Regularny uczestnik LM i LE z napastnikiem w świetnej formie – Bayer Leverkusen
W drugiej kolejce fazy ligowej Ligi Europy Lech Poznań zagra z Bayerem Leverkusen. Niemiecki zespół od dłuższego czasu należy do czołówki w kraju, w LE także zalicza się do najlepszych w stawce.
Poprzednie rywalizacje
Niecały rok po ostatnim meczu z Niemcami Lech znów zagra z zespołem z tego kraju. Remis 1:1 był naszym pierwszym nieprzegranym meczem z nimi od 22 lat, ale przez większość tego czasu w ogóle z nimi nie rywalizowaliśmy. Przeciwko Mainz mogło się to potoczyć w każdą stronę, skończyło się na zasłużonym remisie, ale Lech może zarówno żałować, że nie wykorzystał gry w przewadze liczebnej w drugiej połowie i nie wygrał, jak i cieszyć się, że nie przegrał po nieudanym początku i nieuznanej drugiej bramce dla przeciwników.
| 1957/58 | I runda PM | Gwardia Warszawa | Wismut Karl-Marx-Stadt (NRD) | 3:1, 1:3, 1:1, awans Wismutu po rzucie monetą |
| 1964/65 | 1/4 finału PZP | Legia Warszawa | TSV 1860 (RFN) | 0:4, 0:0 |
| 1966/67 | I runda PM | Górnik Zabrze | Vorwärts Berlin (NRD) | 2:1, 1:2, 3:1 |
| 1966/67 | I runda PZP | Chemie Lipsk (NRD) | Legia Warszawa | 3:0, 2:2 |
| 1967/68 | II runda PZP | Wisła Kraków | HSV (RFN) | 0:1, 0:4 |
| 1968/69 | I runda PM | Legia Warszawa | TSV 1860 (RFN) | 6:0, 3:2 |
| 1972/73 | II runda PUEFA | Ruch Chorzów | Dynamo Drezno (NRD) | 0:1, 0:3 |
| 1973/74 | I runda PUEFA | Ruch Chorzów | Wuppertaler SV (RFN) | 4:1, 5:4 |
| 1973/74 | II runda PUEFA | Ruch Chorzów | Carl Zeiss Jena (NRD) | 3:0, 0:1 |
| 1975/76 | II runda PUEFA | Carl Zeiss Jena (NRD) | Stal Mielec | 1:0, 0:1, karne 3:2 |
| 1975/76 | 1/4 finału PUEFA | HSV (RFN) | Stal Mielec | 1:1, 1:0 |
| 1976/77 | I runda PUEFA | 1.FC Köln (RFN) | GKS Tychy | 2:0, 1:1 |
| 1977/78 | I runda PUEFA | Odra Opole | 1.FC Magdeburg (NRD) | 1:2, 1:1 |
| 1978/79 | I runda PUEFA | MSV Duisburg (RFN) | Lech Poznań | 5:0, 5:2 |
| 1978/79 | III runda PUEFA | Borussia Mönchengladbach (RFN) | Śląsk Wrocław | 1:1, 4:2 |
| 1979/80 | I runda PM | Dynamo Berlin (NRD) | Ruch Chorzów | 4:1, 0:0 |
| 1984/85 | I runda PUEFA | 1.FC Köln (RFN) | Pogoń Szczecin | 2:1, 1:0 |
| 1985/86 | I runda PM | Górnik Zabrze | Bayern Monachium (RFN) | 1:2, 1:4 |
| 1985/86 | I runda PUEFA | Borussia Mönchengladbach (RFN) | Lech Poznań | 1:1, 2:0 |
| 1986/87 | II runda PUEFA | Widzew Łódź | KFC Uerdingen (RFN) | 0:0, 0:2 |
| 1988/89 | I runda PUEFA | Bayern Monachium (RFN) | Legia Warszawa | 3:1, 7:3 |
| 1990/91 | II runda PUEFA | GKS Katowice | Bayer Leverkusen (RFN) | 1:2, 0:4 |
| 1991/92 | I runda PUEFA | HSV | Górnik Zabrze | 1:1, 3:0 |
| 1992/93 | I runda PUEFA | Widzew Łódź | Eintracht Frankfurt | 2:2, 0:9 |
| 1994/95 | III runda PUEFA | GKS Katowice | Bayer Leverkusen | 1:4, 0:4 |
| 1996/97 | Faza grupowa LM | Borussia Dortmund | Widzew Łódź | 2:1, 2:2 |
| 2000/01 | II runda PUEFA | Hertha BSC | Amica Wronki | 3:1, 1:1 |
| 2002/03 | II runda PUEFA | Legia Warszawa | Schalke 04 | 2:3, 0:0 |
| 2002/03 | III runda PUEFA | Wisła Kraków | Schalke 04 | 1:1, 4:1 |
| 2003/04 | I runda PUEFA | Hertha BSC | Dyskobolia Grodzisk Wlkp. | 0:0, 0:1 |
| 2012/13 | IV runda el. LE | Śląsk Wrocław | Hannover 96 | 3:5, 1:5 |
| 2016/17 | Faza grupowa LM | Legia Warszawa | Borussia Dortmund | 0:6, 4:8 |
| 2025/26 | Faza ligowa LK | Lech Poznań | 1. FSV Mainz 05 | 1:1 |
Mecze z Bayerem to dawne czasy, GKS Katowice zagrał z nim cztery razy w latach 90. i wszystkie przegrał. Za drugim razem mowa o bardzo gładkich porażkach, za pierwszym razem było trochę lepiej, lecz właściwie już po spotkaniu w Katowicach sytuacja była mocno niekorzystna. Jednego z goli dla Bayeru strzelił wówczas Andrzej Buncol, zasłużony piłkarz dla tego klubu, z którym zdobył Puchar UEFA w 1988 roku.
