Trabzonspor dla Górnika, Larne lub Iberia dla Jagiellonii, Thun lub Víkingur dla Lecha w IV rundzie el. LE
Górnik, Jagiellonia i Lech poznali możliwych rywali w razie awansu do IV rundy eliminacji Ligi Europy. Zadowolony z losowania może być przede wszystkim zespół z Białegostoku.
Losowanie IV rundy eliminacji Ligi Europy
Trabzonspor (TUR) – Ferencvárosi TC (HUN) / Górnik Zabrze (POL)
KuPS (FIN) / CS U Craiova (ROU) – Ararat-Armenia (ARM) / NK Celje (SVN) (przegrany Q3 LM)
Sint-Truiden (BEL) – Lincoln Red Imps (GIB) / Omonia Nikozja (CYP)
Hapoel Beer Szewa (ISR) / FK Crvena zvezda (SRB) (przegrany Q3 LM) – Viktoria Pilzno (CZE)
Shamrock Rovers (IRL) / Egnatia Rrogozhinë (ALB) – Lillestrøm SK (NOR)
Jagiellonia Białystok (POL) / Rangers FC (SCO) – Larne FC (NIR) / Iberia 1999 Tbilisi (GEO)
Mjällby AIF (SWE) / Slovan Bratysława (SVK) (przegrany Q3 LM) – Pafos FC (CYP) / FC Salzburg (AUT)
Lewski Sofia (BUL) / Kajrat Ałmaty (KAZ) (przegrany Q3 LM) – PAOK (GRE) / RSC Anderlecht (BEL)
Lech Poznań (POL) / KÍ Klaksvík (FRO) – FC Thun (SUI) / Víkingur Reykjavík (ISL)
FC Hradec Králové (CZE) / Beşiktaş JK (TUR) – Dinamo Zagrzeb (CRO) / Žalgiris Kowno (LTU) (przegrany Q3 LM)
SL Benfica (POR) / Heart of Midlothian FC (SCO) – Aarhus GF (DEN) / Sabah FK (AZE) (przegrany Q3 LM)
OFI (GRE) – Maccabi Tel Awiw (ISR) / CSKA Sofia (BUL)
Pierwsze mecze tej rundy odbędą się 20 sierpnia, a rewanże 27 sierpnia. Zwycięzcy awansują do fazy ligowej LE, a przegrani trafią do fazy ligowej LK.
Panie Janku
Taka prośba na przyszłość
Mógłby Pan numerować pary po losowaniu, byłoby łatwiejsze do ogarnięcia.
Pozdrawiam
Klaksvik i Thun. Czyli poziom trudności zbliżony do dawnej LE, więc faza ligowa powinna być.
To jest Lech Poznań… Thun to poziom trudności zbliżony (niebezpiecznie bardzo zbliżony) do Aarhus. Zbliżona jest też kultura gry, model budowania zespołu. Zbliżone są okoliczności, w jakich przyjdzie rozegrać ten dwumecz. A przypominam, że Thun doprowadził do dogrywki z Dinamem Zagrzeb.
Niech Lech przejdzie ten Klaksvik. Tyle.
Nie. To Thun prowadziło 2:0 z Dinamem na jego terenie i w dramatycznych okolicznościach Chorwaci doprowadzili do dogrywki
Akurat to losowanie nie ma wielkiego znaczenia.
Górnik: jeśli przejdzie Ferncevaros to już cel będzie osiągnięty
Jagiellonia: analogicznie.
Lech: strach cokolwiek pisać.
dużo ważniejsze losowanie o 14
Lech – Thun: Lech faworytem i musi to przejść, dobre losowanie
Górnik – Trabzonspor: Górnik musi ten mecz z Węgrami wygrać w tej rundzie. A Trabzonspor – to będzie wyrównany mecz będzie.
Jagiellonia – Larne/Iberia: mecz Rangersami wzrasta do dwumeczu o fazę ligową LE
Z Aarhus też był faworytem. Thun to zbliżony poziom do Aarhus. Po tym co Lech pokazał w tamtym tygodniu byłbym bardzo ostrożny. Lech jest faworytem z Klaksvik i to tyle na ten moment.
FC Thun – taki rywal na poziomie Aarhus. Nieoczekiwany mistrz troszkę silniejszej ligi, niż nasza (bądźmy realistami, ranking UEFA jest umiarkowanie miarodajny), grający ofensywnie, bezczelnie. W sam raz, żeby Lech znowu zagrał „tylko” w Lidze Konferencji.
Górnik gra z Ferencvarosem o być albo nie być w fazie ligowej – bo w 4. rundzie eliminacji Ligi Konferencji może dostać jeszcze silniejszego rywala. Trabzonspor podobno ściąga Mo Salaha, aczkolwiek jest to zespół z półki Ferencvarosu, bo Turcy to mistrzowie palenia kasą w piecu. Nie znam drugiej federacji, której wyniki w europejskich pucharach byłyby tak słabe w stosunku do inwestowanych pieniędzy. Turcja powinna się bić o Top6, a nie o Top10, a Galatasaray i Fenerbahce powinny dość regularnie grać w fazie pucharowej Ligi Mistrzów w tym nowym formacie.
