Przegrany poprzedni sezon, nowy trener, brak wzmocnień – kolejna obserwacja Molde
W czwartek o 18:45 Legia zagra na wyjeździe z Molde FK. Ten zespół staje się nam już dobrze znany, ale nawet w takiej sytuacji jest pewną niewiadomą.
W czwartek o 18:45 Legia zagra na wyjeździe z Molde FK. Ten zespół staje się nam już dobrze znany, ale nawet w takiej sytuacji jest pewną niewiadomą.
Po pewnej przerwie znów możemy oglądać dwa polskie zespoły w europejskich pucharach. Legia i Jagiellonia będą miały za zadanie uzyskać lepszy łączny wynik niż Lugano, a w zasięgu jest także Dania w przypadku porażki FC København.
Po losowaniu 1/8 finału Ligi Konferencji nie mamy nic pewnego – ani punktów, ani zespołu w ćwierćfinale, co miałoby miejsce, gdyby Legia zagrała z Jagiellonią. Zamiast tego będzie znacznie więcej możliwości, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych.
Jagiellonia trafiła na Cercle, a Legia na Molde w losowaniu 1/8 finału Ligi Konferencji.
Dwa z trzech ostatnich losowań sezonu już za nami. Interesująca może być w szczególności Liga Europy, gdzie wystąpi Rangers FC.
Serbska drużyna należy do tych przeciwników, z którymi nasze zespoły nie miały problemów. Dla Jagiellonii oznacza to świetne wejście w fazę pucharową i dołączenie do Legii w 1/8 finału.
Jagiellonia ponownie zrobiła swoje w rundzie barażowej, co bardzo przybliża nas do 16. miejsca. W kontekście 15. pozycji sytuacja jest trudniejsza po awansie FC København, ale i tutaj nic jeszcze nie jest stracone.
Po tym, co stało się w pierwszych meczach rundy barażowej, w rewanżach wystarczy utrzymanie wyników dwumeczów. Może być jednak nawet powtórka korzystnych wyników, tym bardziej, że rankingowi rywale grają na wyjazdach, a Jagiellonia u siebie.
Jagiellonia, podobnie jak Legia jesienią, pokonała TSC, co oznacza dla niej udany debiut w fazie pucharowej.
Znakomity układ wyników ma miejsce na początek fazy pucharowej. Zwycięstwo Jagiellonii oraz porażki Szkotów i Duńczyków przybliżają nas do gry o wyższe miejsca.