Rozstawienia 2026/27 – aktualizacje 16.04.

CZWARTEK, 09.04. Finał Pucharu Polski to Górnik Zabrze kontra Raków Częstochowa. Oba zespoły mają szansę na zakończenie ligi w pierwszej czwórce (gdyby taki zespół wygrał PP, piąte miejsce dawałoby miejsce w eliminacjach LK), a także w pierwszej dwójce (wówczas trzeciemu zespołowi ligi przypadłoby miejsce w III rundzie eliminacji LE). Zwycięzca finału może, jak to często bywa, okazać się pierwszym polskim zespołem zakwalifikowanym do europejskich pucharów na kolejny sezon.

Łudogorec znów traci do liderującego Lewskiego 9 punktów w lidze bułgarskiej. To przybliża Lecha, Raków i Jagiellonię do rozstawienia w ścieżce mistrzowskiej w eliminacjach LM, za to oddala w eliminacjach LE, a w skrajnie negatywnym przypadku również w IV rundzie eliminacji LK. Różnicę 13 punktów przed rundą finałową w Serbii utrzymała Crvena zvezda i nie powinna mieć problemu z zapewnieniem sobie kolejnego mistrzostwa.

W europejskich pucharach wysoka porażka Fiorentiny, a także AZ. W tej sytuacji to Szachtar może za tydzień pozostać najwyżej notowanym zespołem w LK. W LE sytuacja nie jest aż tak oczywista, ponieważ Porto zremisowało z Nottingham, podobnie wczoraj Betis z Bragą. Najbliżej awansu do półfinału są Freiburg i Aston Villa.

ŚRODA, 08.04. Wyniki w krajowych ligach, pucharach oraz w rozgrywkach UEFA nie zmieniły rozstawień, choć kilka zespołów poprawiło swoje współczynniki. Pod kątem przesunięć istotna może być porażka Liverpoolu, jednego z dwóch zespołów uczestniczących w LM, który w swojej lidze nie zajmuje obecnie miejsca dającego fazę ligową LM (przed zastosowaniem dodatkowych miejsc za ranking roczny). Przy okazji, Anglia już wczoraj zapewniła sobie dodatkowe miejsce w LM właśnie za miejsce w pierwszej dwójce rankingu rocznego.

WTOREK, 07.04. Zaczynamy częstsze aktualizacje rozstawień. Na początku wpisu znajduje się rozpiska per klub, poniżej zaś tabele dla co ciekawszych rund z potencjalnym udziałem poszczególnych klubów.

III runda eliminacji Ligi Mistrzów – ścieżka mistrzowska

Legia Warszawa
ROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
1 Crvena zvezda Srb 46,500 Vojvodina (2.) 5,500 29/37 13 pkt
2 Dinamo Zagrzeb Cro 46,500 Hajduk Split (2.) 10,000 28/36 10 pkt
3 Slovan Bratysława Svk 36,000 Žilina (2.) 5,500 26/33 9 pkt
4 Legia (15.) Pol 32,500        
5 Celje Svn 23,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
6 Omonia Cyp 21,250 wszystkie kluby mają niższy ranking
NIEROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
7 Shamrock Rovers Irl 19,375 liga zakończona
8 KuPS Fin 14,000 liga zakończona
9 Hapoel Beer Szewa Bih 14,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
10 Drita Kos 13,625 wszystkie kluby mają niższy ranking
11 Lincoln Gib 13,500 wszystkie kluby mają niższy ranking
12 Borac Banja Luka Bih 13,125 wszystkie kluby mają niższy ranking
ZESPOŁY Z I ORAZ II RUNDY
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
  Aarhus Den 8,421 Midtjylland (2.) 48,250 25/32 7 pkt
  Thun Sui 6,940 Basel (4.) 34,500 32/38 18 pkt
  Sabah Aze 6,000 Qarabağ (2.) 42,750 25/33 10 pkt
  Gyor Hun 5,437 Ferencváros (2.) 51,250 27/33 3 pkt
  Czerkasy Ukr 5,007 Szachtar (2.) 52,750 21/30 0 pkt

Legia wciąż gra o utrzymanie w Ekstraklasie, ale, tak jak niemal cała liga, nie jest całkowicie wykluczone, że może grać o wszystko. W ligach, które decydowałyby o jej rozstawieniu w III rundzie, brak negatywnych wyników – Qarabağ, Ferencváros i Szachtar utrzymały różnicę, Midtjylland powiększył stratę, a Basel odrobił tylko jeden punkt do lidera.

Lech Poznań
ROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
1 Crvena zvezda Srb 46,500 Vojvodina (2.) 5,500 29/37 13 pkt
2 Dinamo Zagrzeb Cro 46,500 Hajduk Split (2.) 10,000 28/36 10 pkt
3 Slovan Bratysława Svk 36,000 Žilina (2.) 5,500 26/33 9 pkt
4 Lech (1.) Pol 27,250        
5 Celje Svn 23,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
6 Omonia Cyp 21,250 wszystkie kluby mają niższy ranking
NIEROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
7 Shamrock Rovers Irl 19,375 liga zakończona
8 KuPS Fin 14,000 liga zakończona
9 Hapoel Beer Szewa Isr 14,000 Maccabi Tel Awiw (4.) 32,500 25/36 7 pkt
10 Drita Kos 13,625 wszystkie kluby mają niższy ranking
11 Lincoln Gib 13,500 wszystkie kluby mają niższy ranking
12 Borac Banja Luka Bih 13,125 wszystkie kluby mają niższy ranking
ZESPOŁY Z I ORAZ II RUNDY
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
  Aarhus Den 8,421 Midtjylland (2.) 48,250 25/32 7 pkt
  Lewski Bul 7,000 Łudogorec (3.) 28,750 28/36 7 pkt
  Thun Sui 6,940 Basel (4.) 34,500 32/38 18 pkt
  Sabah Aze 6,000 Qarabağ (2.) 42,750 25/33 10 pkt
  Gyor Hun 5,437 Ferencváros (2.) 51,250 27/33 3 pkt
  Czerkasy Ukr 5,007 Szachtar (2.) 52,750 21/30 0 pkt

Lechowi dodatkowo dochodzi do obserwacji liga bułgarska, gdzie Łudogorec odrobił dwa punkty do Lewskiego, a także izraelska, która wznowiła rozgrywki. Tam Maccabi także odrobiło dwa punkty do lidera. W centrum uwagi pozostają jednak Węgry i Ukraina, gdzie Ferencváros i Szachtar nadal mają po zaległym meczu.

II runda eliminacji Ligi Mistrzów – ścieżka mistrzowska

Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok
ROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
1 Crvena zvezda Srb 46,500 Vojvodina (2.) 5,500 29/37 13 pkt
2 Dinamo Zagrzeb Cro 46,500 Hajduk Split (2.) 10,000 28/36 10 pkt
3 Slovan Bratysława Svk 36,000 Žilina (2.) 5,500 26/33 9 pkt
4 Celje Svn 23,000 Maribor (2.) 10,000 27/34 12 pkt
5 Raków (6.)/
Jagiellonia (2.)
Pol 22,250/
22,000
       
6 Omonia Cyp 21,250 Pafos (4.) 24,125 27/36 10 pkt
7 Shamrock Rovers Irl 19,375 liga zakończona
8 KuPS Fin 14,000 liga zakończona
9 Hapoel Beer Szewa Isr 14,000 Maccabi Tel Awiw (4.) 32,500 25/36 7 pkt
10 Drita Kos 13,625 wszystkie kluby mają niższy ranking
11 Lincoln Gib 13,500 wszystkie kluby mają niższy ranking
12 Borac Banja Luka Bih 13,125 wszystkie kluby mają niższy ranking
NIEROZSTAWIENI
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
13 Vikingur Reykjavik Isl 11,750 liga zakończona
14 Kajrat Kaz 11,000 liga zakończona
15 CS U Craiova Rou 10,500 mistrzem będzie Craiova (10,500), Rapid, Dinamo, U. Cluj, Arges (po 5,050) lub CFR (17,500)
16 Riga FC Lva 10,500 liga zakończona
17 KI Klaksvik Fro 10,500 liga zakończona
18 Pjunik Arm 10,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
19 Flora Tallinn Est 10,000 liga zakończona
20 Larne Nir 9,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
21 Aarhus Den 8,421 Midtjylland (2.) 48,250 25/32 7 pkt
22 Thun Sui 6,940 Basel (3.) 34,500 32/38 18 pkt
23 Mjällby Swe 5,925 liga zakończona
24 Czerkasy Ukr 5,007 Szachtar (2.) 52,750 21/30 0 pkt
ZESPOŁY Z I RUNDY
# Aktualny lider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
  Lewski Bul 7,000 Łudogorec (3.) 28,750 28/36 7 pkt
  Sabah Aze 6,000 Qarabağ (2.) 42,750 25/33 10 pkt
  Gyor Hun 5,437 Ferencváros (2.) 51,250 27/33 3 pkt

Wciąż nie mają matematycznie zapewnionego rozstawienia w tej rundzie, bo Thun przegrał kolejny mecz. Basel jednak tylko zremisował i teraz musi już wygrać wszystko do końca przy komplecie porażek obecnego lidera. Te zespoły zmierzą się ze sobą w weekend w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego.