Ostatnie 5 lat i obecny sezon w pucharach
| Sezon | Runda, w której odpadli | Przeciwnicy i wyniki | Poprzednie rundy | Przeciwnicy i wyniki |
|---|---|---|---|---|
| 2021/22 | 1/8 LE | Atalanta 2:3, 0:1 | FG LE | Ferencváros 2:1, 0:1 Celtic 4:0, 3:2 Betis 1:1, 4:0 |
| 2022/23 | 1/2 LE | Roma 0:1, 0:0 | FG LM 1/16 LE 1/8 LE 1/4 LE | Club Brugge 0:1, 0:0 Atlético 2:0, 2:2 Porto 0:2, 0:3 Monaco 2:3, 3:2, karne 5:3 Ferencváros 2:0, 2:0 Union Saint-Gilloise 1:1, 4:1 |
| 2023/24 | Finał LE | Atalanta 0:3 | FG LE 1/8 LE 1/4 LE 1/2 LE | Häcken 4:0, 2:0 Molde 2:1, 5:1 Qarabağ 5:1, 1:0 Qarabağ 2:2, 3:2 West Ham 2:0, 1:1 Roma 2:0, 2:2 |
| 2024/25 | 1/8 LM | Bayern 0:3, 0:2 | FL LM | Feyenoord 4:0 Milan 1:0 Brest 1:1 Liverpool 0:4 Salzburg 5:0 Inter 1:0 Atlético 1:2 Sparta Praga 2:0 |
| 2025/26 | 1/8 LM | Arsenal 1:1, 0:2 | FL LM | København 2:2 PSV 1:1 PSG 2:7 Benfica 1:0 Manchester City 2:0 Newcastle 2:2 Olympiakos 0:2 Villarreal 3:0 Olympiakos 2:0, 0:0 |
| 2026/27 | FL LE | Celje 2:0 |
Bayer od dawna gra regularnie w pucharach, ostatni raz zabrakło go w sezonie 2017/18 i to jedyny taki przypadek w ostatnich 16 latach. Mniej więcej na zmianę występuje w LM i w LE, a w czasach, kiedy istniały spadki po fazie grupowej, nieraz zajmował trzecie miejsce w fazie grupowej LM i trafiał do fazy pucharowej LE.
W ostatnich dwóch sezonach był w stanie awansować do fazy pucharowej LM. Wcześniej, w znakomitym dla siebie sezonie 2023/24, dotarł do finału LE i zanotował jedyną porażkę z Atalantą. W kraju zdobył historyczne mistrzostwo już w kwietniu, zbudowawszy ogromną przewagę nad Bayernem, a dołożył do tego puchar kraju. W ten sposób przerwał serię sezonów niepowodzeń, które były wyśmiewane w Niemczech. Zrobił to w stylu, którego Bayern by się nie powstydził.
Forma i terminarz
Na podstawie szóstego miejsca w Bundeslidze (i pucharu wygranego przez Bayern) Leverkusen zakwalifikowało się do fazy ligowej LE. Na inaugurację wygrało z Celje 2:0. Choć strzeliło dwa gole po rzutach rożnych i przez większość czasu przeważało, Słoweńcy doszli do dwóch świetnych sytuacji, w których musiał wykazać się bramkarz Mark Flekken.
