I to by było na tyle
Sezon-katastrofa. Wiele można mówić, pisać, ale niech przemówią liczby. Kompromitacji polskiego futbolu ciąg dalszy. Nie zachowaliśmy twarzy, a cieszą się w krajach, które z nami rywalizowały (prawdziwa rywalizacja już się skończyła, teraz będą tylko spokojnie powiększać i/lub odrabiać dystans). IV runda eliminacji Ligi Mistrzów – rewanże Hapoel Kiryat Shmona – BATE Borysów 1:1…