II runda eliminacji Ligi Mistrzów – ścieżka niemistrzowska

Legia Warszawa
ROZSTAWIENI
# Aktualny wicelider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
1 Bodø/Glimt Nor 64,000 liga zakończona
2 Rangers FC Sco 59,250 Hearts (1.) 11,500 32/38 1 pkt
3 Fenerbahçe Tur 57,750 Trabzonspor (3.) 11,000 28/34 0 pkt
NIEROZSTAWIENI
# Aktualny wicelider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
4 PAOK Gre 48,250 AEK Ateny (1.) 22,000 27/32 5 pkt
5 Legia (15.) Pol 32,500        
6 Rapid Wiedeń Aut 29,750 Salzburg (4.) 45,000 25/32 0 pkt

Zmiana na pozycji wicelidera w Grecji, jednak czy to byłby PAOK, czy Olympiakos, nie miałoby dla Legii znaczenia. Musiałby to być AEK (powiększył przewagę po zwycięstwie nad Olympiakosem) lub Panathinaikos (nie odrobił strat po remisie z PAOK-iem).

Lech Poznań, Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok
ROZSTAWIENI
# Aktualny wicelider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
1 Bodø/Glimt Nor 64,000 liga zakończona
2 Rangers FC Sco 59,250 Hearts (1.) 11,500 32/38 1 pkt
3 Fenerbahçe Tur 57,750 Trabzonspor (3.) 11,000 28/34 0 pkt
NIEROZSTAWIENI
# Aktualny wicelider Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking Kolejka Różnica
4 PAOK Gre 48,250 AEK Ateny (1.) 22,000 27/34 0 pkt
5 Rapid Wiedeń Aut 29,750 LASK (4.) 21,000 24/32 1 pkt
6 Lech (1.)/
Raków (6.)/
Jagiellonia (2.)
Pol 27,250/
22,250/
22,000
       

W przypadku tych klubów sytuacja jest trudniejsza, bo w Grecji urządza ich tylko AEK jako wicemistrz. Warto jednak wspomnieć, że Rangers odrobili dwa punkty do Hearts i jeszcze przed rundą mistrzowską mogą zepchnąć niżej notowany zespół na pozycję wicelidera. Nadal bardzo ciasno jest w Turcji i Austrii, więc rozstawienie Lecha, Rakowa czy Jagiellonii nadal nie jest wykluczone.

III runda eliminacji Ligi Europy

Legia Warszawa
ROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/zespół z ligi Start Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
1 Ajax Q2 Ned 58,250 Twente 13,552
2 Braga Q2 Por 57,750 Gil Vicente 14,313
3 Ferencváros Q1 Hun 51,250 Gyor 5,437
4 Viktoria Pilzno Q2 Cze 50,500 Jablonec 9,705
5 Midtjylland Q2 Den 48,250 Aarhus 8,421
6 PAOK Q2 LM Gre 48,250 AEK Ateny 22,000
7 Salzburg Q2 LM Aut 45,000 Rapid Wiedeń 29,750
NIEROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/zespół z ligi Start Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
8 Celtic Q3 Sco 44,000 Motherwell 6,410
9 Qarabağ Q1 Aze 42,750 Turan 4,587
10 Gent Q2 Bel 39,000 Mechelen 12,450
11 Legia Q3 Pol 32,500    
12 Panathinaikos Q2 Gre 29,250 Olympiakos Pireus 62,250
13 Jagiellonia Q2 LM Pol 22,000 wszystkie kluby mają niższy ranking
14 LASK Q3 Aut 21,000 wszystkie kluby poza Salzburgiem (uwzględnionym powyżej) mają niższy ranking
ZESPOŁY Z I ORAZ II RUNDY
# Zdobywca pucharu/zespół z ligi Start Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
  Dynamo Kijów Q1 Ukr 17,500 Szachtar 52,750
  Besiktas Q2 Tur 15,500 Galatasaray 53,500
  Hajduk Split Q1 Cro 10,000 Dinamo Zagrzeb 46,500
  St.Gallen Q1 Sui 6,940 Basel 34,500
  Žilina Q1 Svk 5,500 Slovan Bratysława 36,000
  Vojvodina Q1 Srb 5,500 Crvena zvezda 46,500

W porównaniu z poprzednią kolejką doszło do zmiany w lidze holenderskiej, gdzie Ajax zajmuje miejsce dające potencjalny udział w eliminacjach LE zależnie od wyniku finału krajowego pucharu. Obsada tej rundy robi się więc coraz mocniejsza, tygodnie mijają, a wielu niżej notowanych zespołów nadal w niej nie widać.

Lech Poznań
ROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/zespół z ligi Start Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
1 Ajax Q2 Ned 58,250 Twente 13,552
2 Braga Q2 Por 57,750 Gil Vicente 14,313
3 Ferencváros Q1 Hun 51,250 Gyor 5,437
4 Viktoria Pilzno Q2 Cze 50,500 Jablonec 9,705
5 Midtjylland Q2 Den 48,250 Aarhus 8,421
6 PAOK Q2 LM Gre 48,250 może być rozstawiony w Q2 LM
7 Salzburg Q2 LM Aut 45,000 Austria Wiedeń 9,500
NIEROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/zespół z ligi Start Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
8 Celtic Q3 Sco 44,000 Motherwell 6,410
9 Qarabağ Q1 Aze 42,750 Turan 4,587
10 Gent Q2 Bel 39,000 Mechelen 12,450
11 Panathinaikos Q2 Gre 29,250 AEK Ateny 22,000
12 Lech Q3 Pol 27,250    
13 Jagiellonia Q2 LM Pol 22,000 Legia 32,500
14 LASK Q3 Aut 21,000 Sturm Graz 28,000
ZESPOŁY Z I ORAZ II RUNDY
# Zdobywca pucharu/zespół z ligi Start Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
  Łudogorec Q1 Bul 28,750 CSKA 1948 Sofia 4,212
  Dynamo Kijów Q1 Ukr 17,500 Szachtar 54,750
  Besiktas Q2 Tur 15,500 Galatasaray 53,500
  Hajduk Split Q1 Cro 10,000 Dinamo Zagrzeb 46,500
  St.Gallen Q1 Sui 6,940 Basel 34,500
  Žilina Q1 Svk 5,500 Slovan Bratysława 36,000
  Vojvodina Q1 Srb 5,500 Crvena zvezda 46,500
  Beitar Q1 Isr 5,500 Maccabi Tel Awiw 32,500

Sytuacja wygląda bardzo podobnie jak w przypadku Legii. Zastrzeżenie dotyczące PAOK-u – widać go tu, bo jest tu rozpatrywany najbardziej pesymistyczny wariant, czyli bez przesunięć. Jedynym sposobem na pozbycie się wyżej notowanego klubu z Grecji jest tu korzystne rozstrzygnięcie w innej lidze (szkockiej lub tureckiej) bądź właśnie przesunięcia, a przez to rozstawienie PAOK-u w II rundzie eliminacji LM.

Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok
ROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/zespół z ligi Start Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
1 Ajax Q2 Ned 58,250 Twente 13,552
2 Braga Q2 Por 57,750 Gil Vicente 14,313
3 Ferencváros Q1 Hun 51,250 Gyor 5,437
4 Viktoria Pilzno Q2 Cze 50,500 Jablonec 9,705
5 Midtjylland Q2 Den 48,250 Aarhus 8,421
6 PAOK Q2 LM Gre 48,250 może być rozstawiony w Q2 LM
7 Salzburg Q2 LM Aut 45,000 Austria Wiedeń 9,500
NIEROZSTAWIENI
# Zdobywca pucharu/zespół z ligi Start Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
8 Celtic Q3 Sco 44,000 Motherwell 6,410
9 Qarabağ Q1 Aze 42,750 Turan 4,587
10 Gent Q2 Bel 39,000 Mechelen 12,450
11 Panathinaikos Q2 Gre 29,250 AEK Ateny (22,000) jest wyżej od Jagiellonii i może wyprzedzić Raków w rankingu klubowym
12 Raków/Jagiellonia Q3 Pol 22,250    
13 Jagiellonia/Raków Q2 LM Pol 22,000 Lech 27,250
14 LASK Q3 Aut 21,000 Sturm Graz 28,000
ZESPOŁY Z I ORAZ II RUNDY
# Zdobywca pucharu/zespół z ligi Start Kraj Ranking Słabszy/lepszy zespół Ranking
  Łudogorec Q1 Bul 28,750 CSKA 1948 Sofia 4,212
  Dynamo Kijów Q1 Ukr 17,500 Szachtar 54,750
  Besiktas Q2 Tur 15,500 Galatasaray 53,500
  Hajduk Split Q1 Cro 10,000 Dinamo Zagrzeb 46,500
  Apollon Limassol Q1 Cyp 7,088 Pafos 24,125
  St.Gallen Q1 Sui 6,940 Basel 34,500
  Žilina Q1 Svk 5,500 Slovan Bratysława 36,000
  Vojvodina Q1 Srb 5,500 Crvena zvezda 46,500
  Beitar Q1 Isr 5,500 Maccabi Tel Awiw 32,500
  Bravo Q1 Svn 4,893 Celje 23,000

Położenie Rakowa i Jagiellonii jest bardzo zbliżone do tego, które ma Lech, dodatkowo mamy sytuację, gdzie oba te zespoły mogą rywalizować bezpośrednio ze sobą o rozstawienie. Na razie jednak tracą do tego 4 lub 5 miejsc.

IV runda eliminacji Ligi Konferencji

Ajax w eliminacjach LE jeszcze bardziej podwyższa próg w III rundzie, a co za tym idzie mamy jeszcze więcej wyżej notowanych klubów w IV rundzie eliminacji LK jako spadkowiczów z LE. Przy przesunięciach przewaga Jagiellonii nad pierwszym nierozstawionym to 5 miejsc, przy ich braku – 4. Groźnie może być w Hiszpanii i Belgii, gdzie tuż za miejscami pucharowymi są wysoko notowane Athletic i Anderlecht, a także… w Polsce, gdzie w tej rundzie mogą znaleźć się Lech (obecnie pierwsze miejsce i ścieżka mistrzowska) i Raków (szóste miejsce i brak pucharów), a nawet Legia (piętnaste miejsce, ale sześć punktów straty do potencjalnego miejsca pucharowego). Do tego dochodzi jeszcze Austria, gdzie w ścieżce niemistrzowskiej może pojawić się Sturm Graz, a także Rumunia i Dania, gdzie FCSB i København mogą wygrać krajowy baraż o eliminacje LK (FCK jest także w finale krajowego pucharu). Na szczęście jest też dość dużo miejsc, gdzie wyżej notowany klub może zostać zastąpiony przez słabszy, więc szanse Jagiellonii na rozstawienie wyglądają bardziej obiecująco niż stan obecny.

III runda eliminacji Ligi Konferencji

W III rundzie eliminacji LK pojawił się Noah, za to nie ma… Jagiellonii. W efekcie Wisła, a teraz także Zagłębie, znajdują się dość nisko w rozstawieniu tej rundy i wciąż muszą liczyć na wiele korzystnych rozstrzygnięć.

Przesunięcia za zdobywcę LM
Klub Kraj Ranking Kolejka w lidze Miejsce w lidze (co daje) Przewaga/strata do miejsca LM
Real Madryt Esp 144,500 30/38 2 (FL LM) 24 pkt
Bayern Ger 143,000 28/34 1 (FL LM) zakwalifikowany
Liverpool Eng 130,000 31/38 5 (FL LE) 5 pkt
PSG Fra 121,000 27/34 1 (FL LM) 14 pkt
Barcelona Esp 111,250 30/38 1 (FL LM) zakwalifikowana
Arsenal Eng 111,000 31/38 1 (FL LM) 21 pkt
Atlético Esp 100,250 30/38 4 (FL LM) 12 pkt
Sporting Por 83,000 27/34 2 (Q3 LM (l)) 5 pkt

Bayern zakwalifikował się do fazy ligowej LM przez ligę, a do tego pokonał dziś Real w pierwszym meczu ćwierćfinałowym. W kontekście przesunięć ważniejsze jest to, co osiągnie Sporting, który odrobił dwa punkty do Porto, ma zaległy mecz w lidze, a dziś przegrał z Arsenalem w ćwierćfinale LM.

Przesunięcia za zdobywcę LE
Klub Kraj Ranking Kolejka w lidze Miejsce w lidze (co daje) Przewaga/strata do miejsca LM
Porto Por 79,750 28/34 1 (FL LM) 7 pkt
Betis Esp 73,500 30/38 5 (FL LE) 12 pkt
Aston Villa Eng 73,000 31/38 4 (FL LM) 5 pkt
Braga Por 57,750 27/34 4 (Q2 LE/Q2 LK) 19 pkt do Q3 LM (l)
Freiburg Ger 48,500 28/34 8 (-) 16 pkt
Bologna Ita 30,750 31/38 8 (-) 13 pkt
Nottingham Eng 23,170 31/38 16 (-) 17 pkt do FL LE
Celta Esp 19,046 30/38 6 (FL LE/Q4 LK) 13 pkt

Tu niewiele można dodać, bo Porto jest częścią tych samych rozważań, a Aston Villa nie grała (rozgrywany był krajowy puchar, a nie liga). Betis odrobił jeden punkt do czwartego miejsca, ale to niewiele zmienia w jego sytuacji. Los pozostałych drużyn jest niemal przesądzony i raczej nie zakwalifikują się do LM przez ligę.

Przesunięcia za zdobywcę LK
Klub Kraj Ranking Kolejka w lidze Miejsce w lidze (co daje) Przewaga/strata do miejsca LE
Fiorentina Ita 74,250 30/38 15 (-) 21 pkt do potencjalnego Q4 LK
AZ Ned 61,875 29/34 6 (baraże o Q2 LK) 5 pkt, finalista krajowego pucharu
Szachtar Ukr 52,750 21/30 2 (Q1 LE/Q2 LK) 0 pkt (do 1. miejsca dającego Q2 LM)
Crystal Palace Eng 23,170 30/38 14 (-) 9/10 pkt
AEK Ateny Gre 22,000 27/32 1 (Q4 LM) 13 pkt, o ile OFI wygra puchar
Rayo Vallecano Esp 19,046 30/38 12 (-) 9/10 pkt
Strasbourg Fra 19,000 28/34 8 (-) 5/6 pkt
Mainz Ger 18,166 28/34 9 (-) 16/17 pkt

W trochę lepszej sytuacji w porównaniu z poprzednią kolejką znalazły się AZ, AEK i minimalnie także Rayo oraz Mainz. Ważniejsze jednak może być to, że obecnie Olympiakos zajmuje w Grecji trzecie miejsce, dające IV rundę eliminacji LE, o ile PAOK będzie w pierwszej dwójce i wygra krajowy puchar. Gdyby taka sytuacja utrzymała się do końca, a zdobywca LK zakwalifikowałby się do fazy ligowej LM, eliminacji LM (i wybrał je w przypadku kwalifikacji do II rundy) lub fazy ligowej LE przez swoją ligę, zdobywca Pucharu Polski lub zespół z trzeciego miejsca w Ekstraklasie byłby jednym z trzech kandydatów do przesunięcia do IV rundy, wraz z zespołami ze Szkocji i Austrii, również startującymi od III rundy. Decydowałby współczynnik klubowy.

Udostępnij:

64 komentarze

  1. Dzień dobry,
    mega zaciekawiło mnie zdanie: Wtedy zdobywca Pucharu Polski stałby się kandydatem do przesunięcia z III do IV rundy.
    Czy moglibyście napisać dokładnie musiało by się stać aby Zdobywca PP (np. Raków) zaczął od IV rundy LE?

  2. Jan, o co chodzi, że opis II rundy ql LM nie zgadza się kompletnie ze schematem? Inne zespoły, 3 pary zamiast 2…?

    1. Na schemacie są uwzględnione przesunięcia, ale nie są one pewne, więc nie ma ich w opisie, gdzie brany pod uwagę jest najbardziej pesymistyczny scenariusz (wykluczenie tych scenariuszy = rozstawienie).

  3. Może na przykładzie Realu, wielcy w końcu zrozumieją, że olanie FL oznacza później przedwczesny finał w ćwierćfinale…

    1. Niby czemu uważasz ten dwumecz za przedwczesny finał. Real spokojnie mógłby odpaść również z PSG, Arsenalem, a pewnie też z Barceloną i Atletico. Czyli odpadnięcie w ćwierćfinale jest w sumie adekwatne do ich obecnych możliwości.

  4. Witam,
    Aktualnie w rozpisce mamy zgodnie z tabelą wiele niespodziewanych mistrzów to rozumiem, że Jagiellonia i Raków (pomijając ewentualne wpadki w Q2 LE i odpadnięcie wysokiego rankingu z niskim, np. Ajaxu z Hajdukiem Split) to w rozpisce LM/LE/LK mamy wszystkie kluby który ranking jest wyższy od Jagiellonii i Rakowa, oprócz Legii, FCSB Bukareszt, Kopenhagi, Young Boys, więc nawet jak te 4 drużyny by się zakwalifikowały do pucharów, to teoretycznie Jagiellonia miałaby ostatnią rozstawioną pozycję w LK. CZy dobrze to ogarnąłem ?
    Pomijam podmianki np angielskie czy niemieckie czy wloskie gdzie i tak już są kluby z wyższym rankingiem w eliminacjach LE/LK.

    1. Oprócz wymienionych możliwe są jeszcze:

      Ferencváros,
      Slovan Bratysława,
      Anderlecht (tracący rozstawienie w Q3 LE w razie braku przesunięć w ścieżce niemistrzowskiej eliminacji LM),
      Real Sociedad lub inny hiszpański klub z wysokim współczynnikiem,
      Sturm Graz.

      Z mniej realnych (różnica co najmniej 10 punktów lub dodatkowo wymagane niespodzianki w krajowych pucharach):

      Benfica, Sporting lub Porto,
      Galatasaray,
      Crvena zvezda,
      Dinamo Zagrzeb,
      Slavia Praga,
      Sparta Praga,
      Celje.

      1. Slovan – raczej pewny mistrz Słowacji.
        Ferencvaros – faktycznie nie zauważyłem, że już są w LM.
        Hiszpania – również przeoczyłem to Getafe 🙂
        Sturm Graz – chyba tylko jeśli mistrzem zostaniem LASK lub Austria Wiedeń ?

        Ale z drugiej strony – powinien odpaść Szachtar i awansować do ścieżki mistrzów LM, na styku ale logika tak nakazuje 🙂

        1. W przypadku Slovana dużo wyjaśnią najbliższe dni. W sobotę gra z drugą Žiliną, a w środę trzeci DAC zagra zaległy mecz.

          W Austrii możliwe są trzy kluby z wyższymi współczynnikami w ścieżce niemistrzowskiej, więc tak, Sturm może się tam znaleźć zamiast LASK lub Austrii Wiedeń.

  5. Wiadomo, takie zestawienia budzą dużo emocji, ale odnoszę momentami wrażenie, że jednak nie ma co skreślać / wychwalać na podstawie samych tabel. Już nie raz się człowiek zaskoczył…

  6. Na dziś, to zgodnie ze współczynnikami tylko Lech i Jaga w fazie ligowej pucharów. Z dwoma zespołami (gdy jeszcze jeden będzie dostawał baty w LM) utrzymanie się w TOP12 może być niemożliwe.
    Myślę że ze względu na budowanie rankingu powinniśmy kibicować temu aby taki Lubin i Płock dostało na koniec ligi zadyszki. Śmiem twierdzić że w następnym sezonie oni nic nie osiągną i będą kandydata do spadku z ligi (no bo przecież nie beniaminkowie typu Wisła czy Śląsk).

    Dlatego idealny scenariusz na puchary (nie ze względu na klubowe sympatie) to taka kolejność w naszej lidze:
    1. Górnik (z niskim współczynnikiem ale powinni się dostać do LKE)
    2. Lech (przy dobrych wiatrach i szczęściu w losowaniu może nawet LE)
    3. Jaga (LKE)
    4. GKS (jeśli trener i trzon ekipy zostanie to może przy dobrym losowaniu będzie LKE)
    Puchar Raków (minimum faza ligowa LKE).

    Tak wiem co napiszecie – brak LM (a może nawet LE) to brak postępu itp. Ale ze względu na ranking to przy takich pięciu zespołach nawet w LKE mamy możliwość fajnego punktowania i ataku na TOP 10. A wówczas za 2 lata gdy finansowo i organizacyjnie jeszcze się wzmocnimy (i gdy Widzew i Legia się ogarną) to wtedy wyników w LM i LE może nie będziemy się bać (i wstydzić).

    1. Ja zakładam scenariusz w którym Mamy Lecha w LM i kogoś w LK zapewne Jagiellonia/Raków jak się dostaną,

      Największe nadzieję, spośrod nie rozstawionych drużyn podzielam z Tobą – Górnik i GKS dają największe nadzieję że jakoś wejdą do LK.

      Natomiast jakoś mi się nie chce wierzyć na dziś, by Raków zdobył PP, ta forma mnie nie przekonuje i w porównaniu do Górnika który eliminował praktycznie cały czas ekstraklasowca – górnik będzie zasłużonym zwycięzcą PP.
      Jakby to powiedziała Szydło : Ten puchar im się poprostu należy. 🙂

      1. Jak sobie tak gdybamy to powinniśmy jeszcze prosić Raków, jeśli zdobyliby Puchar Polski to żeby się potem podłożyli JAgiellonii w kolejnym meczu między Rakowem a Jagiellonią dla dobra polskiej piłki 🙂
        Oczywiście przy założeniu, że Raków już się nie będzie bił o mistrza.

    2. „Z dwoma zespołami (gdy jeszcze jeden będzie dostawał baty w LM) utrzymanie się w TOP12 może być niemożliwe.”

      Przecież nad 13. miejscem mamy taką przewagę, że nawet przy jednej drużynie w FL możemy to utrzymać. Ba, nawet bez FL byłoby to nadal możliwe.

      Żebyśmy w następnym sezonie wypadli z TOP12, to musiałaby się wydarzyć naprawdę kompletna katastrofa: beznadziejne eliminacje, praktycznie same porażki w FL (lub jej brak), i jednocześnie świetny sezon Danii, Norwegii lub Cypru (bo nikt inny realnie nie jest w stanie nam zagrozić, 16. Szwajcaria traci już tyle, że moglibyśmy nawet w ogóle nie wystartować).

      1. A ja myślę że spadek na 13 jest realny ponieważ:
        1. Nasze punkty będą się dzielić przez 5 – w tym roku przy 4 drużynach w fazie ligowej zdobyliśmy 63pkt (/4 dało 15,750pkt)
        2. Jeśli w przyszłym roku będziemy mieć słabo punktujące 2 drużyny to mogą one zdobyć połowę tego co w tym roku – czyli 31,5pkt co po dzieleniu przez 5 da nam tylko 6,3pkt do rankingu !!!.
        3. Strata 13-tej Danii na start to będzie niecałe 8pkt. Przy ich 4 drużynach to 32pkt (my zeszłym roku zdobyliśmy 63pkt). Więc jeśli tym razem to oni będą w komplecie w fazie ligowej i zdobędą te 63pkt – czyli 15,75pkt do rankingu – to nas przeskoczą.

        Wiem że to scenariusz pesymistyczny i mało realny ale z matematycznego punktu widzenia jak najbardziej możliwy.

        1. Problem Duńczyków jest taki, że ich dwa zespoły nie mają praktycznie szans na rozstawienie w 3 rundzie el. LK. Samo to powoduje, że komplet (a nawet 3 zespoły) w FL to scenariusz baaaardzo mało realny.

        2. No dobra, teoretycznie to chyba jeszcze jest możliwe że Kopenhaga załapie się do LK (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę), więc mieliby trochę łatwiej.

          1. Kopenhaga jeśli wygra finał pucharu z Midtjylland to ze swoim współczynnikiem 54,375 będzie rozstawiona w każdej fazie eliminacji LE i duża szansa że tam zagra.
            Jeśli mistrzem zostanie Aarhus co jest bardzo realne to z niskim współczynnikiem będą prawdopodobnie spadać do IV rundy el. LK gdzie powinni sobie poradzić (chyba nawet będą rozstawieni).
            Midtjylland zajmując drugie miejsce powinien spokojnie awansować do fazy ligowej LK.
            Czwarty zespół duński na pewno nie będzie miał współczynnika gwarantującego rozstawienie w 3 rundzie ale może iść śladami Rakowa z zeszłego sezonu który na tym etapie skorzystał na wysokim rankingu klubu jaki wyeliminował a który nie powinien grać w tych rozgrywkach (zarówno ze względu na położenie geograficzne jak i na zbrodniczą działalność).

            No i 4 kluby (3 bardzo realne i jeden z fartem) w fazie ligowej są 🙂

          2. No tak, jeszcze o pucharze zapomniałem…
            A druga szansa dla nich to wygranie barażu o LK (w przypadku gdyby zajęli pierwsze miejsce w Relegation Group), tak?

        3. @Woytek76 Tylko że komplet w FG/FL wśród federacji z trzeciego szeregu to jest ewenement. W scenariuszu, który opisałeś, Duńczycy musieliby zaliczyć najlepszy sezon w swojej historii. Tak, jest to oczywiście możliwe, ale jak to się ma do twojej tezy, którą było:

          „Z dwoma zespołami (gdy jeszcze jeden będzie dostawał baty w LM) utrzymanie się w TOP12 może być niemożliwe.”

          Pomiędzy „utrzymanie się w TOP12 będzie niemożliwe” a „możemy wypaść z TOP12 jeżeli Duńczycy zrobią rekordowy wynik” jest spora różnica. Nie mówiąc już o „matematycznie jest możliwe, że wypadniemy z TOP12”, bo matematycznie to jest też możliwe, że Słowacja nabije 30 punktów i nas wyprzedzi.

          W uproszczeniu, ty zasugerowałeś że przy dwóch drużynach na 95% tracimy miejsce w TOP12, a jest odwrotnie – przy tej przewadze to na 95% je zachowamy. Tak, może się tak ułożyć, że je stracimy, ale prawdopodobieństwo tego jest skrajnie różne od tego, co pierwotnie sugerowałeś.

    3. To nie musi być Górnik, może byc też GKS lub Zagłębie – wszystko jedno. Grunt, żeby któryś z tych klubów zdobył mistrzostwo. Wówczas do fazy ligowej LKE wystarczy jeden wygrany dwumecz – każdy z wymienionych klubów ma podobne szanse. Jeżeli zajmą dalsze miejsca, z których gra się dłuższe eliminacje – są bez szans.

      1. oby tylko nie Zagłebie… tam nie ma potencjału. najlepiej Górnik, stadion ponad 30k, GKS tez dobra maszyna, jeśli nie będzie wyprzedazy

  7. Ja w ogole nie rozumiem jak mozna poprzez tabele uzyskac obrac, czy liga jest mocna czy słaba. Przeciez to absurdalne założenie.
    Pewnie przy fazie grupowej znalazło by sie od cholery przykladów, gdzie był grupy wyrównane i poziom był wysoki, jak i były grupy gdzie po 3 kolejkach było jasne jakie dwie druzyny awansują, a poziom był przeciętny.

    Nie twierdzę, że poziom jest wysoki czy niski – nie o to chodzi – zwracam uwagę, ze argument tabeli jest tutaj absolutnie argumentem chybionym.

    Druga sprawa – druzyna nie równa się sumie umiejetności indywidualnych piłkarzy. Często jest tak, ze druzyna mając lepsze nazwiska gra gorzej, od druzyny z gorszymi nazwiskami ale lepiej do siebie pasującymi i wywiązujacymi sie z zadań i założeń taktycznych.

    Są oczywiście przykłady, gdzie przeskok jakości jest tak duzy, ze na długim dystansie nie ma szans wyprzedzić rywala, Choćby Bayern czy Crvezda w swoich ligach.
    W Polsce jedyny taki przypadek, gdzie przeskok jakości był tak olbrzymi, to były czasy Wisły Cupiała. Tak niemal kazdy zawodnik to był top na swojej pozycji w lidze. Wiec suma umięjetnosci była tak ogromna, ze tej róznicy nie dało się zniwelować niczym. Stylem, sposobem, taktyką, walką fizyczną, stałymi fragmentami, pressingiem. Niczym.
    Jedyna szansa na zwyciestwo to był po prostu gorszy piłkarzy Wisły albo wybitny dzień jej rywala.

    A tutaj Lech rzeczywiście posiada najlepszą kadrę w Polsce. Ale jej „najlepszość” polega głownie na szerokości kadry, a nie na tak wybitnych róznicach indywidualnych w pierwszej jedenstce jak kiedyś miała Wisła.

    Więc jak najbardziej da się znaleźć sposób na Lecha, pomimo jego przewagi kadrowej. Dlatego tak dużo spotkan, gdzie Lech nie wygrywa. A tym bardziej innej druzyny.

    Wyrównanie tej ligi wynika z kilku czynników na raz – 3 druzyny grały długo w pucharach, a jak wiemy nie pozwala w polskich warunkach to na zrobienie zaliczki w lidze.
    Druga sprawa – Legia która szybko odpadła i Widzew, który podobno miał odpalić, grają słaby sezon. Być może normalnie to one byłyby na górze, a ze grają jak grają, to są w strefie spadkowej a nie pucharowej.
    Wisła, Zagłębie i GKS zaliczają jak na siebie swietny sezon, więc zamiast bronić się przed spadkiem, grają o puchary. Cała reszta gra raczej tak jak zawsze – nie licząć Arki i Termaliki, które od początku było wiadomo, ze bedą grały o utrzymanie, są środkiem tabeli.

    Więc zbieg tych kilku rzeczy powoduje, ze tabela jest na maksa spłaszczona. W przyszłym toku az tak skrajnie nie bedzie, ale z pewnością nadal nie bedzie olbrzymich róznic. Zwyczajnie nasza liga jest wyrównana. Nie od dzisiaj i na dzisiaj to sie też nie skończy.

    1. pełna zgoda, absurdalne wniosku z dupy u wielu…
      Tu akurat pełna zgoda z Patronusem, że mamy silną klasę średnią… Gdybyśmy mieli w LK pół ligi, to pewnie większość by wyszła z FL

    2. Ten „argument” jest nie tylko chybiony. On jest po prostu idiotyczny, bo jest wbrew elementarnej logice.

      W normalnym systemie ligowym, liczba punktów przydzielanych za wygraną/remis/porażkę jest przecież zawsze taka sama, NIEZALEŻNIE od poziomu rozgrywek. W Premier League dostaje się 3 pkt za wygraną, 1 pkt za remis, i 0 za porażkę. W Ekstraklasie też, w B-klasie również, a i piątej lidze mongolskiej także. Średnia punktów zdobywanych łącznie przez wszystkie drużyny jest więc z grubsza taka sama (różna tylko o odsetek remisów, który generalnie też jest zazwyczaj podobny).

      Dystrybucja punktów wśród uczestników danej ligi mówi jedynie o tym, jak bardzo zróżnicowany jest ich poziom, ale nic więcej. Albo, inaczej mówiąc, liczba punktów zdobywanych przez poszczególne drużyny wyraża ich poziom – ale jedynie w tym konkretnym izolowanym zbiorze (czyli na tle pozostałych drużyn w tej lidze). NIC to nie mówi o poziomie tych rozgrywek, bo nie ma tu żadnego punktu odniesienia. Nie jest przecież tak, że w mocnych ligach wszyscy punktują wysoko, bo są mocni. xD Jak już ustaliliśmy, tam także wygrany dostaje 3 pkt, a przegrany 0.

      Trzeba mieć naprawdę potężne braki w myśleniu, żeby poziom rozgrywek łączyć z sumą lub dystrybucją punktów wewnątrz tych rozgrywek. A faktycznie, sporo po necie lata komentarzy takich myślicieli (choć akurat nie tutaj). Nic tylko załamać ręce.

  8. Kiedy myślę, że Lech Poznań tym razem naprawdę musi odskoczyć rywalom — zwłaszcza że to przeciwnik jest zmęczony po czwartku, a nie odwrotnie jak zwykle — wtedy Ekstraklasa tylko się uśmiecha i mówi: „potrzymaj mi piwo”.

    Jakby nad naszą ligą unosiła się jakaś niewidzialna siła, która uparcie wszystkich wyrównuje, ściera różnice i sprowadza do wspólnego mianownika — jednej, nieprzewidywalnej masy.

    A do pełni tego absurdu brakuje już tylko, żeby Bruk-Bet Termalica Nieciecza nagle odpaliła i zaliczyła serię trzech zwycięstw z rzędu

  9. Człowiek myśli, że chodzi tylko o to, kto które miejsce zajmie w lidze, a tu wychodzi, że pół Europy trzeba śledzić. Fajnie rozpisane, szczególnie ten skrót dla polskich klubów, dzięki.

  10. Czołem rankingowcy i fani futbolu!

    Nie pisałem chyba z pół roku, ale po dzisiejszym meczu Lecha z GKS-em palce mnie zbyt świerzbią, by nie poklikać na klawiaturze.

    1. Rafał, ty „wariacie” – stworzyłeś z Katowiczan potwora, monstrum, którego ciężko jest pokonać największym graczom piłkarskiej Polski. Tuż po wyczerpującej batalii pod Jasną Górą twoje chłopaki ponownie zaskoczyli swojego oponenta agresywną grą od początku spotkania. Było bardzo blisko, by pokonać „Kolejorza” i to na Bułgarskiej. Nie udało się, ale z taką grą jaką prezentują chłopcy z Nowej Bukowej śmiało możecie uplasować się na miejscu premiowanym grą w letnich kwalifikacjach europucharów. Wypoczywajcie po morderczym tygodniu i zabawcie się w żółtych derbach z Motorem. Z okazji urodzin prosiłbym o zwycięstwo. Zawsze pamiętajcie, że polski Anioł jest z wami! 🙂

    2. Lech wciąż ma wszystko w swoich nogach i rękach i przy takim bogactwie składu, najbardziej wartościowej piłkarsko drużynie pozostają głównymi kandydatami do tytułu pomimo dzisiejszego podziału punktów. Opłacało się po wielokroć nie wyprzedawać zespołu po tytule mistrzowskim, jak to często było w zwyczaju i kroczyć teraz w nagrodę po kolejny tytuł rok po roku. Nagroda za majstra może być tłusta, bo przy poznańskim współczynniku klubowym droga do fazy ligowej LM w lecie może okazać się wyjątkowo łatwa. Niels bardzo mi się podoba tej rundy – widać, że wszystkie zespoły w lidze ma już (r)o(z)pracowane a w związku z bogactwem jakościowych piłkarzy w składzie mając szerokie pole do popisu przy wystawianiu wyjściowych jedenastek lokomotywa wygląda naprawdę bardzo dobrze na wiosnę.
    Przy okazji wielkie podziękowania dla pana Piotra za udostępnienie na YouTube’owym kanale Ekstraklasy „Wariantu mistrzowskiego”.
    PS. Tradycyjnie pozdrowienia dla pani Ani.
    PS#2 Co za mecz, kocham Ekstraklasę.

    1. Fred miał pomysł na rywala tylko w pierwszej swojej rundzie w Lechu, gdzie rozjeżdżał przeciwnika intensywnym pressingiem i szybkością budowania akcji. Teraz już tego nie ma, a Górak taktycznie zjadł Freda na śniadanie. Lech w pierwszej połowie nie istniał, dopiero w drugiej zaczął coś grać z przodu, bo tylne formacje zrobiły sobie wolne. Kolejny mecz z gatunku tych, które Kolejorz zagrał w Europie z Crveną, ,,Heńkiem” i Szachtarem- tym razem w lidze i tym razem był remis, bo rywal był słabszy od w/w.
      Różnice punktowe są tak minimalne, że praktycznie każdy gra o coś: 8 Motor traci 4 punkty do miejsca pucharowego, a 9 Lechia jest ledwie 3 punkty nad strefą spadkową.
      Do tytułu trwa wyścig żółwi (w ostatnich 5 meczach żaden [!] zespół w lidze nie zanotował serii dłuższej, niż 2 zwycięstwa). Oby Lech doczłapał pierwszy.

      1. Dla rankingu akurat lepszy byłby Górnik albo Zagłębie, zespoły które poza ścieżką LM dla MP będą miały ciężkie zadanie w eliminacjach. Powoli można się martwić czy Jaga i Raków doczołgają się do pucharów. Ewidentna zadyszka tych zespołów. Raków już wypadł z top5, a wcale nie jest powiedziane, że wygrają PP.

        W tabeli formy za ostatnie 10 spotkań: Raków i Jaga -11 pkt podczas gdy rywale w walce o puchary: Wisła Płock :12 pkt, Górnik 13 pkt, Zagłębie 16 pkt, GKS Katowice: 17 pkt, Motor Lublin: 18 pkt. Co gorsza w ostatniej kolejce w przypadku Jagi i Rakowa można mówić, że remis to lepszy wynik niż gra. Ponadto o ile w przypadku Legii czy Widzewie można zauważyć, że forma i punktowanie idzie do góry to przypadku Jagi i Rakowa jest dokładnie odwrotnie.

          1. Pogódź się z tym, że jedyny puchar, w jakim zagra Legia w przyszłym roku to Puchar Polski.

          2. @Emll
            Legia od początku sezonu grała średnio, a od początku października wręcz beznadziejnie. Słabe mecze przeplatała bardzo słabymi. Przyjście Papszuna spowodowało, że zaczęła grać lepiej. Zwróć jednak uwagę na jedno: na początku sezonu Raków też grał słabo i ten sam Papszun doprowadził ten zespół do bardzo dobrej dyspozycji, ale i tak Raków nie był w stanie wygrać 4 meczów z rzędu, a przegrywali np u siebie z Piastem i Zagłębiem. A przecież Papszun znał Raków jak własną kieszeń i Raków nie był w tak tragicznej dyspozycji jak Legia. A Ty oczekujesz, że w ostatnich 6 meczach Legia zrobi coś w rodzaju 5-1-0 (co prawdopodobnie i tak będzie za mało)? No serio, bywają cuda, ale nie takie.
            Chciałeś się zakładać, że Legii do pucharów braknie 2 punktów z meczu z Górnikiem. Co proponujesz? Ja obstawiam, że braknie jej minimum 4.

      2. „Fred miał pomysł na rywala tylko w pierwszej swojej rundzie w Lechu, gdzie rozjeżdżał przeciwnika intensywnym pressingiem i szybkością budowania akcji. Teraz już tego nie ma”

        Przecież Lech nadal to potrafi, i nadal sporo strzela z tych „szybkich akcji” (w zasadzie tyle samo, co w poprzednim sezonie). Różnica tkwi w mnogości błędów w obronie, która prawdopodobnie wynika w dużej mierze z faktu, że Lech cały sezon gra bez defensywnego pomocnika, przez co brakuje balansu/asekuracji po stracie. Mimo tego, Lech ma na tym etapie mniej porażek niż miał rok temu, tyle że zanotował też więcej remisów. No i w poprzednim sezonie Lech grał od początku tylko w lidze, więc z oczywistych względów ten sezon ma dużo trudniejszy.

        1. Na jesieni 2024 Lech większość meczów kontrolował: w takich meczach, jak 0:2 ze Stalą, 5:0 z Jagiellonią, 2:0 z Pogonią, 5:2 z Legią czy 2:0 z GKS-em rywal praktycznie nie miał w ogóle inicjatywy ani widoków, żeby coś zmienić. Dwa ostatnie mecze (2:1 z Górnikiem w Zabrzu i 0:0 z Piastem w Gliwicach) już wyglądały dużo gorzej. Wiosna 2025 to już było w wielu wypadkach przepychanie: 1:2 w Lublinie, 3:1 z Zagłębiem, końcowe 1:0 z Piastem etc. Lech miewał kontrolę nad wydarzeniami, najczęściej grając dobrze tylko jedną połowę (Lublin, Radom, Szczecin, domowe spotkania ze Stalą, Zagłębiem i Cracovią); dużo w tym było szczęścia. Takich meczów pod kontrolą Lech zagrał dosłownie dwa: pierwszy z Widzewem i jeden z ostatnich z Puszczą. Tyle.
          W tym sezonie na palcach jednej ręki można policzyć takie starcia: 0:2 z Termaliką, 7:1 z Breiðablikiem, 4:1 z Rapidem, 4:1 z Termaliką, 0:2 z KuPS-em. Nawet w wysoko wygranych meczach 4:1 z Radomiakiem czy 3:0 z Piastem to rywal miał więcej z gry.
          Jasne: gra co 3 dni zamiast co tydzień i liczne kontuzje. Tylko czy to usprawiedliwia regres w grze Kolejorza w momencie, kiedy faktycznie zbudowano porządną kadrę, a główni rywale też grali w Europie do wiosny?

          1. Którzy rywale z góry tabeli grali co 3 dni? Górnik, Zagłębie czy Wisła Płock?

          2. „Na jesieni 2024 Lech większość meczów kontrolował: w takich meczach, jak 0:2 ze Stalą, 5:0 z Jagiellonią, 2:0 z Pogonią, 5:2 z Legią czy 2:0 z GKS-em rywal praktycznie nie miał w ogóle inicjatywy ani widoków, żeby coś zmienić.”

            Opieranie całej narracji na kilku wybranych meczach, które akurat się tak ułożyły (np. Jagiellonia już w pierwszej połowie grała w 10, w dodatku była wtedy w takiej formie, że nawet Cracovia w Białymstoku mogła nastrzelać z 7 goli) może jednak być lekko złudne.

