Lech i Dinamo Tbilisi wypuszczają trzybramkową przewagę z rąk (skróty)
Głównym wydarzeniem eliminacji Ligi Mistrzów było niestety odpadnięcie Lecha Poznań. Mimo trzech goli przewagi z pierwszego meczu odpadło także Dinamo Tbilisi w Lidze Konferencji. Žalgirisowi Wilno do odrobienia strat wystarczyło 90 minut.
II runda eliminacji Ligi Mistrzów – rewanże
KuPS – Sabah FK 0:2. Dwumecz: 0:3, awans: Sabah (Veljko Simić 53′, Joy-Lance Mickels 70′). Frekwencja: 2 980
Lincoln Red Imps FC – Mjällby AIF 0:0. Dwumecz: 0:3, awans: Mjällby. Frekwencja: 774
Dinamo Zagrzeb – FC Thun 3:2 po dogrywce. Dwumecz: 4:3, awans: Dinamo (Dion Beljo 74′, Lukas Kačavenda 79′, Moris Valinčić 112′ – Brighton Labeau 4′, Marco Bürki 22′). Frekwencja: 17 092
NK Celje – Egnatia Rrogozhinë 2:2. Dwumecz: 5:5, karne: 4:1, awans: Celje (Mario Kvesić 34′, 97′ (rzut karny) – Darko Hrka 21′ (samobójcza), Geralb Smajli 114′). Frekwencja: 3 470
Shamrock Rovers FC – Ararat-Armenia 2:1. Dwumecz: 2:3, awans: Ararat-Armenia (Matthew Healy 12′, Aaron Greene 37′ – Sandro Lima 74′). Frekwencja: 6 731
Kajrat Ałmaty – Omonia Nikozja 1:0. Dwumecz: 1:1, karne: 6:5, awans: Kajrat (Edmilson 37′). Frekwencja: 19 135
Žalgiris Kowno – KÍ Klaksvík 1:0. Dwumecz: 1:0, awans: Žalgiris (Leon Kreković 85′). Frekwencja: 2 275
Lech Poznań – Aarhus GF 1:4. Dwumecz: 5:5, karne: 3:4, awans: Aarhus (Filip Jagiełło 95′ – Tobias Bech 32′, Kristian Arnstad 55′ (rzut karny), Frederik Tingager 75′, Tómas Óli Kristjánsson 100′). Frekwencja: 36 215
CS U Craiova – Lewski Sofia 2:2. Dwumecz: 2:3, awans: Lewski (Nicușor Bancu 45’+2, Adrian Rus 48′ – Everton Bala 13′, Aldair Neves 16′). Frekwencja: 27 037
Hapoel Beer Szewa – Víkingur Reykjavík 2:0. Dwumecz: 3:2, awans: Hapoel (Zahi Ahmad 65′, Amir Ganah 80′). Frekwencja: 397
FK Crvena zvezda – Larne FC 5:0. Dwumecz: 9:0, awans: Crvena zvezda (Aleksandar Katai 3′, Marko Arnautović 45’+4, 60′, Loizos Loizou 49′, Osman Bukari 79′). Frekwencja: 26 114
Slovan Bratysława – Iberia 1999 Tbilisi 1:1. Dwumecz: 3:1, awans: Slovan (Mykoła Kucharewycz 44′ – Nika Sicharulaszwili 51′). Frekwencja: 17 867
Heart of Midlothian FC – Sturm Graz 0:2. Dwumecz: 0:6, awans: Sturm (Simon Seidl 64′, Emran Soglo 68′). Frekwencja: 17 861
Górnik Zabrze – Fenerbahçe SK 1:1. Dwumecz: 1:2, awans: Fenerbahçe (Michal Sáček 45’+10 – Talisca 12′ (rzut karny)). Frekwencja: 28 499
Takie zadanie matematyczne. Wyobraź sobie, że jesteś nauczycielem matematyki. Masz dwóch uczniów, których chcesz porównać. Jednemu dajesz do rozwiązania sprawdzian, który zawiera 4 zadania o średnim stopniu trudności. A drugi uczeń dostaje do rozwiązania sprawdzian zawierający 5 zadań łatwych i jedno trudne. Pierwszy uczeń całkowicie poprawnie rozwiązał dwa zadania i częściowo poprawnie (25%) jedno. Drugi uczeń rozwiązał całkowicie poprawnie 4 zadania łatwe i częściowo poprawnie (50%) zadanie trudne. Którego ucznia wyżej ocenić? Jaki jest sens tego zadania? Chodzi oczywiście o porównanie naszych osiągnięć w Lidze Konferencji (Europy) z dawną Ligą Europy. Czyli dawna LE: polski zespół dostawał 4 przeciwników (3 w fazie grupowej i jednego w 1/16 finału). Przyjmujemy, że są oni na średnim poziomie, bo te słabe zespoły nie zakwalifikowały się do fazy grupowej LE a mocne grają w fazie pucharowej LM. Polski zespół wychodził z grupy z 2. miejsca, czyli z dwoma przeciwnikami sobie radził a z jednym nie. I w tej 1/16 finału odpadał, w dwumeczu notując remis i porażkę (czyli według punktacji UEFA zdobywał 1 punkt na 4 możliwe, czyli częściowo sobie radził z przeciwnikiem, ale tylko w 25%). A teraz LKE: polski zespół dostawał 6 przeciwników (3 w fazie grupowej, jednego w 1/16 finału, jednego w 1/8 finału i jednego w ćwierćfinale). Przyjmujemy, że tylko w ćwierćfinale mają trudnego rywala, pozostali są łatwi. Polski zespół wychodził z grupy z 2. miejsca, czyli z dwoma przeciwnikami sobie radził a z jednym nie. Potem sobie radził z przeciwnikiem w 1/16 i 1/8. Dopiero w ćwierćfinale odpadał, w dwumeczu notując zwycięstwo i porażkę (czyli częściowo sobie radził z przeciwnikiem, ale w 50%). Rozwiązanie zadania: przyjmujemy, że rywalizacja z łatwym zespołem ma wartość 1 punktu, ze średnim 2 a z trudnym 3. W przypadku dawnej LE (czyli w zadaniu ucznia, który dostał 4 zadania) uczeń rozwiązał 2 zadania i ćwierć jednego zadania. Czyli 2,25 zadania na 4 które otrzymał, czyli jego wynik ze sprawdzianu to 56,25%. A w przypadku LKE (czyli w zadaniu ucznia, który dostał w sumie 6 zadań) wygląda to następująco: rozwiązano 4 z 5 zadań łatwych (czyli za to ma 80%) i za zadanie trudno ma 50%. Zadania łatwe mają wartość 1, czyli 80% x 1 = 80% a zadanie trudne ma wartość 3, czyli 50% x 3 = 150%. Teraz sumujemy procenty 80% + 150% = 230%. Teraz sumujemy jakie były wartości zadań łatwych i trudnych, czyli 3 + 1 = 4. Aby obliczyć wynik ucznia ze sprawdzianu 230% dzielimy przez 4 i otrzymujemy 57,5%. Czyli więcej niż 56,25%. Może to raz na zawsze zamknie dyskusję czy 1/4 finału LK(E) to był większy sukces niż dawna 1/16 finału LE. Jak widzicie trzeba było uwzględnić 3 czynniki: 1) trudność drogi do analizowanej rundy, 2) trudność dwumeczu w analizowanej rundzie, 3) wynik osiągnięty przez polski zespół w analizowanej rundzie.
A przepraszam, to inaczej trzeba policzyć. Najpierw bezwzględny wynik procentowy, potem trudność zestawu zadań a na koniec pomnożyć wynik procentowy i trudność zestawu zadań. Uczeń 1: 2,25 zadania/4 zadania=56,25%, trudność zestawu zadań oczywiście 2 i teraz 56,25%x2=112,5%. Uczeń 2: 4,5 zadania na 6 możliwych = 75%, trudność zestawu zadań 5 pytań łatwych x 1 =5 i 1 pytanie trudne x 3= 3 i 5+3=8 i 8 podzielić przez 6 pytań w całym sprawdzianie = średnia trudność pytania 1,33333… I teraz 75%x1,333=100% (czyli mniej niż 112,5%). CZYLI OSTATECZNY WERDYKT: WIĘKSZYM OSIĄGNIĘCIEM BYŁY DAWNIEJ WYSTĘPY W 1/16 FINAŁU LIGI EUROPY (czyli Marcin słusznie bronił swojej tezy). Mówiąc inaczej: wynik drugiego ucznia (75%) robi większe wrażenie, ale jednak różnica w poziomie trudności jest na tyle kolosalna, że bardziej należy docenić pierwszego ucznia.
Mieszkał w Wiśle Sum wąsaty,
Znakomity Matematyk,
Krzyczał więc na całe skrzele!
Do mnie młodzi przyjaciele
…
Każdy mógł więc przyjść do suma
i zapytać : jaka suma?
Znała Suma cała rzeka,
więc raz przybył Lin z daleka
I powiada:
Drogi Panie,
Niech Pan powie proszę ściśle,
____________________________
Skąd ta Skala się tu wzięła?
Czy Pan Sum Mi Tu policzy
Jak w tej skali z jeden dwa i trzy
zrobię 1,1 ;1,2 i 1,3?
Jaki Wynik wyjdzie Panu?
A jak zrobię 1,5 i 10?
Czy Pan to mi też Policzy?
Panie Sumie Niech Pan Powie
Czy ta skala jest właściwa?
Czy to skala obiektywna?
A gdy już Pan to policzy
Niech Pan sprawdzi Panie Sumie
Skąd w tej lidze Lech i Wisła
Czy Pan ujął to tak ściśle?
O kolejne też zapytam:
Czy Tel-Aviv z ’12 to jest 2
czy też coś innego?
Bo Beer-Shevę, tą od Lecha
rozpoznaję już z daleka.
A kto lepszy Juventus czy Odense –
Może Rapid B Czy Austria W?
czy to też się tutaj spina?
A gdzie te grupy w Europie
Czy nie było więcej meczów?
Jak więc punkty Pan tu Liczy
Niech Pan Powie Panie Sumie
@Krzysztofff To UEFA tak namotała tworząc nowe rozgrywki i stosując kontrowersyjne zasady obliczania rankingów. Oczywiście to zadanie to chyba taka uśredniona sytuacja. Bo może się tak zdarzyć, że w jakimś sezonie Liga Konferencji będzie mocno obsadzona i na dodatek polski klub źle wylosuje w obecnie już fazie ligowej. I wtedy poziom trudności może być porównywalny a nawet nieznacznie wyższy niż dawna LE. Ale słusznie trzeba brać pod uwagę uśrednione warianty. A ma ktoś lepszy pomysł jak to porównać? Bo jak dla mnie wygląda na to, że jesteśmy tym uczniem, który bardzo boi się otrzymania zestawu zadań o średnim stopniu trudności, że wtedy wypadnie słabo.
Kontrowersyjne to jest dawania z automatu dzikich kart do LM.
To jest naruszenie egalitaryzmu w sporcie
Już w poniedziałek zbliżają się losowania ostatnie rundy,
Zakładając scenariusz 5/5 mój wish list:
– Jagiellonia LE – Dinamo Z./Żalgiris (przegrany)
– Jagiellonia LK – Inter Turku/Vaduz
– Górnik LE – Larne/Iberria(przegrany)
– Górnik LK – Partizan/Toboł K.
– Lech LE – Aarhus/Sabah (przegrany)
– Lech LK – Lincoln/Omonia(przegrany)
– Raków LK -Auda/Dinamo Tirana
– GKS LK – Paide/Rapid Wiedeń
Czemu Rapid?
Rapid w ostatnich latach gra słabo i jest w zasięgu każdego polskiego pucharowicza, mało jest łatwiejszych rywali dla nierozstawionej drużyny na tym etapie.
Dla GKSu wymarzonym rywalem mógłby być też Partizan lub Sheriff. Natomiast jeśli rywalem byłby Sankt Gallen to byłaby idealna okazja do ich pomszczenia za mecz rewanżowy el LK ze Śląskiem w 2024 roku
I jeszcze avoid list:
– Jagiellonia
LE : Trabzonspor
LK : Getafe
– Górnik
LE: Sint-Truiden
LK: Twente/Dunajska S.
– Lech
LE : Lillestrom
LK : Benfica/Hearts
– Raków
LK: Brann/Appollon
-GKS
LK : Atalanta, Braga, Ajax, Freiburg. Monaco, Kopenhaga, Midtjylland, Genk, Anderlech/Paok, Panathinaikos, Pafos/Salzburg, Brighton w skórcie 12/17 par no nie chciałbym trafić. 😀
Górnik na pewno nie trafi w LK na Twente, a Lech na Benficę. Para Górnika jest nierozstawiona, tak jak Twente, a Lech jest w osobnej ścieżce.
Zgadza się, Dzięki.
Górnika- w takim wypadku ta sama avoid lista jak dla GKS.
Lech – to Chyba ten Gyor najgorzszy
Gyor też jest w innej ścieżce niż Lech. Zdecydowanie nie Twój dzień 🙂
Najgorszy dla Lecha byłby Trabzonspor.
Panie Wojtku,
Do Avoid list pod Jagiellonię ująłem w kontekście LE Trabzonspor, nie chciałem się dublować.
Natomiast, widzę że nie dopuszczasz do Siebie tej myśli, ale Lech może znaleźć się na kolizyjnej ścieżce z Gyor w Q4 LK.
Nie dopuszczam, ponieważ nie może. Gyor idzie ścieżką mistrzowską w QLK, która działa do samego końca eliminacji i w jej ramach mistrzowie krajów wpadają wyłącznie na siebie. Dokładnie jak Lech w 2022 po odpadnięciu z Karabachem.
Odpal sobie wikipedię lub stronę kassiesa, tam to jest idealnie pokazane.
A nie, przepraszam Cię – zapomniałem że Lech może jednak odpaść z Klaksonem i faktycznie spaść do Q4 LK, a nie do ścieżki głównej. Sorry, to scenariusz tak straszny że ewidentnie przegrzał mi styki.