Polskie kluby wciąż w grze o wiosnę w Europie
Zwycięstwo Rakowa powoduje, że wciąż mamy szansę na dwa zespoły na wiosnę w europejskich pucharach. To także kolejne punkty w rankingu krajowym i perspektywy wyższego współczynnika mistrza Polski.
Zwycięstwo Rakowa powoduje, że wciąż mamy szansę na dwa zespoły na wiosnę w europejskich pucharach. To także kolejne punkty w rankingu krajowym i perspektywy wyższego współczynnika mistrza Polski.
Drugie zwycięstwo Legii nad Zrinjskim umacnia Polskę na 20. miejscu w rankingu krajowym, a sama Legia ma coraz większe szanse na rozstawienie w kluczowych rundach w przyszłym sezonie.
W trzeciej kolejce fazy grupowej odczuliśmy, że mamy dwa kluby w grze. Wyprzedzamy Chorwację w rankingu krajowym, a Legia rozpoczęła budowę swojego współczynnika klubowego.
Oba polskie kluby przegrały swoje mecze drugiej kolejki fazy grupowej. Zamiast pierwszych ciekawych wydarzeń w rankingu mamy więc sytuację mniej interesującą.
Świetny start Legii w fazie grupowej, dzięki któremu możemy dopisać kolejne punkty. Nie zmienia to miejsca ani jej w rankingu klubowym, ani Polski w krajowym, ale daje lepsze perspektywy na przyszłość.
Pierwsza część podsumowania eliminacji – ranking krajowy oraz komentarz odnośnie szczęścia, losowań, postępu polskich klubów i kilku innych rzeczy.
Nie tylko Raków, ale i Legia zagra w fazie grupowej europejskich pucharów. To szansa na kolejny obfity punktowo sezon.
Remis osiągnięty w tym tygodniu niewiele zmienia w bieżącym rankingu, ale może być kluczowy w kontekście awansu do fazy grupowej.
Ponownie kończymy tydzień europejskich pucharów na 21. miejscu, ale niestety wiadomością dnia jest odpadnięcie Lecha ze Spartakiem Trnawa.