Jagiellonia – ma swoje atuty i widzę szanse na niespodziankę z Rangersami (o czym pisałem w innym wątku), więc jeżeli mamy zagrać wyżej niż LK, to być może swoich szans powinniśmy upatrywać właśnie tutaj.
Kurcze,
Jagiellonia ma super los na Q4, ale najpierw Rangers. Jak przejdą Rangers moim zdaniem LE
Górnik, no Trabzonspor mocny, jak przejdą Ferencvaros to moim zdaniem LK
Lech , znów ciężko Thun będzie wymagający.
Ciężko o kogokolwiek w LE po tym losowaniu.
Jak Lech będzie za słaby i na przypadkowego mistrza Danii, i na przypadkowego mistrza Szwajcarii, to sam jest przypadkowym klubem i pisany mu już tylko Gibraltar 😀
Swoją drogą – ścieżka do LE koniec końców łatwiejsza niż rok temu, a skoro Lech silniejszy to powinien ją przejść.
A moim zdaniem nie do końca ciężko. Po Rangersach została marka, tu jest 50/50 w 3. rundzie. A w 4. rywale marzenie.
Górnik z Lechem mają rywali ze swojej półki. Lech ma obowiązek przejść do LE po takim losowaniu, aby zmyć plamę na honorze (a przynajmniej rozmyć).
Jak jest 50/50 to obstaw na awans Jagielloni. Buki będą plakac…
Takie piepszenie
Ja nigdy nie trafiam u buka – więc postawię na awans Rangersów.
Albo przytulę kasę albo będę się cieszył 🙂
Pytanie która twarz Thun jest prawdziwa? Czy ta z dwumeczu z Dinamem Zagrzeb, w którym postraszyli renomowanych Chorwatów czy ta z meczu ligowego, gdzie Young Boys Berno pokonało ich 6:0. Jaka by to nie była odpowiedź Lech i tak musi powalczyć o LE, bo w porównaniu do ubiegłorocznego losowania jest to rywal bardziej w zasięgu. Co do pozostałych naszych klubów to Jagiellonia po przejściu Rangersów miałaby autostradę do LE. No, ale póki co na jej drodze stoją Szkoci, którzy będą faworytem dwumeczu. W przypadku Górnika brak większej presji na awans do LE patrząc na rywala w Q4 LE, a tu jeszcze po drodze trzeba pokonać Węgrów, którzy również będą bardzo wymagający.
Chociaż ten Trabzonspor straszy bardziej nazwą, a ich ostatnie wyniki w Europie są takie bez szału. Nie śledzę co prawda ligi tureckiej, natomiast może się okazać, że przejście Węgrów wcale nie oznaczałoby większych ciężarów dla Górnika. Natomiast dla nich na początek jakakolwiek faza ligowa będzie ok.
Thun bardziej się skupia na pucharach i mocno rotuje w lidze. W pierwszym meczu ligowym 8 zmian w składzie, w drugim 6.
Rotowanie wynikało raczej z klasy rywala i z wycieńczającej dogrywki w Zagrzebiu. Jak im się udało, niech każdy oceni.
Inna sprawa że nastały czasy w których nawet 6:0 dla Lecha w pierwszym meczu nie zamyka dwumeczu:))
@Krzysztofff
„Lech , znów ciężko Thun będzie wymagający.”
A mnie krew zalewa jak czytam taki wpisy. Ludzie, niby chcemy do LE, a jak trafia nam się przypadkowy mistrz Szwajcarii to narzekanie no los. Wiecie jakie kluby grają w LE? FC Porto, Sporting Lizbona, Crvena Zvezda, Rangers, Fc Basel, Dinamo Zagrzeb, Celtic, Fenerbahce, Lille, Genk, Roma, Lyon…
Jeśli my nie możemy eliminować takich zespołów jak Thun to my do tej LE i tak nie pasujemy. Czego chcecie? Dzikiej karty? Mistrza Gibraltaru?
—
Zgadzam się z @Wojtek. Po kompromitacja z Duńczykami i przy takim losowaniu jedyna droga przez wybawienie lechitów prowadzi przez LE, LK w tej sytuacji byłaby mega porażką, sportową, finansową, i wizerunkową. No chyba musiałby ten Lech w takim wypadku wygrać tę LK żeby nie uznawać takiego sezonu za przegrany.
A ty znowu z przypadkowym mistrzem Szwajcarii,
Moim zdaniem gra się tyle kolejek w lidze, że słowo 'przypadkowy’ jest nie na miejscu.
Szwajcarska liga była przez wiele sezonów wyżej od naszej tak samo jak Duńska, a teraz Piszesz przypadkowy mistrz Szwajcarii,
A co to oni grali 1 2 kolejki o tego mistrza?
Co to w ogóle za pieprzenie o przypadkowym mistrzu. Przypadkowy mistrz to ewentualnie mistrz który zdobył <2 pkt na mecz, ale moim zdaniem na pewno nie taki który wygrał 24/33 mecze i miał przewagę 14 pkt nad drugim miejscem po fazie zasadniczej. Weź chłopie proponuję zejść na ziemię.
Szanuj swoich przeciwników, bo nic z tej pychy nie będzie.