            Przecież ten słynny mecz z Legią przez długi czas był wyrównany i Lech wcale go tak nie kontrolował. Dopiero po golu na 4-2 się to zmieniło, bo Legia w tym momencie siadła, ale jeszcze chwilę wcześniej sama mogła trafić na 3-3. Pod wieloma względami tamten mecz był dość podobny do niedawnego 4-3 z Rakowem.

            Pominąłeś też szereg meczów, w których Lech wcale nie dominował, i nie mówię nawet o tych przegranych i zremisowanych (a parę ich było, w tym np. porażka z Puszczą, którą pół roku później powiózł 8-1), bo pamiętam też np. wymęczone 1-0 ze Śląskiem po asyście Fiabemy i wepchnięciu piłki do bramki przez Szymczaka, mocno szczęśliwe 3-2 w Kielcach, 1-0 w Lubinie, czy 2-1 z Radomiakiem gdzie zwycięski gol padł bodaj w ostatnim kwadransie.

            Tak, jak napisałem, podstawową różnicą jest to, ile Lech teraz traci goli (plus fakt, że w pierwszym sezonie Frederiksena grał tylko w lidze), ale nie to, jak sam atakuje.

            Zresztą, wystarczy sobie porównać ile Lech strzelał w poszczególnych rundach. Tej mitycznej jesieni 2024 to było 1.83 gola na mecz, wiosną 2.19 (zawyżone przez mecz z Puszczą, bez niego 1.80), kolejnej jesieni 1.70 (przy natłoku meczów na kilku frontach), i tej wiosny jak na razie 1.81. Chodzi o średnią tylko w lidze, meczów pucharowych nie ma jak sensownie porównać, ale gdyby je uwzględnić, to jesienią 2024 średnia spada do 1.74, a jesienią 2025 rośnie do 1.84.

            Odchylenia są tutaj minimalne, i widać że Lech utrzymuje pod tym względem mniej-więcej ten sam poziom w każdej rundzie, a różnicę robią stracone gole. Poza tym, ten pierwszy okres dużo łatwiej było docenić, gdy stał w kontraście do rundy rumakowej, co też znacząco wpływa na to, jak został zapamiętany.

          3. „Jasne: gra co 3 dni zamiast co tydzień i liczne kontuzje. Tylko czy to usprawiedliwia regres w grze Kolejorza w momencie, kiedy faktycznie zbudowano porządną kadrę, a główni rywale też grali w Europie do wiosny?”

            Ale kto grał w Europie? Jagiellonia, Raków i Legia – wszyscy zaliczyli punktowo nawet większy „regres” niż Lech.

            Najsensowniej to porównać z Rakowem, bo on jako jedyny w obu sezonach był w identycznej sytuacji co Lech (nawet też poprzednio odpadł z PP po jednym meczu), i to z nim Lech walczył o ostatnie mistrzostwo, oraz w teorii walczy o kolejne. Jagiellonia i Legia grały w pucharach w obu sezonach, zresztą przykład Legii z oczywistych względów będzie niemiarodajny.

            Więc, Lech w analogicznym momencie poprzedniego sezonu miał 56 pkt, teraz ma 46, co oznacza spadek o 18%. Raków w tym okresie zjechał o 32%, ale nawet jeżeli przyjmiemy, że to kwestia zmiany trenera, to porównując tylko jesień do jesieni (jesień 2024 bez pucharów vs jesień 2025 z pucharami) też wychodzi nam wyraźny spadek – o 20%.

            Czyli mamy sytuację, w której w poprzednim sezonie o mistrza walczyły dwie drużyny, które akurat mogły się skupić wyłącznie na lidze, a które w tym sezonie musiały grać na wielu frontach. No i u obu odbiło się to na wynikach w podobny sposób (w Rakowie większy przez zmianę trenera).

            Oczywiście, pewnie zaraz zapytasz, czy gorsze wyniki Rakowa usprawiedliwiają „regres” Lecha. Nie, ale żeby ocenić jak Lech sobie radzi w nowych okolicznościach, trzeba mieć jakiś punkt odniesienia. I sam taki zaproponowałeś, wskazując że „głównie rywale też grali w Europie”.

  11. Jak wczoraj poczytałem wiadomości o śmierci pana trenera Jacka Magiery (49l), jako piłkarz- mistrza Polski- 2002, 2006, zdobywcy Pucharu Polski- 1997 i Superpucharu Polski- 1997 i Pucharu Ligi- 2002 i jako trener- mistrzostwa Polski- 2017 i 2018, to byłem w szoku, a zwłaszcza czytając o tym, że zmarł podczas treningu biegowego, bo to była osoba nie tylko bardzo inteligentna i oczytana, kulturalna, pracowita i oddana swojej pasji i zawodowi zarazem, ale także dbająca o swoją formę, regularnie trenująca. W każdym wieku śmierć takiego człowieka jest smutną wiadomością, ale odejście w wieku 49 lat osoby, która mogła jeszcze tak dużo dokonać, przeżyć, spędzić czasu z swoimi bliskimi, wnieść do polskiej piłki, boli bardziej.
    Niech pan trener Jacek Magiera spoczywa w pokoju.

  12. Kurczę mam pewien problem z Naszą ligą,

    Bo dotychczas jak się sprawdzało czy dana drużyna jest w formie to się sprawdzało czy
    a) notuje zwycięstwa
    b) jeśli tak, to gdzie
    c) jeśli wszędzie to z kim

    Teraz jak spoglądam na ligę to w ogóle pkt c w ogóle nie mogę użyć, bo w zasadzie nie wiadomo gdzie jest punkt odniesienia, kto jest dobrą drużyną a kto tą słabą?

    Jagiellonia Lech? – jedna przegrywa z beniaminkiem bez formy (Wisła nie spełniała kryterium a) albo Lech który dostaje od Widzewa (jedyna wygrana właśnie z Lechem)

    W zasadzie nawet punkt b jest tu mocno wątpliwy, bo najlepiej punktującą u siebie jest Arka, a np Pogoń zostaje przełamana przez Legię a z kolei Legia na ostatnie 5 meczy u siebie przegrała z Koroną i Piastem.

    Patronus – Nie do końca zgadzam się do twojego komentarza odnośnie Rakowa i Radomiaka. Znaczy, tak jakby wygrali to i owszem byłoby 4 punkty więcej, ale utrzymanie takiej passy i jeszcze by ogarnąć Raków było ekstremalnie trudno. Tam gdzie moim zdaniem utracona została szansa na puchary to właśnie porażka z Koroną i remis z Arką. No, ale to początek Papszuna który by wyjść z tego szamba potrzebował jednak trochę czasu. Mimo to jednak ani Korona ani Arka w moim odczuciu niezależnie od trenera i formy powinny być 'zjedzone’ przez Legię.

    Dodatkowo,
    4% szans na puchary i 15% na spadek. Ciekawe by na 7 kolejek przed końcem kiedykolwiek był taki rozkład w jakieś nawet przedostatnia drużyna miała w teorii szanse na puchar a drugie miejsce w teorii spadek z ligi.

    Inna sprawa, że po za Papszunem który średnią robi 2 pkt na mecz w Widzewie wszedł trener który robi >1,5 pkt/mecz i też to widać. A niby trener taki nieistotny.

    I jeszcze kolejna sprawa.

    Dziś rewanże LK, Szachtar wyjaśnił Alkmaar w 15 minut (3-0) ? dziś będzie klepnięty półfinał. Rayo rozjechalo AEK 3-0, a Strassbourg dostał od Mainz 2-0
    Wcześniej w LE, Betis – tak dobrze znany Nam wyjaśnił Panathinaikos 4-0.

    No ciekawe te rozstrzygnięcia, Czyli daleko mamy do Greków czy jednak nie?

      1. Dobry mecz, choć oglądałem dopiero od drugiej połowy. Szkoda mojej Gieksy – serca mieli więcej do gry, ale umiejętności wyższe miał Raków.
        Ale komentując na tej stronie, za pewnie większość powie, że dla rankingu szkoda – i gdzieś kilka minut po meczu przeszło mi to przez myśl.

    1. Krzysztof

      To proste-należy powrócić tylko do znanego przysłowia Trenera Probierza, że puchary to pocałunek śmierci. Polskim zespołom bardzo ciężko łączyć puchary z ligą. Dodatkowo w Rakowie nowy trener, który nie ogarnia, Legia postanowiła zatrudnić trenera, który po kilku miesiącach prosił o zwolnienie, a później do końca roku grała bez trenera. Jaga w przebudowie, przed startem sezonu otwarcie mówiło się, że będzie to zespół ma max środek tabeli (pamiętacie jeszcze sparing z Widzewem i 1:7 z 6 lipca i później porażkę 0:4 na otwarcie z BBT?). Tutaj naprawdę nie ma żadnych niespodzianek, tylko konsekwencje działań/ zaniechania działań.

      1. Tak ciężko, że na razie prowadzi Lech, a trzecia jest „skazywana na środek tabeli” Jaga. Raków słabo w tym roku, trener nie wszedł na pełnej petardzie, zobaczymy jak to się skończy. Na razie mają 6 miejsce i finał PP.

        W każdym razie trzy ekipy, które grały wiosną, są obecnie w top6. Taki to „pocałunek śmierci”.

        1. Patronus

          Ile punktów zdobyły Lech, Raków, Jaga, Legia w zeszłym sezonie?
          Czy nie przypadkiem są to Kluby, które grały w obecnym sezonie grały w pucharach?
          Nie kupuję tłumaczenia, że nagle Wisła Płock, Arka Gdynia, Zagłębie Lubin, Termalika tak się wzmocniły, że dotychczasowa czołówka musi się z nimi. To czołówka stała się paździerzem.

          Żaden zespół z obecnego sezonu nie miałby cienia szansy z Lechem/ Rakowem/ Jagą w formie z poprzedniego sezonu.

          1. bzdura, wystarczy spojrzeć na wiele bramek strzelanych przez te zespoły, widać tam jakość, np. bramka Wisły Płock z tego weekendu

    2. Krzysztof

      Jeśli chodzi o mecz Lecha z Widzewem to trzeba pamiętać, że:

      1 kwietnia Lech grał w lidze z Rakowem (mecz na szczycie z bezpośrednim rywalem o MP)
      4 kwietnia Lech grał w półfinale PP z Górnikiem
      7 kwietnia Lech grał z Widzewem
      12 kwietnia Lech grał z Szachtarem
      15 kwietnia Lech grał na wyjeździe z Zagłębiem

      5 spotkań w dwa tygodnie to mega ciężki kalendarz dla każdego polskiego zespołu. Ostateczny bilans: Lech nie wygra PP ani LK, ale za to jest faworytem do MP, dzięki rozstawieniom bardzo blisko LE/ nie można wykluczać nawet LM i ogromnych pieniędzy z UEFA.

  13. Przesunięcie dla zdobywcy PP do q4 zależy tylko od sytuacji Olympiakosu (i zwycięzcy LK)?

    Rozumiem, że w takiej sytuacji patrzymy na zdobywcę PSz i PAut (lub 3 miejsca)?

    1. Nie tylko od Olympiakosu, ale inną realną opcją jest tylko Club Brugge. Problem stanowi trzeci lub czwarty zespół z Portugalii, który kwalifikuje się do II rundy eliminacji LE i prawdopodobnie będzie miał współczynnik co najmniej 57,750 (Braga). Jeżeli tak będzie, to tylko Olympiakos lub Brugge może uzyskać przesunięcie do fazy ligowej LE z IV rundy eliminacji i przez to stworzyć przesunięcie z III rundy do IV.

      Nawet jeżeli w Portugalii będzie niespodzianka, to jeszcze są AZ i Ajax w Holandii, a także inne zespoły z wysokimi współczynnikami, które mogą zakwalifikować się do II rundy, ale w innych przypadkach pojawiają się inne ciekawe opcje w IV rundzie, np. Fenerbahçe.

      Tak, patrzymy na analogiczne zespoły ze Szkocji i Austrii.

      1. Jest jeszcze mało realna opcja, że AEK wygra LK i w lidze będzie 3. za zwycięzcą Pucharu Grecji PAOK-iem.

        A poza tym nie ma szans, bo nie mamy współczynnika 60. 😮

        1. Tak, ewentualnie jeszcze Braga może zakwalifikować się do II rundy eliminacji LE przez ligę, a do tego wygrać LE i sama zostać przesunięta do fazy ligowej LM, przez co nie byłaby brana pod uwagę przy przesunięciach do fazy ligowej LE i dałaby więcej możliwości, że najwyżej notowany zespół z eliminacji znajdowałby się wsród tych startujących od IV rundy.

          Jeżeli jej się nie uda wygrać LE, byłoby dobrze, żeby nie wyprzedziła Olympiakosu w rankingu klubowym.

      2. No właśnie, nie pamiętam jak wyglądają dokładnie te przesunięcia, czy dobrze to rozpisuję?

        W MqLM jeśli klub z najwyższym współczynnikiem zaczyna od q4, wówczas jeśli jest przesunięty do FL, to jego miejsce w q4 zajmuje klub z najwyższym współczynnikiem startujący w q2/q1, tak? I w przypadku q2, wówczas jeszcze 2 zespoły z q1 przesuwane są do q2?

        W LqLM sprawa jest czysta – zmniejszenie liczby klubów w q2.

        A w LE? Oczywiście pierwszy warunek, to zapewnienie sobie miejsca w FL LM/LE przez zwycięzcę LK. I wtedy o ile pamiętam pierwszeństwo mają zdobywcy krajowych pucharów (lub zastępujący ich zespół ligowy). W tym sezonie to kluby z Belgii, Czech, Turcji, Norwegii i Grecji – jak pisałeś – Olympiakos lub Club Brugge. Belgowie jednak w lidze są na 2 miejscu z dużą przewagą nad trzecim, więc raczej ten temat odpada.

        I jeśli ten klub zostanie przesunięty od razu do FL, wówczas jak rozumiem, do q4 przesuwany jest „pucharowicz” startujący w q3, czyli w obecnym sezonie z Austrii, Szkocji lub Polski?

        Rozumiem, że w takiej sytuacji następują dalsze przesunięcia, „pucharowiczów” startujących w q1 do q2?

        W Szkocji na ten moment faworytem pucharu jest Celtic. Pozostałe trzy kluby chyba „odpadają” z naszych wyliczeń. Celtic odpadnie jeśli nie wygra pucharu lub jeśli skończy ligę w top2.

        Z kolei w Austrii jest finał Altach-LASK. Ci drudzy mają słabszy współczynnik niż Raków, ale lepszy niż pozostali potencjalni zdobywcy PP. Ewentualnie jeśli Jaga skończy trzecia, a zdobywca PP w top2, wówczas też my jesteśmy górą. Dużo gorzej, jeśli LASK skończy ligę w top2. Sturm, Salzburg i Rapid mają wyższe współczynniki. Czyli 1 maja kibicujemy dzielnej ekipie Altach 🙂
        Ewentualnie Rakowowi w walce o PP i wtedy LASKom życzymy miejsca poza top2.

        =========================

        UFF z tego co widzę, to żeby zdobywca PP zaczynał w q4LE wystarczy że będą spełnione cztery warunki, ale za to wszystkie:

        1) PP wygrywa Raków, lub zespół z top2, a trzecie miejsce w lidze zajmuje zespół z własnym współczynnikiem
        2) Celtic nie wygrywa pucharu Szkocji lub zajmuje miejsce wraz z Rangers w top2
        3) Olympiakos zajmuje w lidze trzecie miejsce, a puchar wygrywa PAOK (który dodatkowo mieści się w top2).
        4) Puchar Austrii wygrywa Altach, lub wygrywa LASK i kończy poza top2, lub wygrywa LASK, kończy w top2, a 3 miejsce zajmuje Austria Wiedeń lub Hartberg

        Jeśli PP wygra inny zespół, wówczas:
        1) Olympiakos zajmuje w lidze trzecie miejsce, a puchar wygrywa PAOK (który dodatkowo mieści się w top2).
        2) Celtic nie wygrywa pucharu Szkocji
        3) Puchar Austrii wygrywa Altach lub LASK, który kończy w top2, a 3 miejsce zajmuje Hartberg.

        ================
        Szanse:
        1) Chyba wszyscy wiedzą jak tam jest w PP
        2) Celtic jest wielkim faworytem do wygranej w PSz, ale może mieć problemy z top2. To chyba najtrudniejszy warunek do spełnienia.
        3) Warunek „grecki” jest dość realny. PAOK jest faworytem do wygranej w pucharze i pozostaje do rozstrzygnięcia bezpośrednie starcie piłkarzy z Salonik i Pireusu o 2 miejsce (gdzie kibicujemy PAOK).
        4) Przypadek austriacki jest najbardziej złożony. Wygrana Altach jest dla nas najlepsza. LASK i Austria/Hartberg na podium to raczej scenariusz SF. Ale wygrana LASK i jego miejsce poza top2 jest realne. To jednak daje bonus tylko Rakowowi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *