Pierwsze porażki w fazie ligowej
Wiele pozytywnych serii dobiegło końca, choć i tak Legia i Jagiellonia zrobiły wiele, żeby stało się to stosunkowo późno.
Wiele pozytywnych serii dobiegło końca, choć i tak Legia i Jagiellonia zrobiły wiele, żeby stało się to stosunkowo późno.
Od meczu Legii z Lugano może dużo zależeć w tym sezonie, jeśli chodzi o ranking krajowy. Niestety został on przegrany, a do tego Jagiellonia nie pomogła i w tym tygodniu nie zdobyliśmy zupełnie nic.
Jagiellonia Białystok swój cykl wyjazdów zakończy w Czechach, gdzie w ramach 5. kolejki fazy ligowej Ligi Konferencji zagra z FK Mladá Boleslav. To rzadka okazja poznania bliżej średniego zespołu tamtejszej ligi.
W piątej kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji zagrają ze sobą zespoły, które do tej pory radziły sobie na tym etapie bardzo dobrze. Legia jest jeszcze bez potknięcia i bez straconego gola, a FC Lugano ma za sobą m.in. zwycięstwo z Gentem.
W tym tygodniu odbędzie się bardzo ważny mecz Legii z Lugano, ale to nie wszystko, co czeka nas przed ostatnią kolejką fazy ligowej Ligi Konferencji oraz przed przerwą w Lidze Mistrzów i Lidze Europy.
Wyniki Legii robią wrażenie nie tylko na tle całej Ligi Konferencji, ale i historii jej występów w pucharach. Jagiellonia zanotowała swój drugi wysoki remis po słynnym meczu w Portugalii.
Legia nadal imponuje punktowaniem w Lidze Konferencji, co przekłada się na jej ranking klubowy. Jagiellonii do znaczącego awansu wystarczył jeden punkt w Słowenii. W rankingu krajowym wciąż trochę brakuje do 17. miejsca, ale już coraz mniej.
W drugim czwartkowym meczu Ligi Konferencji z udziałem polskiego zespołu rywalem Legii na Cyprze będzie Omonia Nikozja. Są tutaj rachunki do wyrównania po ostatnim spotkaniu.
W czwartej kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji polskie zespoły zagrają dwa mecze na wyjeździe. Najpierw Jagiellonia wystąpi w Słowenii, gdzie jej rywalem będzie NK Celje, obecny mistrz tego kraju.
W tym tygodniu wracają europejskie puchary. Poniżej 15 meczów, na które warto zwrócić uwagę w kontekście rankingów UEFA.