Żilina

Powrót Staňo, porażki z Austriakami w sparingach – MŠK Žilina

W czwartek, na sam koniec dnia pucharowego, odbędzie się mecz Rakowa Częstochowa z MŠK Žilina. Tym samym w tym tygodniu zostanie dopisany kolejny nowy zespół, z którym do tej pory nie graliśmy.

Poprzednie rywalizacje

Wreszcie jakaś odmiana. W ostatnich trzech sezonach z rzędu polskie kluby trafiały na Spartaka Trnawa w III rundzie eliminacji. Teraz, dzięki temu, że Raków trafił wcześniej na MŠK Žilina, a Jagiellonia i Legia miały rozstawienie, nie było to możliwe. Ostatni dwumecz był nietypowy, bo to nie polski zespół był faworytem, ale zdołał odrobić straty ze Słowacji i wygrać pełną napięcia serię rzutów karnych. Większości pozostałych spotkań lepiej nie przypominać, tylko Wisła i Raków poradziły sobie ze Słowakami w ostatnich paru latach.

1956/57 I runda PM Slovan Bratysława (Czechosłowacja) Legia Warszawa 4:0, 0:2
1975/76 III runda PUEFA Inter Bratysława (Czechosłowacja) Stal Mielec 1:0, 0:2
2005/06 II runda el. PUEFA Dyskobolia Grodzisk Wlkp. Dukla Bańska Bystrzyca 4:1, 0:0
2016/17 III runda el. LM AS Trenčín Legia Warszawa 0:1, 0:0
2018/19 II runda el. LM Legia Warszawa Spartak Trnawa 0:2, 1:0
2018/19 II runda el. LE Górnik Zabrze AS Trenčín 0:1, 1:4
2019/20 I runda el. LE DAC Dunajská Streda Cracovia 1:1, 2:2 pd.
2022/23 III runda el. LKE Spartak Trnawa Raków Częstochowa 0:2, 0:1
2023/24 III runda el. LKE Lech Poznań Spartak Trnawa 2:1, 1:3
2024/25 III runda el. LK Spartak Trnawa Wisła Kraków 3:1, 1:3, karne 11:12

Dwumecz Rakowa ze Spartakiem sprzed trzech lat jest jednym z mniej emocjonujących i być może bardziej zapomnianych w ostatnich latach. Lech i Wisła napisały głośne historie z tym zespołem, gorsze bądź lepsze, za to Raków zrobił swoje, mimo że wcale nie miał łatwo, ani na Słowacji, ani u siebie. Nie będzie źle, jeśli teraz będzie w stanie to powtórzyć.

Ostatnie 5 lat w pucharach
Sezon Runda, w której odpadli Przeciwnicy i wyniki Poprzednie rundy Przeciwnicy i wyniki
2020/21 Q1 LE TNS 1:3 pd.
2021/22 Q4 LKE Jablonec 1:5, 0:3 Q1 LKE
Q2 LKE
Q3 LKE
Dila 5:1, 1:2
Apollon Limassol 3:1, 2:2
Toboł 1:0, 5:0
2022/23
2023/24 Q2 LKE Gent 1:5, 2:5 Q1 LKE Levadia 2:1, 2:1
2024/25

Ostatnio Žilina pojawia się w pucharach co drugi sezon. W 2021 roku była nawet blisko awansu do fazy grupowej, ale w decydującej fazie została rozbita przez Jablonec. Dwa lata później teoretycznie mogła zagrać z Pogonią, jednak wcześniej rozjechał ją Gent. Jeżeli Słowacy odpadali z rozgrywek, to w spektakularny sposób, z dużą liczbą straconych bramek. Od ich sukcesów, czyli gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów, a wcześniej Pucharu UEFA, minęło już odpowiednio 15 i 17 lat.

Forma i terminarz

Sezon ligowy na Słowacji jeszcze się nie rozpoczął. Žilina przygotowywała się do niego w Austrii i rozegrała tam sparingi z miejscowymi drużynami. Bardziej porównywalny powinien być ten z Rapidem Wiedeń, grany w wymiarze 120 minut i przegrany wynikiem 2:5. W zapisie transmisji brakuje niektórych fragmentów, ale wszystkie gole zostały ujęte w skrócie.

Słowacy mieli duży problem z pressingiem Austriaków, po stracie piłki na własnej połowie nie byli w stanie się zorganizować, a gdy na bokach dostawali piłkę za plecy, było już za późno, aby ratować sytuację. Rapid szybko prowadził 3:0, po zmianach w drugiej części sytuacja nieco się uspokoiła, ale wciąż jego przewaga pod względem umiejętności była wyraźnie widoczna.

Po tym spotkaniu można stwierdzić, że defensywa była tego dnia słabszym punktem Słowaków. Wahadłowi zostawiali za sobą dużą przestrzeń, przegrywali wiele pojedynków z Austriakami, asekuracja istniała tam wyłącznie teoretycznie. To nie tylko kwestie indywidualne, ale oprócz dyscypliny w tyłach brakuje chyba tam solidnych obrońców, którzy nie dawaliby się tak łatwo ogrywać.

W ostatnim sparingu Žilina przegrała z GAK 1:3. Tam ich gra wyglądała lepiej i wynik nie mówi wszystkiego, ale przeciwnik to zespół z grupy spadkowej austriackiej Bundesligi i prawdopodobnie to w dużej mierze tłumaczy, dlaczego w ciągu kilku dni Słowacy potrafili się poprawić. W kontekście meczów z Rakowem nie powinno mieć to aż takiego znaczenia, zwłaszcza że wciąż mowa wyłącznie o spotkaniu towarzyskim.