W lidze Bayer zaczął od sensacyjnej porażki 2:3 z beniaminkiem Elversbergiem, ale potem poprawił wyniki. Cztery dni po meczu z Celje pokonał RB Lipsk, również 2:0. Pierwsza połowa była wyrównana, ze wskazaniem na zespół z Saksonii, który stwarzał trochę lepsze szanse i lepiej operował piłką, ale w końcówce to Bayer trochę niespodziewanie wyszedł na prowadzenie. To dużo zmieniło, w drugiej połowie, przy korzystnym wyniku, jego gra była znacznie płynniejsza, dość szybko poprawił na 2:0 i od tamtej pory nie miał już problemów, aby spokojnie dociągnąć mecz do końca.
W ostatniej kolejce Bayer wygrał z Mainz 4:3. Już sam wynik zdradza, że dużo działo się w tym spotkaniu. Rywal Lecha zaczął od bardzo szybkiego prowadzenia 2:0, potem nieco oddał pole i stracił kontrolę. Dwóch sytuacji nie był w stanie wyczyścić, Mainz zbierało odbite piłki i jeszcze w pierwszej połowie doprowadziło do wyrównania. W drugiej połowie Bayer przede wszystkim indywidualnymi umiejętnościami zawodników znów zbudował sobie przewagę. Mainz za późno strzeliło trzeciego gola, aby myśleć o wyrównaniu.
Ten mecz pokazał, że w zespole Bayeru jest ogromny potencjał, ale również że nie jest jeszcze na tyle mocny, aby bez szwanku przechodzić przez takie spotkania. Tym razem wygrał, ale nie był to mecz, po którym byliby w Leverkusen zadowoleni. To raczej było ostrzeżenie, a nie mecz uspokajający, który rozkojarzyłby zawodników i sztab, że wszystko tam już jest idealnie.
| # | Drużyna | RS | Z | R | P | BZ | BS | RB | Pkt. |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | SC Freiburg | 5 | 4 | 1 | 0 | 14 | 4 | +10 | 13 |
| 2 | Borussia Dortmund | 5 | 4 | 1 | 0 | 11 | 4 | +7 | 13 |
| 3 | Bayern Monachium | 5 | 3 | 2 | 0 | 16 | 4 | +12 | 11 |
| 4 | Bayer 04 Leverkusen | 5 | 3 | 1 | 1 | 14 | 8 | +6 | 10 |
| 5 | RB Lipsk | 5 | 3 | 0 | 2 | 15 | 5 | +10 | 9 |
| 6 | FC Augsburg | 5 | 2 | 2 | 1 | 13 | 8 | +5 | 8 |
| 7 | Werder Brema | 5 | 2 | 2 | 1 | 10 | 10 | 0 | 8 |
| 8 | 1. FSV Mainz 05 | 5 | 2 | 1 | 2 | 13 | 10 | +3 | 7 |
| 9 | SV Elversberg | 5 | 2 | 1 | 2 | 8 | 8 | 0 | 7 |
| 10 | 1. FC Köln | 5 | 2 | 1 | 2 | 8 | 10 | -2 | 7 |
źródło fragmentu tabeli: uefa.com
Miasto i stadion
Lech nie zagra w Leverkusen, przynajmniej nie na tym etapie rozgrywek. Bayer już w przeszłości trafiał po wyjściu z grupy lub fazy ligowej na tych samych rywali (Qarabağ i Olympiakos), więc kto wie… Na razie można tylko krótko wspomnieć, że Leverkusen to miasto w zachodnich Niemczech, w Nadrenii Północnej-Westfalii, w okolicach Kolonii. Znane jest głównie za sprawą koncernu farmaceutycznego Bayer AG, będącego właścicielem klubu piłkarskiego, wyłączonego spod reguły 50+1, która zabrania inwestorom obejmowania większościowego pakietu udziałów w klubach niemieckich.
Główną atrakcją Leverkusen jest muzeum sztuki współczesnej Morsbroich, a oprócz niego także ogród japoński. Generalnie jest to jednak miasto przede wszystkim kojarzone z Bayerem.

BayArena to jeden z najmniejszych stadionów w Bundeslidze, mający około 30 tysięcy miejsc. W 2009 roku miała miejsce ostatnia przebudowa, kiedy dobudowano drugie piętro trybun i wymieniono dach na okrągły. Charakterystyczne są miejsca VIP na każdej z czterech trybun. Od południowej strony, za jedną z bramek, dużą część zajmuje też sklep Bayeru.
Dziś ogłoszono, że stadion zostanie wyposażony w standard Wi-Fi 7, co powinno zapewnić stabilne i niezawodne połączenie internetowe nawet w przypadku zgromadzenia się 30 tysięcy ludzi na meczu, co zwykle powoduje problemy z łącznością.


Zespół
Skład może nie jest tak mocny, jak w mistrzowskim sezonie 2023/24, ale i tak robi wrażenie. Gwiazdą Bayeru jest napastnik Patrik Schick, który był z reprezentacją Czech na mistrzostwach świata, ale po turnieju zrezygnował z kadry. W każdym z pierwszych pięciu meczów sezonu ligowego strzelił po jednym golu, czym wyrównał klubowy rekord. Możliwe, że zagra przeciwko Lechowi, ponieważ kontuzjowany jest drugi napastnik Christian Kofane, a trzeci, Victor Boniface, nie jest zgłoszony.
Innymi znanymi nazwiskami są skrzydłowy Moussa Diaby (reprezentant Francji, grał z Legią w barwach Aston Villi), defensywny pomocnik Robert Andrich (reprezentant Niemiec, w tym na Euro w tym kraju w 2024 roku). Wielkim wzmocnieniem miał być Eliesse Ben Seghir, kupiony rok temu za 32 miliony euro z Monaco, jednak wciąż trapią go kontuzje i w klubie nie są z tego zadowoleni, zwłaszcza że sugerują, iż sam zawodnik mógł się do nich przyczynić swoim prowadzeniem się. Wiele gwiazd jest w defensywie: obrońca Facundo Medina (finalista ostatnich mistrzostw świata w reprezentacji Argentyny), kapitan Edmond Tapsoba, od kilku lat już związany z Bayerem, a wielkie kluby interesują się Jarellem Quansahem.
Na razie, w ostatnich meczach, drużyna w dużej mierze zależała od Schicka. Przekonał się o tym chociażby Kacper Potulski z Mainz, jako ten, który dał się ograć czeskiemu napastnikowi, potrafiącemu samemu stworzyć sobie sytuację bramkową. Indywidualnie są tam mocni zawodnicy, ale chociażby Moussa Diaby po powrocie do Bayeru nie gra jeszcze tak dobrze, jak w czasie pierwszego pobytu w tym klubie. W każdej chwili jednak mogą się przebudzić, a i tak nie można powiedzieć, żeby cały Bayer zupełnie zawodził na początku sezonu. Kiedyś ten zespół notował więcej wpadek, teraz jest stabilniejszy i nie odbija się to aż tak na jego wynikach.
Trenerem Bayeru jest Hiszpan Carles Martínez Novell, do tej pory z trzyletnim doświadczeniem w Toulouse, gdzie zajmował miejsca w środku tabeli Ligue 1. Nie należy go mylić z Carlesem Martínezem Embueną, byłym piłkarzem Piasta Gliwice i Zagłębia Sosnowiec. Trener Bayeru nie ma za sobą kariery zawodniczej, przed pracą w Tuluzie był szerzej nieznany, ale dobrą pracą we Francji, w tym wynikami w LE (faza pucharowa, w tym samym sezonie, kiedy Bayer doszedł do finału), zapracował na szansę w mocniejszym klubie, gdzie nie był kandydatem numer jeden. Z różnych powodów nie udało się zatrudnić innych trenerów i ostatecznie postawiono na Martíneza.
Podsumowanie
Bayeru nie trzeba właściwie szerzej przedstawiać. To zespół, który od lat gra na wysokim poziomie. Przez długi czas brakowało mu krajowych trofeów, choć od niedawna jest to nieaktualne. Nie było to im jednak potrzebne, aby grać regularnie w pucharach. Dzięki niezagrożonemu miejscu Niemiec w czołówce rankingu krajowego Bayerowi wystarcza miejsce w szerokiej czołówce Bundesligi, aby grać od razu w fazie ligowej LM czy LE.
Trwa seria bardzo trudnych meczów Lecha w pucharach. Już z Crystal Palace warunki były wygórowane, a Bayer nie jest słabszym zespołem, lecz raczej lepszym. Tym razem mecz u siebie oraz wciąż bardzo wysoka forma w lidze dają pewne niewielkie argumenty Lechowi. Żeby jednak było lepiej niż w pierwszej kolejce, potrzebne będzie szczęście i uniknięcie aż tak prostych błędów jak w Londynie. Wtedy Lech zupełnie nie dał sobie szansy, aby poważniej powalczyć, przegrał w bardzo łatwy sposób. Teraz będzie musiał się wznieść na wyżyny i zagrać dużo lepiej niż choćby rok temu z Mainz, a i to prawdopodobnie może nie wystarczyć.
Pyry szydera zawsze na propsie ale tu Wam życzę dużo emocji i wygranej. Bayer to jednak nie Bayern czy Borussia Dortmund także walczcie. Tylko litości Niels nie wystawiaj Pereiry bo bronić chłop to nie umie
0.000 pkt