli Śląsk / Jagiellonia – kwalifikacje LM oraz jeden z powyższych + Lech i Raków – kwalifikacje PK to czarno widzę punktowanie w przyszłym sezonie. Z całym szacunkiem dla lidera i wicelidera ale trudno będzie im wygrać choć jeden dwumecz – wystarczy pech w losowaniu i rywal pokroju Karabacha czy Sheriffa. Raków choć sprawia wrażenie drużyny poukładanej też będzie miał ciężko przejść 3 czy 4 rundy kwalifikacji do PK. Może Lechowi uda się ta sztuka choć z drugiej strony może braknąć im odpowiedniego trenera. A 2,5 pkt jakie można zdobyć bez awansu do fazy grupowej to jest katastrofa.

  4. Też się o Raków najmniej martwię. Trzeba pamiętać, że na wiosnę powinien wrócić ich najlepszy zawodnik – Ivi Lopez.
    Legia może mieć problemy by załapać się na 3 miejsce, ale z drugiej strony po zimowym wypoczynku powinni wyglądać dużo lepiej niż jesienią, gdzie grali przecież ogrom meczów od Szymkientu po Birmingham. Dużo zależy od tego jak obfita będzie ich wiosenna europejska kampania.
    Pogoń jeśli nie wygra lutowego ćwierćfinału Pucharu Polski w Poznaniu, to będzie już „mieć trochę ciepło”.
    A o Lecha to chętnie ciebie zapytam (bo pan Jan nie zechciał do tej pory), co sądzisz o wymianie trenerów w stolicy wielkopolski, jakie widzisz szanse na zajęcie dobrej pozycji w ekstraklasie, czy „Kolejorz” znowu zagra w finale PP? Jeśli Lech da plamę i nie zakwalifikuje się do pucharów UEFA to będzie to katastrofa zważywszy wasz wysoki współczynnik klubowy i ostatnią degrengoladę w dwumeczu z Trnawą.

    1. Projekt z Van den Bromem faktycznie już się wypalił, natomiast szanse Lecha na MP widzę w okolicach 15-20%, nawet przy bardzo dobrej grze. Brak Pucharów to będzie ogromna klęska, która (znów) na lata wyhamuje rozwój klubu.
      Powiedziałbym że sezon bez trofeum będzie ogromnym zawodem, a z PP (ale bez MP) – takim potwierdzeniem fajnego potencjału, który jest taśmowo marnowany.
      Wydaje mi się zresztą, że do wiosny przystąpimy bez Velde, a więc naszego realnie najlepszego zawodnika (może nie technicznie i taktycznie, ale pod kątem realnych liczb dawanych drużynie).

      1. @Wojtek, off topic: opowiedz trochę o stadionie we Florencji, czy jest tak archaiczny jak mi się wydaje i czy widoczność z sektora gości jest tak słaba jak mi się wydaje ?

  5. Wiem, że bardzo wychodzę w przyszłość, ale mam jedno pytanie. Czy 15 miejsce Polski w rankingu UEFA zagwarantuje start mistrza Polski od 3 rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów? Bo to oznaczałoby pewną jesień dla mistrza Polski w pucharach.

    1. Nie, w ścieżce mistrzowskiej żaden zespół nie będzie startował od III rundy.

      14. miejsce daje start od IV.

      1. Ups, wprowadzam zamieszanie. Dzięki za poprawkę.

        Zatem 15 miejsce to już nie takie profity, za to 14 istny „full wypas”.

      2. Ta rozpiska nie uwzglednia przesuniec, jesli zwyciezcy LM lub LE zapewnia sobie miejsce w kolejnej edycji LM przez lige. Jesli obaj zwyciezcy spelnia ten warunek, powstana dwa wakaty, na czym skorzystaja wlasnie „eliminatorzy”…

      3. Wlasciwie od 15 miejsca kazdy stopien w gore daje pewne profity. 12 miejsce to 2 miejsca w walce o LM, 2 miejsca w walce o LE i 1 miejsce w grze o LKE.
        Czyli mistrz zagra co najmniej w grupie LE, ale wicemistrz bedzie musial wygrac jeden dwumecz, zeby zapewnic sobie jakakolwiek grupe.
        Zdobywca pucharu gra w play-off LE, wiec na pewno zagra w jakiejs grupie.
        N3 bedzie 3 wygrane dwumecze od grupy LE, a 2 wygrane dwumecze od grupy LK.
        N4 bedzie musial wygrac 3 dwumecze, zeby zagrac w grupie LK.

  6. Punkt nr 1 programu, to zdobycie miejsca premiowanego występami w rozgrywkach UEFA przez Lecha, Legię, Rakowa. O to będzie trudno, bo przed nimi aż 2 zespoły z kilkupunktową przewagą i dużą ochotą na zdobycie mistrzostwa. Z jednej strony tytuł dla wrocławian, bądź białostocczan może być świetną wiadomością o ile „majster” znajdzie się w fazie grupowej jakichkolwiek rozgrywek europejskich pucharów (bo Legia, Lech bądź Raków mogły będą korzystać ze swojego lepszego współczynnika w trudniejszych kwalifikacjach do UECL – czyli być rozstawionymi), z drugiej natomiast jest to wielkie zagrożenie, że mistrz ekstraklasy nie nabije punktów do rankingu, zwłaszcza gdy nastąpi wyprzedaż zawodników po sezonie a już wiemy, że z dużym prawdopodobieństwem Śląsk raczej opuści ich najjaśniejsza gwiazda – Exposito.