Pomiędzy meczami z Rakowem Žilina rozpocznie ligę w niedzielę o 17:00, a jej rywalem będzie MFK Skalica.

Miasto i stadion

To będzie nie tylko najkrótszy wyjazd Rakowa na mecz europejskich pucharów, ale też jeden z krótszych, jeśli chodzi o wszystkie polskie kluby. Żylina znajduje się na północy Słowacji i jest jednym z większych miast tego kraju przy 80 tysiącach mieszkańców. Tamtejsze stare miasto to Plac Mariański (Mariánske námestie), wokół którego znajduje się zabudowa renesansowa i barokowa. Wartym uwagi zabytkiem jest katedra Trójcy Świętej, a w pobliżu miasta także zamek Budatín.

fot.: commons.wikimedia.org

Na Štadionie pod Dubňom występowała już Legia Warszawa, kiedy podejmował ją tam FK AS Trenčín. Grała tam także, ze znacznie gorszym skutkiem, reprezentacja Polski U-21 podczas tegorocznego Euro (porażki z Gruzją i Francją). Obiekt składa się czterech oddzielnych zadaszonych trybun, a murawa jest sztuczna. Tylko ulica dzieli go od rzeki Wag.

fot. commons.wikimedia.org

Zespół

W ostatnim czasie wyróżniał się niską średnią wieku, obecnie także przeważają w nim młodzi zawodnicy. W poprzednim sezonie zdecydowanie najbardziej doświadczony był tam Tomaš Hubočan, jednak zakończył karierę. Teraz w jego miejsce na środek obrony ściągnięto Filipa Kašę, który jednak nie może równać się z Hubočanem pod względem osiągnięć. Do Žiliny dołączyli także ofensywny pomocnik Michal Faško i napastnik Lukáš Juliš. To jedyni trzej zawodnicy w zespole, którzy skończyli 30 lat.

Ze znanych twarzy gra tam Adrián Kaprálik, który był stamtąd wypożyczony do Górnika Zabrze, stracił on jednak niemal całą rundę wiosenną z powodu kontuzji, wrócił dopiero na końcówkę i zdołał wystąpić na młodzieżowym Euro. W ostatnich sparingach nie pojawiał się na boisku, więc zamiast niego jednym z ważniejszych zawodników w ofensywie Žiliny powinien być David Ďuriš. W ataku próbowani byli Xavier Adang i Patrik Il’ko, ten drugi popisał się całkiem ładnym trafieniem przeciwko Rapidowi.

Jak wspomniano wyżej, wśród obrońców próżno szukać wyróżniających się zawodników Žiliny. Prawy obrońca lub wahadłowy Samuel Kopásek, podobnie jak Kaprálik i bramkarz Lubomir Belko, wystąpił na Euro U-21, natomiast na środku i po lewej stronie wydaje się, że brakuje zawodników na odpowiednio wysokim poziomie do gry w pucharach.

Latem w Žilinie miało miejsce zamieszanie związane z trenerem. Zespół został przejęty przez Petra Rumana, jednak Czech po upływie miesiąca zrezygnował z powodów osobistych i zastąpił go Pavol Staňo, który prowadził już Žilinę w przeszłości, a jest też bardzo dobrze znany z pracy w Polsce, zarówno w roli piłkarza, jak i trenera.

Podsumowanie

Z jednej strony przeanalizowanie Žiliny przez sztab Rakowa nie powinno być szczególnie trudne, bo sposób pracy trenera Staňo mają tam raczej dobrze opracowany. Z drugiej jednak nie do końca wiadomo, w jakiej formie jest teraz ten zespół. Wyniki meczów towarzyskich z Austriakami są dla nich bezlitosne, przy czym sama gra może nie była aż tak fatalna, jednak w obronie bardzo często nie nadążali. Wątpię, aby zdołali poprawić to tak szybko, żeby być w pełni gotowym na czwartek, zresztą teoretycznie nie powinni też zagrozić samymi umiejętnościami. Może się wydawać, że powinno być łatwo, jednak Słowacy potrafili już w przeszłości zaskoczyć polskie zespoły i nadal nie należy ich lekceważyć.

Udostępnij:

4 komentarze

  1. Raków idzie ostro w stronę fazy ligowej i w czwartek zrobi duży ku temu krok – tak to widzę. Żylina jeszcze nie zdaje sobie sprawy jaki czołg stanie na ich drodze, ale wkrótce Futbalovy Klub się o tym przekona. Mam po dzisiejszym losowaniu dobre przeczucia co do częstochowian i zespół ze Słowacji prawie na pewno nie będzie tym, który w ten tydzień wywinie jakiś numer polskim mocarstwowym planom wprowadzenia jak największej ilości naszych klubów do fazy ligowej. Nie przeszkodzą raczej temu absencje Iviego, Berggrena czy Koczergina. Chłopaki Papszuna powinni wg mnie zamieść Słowaków w dwumeczu i na spokojnie zacząć myśleć o lidze i o Hajfie. Będący w wysokiej formie Raków prezentuje się obecnie najlepiej z polskich pucharowiczów i ich żelazna defensywa wytaranuje sobie w mojej ocenie drogę do przynajmniej do Q4.

  2. O Raków jesteśmy najbardziej spokojni. Myślę, że takie 0-1 dla Rakowa będzie odpowiednie aby mieć chociaż w tej potyczce Polskich drużyn spokojną głowę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *