Dwa polskie kluby w fazie ligowej LE, porażki w eliminacjach LK
Lech i Jagiellonia nie tylko awansowały do fazy ligowej LE, ale i kontynuują znakomite passy będące rekordowe dla wszystkich polskich klubów. Po raz pierwszy od sezonu 2015/16 będziemy mieć dwa kluby jesienią w tych rozgrywkach (wówczas Lech i Legia).
FC Thun – Lech Poznań 2:2
- Lech ma serię 31 meczów w pucharach ze strzelonym golem, co jest kolejnym pobiciem jego dotychczasowego rekordu.
- Choć rozgrywki przez ten czas mocno się zmieniły, dla Lecha jest to piąty awans do fazy grupowej lub ligowej Ligi Europy, dawniej Pucharu UEFA. Poprzednie sezony to 2008/09, 2010/11, 2015/16 i 2020/21.
- To był dziewiąty mecz Lecha ze Szwajcarami, z nikim nie grał więcej, a ze Szwedami i Belgami po tyle samo. Ani razu nie wygrał na wyjeździe, zanotował tam remisy z Grasshopperem i Thunem, a także przegrał dwa razy z Basel (z Lausanne grał tylko u siebie).
- Lech po raz pierwszy strzelił 9 goli w dwumeczu europejskich pucharów. Do tej pory najlepszy wynik to 8 z pierwszego dwumeczu poprzedniego sezonu (7:1 i 1:0 z Breiðablikiem).
- Drugi gol w pucharach Roberta Gumnego, szósty Patrika Wålemarka. Szwed zrównał się z kilkoma zawodnikami na piątym miejscu, a są to Manuel Arboleda, Robert Lewandowski, Sławomir Peszko, Hernán Rengifo i Filip Marchwiński.
Iberia 1999 Tbilisi – Jagiellonia Białystok 1:2
- Jagiellonia awansowała do fazy ligowej Ligi Europy, co jest jej największym osiągnięciem w tych rozgrywkach.
- Dziewiąty kolejny wyjazdowy mecz Jagiellonii w pucharach bez porażki i pobicie rekordu wszystkich polskich klubów.
- Jagiellonia zachowuje stuprocentową skuteczność z Gruzinami – cztery mecze, cztery zwycięstwa. Oba mecze domowe wygrała po 4:0, a wyjazdowe jednym golem (wcześniej 1:0 z Dinamem Batumi).
- Piąty kolejny dwumecz eliminacyjny wygrany przez Jagiellonię, wyrównała wynik Rakowa, który na tym go zakończył, ponieważ szósty dwumecz przegrał dziś przeciwko Hajdukowi.
- Jesús Imaz strzelił swojego 15 gola dla Jagiellonii w pucharach i zrównał się z Afimico Pululu, najlepszym strzelcem klubu w rozgrywkach europejskich. Anders Klynge strzelił trzeciego pucharowego gola, pierwszego w Jagiellonii.
AS Monaco – Górnik Zabrze 4:1
- Dziewiąty z rzędu pucharowy mecz Górnika bez zwycięstwa i nowy negatywny rekord.
- Po tym meczu bilans spotkań Górnika w pucharach jest równy (33-18-33), dodatnia pozostaje jedynie różnica bramek (+9, 137:128).
- Paweł Bochniewicz zadebiutował w europejskich pucharach.
- Janis Antiste strzelił swojego trzeciego gola w pucharach, pierwszego w barwach Górnika.
- Dla Górnika to koniec pucharowego sezonu, najdłuższego od 1970/71, bo składającego się z sześciu meczów. We wszystkich wystąpili Philipp Schulze, Michal Sáček, Rafał Janicki, Josema, Lukáš Sadílek, Maximilian Dietz, Kacper Urbański i Maksym Chłań, z czego Schulze i Janicki zaliczyli komplet minut.
Raków Częstochowa – Hajduk Split 2:3 po dogrywce
- Raków, tak jak w sezonach 2021/22 i 2022/23, przegrał tylko jeden mecz – ostatni, decydujący o wejściu do fazy grupowej lub ligowej.
- Czwarta dogrywka grana przez Raków w pucharach. Odpadł, tak samo jak w sezonie 2022/23, wówczas ze Slavią, przeszedł za to Rubin Kazań w sezonie 2021/22. Rozstrzygnięcia nie przyniosła dogrywka z Sūduvą, wówczas wygrał serię rzutów karnych.
- Raków stracił więcej niż dwa gole w meczu pucharowym, co zdarzyło mu się pierwszy raz od ostatniego meczu sezonu 2023/24 i porażki 0:4 z Atalantą w fazie grupowej LE.
- Ci sami strzelcy co przed tygodniem – ósmego gola strzelił Lamine Diaby-Fadiga, a piętnastego Mahir Emreli (trzeciego w Rakowie).
- We wszystkich sześciu pucharowych meczach Rakowa w tym sezonie zagrali Kacper Trelowski (jako jedyny komplet minut), Jean Carlos Silva, Władysław Koczerhin, Oskar Repka, Michael Ameyaw, Erick Otieno i Mahir Emreli.
Informacje i niektóre statystyki na temat klubów znajdują się również na przeznaczonych do tego podstronach: Lech, Górnik, Jagiellonia, Raków
W pucharach gra się o możliwie jak najwyższy szczebel rozgrywek, dzięki czemu podnosi się swój poziom sportowy i w konsekwencji zwiększa się również wpływy finansowe, a nie wybiera furtkę do zbierania potencjalnych żniw w pucharze pocieszenia.
Uważam, że zrobiliśmy następny krok do przodu. Jak ktoś słusznie zauważył, udział 4 polskich klubów w fazie grupowej/ligowej stanowił w poprzednim sezonie pewne odchylenie od standardu i myślę, że jeszcze długo się nie powtórzy. Stała będzie pewnie wynosić 3/5 i udałoby się to już teraz zrealizować, gdyby Raków nie zawalił. Górnik zapłacił frycowe, od Katowiczan nie oczekiwałem zbyt wiele, ale chociaż powalczyli. Mamy za to 2 kluby w Lidze Europy, co w mojej ocenie jest miarą postępu. To już level wyżej niż Liga Konferencji i sprawdzimy się na tle mocniejszych przeciwników. Sądzę, że ani Lech, ani Jagiellonia nie będą dostarczycielami punktów i spokojnie awansują z fazy ligowej do pucharowej. Duńczycy na ten moment nie za specjalnie mnie interesują, bo punkty do rankingu podnosi się z boiska, a nie przyznaje na podstawie nazw klubów. Pamiętam, jak Kopenhaga męczyła w LK 2 lata temu. Oni z każdym rokiem słabną, czego efektem była ich pozycja w lidze.
Odpada nam po tym sezonie 7,750 pkt, więc usatysfakcjonuje mnie wynik końcowy w przedziale 7-8 pkt za obecny. Powinniśmy to 12 miejsce obronić. Jeżeli regulamin się nie zmieni pozwoli ono wystawić mistrza kraju w 4 rundzie el. LM. Jeśli się nie mylę, to zdobywca pucharu startowałby dopiero od 4 rundy el. LE, ale nie kojarzę, od której rundy zaczynałby nasz drugi przedstawiciel w LE. W LK chyba bez zmian.
O 10 miejsce będziemy realnie się bić w kolejnych 2 latach. Popatrzcie sobie, ile punktów odejdzie Turkom, Grekom i Czechom za sezon 23/24, a ile nam.
Zestaw na przyszły rok to Lech, Jaga, Górnik, Legia i prawdopodobnie jakiś meteoryt, bo Raków pomimo współczynnika utracił właściwie wszystkie atuty. Przede wszystkim to drużyna skomponowana pod jednego trenera, o czym pisałem już dawno temu, więc ich powolna agonia nie powinna nikogo dziwić.
Cześć wszystkim, dawno nic nie pisałem, ogólnie sprawdziło się niemal 90% moich przepowiedni Górnik 3 razy odpadł, Raków będzie kiepski bo sam Właściciel Rakowa powiedział że nie chcą inwestować już więcej dużych pieniędzy i posprowadzano piłkarzy wszyscy wiedzą jacy są, GKS Katowice zaprezentował się nawet całkiem dobrze ale szans mu i tak zadnych nie dawałem na grę w Europejskich Pucharach jesienią. Jaga miała dużo szczęścia w losowaniu trafiła na klub w kryzysie z którym nie dało się odpaść i dzięki temu Wojtek @ może Teraz się uśmiechnąć bo założyliśmy się o to że on typował że do fazy ligowej dojdzie 3-4 drużyny i że Liga rośnie ja napisałem że stoimy w miejscu i tak naprawdę tylko dzięki Glasgow Rangers wygrał bo Jabłoniec pewnie by Jagiellonię wyeliminował z Ligi Konferencji, a Lech to Lech bo o nim nie wspomniałem typowałem ligę mistrzów ale to za Rok się uda już na pewno wystarczy że wyeliminujemy 1 przeciwnika typu NK Celje lub Lewski Sofia.
