Zmienna forma, ale i stali, doświadczeni liderzy – Zrinjski
W piątej kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji Raków Częstochowa zagra ze Zrinjskim Mostar. Choć ten zespół oswoił się już z grą w pucharach, pozostaje znacznie poniżej poziomu wicemistrza Polski.
Po raz trzeci z rzędu naszym przeciwnikiem reprezentującym Bośnię i Hercegowinę będzie Zrinjski. Dwa i dziewięć lat temu grała z nim Legia, teraz będzie to Raków. W obu przypadkach były to trudne mecze w Mostarze oraz dość pewne zwycięstwa po 2:0 w Warszawie.
| 2000/01 | Runda el. PUEFA | Željezničar Sarajewo | Wisła Kraków | 0:0, 1:3 |
| 2015/16 | II runda el. LM | FK Sarajevo | Lech Poznań | 0:2, 0:1 |
| 2016/17 | II runda el. LM | Zrinjski Mostar | Legia Warszawa | 1:1, 0:2 |
| 2023/24 | Faza grupowa LKE | Zrinjski Mostar | Legia Warszawa | 1:2, 0:2 |
Ostatnie 5 lat i obecny sezon w pucharach
| Sezon | Runda, w której odpadli | Przeciwnicy i wyniki | Poprzednie rundy | Przeciwnicy i wyniki |
| 2020/21 | Q3 LE | APOEL 2:2, karne 2:4 | Q1 LE Q2 LE |
Differdange 3:0 Olimpija 3:2 |
| 2021/22 | – | – | – | – |
| 2022/23 | Q4 LKE | Slovan Bratysława 1:0, 1:2, karne 5:6 | Q1 LM Q2 LKE Q3 LKE |
Sheriff 0:0, 0:1 KF Tirana 1:0, 3:2 Toboł 1:0, 1:1 |
| 2023/24 | FG LKE | AZ 4:3, 0:1 Aston Villa 0:1, 1:1 Legia 1:2, 0:2 |
Q1 LM Q2 LM Q3 LE Q4 LE |
Urartu 1:0, 2:3, karne 4:3 Slovan Bratysława 0:1, 2:2 Breiðablik 6:2, 0:1 LASK 1:2, 1:1 |
| 2024/25 | Q4 LK | Vitória Guimarães 0:3, 0:4 | Q2 LK Q3 LK |
Bravo 0:1, 3:1 Botew Płowdiw 1:2, 2:0 |
| 2025/26 | Q1 LM Q2 LM Q3 LE Q4 LE FL LK |
Virtus 2:0, 2:1 Slovan Bratysława 0:4, 2:2 Breiðablik 1:1, 2:1 Utrecht 0:2, 0:0 Lincoln 5:0 Mainz 0:1 Dynamo Kijów 0:6 Häcken 2:1 |
Ścieżki Zrinjskiego do gry w fazie grupowej lub ligowej były do siebie bardzo podobne. Zarówno w tym roku, jak i dwa lata temu, grał w II rundzie eliminacji LM ze Slovanem, a potem w III rundzie eliminacji LE z Breiðablikiem. Rozstrzygnięcia dwumeczów też były identyczne. W I rundzie eliminacji LM pokonywał słabszych od siebie, za to w IV rundzie eliminacji LE odpadał po walce. Starcia z Utrechtem to z kolei powtórka dwumeczu z roku 2019, jednak wtedy udało się niespodziewanie wyeliminować Holendrów. Gdy dodamy do tego dwa dwumecze z Legią w ciągu 7 lat, a ze Slovanem łącznie trzy razy w cztery sezony, wyjdzie na to, że zestaw rywali Zrinjskiego był mało zróżnicowany.
Dwumecz Zrinjskiego z Legią sprzed dwóch lat był pierwszym od 2009 roku, w którym przegrali oba mecze (0:2, 0:1 z Bragą). Następny zdarzył się w 2024 i znów byli to Portugalczycy, tylko tym razem Vitória. Nie miało to natomiast miejsca przeciwko AZ, Aston Villi czy Utrechtowi.
