Raków ewentualnie na neutralny teren, Jagiellonia do Danii lub na Islandię
Jeżeli Raków awansuje, jego wyjazdowy mecz III rundy odbędzie się na neutralnym terenie. Jagiellonia musiałaby udać się na północ, a Legię po odpadnięciu czekałby prawdopodobnie kolejny dwumecz z Austrią Wiedeń.
Losowanie III rundy eliminacji Ligi Konferencji
Ścieżka mistrzowska
Olimpija Lublana (SVN) / Inter Club d’Escaldes (AND) – Dinamo Mińsk (BLR) / Egnatia Rrogozhinë (ALB)
Budućnost Podgorica (MNE) / Milsami Orgiejów (MDA) – Virtus AC 1964 (SMR)
The New Saints FC (WAL) / FC Differdange 03 (LUX) – FCI Levadia Tallinn (EST) / Iberia 1999 Tbilisi (GEO)
Víkingur Gøta (FRO) – Žalgiris Wilno (LTU) / Linfield FC (NIR)
Ścieżka niemistrzowska
Dečić Tuzi (MNE) / Rapid Wiedeń (AUT) – Dundee United FC (SCO) / FC UNA Strassen (LUX)
FK Aktobe (KAZ) / Sparta Praga (CZE) – Ararat-Armenia (ARM) / Universitatea Cluj (ROU)
Ilves Tampere (FIN) / AZ (NED) – FC Vaduz (LIE) / Dungannon Swifts FC (NIR)
FC Lugano (SUI) / CFR 1907 Cluj (ROU) (przegrany Q2 LE) – NK Celje (SVN) / AEK Larnaka (CYP) (przegrany Q2 LE)
Radnički Kragujevac (SRB) / KÍ Klaksvík (FRO) – FC Košice (SVK) / Neman Grodno (BLR)
Riga FC (LVA) / Dila Gori (GEO) – Sutjeska Nikšić (MNE) / Beitar Jerozolima (ISR)
Vllaznia Szkodra (ALB) / Víkingur Reykjavík (ISL) – HB Tórshavn (FRO) / Brøndby IF (DEN)
Zira FK (AZE) / Hajduk Split (CRO) – Atlètic Club d’Escaldes (AND) / Dinamo City Tirana (ALB)
RSC Anderlecht (BEL) / BK Häcken (SWE) (przegrany Q2 LE) – Sheriff Tyraspol (MDA) / FC Utrecht (NED) (przegrany Q2 LE)
Vardar Skopje (MKD) / FC Lausanne-Sport (SUI) – Zimbru Kiszyniów (MDA) / FK Astana (KAZ)
Larne FC (NIR) / KF Prishtina (KOS) – NK Varaždin (CRO) / CD Santa Clara (POR)
Aris Limassol FC (CYP) / Puskás Akadémia (HUN) – AEK Ateny (GRE) / Hapoel Beer Szewa (ISR)
Viking FK (NOR) / FC Koper (SVN) – Czerno More Warna (BUL) / İstanbul Başakşehir FK (TUR)
Araz Nachiczewan (AZE) / Aris Saloniki (GRE) – Omonia Nikozja (CYP) / Torpedo Kutaisi (GEO)
Ballkani (KOS) / Floriana FC (MLT) – St Joseph’s FC (GIB) / Shamrock Rovers FC (IRL)
Raków Częstochowa (POL) / MŠK Žilina (SVK) – Torpedo Żodzino (BLR) / Maccabi Hajfa (ISR)
AIK (SWE) / Paide Linnameeskond (EST) – Pjunik Erywań (ARM) / ETO FC Győr (HUN)
FK Sarajevo (BIH) / CS U Craiova (ROU) – Hibernians FC (MLT) / Spartak Trnawa (SVK)
Polissia Żytomierz (UKR) / FC Santa Coloma (AND) – Paksi FC (HUN) / NK Maribor (SVN)
Lewski Sofia (BUL) / SC Braga (POR) (przegrany Q2 LE) – Petrocub Hîncești (MDA) / Sabah (AZE)
Silkeborg IF (DEN) / KA Akureyri (ISL) – FK Novi Pazar (SRB) / Jagiellonia Białystok (POL)
FK Ołeksandrija (UKR) / Partizan Belgrad (SRB) – FC Midtjylland (DEN) / Hibernian FC (SCO) (przegrany Q2 LE)
Baník Ostrawa (CZE) / Legia Warszawa (POL) (przegrany Q2 LE) – Austria Wiedeń (AUT) / Spaeri Tbilisi (GEO)
Rosenborg BK (NOR) / Banga Gorżdy (LTU) – Hammarby (SWE) / Royal Charleroi SC (BEL)
St Patrick’s Athletic (IRL) / Kalju Nõmme (EST) – Beşiktaş JK (TUR) / Szachtar Donieck (UKR) (przegrany Q2 LE)
Žalgiris Kowno (LTU) / Valur (ISL) – Arda Kyrdżali (BUL) / HJK (FIN)
Pierwsze mecze tej rundy odbędą się 7 sierpnia, a rewanże 14 sierpnia. Zwycięzcy awansują do IV rundy eliminacji LK do odpowiedniej ścieżki, przegrani odpadają z rozgrywek.
Raków fajnie trafil, Legia chyba tez bo analitycy z Football Meets Data pisali na Twitterze ze ich szanse na gre w Q4 LE wzrosly o 4%. Oczywiscie gra sie na trawie a nie w arkuszach Excela ale badzmy optymistami 🙂
Według najnowszych przewidywać FMD, Lech zagra w LE, a pozostałe trzy polskie kluby w LK. Wcześniej przewidywali dwie ekipy w LK i jedną w LE. Z czego wniosek, że dla Legii dobre losowanie.
Oby po meczach z tego tygodnia szanse polskich ekip wzrosły jeszcze bardziej. Wiele obaw mamy o różne kluby, ale może to i dobrze, że nie podchodzimy na zasadzie „fafarafa, jesteśmy już miszczami”.
Ano właśnie. I dlatego trzeba im cały czas przypominać, że losowania były masakryczne i muszą spiąć przynajmniej pośladki żeby coś ugrać ponad stan.
Losowanie średnie dla Polski, ale dalej walczymy o komplet drużyn w fazie ligowej. Ważny dwumecz Jagi z Duńczykami! Raków powinien ograć Maccabi, a Legia wg. elo trudniejszego rywala ma w 2Q – niezależnie czy pozostanie w LE czy spadnie do LK. Lepiej jednak zepchnąć Czechów do LK i niech ktoś z pary czesko-austriackiej wypadnie z europejskich pucharów. Lech… no cóż… spadnie pewnie do 4QLE.
Szerzej patrząc, niestety dobre losowanie Duńczyków. Kopenhaga przejdzie Dritę, a potem powinna ograć kogoś z dość wyrównanej pary Malmo – FCSB. Midtyjlland dość łatwa ścieżka: Partizan, a potem Fredrikstad (na plus że wyrzucają Norwegów do 4QLK i będzie szansa, że będzie mniej drużyn z tego kraju jeśli przepadną w kolejnym dwumeczu). Spacerek Brondby (HB Torshavn, a potem Vllazania- Viking Reykjavik). Oby Jaga wyrzuciła Silkeborg!!! Dania powinna nastukać relatywnie dużo punktów, ale w 4Q oby było już tylko 3 przedstawicieli z tego kraju.
Spodziewam się, że Norwedzy w 2Q i 3Q będą mieli tylko 2 zwycięskie dwumecze. Dobrze układa się 2QLK, ale potem schody w 3Q: Rosenborg raczej odpadnie z Belgami (Royal Charleroi), a Viking będzie miał ciężary z Turkami (Basaksehir). Fredrikstad w 3QLE skazany na pożarcie z Midtjylland, a Brann raczej dostanie od Salzburga w 2QLM, a potem w 3QLE od Anderlechtu. Jest szansa, że do 4Q dotrwają tylko 3 norweskie drużyny, z czego 1 w 4QLK.
Dość słabe losowanie mieli Austriacy. Rapid powinien wyjść zwycięski z potyczek z Decic i Dundee, ale Austria po Spaeri wpada na Banik-Legia i może ubyć 1 austriacki zespół. Wolfsberger w 3QLE ma PAOK, więc spadnie do 4QLK. Salzburg przejdzie Brann w 2QLM, ale z Club Brugge jest na straconej pozycji. Spodziewam się 4 zwycięskich dwumeczy, ale w 4Q w grze pozostaną 4 austriackie drużyny.
Szwajcarzy też słabo trafili. Servette skazane na pożarcie z Viktorią Pilzno w 2QLM. Potem w 3QLE raczej przegrają z Utrechtem i będą
4QLK. Lugano też spadnie do 4QLK, pytanie tylko czy przegra w 2QLE z Cluj (potem zwycięży pewnie wygra z Celje) czy dopiero w 3QLE z Bragą. Dobre losowanie było za to dla Lausanny – po Vardarze w 2QLK, będzie Astana w 3QLK. Tylko 3 zwycięskie dwumecze, ale komplet 5 drużyn do 4Q.
Jest szansa, że będziemy mocno gonić Norwegów. Zostaną im w 4Q 3 drużyny przy punktach dzielonych na 5. Duńczycy będą mocno punktować i oby Jaga wyrzuciła Silkeborg – super ważny dwumecz! Austriacy ciągle groźni, ale jest szansa, że wypadnie 1 drużyna i może słabiej punktować w 2 i 3Q niż Polska. Szwajcarzy mogą jeszcze słabiej punktować i mają sporą stratę do Nas. W grze powinno pozostać 4 drużyny w 4Q, więc ciągle będą groźni, choć może w późniejszej fazie.
Czekamy co pokaże Nasza eksportowa czwórka. Może być pięknie, choć po 1 kolejce ekstraklasy ten optymizm pewnie powinien być mniejszy.
Znaczenie ewentualnego meczu Jagiellonii z Silkeborgiem w dużej mierze zależy od tego, czy Jaga ostatecznie będzie w gronie rozstawionych przed losowaniem IV rundy (i od samego losowania). Jeżeli będzie nad kreską, to ewentualne odpadnięcie, poza zmarnowaną szansą na fazę ligową, dodatkowo będzie oznaczać danie tego biletu na tacy Duńczykom, którzy dzięki współczynnikowi Jagi zagrają z kimś nierozstawionym. To może wtedy być kluczowy dwumecz tych eliminacji, na zasadzie „my albo oni”, tak jak wcześniej Legii z Broendby i Midtjylland. Ale może też się zdarzyć tak, że ta para będzie pod kreską i wylosuje rywala z tych najsilniejszych, który później i tak wybije fazę ligową z głowy zwycięzcy tej pary. Wtedy to będą tylko ułamki punktów.
Silkeborg to siódmy zespół ligi duńskiej ubiegłego sezonu. Oby Jaga ogarnęła się przez te dwa tygodnie, bo na razie to jakaś klapa.