Czyli to, że „stoimy w miejscu”, stwierdziłeś na podstawie tego, że po eliminacjach mamy tylko 2 drużyny w LE? Pomijając dziecięcą powierzchowność takiej oceny, to kiedy ostatnio mieliśmy 2 drużyny w LE? No bo skoro stoimy w miejscu, to rozumiem, że to jest już od wielu lat normą?
Potwierdzam, uśmiechnąłem się, głównie dlatego że w listopadzie lecę do Lizbony na mecz Lecha na jednym z największych stadionów Europy:) Podczas gdy sezon temu max zabawy to był Szachtar na pustym stadionie Wisły.
Ekstraklasa się rozwija, to oczywiste, ale ani ten rozwój nie będzie jednostajny i liniowy, ani nie będzie dotyczył każdego klubu tak samo. Bieżący sezon pucharowy jest (w 60%) małym sprowadzeniem na ziemię sekty „top 10”, ale za to będzie 2xLE zamiast 4xLK – dla mnie to lepsze.
Czy ranking krajowy uwzględnia już bonusy za grę w LM?
Andora pierwszy raz z klubem w fazie grupowej/ligowej. Zostały już tylko Czarnogóra i San Marino
Czy ktoś może napisać czemu Szachtar Donieck gra w fazie ligowej Ligii Mistrzów bez eliminacji skoro w rankingu od trzech sezonów jest na miejscu, które nie gwarantuje im takiej gry?
Przesunięcia z eliminacji wskutek zwolnienia miejsca przez zwycięzcę zeszłorocznej LM.
Regulamin LM, art. 3.04 na stronie UEFA, znajdziesz sobie. W poprzednich wątkach omawiane również.
Czyli wszystko wskazuje na to, że 15. miejsca będziemy bronić pewnie przez najbliższe 5 lat, bo trudno oczekiwać, żeby sam Lech i Jagiellonia zrobiły więcej punktów.
I zaraz się przekonamy, ilu kibiców w Polsce będzie oglądać ten słynny „Puchar Biedronki” bez choćby jednego polskiego klubu. Przecież jeszcze niedawno słyszeliśmy, że to nie jest żadne nabijanie punktów do rankingu, tylko pełnoprawne europejskie rozgrywki.
W fazie ligowej kluby z Litwy, Łotwy, Gibraltaru i Andory? Są. Klubów z Polski? Brak. Ale hej, wina losowania. Jak zawsze.
A w zeszłym roku oglądałeś Ligę Europy, rozgrywki wyraźnie silniejsze, bez naszych drużyn? Ja nie widziałem ani jednego meczu, tylko skrót finału.
„W fazie ligowej kluby z Litwy, Łotwy, Gibraltaru i Andory? Są. Klubów z Polski? Brak. Ale hej, wina losowania. Jak zawsze.”
Wszystkie te kluby weszły tam ze ścieżki mistrzowskiej, a Lecha tam nie ma, bo gra w LE. Czyli wcześniej byliśmy słabi, bo graliśmy w LK, a teraz jesteśmy słabi, bo gramy wyżej niż w LK. Jak bardzo trzeba być zafiksowanym na punkcie swojej wizji, żeby tworzyć takie kocopoły?
Z takim nie ma sensu dyskutować. Zawsze źle, zawsze za słaby wynik.
Teraz w wielu miejscach czytam, że lepiej mieć jedną drużynę w LM niż dwie w LE. Albo 4 w LK zamiast 2 w LE. Wszystko inne niż to co jest będzie lepsze 😀
No jak tu nie szydzić i pisać przewtotnie gdy sie tego typu komentarze pojawiają.
Special
Czyli Łotwa litwa Andora oszukują system i to jest ok. My sportowo dostaliśmy sie do LE i jestesmy frajerami.
Czy ktoś wie gdzie będzie moż a oglądać lige europy?🙂
Kanały sportowe Polsatu
Polsat chyba ma prawa
Nasze mecze którejś antenie naziemnej Polsatu.
Polskie drużyny Polsat Sport 1. Zagraniczne Polsat Sport Premium.
Ciekawe czy Polsat będzie respektował zapisy ustawy dotyczące pucharu UEFA i meczów polskich drużyn w otwartej TV. Liga Europy to bezpośredni następca pucharu UEFA.
Podsumowując kwalifikacje wyszło słabo bo raków zawalił być rozstawionym i nie awansować to duża strata ale są poprostu bez formy gks Europy nie zwojował a gornik.bylo wiadomo że z Węgrami grao być albo nie być choć oni nie słabi i trabzon 5 dostał musimy bronić swojego miejsca ale będzie ciężko jak konkurenci maja po 4 zespoly