Forma i terminarz
Zrinjski znów znajduje się w czołówce ligi bośniackiej, ale poważne wyzwanie rzucił mu Borac Banja Luka. W efekcie straty punktów takie, jak porażka 0:2 z ostatnim w tabeli Posušje czy remis 1:1 w derbach z Veležem dużo kosztują, bo kontrkandydat do mistrzostwa wygrywa jeszcze częściej.
| # | Drużyna | RS | Z | R | P | BZ | BS | RB | Pkt. |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Borac | 17 | 13 | 1 | 3 | 41 | 14 | +27 | 40 |
| 2 | Zrinjski | 17 | 11 | 4 | 2 | 24 | 10 | +14 | 37 |
| 3 | FK Sarajevo | 18 | 7 | 5 | 6 | 25 | 23 | +2 | 26 |
źródło fragmentu tabeli: uefa.com
Velež znajduje się tuż za podium, a lokalne derby często są trudne, jednak Zrinjski powinien był wygrać ten mecz bez większych problemów. Marnował jedną sytuację za drugą, natomiast w drugiej połowie w pewnym momencie stanął i dał sobie wbić gola w końcówce. Statystycznie nawet wyglądał gorzej, bo ta jedna sytuacja Veležu była groźniejsza niż suma kilku strzałów Zrinjskiego, ale niewiele wskazywało, że mistrz Bośni może tego meczu nie wygrać, a jednak tak się stało.
Ostatni mecz Zrinjskiego w pucharach, 2:1 z Häcken w czwartej kolejce fazy ligowej LK, wyglądał trochę odwrotnie. To Zrinjski musiał gonić wynik i prędzej był bliski straty drugiego gola niż wyrównania. Nadeszło ono niespodziewanie, kiedy Szwedzi mieli wielką przewagę liczebną w polu karnym, ale Mario Ćuže zupełnie ich zaskoczył swoim ruchem, tak że nikt mu nie przeszkadzał ani przy strzale, ani przy dobitce. Kilka minut później bardzo precyzyjnie z dystansu uderzył Nemanja Bilbija i Zrinjski jeszcze bardziej zaskoczył. Już nawet remis był wynikiem ponad stan, zamiast tego było cenne zwycięstwo, które znacznie przybliża ten zespół do gry na wiosnę w LK.
gole dla Zrinjskiego; Szwedzi zdobyli bramkę w pierwszej połowie po ponownym dośrodkowaniu w pole karne po rzucie rożnym
Miasto i stadion
Cytaty z poprzedniego wpisu o Zrinjskim:
Mostar to popularna miejscowość wśród turystów, znajdująca się na południu Bośni i Hercegowiny, w regionie Hercegowina. Zdecydowanie najbardziej znany jest tam Stary Most, który łączy dwa brzegi rzeki Neretwy. Niestety, jak większość miasta, został zniszczony w czasie wojny w latach 90. i jest to rekonstrukcja.

fot. flickr.com
Stadion pod Bijelim Brijegom jest argumentem na to, że nie trzeba mieć szczególnie nowoczesnego ani efektownego obiektu, aby grać na nim w fazie grupowej europejskich pucharów. W tych rozgrywkach dostępna jest tylko jedna, ogromna trybuna, znajdująca się na wzgórzu.
To pozostaje aktualne, natomiast trybuna po drugiej stronie została wyburzona i rozpoczęła się budowa nowej, co na razie idzie bardzo powoli i widoczny jest tylko kawałek konstrukcji bliżej narożnika.
![]()
fot. commons.wikimedia.org
Zespół
Znacznie się zmienił w ciągu ostatnich dwóch lat, tak że nawet w Legii, z którą wtedy grał, a która co roku dokonuje rewolucji kadrowej, zostało więcej zawodników z tamtego dwumeczu. Weteranami w Zrinjskim są ci, którzy grali tam nie tylko w 2023, ale i w 2016 roku, czyli napastnik Nemanja Bilbija i obrońca Slobodan Jakovljević. Ten pierwszy już nie występuje w reprezentacji Bośni, ale wciąż stanowi o sile Zrinjskiego, w tym sezonie strzelił 15 goli we wszystkich rozgrywkach, a w zeszłym 11, ale wtedy stracił pierwsze trzy miesiące sezonu z powodu kontuzji. Jakovljević był autorem gola samobójczego w meczu z Legią, ale wciąż, jeżeli tylko jest dostępny, to gra, a obok niego najczęściej Duje Dujmović. Z kolei na lewej obronie występuje Petar Mamić, który w 2020 roku był zawodnikiem Rakowa, ale nie zagrał w żadnym meczu. Swoje jedyne występy w Ekstraklasie zaliczył w barwach Podbeskidzia.
Lewoskrzydłowy Mario Ćuže zdążył odejść do Korei, ale po pół roku został wypożyczony z powrotem do Zrinjskiego. Po drugiej stronie występuje wychowanek klubu Matej Šakota, który wrócił do niego z Chorwacji, jest też zawodnikiem bośniackiej młodzieżówki. W ofensywie jest jeszcze piłkarz, którego możemy kojarzyć z meczów reprezentacji Mołdawii przeciwko Polsce, Vitalie Damașcan, który jednak ostatnio nie gra w Zrinjskim i jutro też może go zabraknąć.
Trenerem Zrinjskiego jest Chorwat Igor Štimac, który bardziej jest znany z kariery zawodniczej (to brązowy medalista Mistrzostw Świata 1998), ale prowadził też reprezentację swojego kraju jako trener w latach 2012-2013, mimo bardzo skromnego doświadczenia przed tą pracą. Zakwalifikował się do barażów do Mistrzostw Świata 2014, jednak nie poprowadził w nich Chorwacji, bo zrezygnował pod koniec eliminacji, który był dla zespołu bardzo nieudany. Potem prowadził także reprezentację Indii, a praca w Zrinjskim jest dla niego pierwszą w Europie od 10 lat (wówczas NK Zadar).
Štimac prowadzi profil na Facebooku, za pomocą którego komunikuje się z kibicami. Ostatnio, mimo że zostało jeszcze kilka meczów do końca roku, zamieścił tam podsumowanie rundy, w którym bronił swojego zespołu i podjętych decyzji, kładł też nacisk na korzystne wyniki w pucharach i ich znaczenie dla klubu. Nie brakowało sceptycznych odpowiedzi od kibiców, a reakcje trenera to głównie „nie znasz się” albo obrażanie lokalnego rywala. Powiedzmy, że u nas też potrafi się dużo dziać wokół trenerów, Raków jest tego dobrym przykładem, więc specjalnie w tym Bośniakom (czy raczej Chorwatom) nie ustępujemy, ale powody i okoliczności są trochę inne.
Podsumowanie
Trudno wytłumaczyć ostatnią dyspozycję Zrinjskiego, jest ona dość zmienna, a wyniki nie do końca z nią współgrają. Obecnie jest to bardziej doświadczony zespół, jeśli chodzi o puchary, dlatego nawet zwycięstwa na poziomie fazy ligowej nie przykrywają wpadek w lidze. Tych nie jest właściwie aż tak wiele, większość meczów wygrywają, ale to za mało. Wszystko przez to, że Borac, który od lipca ma wolne w pucharach, bo odpadł z Andorczykami, punktuje jeszcze lepiej. Z tego powodu atmosfera nie jest tam obecnie szczególnie pozytywna.
Terminarz Rakowa wyglądał na dość wyrównany, a w nim spotkanie ze Zrinjskim było chyba tym potencjalnie najłatwiejszym. Tak wyraźnym faworytem tej jesieni jeszcze nie był, a do tego utrzymuje wysoką formę. To wszystko są pozytywne przesłanki, a zwycięstwo ze Zrinjskim wydaje się konieczne, aby myśleć jeszcze o czołowej ósemce.
Znów kolejka, w której wyniki do przerwy były lepsze niż po 90 minutach.
Tabela po 5 kolejkach:
1. Strasbourg – remis z Jagiellonią
2. Szachtar – porażka z Legią
3. Raków
4. AEK Ateny – nie grali z polskimi klubami
5. Samsunspor – wygrana z Legią
6. Sparta – wygrana z Legią i remis z Rakowem
7. Rayo – wygrana z Lechem i Jagiellonią
8. Mainz – remis z Lechem
5 klubów ma po 10 punktów. 5 kolejnych ma po 9 punktów.
Raków 11 punktów i jedzie na Cypr po utrzymanie trzeciego miejsca. Remis powinien utrzymać ich w top8.
Jagiellonia 8 punktów. Szkoda, że nie udało się urwać choć punktu z Rayo. Oby w Alkmaar udało się urwać punkt. Ot tak.
Lech 7 punktów i najlepszy bilans bramek. W Ołomuńcu trzymam kciuki za ich wygraną, niech zajmą wysokie miejsce, a jednocześnie najprawdopodobniej spuszczą Sigmę poza top24.
Banda klaunów znalazła się w grupie z Dynamem Kijów i Slovanem Bratysława. Fajne grono, żeby odpaść. Śmiech przez łzy. Naprawdę jestem ciekawy, jak będzie grała Legia Marka Papszuna i ile czasu potrzebuje „wuefista”, żeby wojskowi zaczęli grać tak jak trzeba.
Legia wygrana, Lech wygrana, Raków wygrana, Jagiellonia remis. Tak to widze. Po ostatniej kolejce widze to tak Legia 9 punktow, Jagiellonia 9 punktów, Lech 10 punktów i Raków 12 punktów.
No to kariery w branży jasnowidzów nie zrobisz…
Ale za to masz papiery, żeby zostać honorowym prezesem jakiegoś Związku Optymistów Polskich…
Oczywiście wszyscy mnie tu znają, że uważam, że ostro oszukujemy system, ale co tam szkodzi się pobawić w kwestii top2 😀
Wygląda na to, że sporo ekip z Hiszpanii, Niemiec, Portugalii i Włoch może wypaść z gry na wiosnę…
Wydawało mi się, że wypisaliśmy się już z tego tematu. Jeśli dziś zrobimy minimum 1,5 punktu, to może znów będzie sens się zainteresować?
Jeszcze jak przegra Samsunspor i Fenerbahce, Viktoria, Sparta i Sigma, to co tu będzie siedziało!
Pora na typy:
Noah – Legia – patrząc tylko przez pryzmat legii to napisałbym 2-0 dla Noah, ale okazuje się że Noah też jest w kryzysie! Więc tu jest legia w stanie wyciągnąć ten remis Typ: 1-1
Lech – Mainz – Tutaj w normalnych okolicznojściach tuż po losowaniu i tego co widziałem z Crveną i Genk Rayo i Lincoln napisałbym że Lech jest bez szans. Ale teraz po tym jak widziałem powtórki Mainz-Gladbach jednak skłaniam się ku 2-1 ! Szok i niedowierzanie.
Jagiellonia – Rayo – no nic przeciwnik subtelnie niżej niż Betis, ale jednak forma Jagielloni nie nastraja optymizmem. Życzę im by wyciągneli remisik, ale głowa mówi 1-2
Raków- Żrinski – Myślę, że tu zobaczymy bardzo fajny meczyk w wykonaniu Częstochowian i powinniśmy być zadowoleni. 2-0 i kontrola meczu absolutna,
To jak za tydzień jesteśmy na poziomie tego co Czesi mają obecnie (44,3 pkt)?
Do naszych 40,4 dorzucamy:
– w tej kolejce 1,5 pkt (Raków i Legia – wygrane, Lech i Jaga remis)
– za tydzień 1 pkt (Legia wygrana, Lech i Raków remis)
– bonusy ok 1,5 pkt
Wtedy mamy 44,4 i w rundzie wiosennej trzeba będzie jeszcze dołożyć z 4,6 -5,6
Legia i wygrana ? 🙂
Tak, Trzymam kciuki, że Legia w końcu wygra.
Sportowo Noah jest w zasięgu, ponadto ostatnio nawet u siebie osiągają słabe wyniki, liczę, że nastąpi przełamanie. Legia ma długą serię bez wygranych, ale każdy kto widział mecz z Cejle, Motorem, Piastem wie, że tutaj Legia była bardzo blisko zwycięstwa (zabrakło skuteczności).
To taka boska drużyna, bo tylko Pan Bóg wie, co zagrają.
Kolejka trochę jak ta z numerem 3. Może być tak, że do przerwy będzie super, a po końcowych gwizdkach kac.
Dzisiaj będzie odwrotnie.
Do przerwy słabo, po końcowym gwizdku dobrze.
I Ci Czesi w końcu zaliczą jakiegoś flopa.
Uwaga do autora strony: nie to, że się czepiam, ale od dawna zgrzyta mi (może tylko mi, może tylko u mnie tak się wyświetla) tabela z historią występów rywali naszych drużyn w pucharach.
Na stronie wyświetla się tabela, w której zawartość jest wyśrodkowana w pionie i teraz komórka z wynikami za 2025/2026 ma osiem wpisów, a komórka „poprzednie rundy” ma pięć wpisów. W efekcie Virtus i Slovan są wyżej niż Q1LM i Q2LM. Jakby dopisać trzy ekstra FL LK (albo trzy myślniki chociaż, albo dać wyrównanie do góry) to by wszystko do siebie pasowało.
Ja proponowałem wprowadzić zebrowane tabele – to prosty dodatek w css. Ale widocznie nie ma takiej opcji.
Tylko zwycięstwo!!!
Czuje dzis w koncu 4 zwyciestwa 😀
W końcu pozytywny komentarz. Tylko 4 zwycięstwa! Jazda z …!
Przypomina mi się mem po wyborach prezydenckich, jak to Macias dzwoni do Putina i mówi: „słuchaj Włodek, byłem o włos od zwycięstwa”