Poza tym @Arti bardzo ciekawa rozpiska. Legia – Banik i Jaga – Silkeborg z dodatkowym smaczkiem. Będzie siedziało.
Nie panikujmy. W związku z wynikami poprzedniej kolejki ogarnął nas strach i to uzasadnione, a to co zrobił Lech czy Jaga w swoich meczach jest nie do obrony. Ale mimo wszystko, trochę jako advocatus diaboli, pragnę zerknąć np. na wyniki Silkeborgu. Pierwszy mecz też w papę, oczywiście z Broendby a nie z Termalicą, gdzie nikt chyba z ichniejszych kibiców nie liczył na sukces, ale generalnie zagrali bardzo słabo, u ich kibiców nastroje podobne jak u nas – grobowe, po wylosowaniu Jagi dużo wątpliwości czy dojdzie w ogóle do tego meczu i czy dadzą radę z drużyną będącą aktualnie w strefie spadkowej w lidze islandzkiej. Ponadto, w kontekście Jagi często podnosi się argument fatalnych wyników w sparingach, często widzę to w zasadzie jako kontrargument na stwierdzenia, że mecz z beniaminkiem to tylko jeden mecz, że każdemu może się zdarzyć, wtedy wypominane jest 7:1 z Widzewem czy pozostałe sparingi z Zagłębiem i Teplicami. No ale jak tak zerknąłem na Silkeborg, to oni też najlepiej tego okresu nie przepracowali – dostali w czerep od drużyny grającej ligę niżej, w trakcie obozu i tego sezonu wygrali więc tylko i wyłącznie z 3 ligową drużyną, zerkając na statystyki meczów to – podobnie jak Jaga – nie tworzą żadnych akcji ofensywnych oraz dają się zabiegać przeciwnikom. W Novim Pazarze natomiast większy rozbiór niż w Jadze, jedynym realnym zagrożeniem na ten moment wydaje się Ljajić i nie wiem czy nie obawiam sie bardziej pojedyńczych błysków tego piłkarza(zwłaszcza względem ospałej jeszcze i niezgranej obrony Jagi) niż czegokolwiek innego, zarówno od zawodników Noviego Pazaru, jak i w razie awansu Silkeborga.
Taki urok wczesnego sezonu, zwłaszcza w ligach spoza top 5, gdzie składy się ciągle zmieniają, nie wiadomo kto zostaje a kto nie, a piłkarze bywają jeszcze fizycznie i psychicznie na wakacjach. Ja osobiście więc jestem dobrej myśli jeśli chodzi o 2 i 3 rundę, w przejście dalej w IV rundzie średnio wierze, zwłaszcza gdy nie wiadomo czy Jaga będzie rozstawiona.
Ciężko polemizować z najlepszym piłkarzem świata. 😉
Silkeborg tylko zremisował z Islandczykami wię może jakaś miła niespodzianka za tydzień
Analiza: Polska obecnie jest na 13 miejscu a cel główny to utrzymać się w TOP15
Norwegia (przewaga nad Polską +1,7pkt) – poza Bodo/Glimt bardzo trudne losowanie dostali
Dania ( strata do Polski -1,6pkt) – Kopenhaga i Midtjylland pewnie wejdą do fazy ligowej, Broendby juz teraz jest w 4 rundzie LKE i bedzie nierozstawiony, wazny mecz Silkeborg – Jagiellonia
Austria (-1,75) – Nie mamy co z nimi rywalizować , mozliwe ze wepchną 4 ekipy do fazy
Szwajcaria (-3,0pkt) – Juz mają Basel i Berno na jesieni, trzeba liczyć by Genewa przegrała z Pilznem a pozniej z Utrechtem. Lugano i Lozanna mysle ze odpadną
Szkocja (-4,5pkt) – brak LM dla Celticu i porażka Rangersów z Panathinaikosem to wymarzony scenariusz.
ogólnie najważniejsze mecze pod kątem dalszej analizy to:
Brann Bergen – Salzburg
Genewa – Pilzno
Rangers – Panathinaikos
Nie wiem czy to było by takie dobre gdyby Celtic się nie dostał do ligi mistrzów mają pewną LE a tam mogą zrobić bilans 3-1-4 czyli 10 pkt i dla Szkocji nabija więcej pkt niż w LM więc lepiej mimo tego że Celtic jeśli wygra dwumecz to będzie pewne 1,2 pkt to tam max 4/5 pkt zdobędą a w LE 2x tyle więc dla Polskiej sytuacji w Rankingu UEFA
Nie zgadzam się, że cel główny to utrzymać się w top15. To moim zdaniem cel poniżej minimum. Cel minimum to 14 miejsce. Cel główny to 12 miejsce, a cel dodatkowy to 10 miejsce (szansa ponad 12% na ten moment!)
Średnie te losowania.
Lech trafił najgorzej jak mógł, na szczęście jest w takiej sytuacji, że przynajmniej do LKE powinen się dostać.
Co do Legii to losowanie w LKE wygląda na cięższe niż w LE, pechowo to wyszło. W takim wypadku musi zrobić wszystko, żeby wygrać z Banikiem i zagwarantować sobie przynajmniej LKE zwycięstwem z Larnaką lub Celje. Przegrana spowoduje ciężką walkę z Austrią Wiedeń, która nie jest tak słaba jak 2 lata temu, a potem jeszcze przejść Q4…
Jaga niestety w moich oczach nie wejdzie do fazy ligowej. Życzę im jak najlepiej, a sam Silkeborg jest jak najbardziej do pokonania. Ale patrząc na to jak się ułożyły inne pary to prawdopodobnie nie będzie rozstawiona w Q4, a z obecną formą każdy rozstawiony rywal tam będzie jeszcze większym wyzwaniem, niż gdyby byli w formie.
Raków miał najwięcej szczęścia w losowaniu. Trafił na Hajfę, która z roku na rok dołuje coraz bardziej, nie gra u siebie i ligę zaczyna za miesiąc. Super? No nie, ja naprawdę nie jestem przekonany czy oni pokonają Torpedo w Q2. Ja wiem, że jest przepaść pomiędzy izraelską a białoruską piłką, ale wynikowo ostatnie mecze Hajfy w sparingach były słabe, a Torpedo wygrało 9 meczy pod rząd i co najważniejsze są w środku sezonu. W takim wypadku Torpedo nie dałoby rozstawienia Rakowowi
Warto zwrócić uwagę na trudną sytuację Norwegów, których w teorii będziemy w tym sezonie gonić. Niby mają 5 klubów, z czego jeden już z pewną fazą ligową, a dwa z tylko jedną przeszkodą do pokonania z „podpórkami”, ale jak się spojrzy z kim grają, to wygląda to dość słabo (dla nich).
– Brann ma aż 3 szanse, żeby przejść jednego rywala, ale w II rundzie LM zagra z Salzburgiem, a w razie odpadnięcia – zw zwycięzcą pary Anderlecht – Hacken. Podwójne odpadnięcie w tym wypadku nie jest jakieś nierealne, a w ewentualnej IV rundzie LKE brak rozstawienia może ich załatwić.
– Fredrikstad ma dwie szanse, ale pierwsza to zwycięzca pary Midtjylland vs Hibernian, a jak się nie uda, to również w IV rundzie LKE będzie nierozstawiony.
– Rosenborg w LKE będzie mieć do przejścia kogoś z pary Hammarby vs Charleroi, a nawet jak się uda, to w IV rundzie też bez rozstawienia.
– Viking jeśli się upora ze Słoweńcami, to w III rundzie zapewne zagra z Basaksehirem, i on jako jedyny byłby rozstawiony w IV rundzie. No, ale droga do tego daleka.
Aktualnie w „schemacie” Norwegia zostaje z jednym klubem w fazie ligowej, czyli Bodo w LM. Jeden klub, najtrudniejsze rozgrywki, i dzielnik 5, to nie wróży dobrego wyniku w rankingu krajowym. 🙂
Widać też na tym przykładzie, że przy wysokiej pozycji w rankingu krajowym i skróconych kwalifikacjach współczynniki klubowe nadal są istotne. Brak Molde może być bardzo bolesny. Obyśmy za rok my nie skończyli w ten sposób. Jeśli w naszej piątce znajdą się 3-4 kluby z obecnego zestawu, to będę spokojny, ale jeśli będzie np. tylko jeden plus cztery nowe bez żadnych rozstawień, to może być niezła lipa.
Ogólnie, ta zasada, że para „spadająca” jest losowana ze współczynnikiem słabszego (a nie jak wcześniej – mocniejszego) jest bardzo bolesna dla drużyn spadających do niższych rozgrywek.
Taka Legia niby ma wysoki współczynnik, w LKE byłby to czwarty najwyższy, ale wystarczy że w LE się raz potknie z jakąś Larnaką, i w eliminacjach LKE będzie nierozstawiona przez co może dostać np. Fiorentinę.
Dla niżej notowanego klubu też jest to lipa. Możesz nawet mieć dobrą drużynę i startować dopiero od III rundy LE, ale dostaniesz tam Bragę, a po spadku do LKE Chelsea, i do widzenia. Casus Servette z zeszłego sezonu, oni mogli w LKE daleko zajść, bo i z Bragą i z Chelsea powalczyli, ale niski współczynnik i zmiana wspomnianej zasady ich załatwiły.
Wcześniej drużyny spadające z wyższych rozgrywek miały miękkie lądowanie, teraz mają często „podwójną karę”.
Wydaje mi się, że spadający nie miał rankingu wyższej ekipy, tylko ogólnie zespoły spadające trafiały do innej siatki… Dopiero od ubiegłego roku to zmienili. Wcześniej spadały głównie kluby ze ścieżki mistrzowskiej, a gra o LE zaczynała się od 3 rundy, a fazy play-off były chyba losowane „normalnie”. Ale głowy sobie za to umyć nie dam.
Nie, pary „spadające” miały wcześniej przypisany współczynnik lepszej drużyny, a nie gorszej jak teraz. Zostało to zmienione dopiero w poprzednim sezonie.
Przykładowo, zanim Lech odpadł ze Spartakiem, to w losowaniu IV rundy LKE był pierwszym nierozstawionym (a właściwie jego para) i z rozstawionych wylosował przegranego pary Slavia vs Dnipro. Gdyby nie odpadł, to zagrałby z Dnipro, które miało niższy ranking nawet od Spartaka, ale jego para była rozstawiona wg współczynnika Slavii, mimo że była parą „spadającą”.
Akurat Dnipro z tego nie skorzystało, ale ogólnie tamte zasady były dużo bardziej sprzyjające dla drużyn spadających do niższych rozgrywek. Nie był wtedy możliwy taki przypadek jak Servette, żeby dostać w III rundzie LE Bragę, a w IV rundzie LKE Chelsea, albo jak Panathinaikosu, który najpierw grał z Ajaxem, a po spadku z Lens. Wcześniej po odpadnięciu z mocnym rywalem dostawało się zawsze słabszego.
Od siebie dodam, że szkoda, że to zmienili akurat teraz, gdy za rok będziemy mieć dodatkową drużynę w el. LM, a jak dobrze pójdzie, to za dwa lata może i dodatkową w el. LE. 🙂 Przy starych zasadach nawet gdybyśmy posłali tam kluby bez rankingu, to na którymś etapie na pewno dostałyby słabszego rywala. To powodowało, że wysoki ranking krajowy dawał naprawdę prostą ścieżkę do fazy ligowej. A teraz jeśli wicemistrzem zostanie jakiś przykładowy Widzew czy inna Pogoń, to będzie oznaczać brak rozstawienia we wszystkich rozgrywkach i odpadnięcie 3x jest niestety realne. Jeszcze 2 lata temu Norwegowie z takim zestawem mogliby śmiało liczyć na 4-5 klubów w fazie ligowej, a teraz może się okazać, że skończą z 1-2.
Uważam, że losowania hurtowo są na plus – przede wszystkim co najmniej jeden z naszych klubów w LKE dostał relatywnie „wyczyszczoną” ścieżkę do fazy ligowej. Drugi jest za to ćwierćfinalistą ubiegłej edycji, więc Silkeborga bać się nie powinien.
Czy ktoś z Was kojarzy, jak jest w 'domowymi’ meczami klubów izraelskich pod kątem publiczności? Wiem że Ukraina gra z widownią (oczywiste), a Białoruś bez, ale w przypadku ISR okazało się że nie wiem wszystkiego))
Według znanego nam wszystkim dobrze serwisu Flashscore, mecz Hapoelu Beer Szewa z Lewskim Sofia (rozgrywany w Nyiregyhazie) obejrzało 721 widzów. W zeszłym sezonie Izrael również grał z niewielką, ale jednak widownią. Maccabi Hajfa grała w Kisvardzie z Sabahem Baku na oczach 240 osób. Mecz Maccabi Tel Awiw z FCSB rozgrywany w Budapeszcie obejrzało 643 osoby.
Podsumowując – Izrael gra z widownią, dość niewielką, ale jednak.
Jak dla mnie losowania na plus głównie ze względu na Raków. Gdyby Raków wylosował parę AEK/Hapoel to już by uznał, że pechowe.
Legia 3 z 4 losowań rywal co najmniej niewygodny, Jaga 1 z 2 również co najmniej niewygodny. Jak widać rozstawienie to nie wszystko i można trafić niespecjalnie.
Teraz najważniejsze to w komplecie wygrać 4 dwumecze 2 rundy i jest to ważne zarówno w przypadku Jagi i Rakowa (no bo jak przegrają to odpadają), jak i Lecha (zapewniona FG) oraz Legii (uniknięcie Austrii). Jeżeli to zadanie zostanie wykonane w 100%, to już tylko katastrofa mogłaby nas pozbawić minimum 2 zespołów w FG.
Ciekawe losowanie, zwiększa ciężar dwumeczu Legii z Banikiem, Raków ma spore szanse. Jeśli chodzi o Jagiellonię to zależy od poradzenia sobie z kryzysem. Jeśli chodzi o walkę o utrzymanie top 13 to ważne będą wyniki Legii i Jagielloni. Liczę na awans do fazy ligowej LE/LK Lecha i Legii, oraz awans do LK jednego z pary Raków/Jaga
Jeśli dobrze rozumiem to żeby Jaga była rozstawiona w 4 rundzie LK to teraz w 2 rundzie LK musi odpaść przynajmniej jeden z tych klubów (Hapoel, Partizan, Omonia, Shamrock, Maccabi, Basaksehir, Sparta, Rapid, AZ). Równocześnie nie było spaść nikt z współczynnikiem powyżej 14 z LE w 2 rundzie. 3 runda już nie ma tu znaczenia.
Teoretycznie nikt nie musi odpaść ale to mało prawdopodobne. Aby Jaga była rozstawiona nie może być więcej spadków z ligi Europy niż z ligi konferencji. Przewidujemy tutaj że np. sheriff odpadnie w 2 rundzie le, ale za to w lidze konferencji przewidujemy również odpadnięcie hapoelu z aek. Z tego względu np chyba odpadnięcie Victorii z servette w lm nie miałoby znaczenia dla rozstawienia Jagi. Taka Braga też nie ma znaczenia. Najważniejsze to chyba awanse Legii, midjtyland, Anderlechtu i Salzburga w lm ale mogę się mylić. Jeżeli któryś z tych zespołów odpadnie to potrzeba będzie jeszcze 1 niespodzianki w lidze konferencji
Z perspektywy walki w rankingu:
Duńczycy mają dużo szczęścia, Kopenhaga i Midtjylland już raczej pewne pucharów. Brondby wylosowało bardzo łatwo, a Silkeborgiem może zająć się Jaga, tylko czy wgl awansuje do Q3 i czy potem będzie w stanie powalczyć z Duńczykami?
Szwajcarzy w kratkę. Lozanna może mieć problemy z Astaną, ale to nie jest wybitny rywal, a Lugano jeśli odpadnie w Q2 LE z Cluj, to podobnie jak Legia – może mieć problemy w Q3 LK. Servette dosyć szczęśliwie w LM, ale jeśli odpadną to Utrecht może ich wyrzucić.
Austria – Rapid łatwo do Q4 LK, Wolfsberger raczej spada do LK, Austria będzie miała ciężko, niezależnie czy trafi Legię czy Banik.
Grecja – w LK 2 bratobójcze pojedynki z Cypryjczykami gdzie może to pójść w każdą stronę. PAOK raczej spokojnie przejdzie Wolfsberger w Q3 LE, ciężko będzie ich gonić, bo Panathinaikos też najprawdopodobniej wejdzie do jakichś pucharów.
Norwegia – wysłali do Europy kiepski zestaw drużyn, a teraz jeszcze kiepsko wylosowali. Jak Viking nie zrobi niespodzianki wyrzucając Basaksehir, to będę zaskoczony jeśli ktokolwiek poza Bodo wejdzie od nich do pucharów. Powinniśmy ich przegonić jeśli Raków i Legia staną na wysokości zadania.
Polska – losowania średnie. Legia kolejny raz losuje średnio/słabo w LK, więc znów wzrosła presja na awans w LE. Raków bez rozstawienia był pewny do trafienia co najmniej 1 mocnej drużyny w drodze do LK. Trafia nieźle w Q3 i jeśli przejdzie Żiline i Hajfe to może być o krok od pucharów. Jaga niby bez tragedii, ale mając rozstawienie, w Q3 dało się trafić dużo lepiej niż duński średniak. Za to jeśli wygra w Q2 i potem Q3, to wyrzucimy ekipę bezpośredniemu rywalowi w rankingu krajowym. Jeśli za to przegra, to bardzo duża szansa, że odda Duńczykom rozstawienie… To może być potencjalnie bardzo ważny dwumecz. Lech niech przejdzie Breidablik, a potem zobaczymy na co go stać.
Liczę, że Jaga się szybko ogarnie i przepchnie ten Novi Pazar. Pululu w pucharach a w lidze to dwóch różnych piłkarzy. A ten Silkeborg to ogórki, w ostatnich trzech sezonach zajmowali 7., 6. i 9. miejsce miejsce w lidze. W Danii są 2-3 kluby na poziomie Jagiellonii, ale oczywiście żeby myśleć o czymkolwiek trzeba szybko wkomponować nowych piłkarzy.
Ogólnie średnie losowania.
Lech – najważniejsze, żeby przeszli Islandczyków. Potem to wiadomo było, że z każdym będzie ciężko. Niektórzy pewnie upatrywali największych szans ze Slovanem, ale wg mnie dobrze, że na niego nie trafili, bo pewnie mielibyśmy wtedy nieuzasadnione pompowanie balona, a nasze drużyny zazwyczaj nie czują się dobrze w roli faworyta. Crvena to taki rywal, z którym Lech „nie musi, ale może”, a jeśli się uda to od razu z rozstawieniem dalej, dlatego wg mnie jest ok. Dobrze też, że nie znowu Karabach. Z kim Lech zagra po ewentualnym odpadnięciu z Islandczykami to wolę nawet nie analizować.
Legia – w kontekście awansu do LE to bardzo dobre losowanie. Problem w tym, że w razie wpadki w LE, to w LKE niestety będą ciężary. Jeżeli nie przejdą Banika, to pewnie zagrają znowu o życie z Austrią. Nie jest to przesadnie mocny rywal, ale też nie wymarzony na tym etapie. Para Celje/Larnaka w LE to dobre losowanie, ale też z pułapką, że w razie odpadnięcia będzie ciężko, bo nie będzie rozstawienia w IV rundzie LKE. W teorii, gdyby przeszło Celje, to jest szansa na to rozstawienie, ale wg mnie bardzo mała, bo w II rundzie LKE nie ma potencjału na wiele niespodzianek, z kolei mogą takowe być w LE. Z tego powodu imo Jaga też nie będzie mieć rozstawienia. Więc ogólnie Legia ma dobrą ścieżkę do LE, ale spadek do LKE może się okazać bardzo bolesny.
Jagiellonia – niestety bardzo złe losowanie. Silkeborg oczywiście nie jest poza zasięgiem, ale przy rozstawieniu można było liczyć na bardziej przychylny los. Tak, jak pisałem wyżej, Jaga raczej nie będzie rozstawiona w IV rundzie, więc ogólnie jej szanse zaczynają wyglądać dość mgliście, zwłaszcza przy takiej formie, w której nawet z Serbami może być ciężko.
Raków – najbardziej pozytywny akcent dzisiejszych losowań. Rywal nie z tych najmocniejszych, ale dający rozstawienie w IV rundzie. Lepszym losowaniem od drużyn z Izraela byłby chyba tylko Shamrock. Spacerek to nie będzie, ale szansa na wejście do fazy ligowej wzrosła (w przeciwieństwie do Jagi).
Podsumowując, średnie losowania, nie dostaliśmy żadnych pewniaków do przejścia, a była na to szansa, ale w sumie uniknęliśmy też tych najgorszych. Losowanie Rakowa daje nadzieję.
Dla rankingu krajowego kluczowe wydaje się przepchnięcie dwumeczów Legii (jak zwykle) oraz Rakowa. Powinniśmy wtedy mieć Lecha i Legię w LE/LKE oraz Raków w LKE i byłby to bardzo dobry zestaw, dający szansę powalczyć o miejsca 11-12. Jagiellonię traktuję bardziej jako dodatek, chciałbym się co do niej pomylić, ale wg mnie to nasz najsłabszy koń (choć i tak z większymi szansami niż zawsze miał ten czwarty). Co do Lecha, to zakładam, że nawet oni nie są w stanie tego spieprzyć i odpaść 3 razy. To byłaby zdecydowanie największa kompromitacja w całej naszej historii. Zawsze można przegrać z kimś słabszym, nawet z „rybakami”, ale żeby to zrobić po kolei 3 razy, to trzeba się wybitnie postarać.
Jeżeli chodzi o losowanie Rakowa, to najlepsze z możliwych do wybrania ze względu na to, że drużyna z izraela gra po za granicami kraju. Taki Petrocub nie dość że ma już obycie to jeszcze nie dawałby rozstawienia w Q4 a tak cyk pyknąć izraelitów na węgrzech i bierzemy rozstawienie w Q4. Lepsze niż AEK, hajduk czy Cluj. 10/10
Co do Jagielloni to można było trafić gorzej jak Rosenborg, Austrię W. :), Hibernian i można było trafić lepiej więc to takie losowanie 7/10 moim zdaniem.
co do Legii,
No cóż prawie najgorsze losowanie z możliwych, Austria W. Chyba tylko wylosowanie pary duńsko-szkockiej byłoby gorsze. 3/10
Jaga i Legia w LK miały 33 procent szans na łatwego rywala i niestety nie udało się. Raków moim zdaniem idealne losowanie. Lech bez historii moim zdaniem ani nie mógł trafić gorzej ani lepiej. Legia w LE trafiła dobrze więc trzeba przejść Banik, inaczej będą problemy. Ogólnie srednie te losowanie. Ale z nadziejami na przyszle bo współczynniki możemy podkraść.
Losowanie bardziej zbliża nas do 4 drużyn w fazach ligowych niż do tylko 1.
Na Lecha nie patrze, bo i tak do FL wejdzie
Legia – jak przejdzie Banik, to też, a jak nie to może być różnie, ale jednak głównie z ludźmi z problemami z nadciśnieniem
Raków- chyba, tak jak tutaj już pisało wiele osob- jeden z lepszych rywali, bo w miarę do przejścia, możliwe że ze zniżką formy, blisko wyjazd i rozstawienie w 4tej rundzie
Jaga- blisko rozstawienia w 4tej rundzie, a w 3 – może i mogłoby być lepiej, ale przynajmniej, jak pokonają Duńczyków, to nie będzie nam ich szkoda, bo to i tak najszczęśliwszy naród na świecie
Beznadziejne losowanie. Oby Legia przeszła Banik bo tylko Lech zostanie na jesień w pucharach
Znafca od beznadziejnego losowania 😄
Po za Austrią Wiedeń to same dobre/Bardzo dobre losowania. Moim skromnym zdaniem. Raków dostał drużynę z rozstawieniem w następnej rundziej, lech również. Jak dla mnie nic tylko się mega cieszyć.
Pod kątem rozstawienia w Q4 LKE można powiedzieć, że Raków trafił bardzo dobrze. Natomiast nie za bardzo wiem jak gra obecnie Maccabi Hajfa, ale pamiętam, że nie tak dawno ten klub występował w LM. Oczywiście od tego czasu wydarzyło się wiele w tym przede wszystkim wojna, więc pewnie nie są już aż tak mocni. Dodatkowo na ich niekorzyść przemawia gra po za Izraelem.
Na początku losowanie Jagiellonii mnie trochę zaniepokoiło, ale sprawdziłem tabelę i okazało się, że mówimy o duńskim średniaku. To będzie jednak bardzo ważny mecz pod kątem rankingowym, ponieważ ponownie dostajemy szansę na pozbawienie Danii klubu w LKE. Oby tylko forma Jagi poszła w górę.
Na koniec została Legia, która miejmy nadzieje poradzi sobie z Banikiem, bo ta Austria Wiedeń choć ostatnio nam leżała, to jednak z tego co kojarzę w obecnym sezonie długo liczyła się w walce o mistrzostwo Austrii. Dlatego zakładam, że to może być potencjalna pułapka w tym sezonie.
Dodając do Austrii Wiedeń to ostatni jej mecz z Legią był rollercoasterem, więc może trochę zbyt optymistycznie napisałem, że ten rywal nam leżał. Choć pamiętam też, że Lech ugrał z nimi 4 pkt w LKE.
Raków świetne losowanie, mogą wyrzucić drużynę z Izraela i przejąć ich współczynnik, lepiej nie mogli trafić. Rewanż jest na Węgrzech także myślę, że Rakowa będzie więcej niż kibiców Maccabi.
Jaga trafiła w miarę dobrze, znów szansa na wyrzucenie drużyny sąsiada z rankingowej tabeli. Silkeborg to nie Kopenhaga, są po prostu słabsi, rewanż w Białymstoku to dodatkowy atut.
Legia moim zdaniem wygrywając z Banikiem będzie miała łatwiej w LE z Celje lub Larnaką. Austria w LK nisko rozstawiona ale groźna o czym przekonaliśmy się 2 lata temu. Chociaż myślę, że to oni nie chcieliby na nas wpaść, mają źle wspomnienia 🙂
Na jakie pary powinniśmy patrzeć pod kątem rozstawienia Jagi w 4 rundzie LK?
Aktualnie brakuje jednego przesunięcia.
gdzie wy patrzycie te rozstawienia kolejnych rund na żywo? Ja widzę takie coś tylko dla 3 rundy
Ja już mniej więcej z pamięci orientuje się ile dany klub ma punktów i jaka jest granica rozstawienia 😅
A jakiego przesunięcia brakuje?
Od strony rankingowej:
Dečić Tuzi (MNE) / Rapid Wiedeń (AUT) – Dundee United FC (SCO) / FC UNA Strassen (LUX) – raczej Szkoci nie pograją w LK.
FK Aktobe (KAZ) / Sparta Praga (CZE) – Ararat-Armenia (ARM) / Universitatea Cluj (ROU) – nie wiem ile wart jest ten Cluj. Czy to tylko tło dla drugiego klubu z uniwersyteckiego miasta?
Vardar Skopje (MKD) / FC Lausanne-Sport (SUI) – Zimbru Kiszyniów (MDA) / FK Astana (KAZ) – chyba łatwy rywal dla Lozanny
Vllaznia Szkodra (ALB) / Víkingur Reykjavík (ISL) – HB Tórshavn (FRO) / Brøndby IF (DEN) – wydaje się dobre losowanie dla Brondby. Niestety.
Aris Limassol FC (CYP) / Puskás Akadémia (HUN) – AEK Ateny (GRE) / Hapoel Beer Szewa (ISR) – spore szanse, że Grecy nie wejdą do LK.
Araz Nachiczewan (AZE) / Aris Saloniki (GRE) – Omonia Nikozja (CYP) / Torpedo Kutaisi (GEO) – podobnie, rywale może nie z górnej półki, ale jest szansa na odpadnięcie Greków.
Viking FK (NOR) / FC Koper (SVN) – Czerno More Warna (BUL) / İstanbul Başakşehir FK (TUR) – Norwegowie nie będą mieli łatwo, ale jeśli przejdą Turków, będą rozstawieni w q4.
FK Ołeksandrija (UKR) / Partizan Belgrad (SRB) – przegrany pary FC Midtjylland (DEN) / Hibernian FC (SCO). Prawdopodobnie to będzie ostatni dwumecz dla Szkotów.
Rosenborg BK (NOR) / Banga Gorżdy (LTU) – Hammarby (SWE) / Royal Charleroi SC (BEL) – jest szansa, że Rosenborg nie awansuje do q4.
Ciekawe pary, przegranych z LE:
FC Lugano (SUI) / CFR 1907 Cluj (ROU) – NK Celje (SVN) / AEK Larnaka (CYP) – właściwie to jest szansa na odpadnięcie Lugoli.
RSC Anderlecht (BEL) / BK Häcken (SWE) – Sheriff Tyraspol (MDA) / FC Utrecht (NED) – tu właściwie nie ma dla nas nic ciekawego, jedynie może mieć to wpływ na rozstawienie Jagiellonii i ewentualnie Legii w q4, jeśli Sheriff i Anderlecht stworzą parę.
No i po losowaniu. Nie jest tak źle. Oczywiście wiele głosów, że pechowo bo można było trafić lepiej, ale skoro realnie myślimy o 4 drużynach w fazach ligowych to nie możemy bać się rywali pokroju Silkeborga czy M. Hajfa. To są drużyny spokojnie w zasięgu naszych klubów.
Trzeba po prostu wyjść na boisko i zagrać swoje. Nie będzie łatwo ale kto mówił, że awans do LK ma taki być?
Jagiellonię z taką grą to chyba możemy już spisać na straty. W Białymstoku nie ma drużyny i trudno podejrzewać że powstanie za dwa tygodnie.
Tak samo było rok temu z Jagą, a skończyło się na ćwierćfinale i odpadnięciem z późniejszym finalistą i królem strzelców dla Pululu.
Wiadomo- rok temu było inaczej bo wakacyjne mecze Jaga mogła przegrywać, a teraz nie może.
Mimo wszystko, na pewno za wcześnie by ją skreślać.
To jest piłka. Czasami nie idzie a w kolejnym meczu coś zaskoczy, uda się wygrać i nagle drużyna zaczyna grać. Rok temu Jagiellonia też wyglądała bardzo słabo a później w Europie miała dobre wyniki. Wiadome, był to inny etap sezonu ale też rywale z zupełnie innej półki. Jaga wygląda słabo ale nie wiemy, na ile jest to spowodowane rozsypaniem się drużyny a na ile brakiem świeżości po przygotowaniach.
Po losowaniu uważam, że najmniejsze szanse na fazę ligową z naszych drużyn ma w tej chwili Jaga, Raków zdecydowanie się do tego zbliżył bo na pewno uniknie (oczywiście zakładając że tam awansuje) w IV rundzie drużyny z Niemiec, Anglii, Włoch czy Hiszpanii a to najważniejsze.
No to ładnie. Tylko Raków trafił idealnie patrząc tylko na szansę rozstawienia w 4 rundzie.
O losowaniu Jagiellonii i Legii nie ma co pisać…
Do tego w razie porażek możemy zapewnić rozstawienie w 4 rundzie zarówno Danii jak i Austrii
Trochę lepiej niż w losowaniach LM, czy LE, ale i tak w żadnym dzisiejszym losowaniu nie trafiliśmy na super łatwego rywala. Będą ciężkie mecze, będzie co oglądać. Czas szykować paznokcie do obgryzania.
Świetnie losowanie. Jedynie trzeba mieć nadzieję, że Jaga zacznie pięknie grać jak w poprzednim sezonie. Najbardziej cieszy fakt, że Raków trafił idealnie. Rozstawienie w Q4 i teraz na prawdę mamy szanse na 4 zespoły w Europie. Przy założeniu oczywiście na to, że wróci forma szczególnie Lechowi i Jadze, ale przede wszystkim Jadze.
Lechowi nawet jak nie wróci formą, to do fazy ligowej jednak raczej się dotyczą – tak jak Jaga w zeszłym sezonie:)
Losowanie Rakowa absolutny Gamechanger, w tym momencie szala sie przechyliła w strone 3 naszych drużyn w fazach ligowych
To kluby białoruskie też grają na neutralnym terenie…?
Tak, bez udziału publiczności
gdzie?
Głównie na Węgrzech i w Azerbejdżanie
Zwykle Węgry. To samo dotyczy Izraela w związku z bliskimi związkami Orbana z tamtejszymi reżimami.
tak na Węgrzech