Rumunia coraz bliżej teraz i coraz dalej za rok
CFR Cluj znowu wygrywa, przez to Rumunia ma coraz mniejszą stratę w tegorocznym rankingu i coraz bardziej ucieka w przyszłorocznym. Ten tydzień przyniósł też spadek Lecha Poznań w rankingu klubowym.
CFR Cluj znowu wygrywa, przez to Rumunia ma coraz mniejszą stratę w tegorocznym rankingu i coraz bardziej ucieka w przyszłorocznym. Ten tydzień przyniósł też spadek Lecha Poznań w rankingu klubowym.
Trzecia kolejka fazy grupowej nie przyniosła nam kolejnych spadków, ale nie oznacza to, że wszystkie wyniki były dla nas korzystne.
Od początku sezonu 2019/20 Polska znajdowała się na 27. miejscu w rankingu krajowym. To zmieniło się dzisiaj, rzecz jasna na niekorzyść – wyprzedziła nas Bułgaria i jesteśmy już na 28. pozycji w klasyfikacji.
Nie są to fajne podsumowania, gdy patrzymy tylko, czy w rankingach nie będzie jeszcze gorzej, samemu nie mając na to żadnego wpływu. Tym gorzej, gdy goniące nas kraje punktują w komplecie.
Legia nie awansowała do fazy grupowej, ale maksymalnie dużo krajów z naszej okolicy mają w niej po jednym przedstawicielu. Pomogła im w tym zasada bramek wyjazdowych.
Rankingowo to znów strata punktów. Ale nikt nie będzie miał nikt przeciwko, jeżeli ostatecznie da to awans. Znów nic nie jest przesądzone i wszystko rozstrzygnie się za tydzień.
Legia zrobiła swoje i utrzymuje się w grze. Podobnie wygląda to u czołowych klubów naszych rywali w rankingu. Za tydzień pierwsza odsłona walki o być albo nie być w fazie grupowej.
Wyniki III rundy nie były dla nas za bardzo korzystne, każdy z naszych rywali zdobył więcej punktów niż my. Za to duże znaczenie może mieć losowanie IV rundy, które odbyło się w poniedziałek.
Jesteśmy na prostej drodze do najgorszego pucharowego sezonu w ostatnich latach. Zejście na ziemię po trzech zwycięstwach w zeszłym tygodniu nadeszło bardzo szybko.
Wreszcie dobry tydzień polskich klubów w europejskich pucharach – przynajmniej pod względem wyników. Jednak nadal nie ma się czym zadowalać, do wykonania jest jeszcze sporo pracy.