    Jedno jest pewne – na wiosnę czeka nas pełna emocji runda ekstraklasy, gdzie dwie w teorii słabsze drużyny bronić będą przewagi nad naszą eksportową czwórką. Takie sytuacji już dawno nie było.

    1. Co więcej, wydaje się że w tym pościgu to właśnie Legia jest najsłabszym (czytaj najbardziej zmęczonym) koniem. Raków na pewno jest kadrowo mocniejszy, Lech jak się ogarnie tym bardziej. Sezon 24/25 bez Legii w pucharach jest moim zdaniem bardzo realny – tym bardziej że ich akurat już nie ma w PP.

      1. Raków nie ma tak dobrej kadry jak ci sie wydaje, wiekszosc dobrych zawodnikow ma kontuzje a zmiennicy sa slabi, na pewno nie zdobeda mistrza. Obstawiam ze predzej Legia skonczy w tabeli przed Rakowem niz odwrotnie.

      2. Mozna odniesc wrazenie, ze Legii latwiej bedzie wygrac LKE (szczerze – ile w grze zostalo druzyn lepszych niz Aston Villa?) niz wygrac mistrza Polski, a nawet skonczyc na podium… Byloby smiesznie, gdyby Legia wygrala LKE i zajela 5 miejsce, mielibysmy 5 pucharowiczow hehehe.

        A tak bardziej przyziemnie… Lech ma za soba slabiutka „jesien”. Nie grali w pucharach, a wcale nie zdominowali ligi. Rakow i Legia moga sie tlumaczyc nadmiarowa iloscia meczow, ale Lech?

        Zobaczymy, czy nowy trener podniesie kolejorza z kolan, bo jesli nie, to moze okazac sie, ze kolejny europejski sezon lokomotywa spedzi na bocznicy.

        Rakow ma za soba ciezka jesien, wiosna beda mieli mniej meczow, ale i tak troche pograja. Jedno spotkanie zalegle, byc moze trzy pucharowe to nieduzo. Jesli wroca do formy sprzed roku, to beda faworytem do mistrzostwa. Okaze sie, czy Szwarga zna sie na trenerskim fachu, czy jednak jesienia jechal tylko „rozpedem Papszuna”. Moim zdaniem obecny trener Rakowa po sezonie pozegna sie z posada, bo to jednak nie jest „drugi Papszun”.

        Legii odpadna 3 mecze w Pucharze Polski, ale za to dojda:
        2 mecze w PO, 2 mecze w 1/8, 2 mecze w 1/4 i 2 mecz w 1/2 LKE, to w sumie 8 dodatkowych spotkan. Tyle ile grali latem w eliminacjach, ale rozlozone na cala wiosne. Nawet jesli zagraja w finale, to w sumie bedzie 9 meczow wiecej niz „normalnie”. Fizycznie Legia dobrze wygladala do konca wrzesnia, a potem to wszystko wyraznie siadlo. Jesli przed wiosna trenerzy nie popelnia tego bledu w przygotowaniach, to wojskowi dadza rade odzyskac mistrzowski tytul. Ale jesli Legia bedzie grac jak w listopadzie, to faktycznie moze miec problemy zeby zlapac sie na podium. Kolejny sezon w pucharach bez Legii to bylaby slaba wiadomosc dla rankingu krajowego. Zwracam uwage, ze w obecnej 5-latce jedynie Legia przekroczyla 3 punkty w rankingu klubowym jako nie-mistrz, zaden z pozostalych klubow nie byl w stanie przejsc wszystkich rund kwalifikacyjnych.

        Kto (trzeci i) czwarty do brydza? Slask, Jagiellonia i Pogon?

        Szczecinianie grali trzeci sezon z rzedu w pucharach, tak jak Rakow. Ale wyglada, jakby niczego sie nie nauczyli. W lidze – podobnie jak Lech – nie graja niczego wspanialego. A zeby powaznie grac w pucharach, trzeba miec szersza lawke niz na wygranie polskiej ligi.

        Slask zdobyl 2 punkty w tej pieciolatce, Jagiellonia bedzie startowac od zera. Bialostoczanie 3-krotnie grali w pucharach, a raczej w eliminacjach, w latach 2015-2018. Ze skutkiem beznadziejnym lub marnym.

        Nie wiem, czy ktorys z tych klubow ma dzialaczy, ktorzy rozumieja, jak sie gra w pucharach. Zobaczymy, co zrobia w zimowej przerwie zimowej. Jesli nie zdecyduja sie na dlugofalowe inwestycje to znaczy, ze lepiej, zebysmy ich klubow nie widzieli w ligowym topie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *