Lech i Dinamo Tbilisi wypuszczają trzybramkową przewagę z rąk (skróty)
KAA Gent – ŁNZ Czerkasy 0:0. Dwumecz: 0:0, karne: 4:2, awans: Gent. Frekwencja: 9 674
brak skrótu
CFR 1907 Cluj – Alaszkert Erywań 3:0. Dwumecz: 4:1, awans: CFR (Karlo Muhar 3′, Meriton Korenica 45′, Alin Fică 77′). Frekwencja: 5 465
Coleraine FC – HJK 0:3. Dwumecz: 0:8, awans: HJK (Toivo Mero 12′, Alfie Cicale 34′, Mouhamed Guèye 53′). Frekwencja: 1 028
FC Koper – NSÍ Runavík 1:3. Dwumecz: 3:3, karne: 3:4, awans: Runavík (Bassirou Ndiaye 102′ (rzut karny) – Beinir Nolsøe 35′, Marius Kryger Lindh 70′, Michał Przybylski 120’+2). Frekwencja: 978
gol na 0:2
Dinamo City Tirana – NK Aluminij 3:0. Dwumecz: 4:1, awans: Dinamo City (Lorenco Vila 24′, Klevi Qefalia 43′, Fabjan Perndreca 77′). Frekwencja: 682
bez gola na 1:0
Hibernian FC – KF Malisheva 4:1. Dwumecz: 4:3, awans: Hibernian (Owen Elding 9′, Felix Passlack 15′, Nathan Lowe 35′, Martin Boyle 57′ – Omer Bajraktari 83′). Frekwencja: 15 182
SC Braga – Železničar Pančevo 4:0. Dwumecz: 5:0, awans: Braga (Ricardo Horta 27′ (rzut karny), Gabriel Silva 44′, Pau Víctor 63′, Fran Navarro 85′). Frekwencja: 12 312
brak skrótu
Riga FC – Vardar Skopje 5:2 po dogrywce. Dwumecz: 8:4, awans: Riga (Abdulrahman Taiwo 87′, Raki Aouani 92′, Iago Siqueira 105′, Reginaldo Ramires 109′, Caio Ferreira 117′ – David Babunski 17′, Azer Omeragić 66′). Frekwencja: 3 852
Drita Gnjilane – Floriana FC 2:1 po dogrywce. Dwumecz: 3:2, awans: Drita (Jorgo Pellumbi 88′, Kauan 91′ (samobójcza) – Paul Mbong 40′). Frekwencja: 2 370
Petrocub Hincesti – Borac Banja Luka 3:3. Dwumecz: 3:6, awans: Borac (Nicolae Rotaru 13′, 52′, Petru Popescu 19′ – Stefan Savić 50′, Amer Hiroš 56′, Ante Roguljić 78′). Frekwencja: 4 153
ETO FC Győr – Atert Bissen 1:1. Dwumecz: 7:3, awans: Győr (Miljan Krpić 76′ (rzut karny) – Roman Ferber 28′). Frekwencja: 4 235
brak skrótu
The New Saints FC – Flora Tallinn 1:0. Dwumecz: 1:1, karne: 2:4, awans: Flora (Ben Wilson 90’+1). Frekwencja: 958
Sutjeska Nikšić – ML Witebsk 1:2. Dwumecz: 1:5, awans: ML (Balša Tošković 84′ – Artiom Koncewoj 16′, Bassekou Diabate 90′). Frekwencja: 1 110
Takie zadanie matematyczne. Wyobraź sobie, że jesteś nauczycielem matematyki. Masz dwóch uczniów, których chcesz porównać. Jednemu dajesz do rozwiązania sprawdzian, który zawiera 4 zadania o średnim stopniu trudności. A drugi uczeń dostaje do rozwiązania sprawdzian zawierający 5 zadań łatwych i jedno trudne. Pierwszy uczeń całkowicie poprawnie rozwiązał dwa zadania i częściowo poprawnie (25%) jedno. Drugi uczeń rozwiązał całkowicie poprawnie 4 zadania łatwe i częściowo poprawnie (50%) zadanie trudne. Którego ucznia wyżej ocenić? Jaki jest sens tego zadania? Chodzi oczywiście o porównanie naszych osiągnięć w Lidze Konferencji (Europy) z dawną Ligą Europy. Czyli dawna LE: polski zespół dostawał 4 przeciwników (3 w fazie grupowej i jednego w 1/16 finału). Przyjmujemy, że są oni na średnim poziomie, bo te słabe zespoły nie zakwalifikowały się do fazy grupowej LE a mocne grają w fazie pucharowej LM. Polski zespół wychodził z grupy z 2. miejsca, czyli z dwoma przeciwnikami sobie radził a z jednym nie. I w tej 1/16 finału odpadał, w dwumeczu notując remis i porażkę (czyli według punktacji UEFA zdobywał 1 punkt na 4 możliwe, czyli częściowo sobie radził z przeciwnikiem, ale tylko w 25%). A teraz LKE: polski zespół dostawał 6 przeciwników (3 w fazie grupowej, jednego w 1/16 finału, jednego w 1/8 finału i jednego w ćwierćfinale). Przyjmujemy, że tylko w ćwierćfinale mają trudnego rywala, pozostali są łatwi. Polski zespół wychodził z grupy z 2. miejsca, czyli z dwoma przeciwnikami sobie radził a z jednym nie. Potem sobie radził z przeciwnikiem w 1/16 i 1/8. Dopiero w ćwierćfinale odpadał, w dwumeczu notując zwycięstwo i porażkę (czyli częściowo sobie radził z przeciwnikiem, ale w 50%). Rozwiązanie zadania: przyjmujemy, że rywalizacja z łatwym zespołem ma wartość 1 punktu, ze średnim 2 a z trudnym 3. W przypadku dawnej LE (czyli w zadaniu ucznia, który dostał 4 zadania) uczeń rozwiązał 2 zadania i ćwierć jednego zadania. Czyli 2,25 zadania na 4 które otrzymał, czyli jego wynik ze sprawdzianu to 56,25%. A w przypadku LKE (czyli w zadaniu ucznia, który dostał w sumie 6 zadań) wygląda to następująco: rozwiązano 4 z 5 zadań łatwych (czyli za to ma 80%) i za zadanie trudno ma 50%. Zadania łatwe mają wartość 1, czyli 80% x 1 = 80% a zadanie trudne ma wartość 3, czyli 50% x 3 = 150%. Teraz sumujemy procenty 80% + 150% = 230%. Teraz sumujemy jakie były wartości zadań łatwych i trudnych, czyli 3 + 1 = 4. Aby obliczyć wynik ucznia ze sprawdzianu 230% dzielimy przez 4 i otrzymujemy 57,5%. Czyli więcej niż 56,25%. Może to raz na zawsze zamknie dyskusję czy 1/4 finału LK(E) to był większy sukces niż dawna 1/16 finału LE. Jak widzicie trzeba było uwzględnić 3 czynniki: 1) trudność drogi do analizowanej rundy, 2) trudność dwumeczu w analizowanej rundzie, 3) wynik osiągnięty przez polski zespół w analizowanej rundzie.
A przepraszam, to inaczej trzeba policzyć. Najpierw bezwzględny wynik procentowy, potem trudność zestawu zadań a na koniec pomnożyć wynik procentowy i trudność zestawu zadań. Uczeń 1: 2,25 zadania/4 zadania=56,25%, trudność zestawu zadań oczywiście 2 i teraz 56,25%x2=112,5%. Uczeń 2: 4,5 zadania na 6 możliwych = 75%, trudność zestawu zadań 5 pytań łatwych x 1 =5 i 1 pytanie trudne x 3= 3 i 5+3=8 i 8 podzielić przez 6 pytań w całym sprawdzianie = średnia trudność pytania 1,33333… I teraz 75%x1,333=100% (czyli mniej niż 112,5%). CZYLI OSTATECZNY WERDYKT: WIĘKSZYM OSIĄGNIĘCIEM BYŁY DAWNIEJ WYSTĘPY W 1/16 FINAŁU LIGI EUROPY (czyli Marcin słusznie bronił swojej tezy). Mówiąc inaczej: wynik drugiego ucznia (75%) robi większe wrażenie, ale jednak różnica w poziomie trudności jest na tyle kolosalna, że bardziej należy docenić pierwszego ucznia.
Mieszkał w Wiśle Sum wąsaty,
Znakomity Matematyk,
Krzyczał więc na całe skrzele!
Do mnie młodzi przyjaciele
…
Każdy mógł więc przyjść do suma
i zapytać : jaka suma?
Znała Suma cała rzeka,
więc raz przybył Lin z daleka
I powiada:
Drogi Panie,
Niech Pan powie proszę ściśle,
____________________________
Skąd ta Skala się tu wzięła?
Czy Pan Sum Mi Tu policzy
Jak w tej skali z jeden dwa i trzy
zrobię 1,1 ;1,2 i 1,3?
Jaki Wynik wyjdzie Panu?
A jak zrobię 1,5 i 10?
Czy Pan to mi też Policzy?
Panie Sumie Niech Pan Powie
Czy ta skala jest właściwa?
Czy to skala obiektywna?
A gdy już Pan to policzy
Niech Pan sprawdzi Panie Sumie
Skąd w tej lidze Lech i Wisła
Czy Pan ujął to tak ściśle?
O kolejne też zapytam:
Czy Tel-Aviv z ’12 to jest 2
czy też coś innego?
Bo Beer-Shevę, tą od Lecha
rozpoznaję już z daleka.
A kto lepszy Juventus czy Odense –
Może Rapid B Czy Austria W?
czy to też się tutaj spina?
A gdzie te grupy w Europie
Czy nie było więcej meczów?
Jak więc punkty Pan tu Liczy
Niech Pan Powie Panie Sumie
@Krzysztofff To UEFA tak namotała tworząc nowe rozgrywki i stosując kontrowersyjne zasady obliczania rankingów. Oczywiście to zadanie to chyba taka uśredniona sytuacja. Bo może się tak zdarzyć, że w jakimś sezonie Liga Konferencji będzie mocno obsadzona i na dodatek polski klub źle wylosuje w obecnie już fazie ligowej. I wtedy poziom trudności może być porównywalny a nawet nieznacznie wyższy niż dawna LE. Ale słusznie trzeba brać pod uwagę uśrednione warianty. A ma ktoś lepszy pomysł jak to porównać? Bo jak dla mnie wygląda na to, że jesteśmy tym uczniem, który bardzo boi się otrzymania zestawu zadań o średnim stopniu trudności, że wtedy wypadnie słabo.
Kontrowersyjne to jest dawania z automatu dzikich kart do LM.
To jest naruszenie egalitaryzmu w sporcie
Już w poniedziałek zbliżają się losowania ostatnie rundy,
Zakładając scenariusz 5/5 mój wish list:
– Jagiellonia LE – Dinamo Z./Żalgiris (przegrany)
– Jagiellonia LK – Inter Turku/Vaduz
– Górnik LE – Larne/Iberria(przegrany)
– Górnik LK – Partizan/Toboł K.
– Lech LE – Aarhus/Sabah (przegrany)
– Lech LK – Lincoln/Omonia(przegrany)
– Raków LK -Auda/Dinamo Tirana
– GKS LK – Paide/Rapid Wiedeń
Czemu Rapid?
Rapid w ostatnich latach gra słabo i jest w zasięgu każdego polskiego pucharowicza, mało jest łatwiejszych rywali dla nierozstawionej drużyny na tym etapie.
Dla GKSu wymarzonym rywalem mógłby być też Partizan lub Sheriff. Natomiast jeśli rywalem byłby Sankt Gallen to byłaby idealna okazja do ich pomszczenia za mecz rewanżowy el LK ze Śląskiem w 2024 roku
I jeszcze avoid list:
– Jagiellonia
LE : Trabzonspor
LK : Getafe
– Górnik
LE: Sint-Truiden
LK: Twente/Dunajska S.
– Lech
LE : Lillestrom
LK : Benfica/Hearts
– Raków
LK: Brann/Appollon
-GKS
LK : Atalanta, Braga, Ajax, Freiburg. Monaco, Kopenhaga, Midtjylland, Genk, Anderlech/Paok, Panathinaikos, Pafos/Salzburg, Brighton w skórcie 12/17 par no nie chciałbym trafić. 😀
Górnik na pewno nie trafi w LK na Twente, a Lech na Benficę. Para Górnika jest nierozstawiona, tak jak Twente, a Lech jest w osobnej ścieżce.
Zgadza się, Dzięki.
Górnika- w takim wypadku ta sama avoid lista jak dla GKS.
Lech – to Chyba ten Gyor najgorzszy
Gyor też jest w innej ścieżce niż Lech. Zdecydowanie nie Twój dzień 🙂
Najgorszy dla Lecha byłby Trabzonspor.
Panie Wojtku,
Do Avoid list pod Jagiellonię ująłem w kontekście LE Trabzonspor, nie chciałem się dublować.
Natomiast, widzę że nie dopuszczasz do Siebie tej myśli, ale Lech może znaleźć się na kolizyjnej ścieżce z Gyor w Q4 LK.
Nie dopuszczam, ponieważ nie może. Gyor idzie ścieżką mistrzowską w QLK, która działa do samego końca eliminacji i w jej ramach mistrzowie krajów wpadają wyłącznie na siebie. Dokładnie jak Lech w 2022 po odpadnięciu z Karabachem.
Odpal sobie wikipedię lub stronę kassiesa, tam to jest idealnie pokazane.
A nie, przepraszam Cię – zapomniałem że Lech może jednak odpaść z Klaksonem i faktycznie spaść do Q4 LK, a nie do ścieżki głównej. Sorry, to scenariusz tak straszny że ewidentnie przegrzał mi styki.