Wysokie zwycięstwa Lecha, KI, LASK – kolejna porcja skrótów
Kończy się przedostatni tydzień z eliminacjami europejskich pucharów. Może nie było tak ciekawie jak ostatnio w II rundzie eliminacji LE, ale nadal jest co oglądać.
Kończy się przedostatni tydzień z eliminacjami europejskich pucharów. Może nie było tak ciekawie jak ostatnio w II rundzie eliminacji LE, ale nadal jest co oglądać.
Lech przełamał sporo niekorzystnych serii, Piast niczego nie poprawił w Danii, zaś w Legii udanie zaczął nowy trener. Poniżej „ciekawostki” z III rundy eliminacji LE.
Dwa zwycięstwa i porażka w III rundzie el. LE dały nam awans o dwa miejsca w rankingu krajowym. Za tydzień wyprzedzimy też na pewno kolejny kraj, ale najlepiej aby na tym ten sezon się nie kończył.
Każdy uważa, że przeciwnika z Kosowa Legia przejdzie nawet w takiej formie. Oczywiście to powinno mieć miejsce i nie zamierzam nikogo straszyć Dritą. Nie zakładałbym jednak z góry, że to absolutne niziny europejskiego futbolu, bo dopiero od niedawna mogą rywalizować w pucharach i dlatego ich notowania są jeszcze aż tak niskie.
Trudniej w tych eliminacjach już nie będzie. Od razu przypomina się Malmö FF, ale ich sąsiedzi z Kopenhagi to jeszcze poziom wyżej.
Wyniki Apollonu Limassol w europejskich pucharach robią wrażenie. Przed Lechem trudne zadanie zdobycia twierdzy na Cyprze.
Kolejny tydzień z eliminacjami europejskich pucharów nie zawiódł oczekiwań. Grała prawie cała Europa (oprócz Liechtensteinu), było mnóstwo zwrotów akcji i kilka niespodzianek. Poniżej można to wszystko zobaczyć.
Wiemy, z kim możemy zagrać o fazę grupową LE. Legię może czekać mecz z Qarabagiem u siebie, Lecha wyjazd do Belgii lub Serbii, a Piast może zagrać u siebie z Rijeką lub Kołosem.
Jak zwykle przed losowaniem eliminacji LE, tym razem IV rundy, dostaliśmy podział na grupy. Legia znajduje się w grupie 3 ścieżki mistrzowskiej, a Piast i Lech w grupach odpowiednio 2 i 3 ścieżki niemistrzowskiej.
Po raz drugi w tych eliminacjach mamy dwa zwycięstwa jednego dnia, ale tym razem grały dwa kluby, a nie trzy. Lech i Piast znów zadbały o poprawienie statystyk.