Liga Konferencji

Litwini lub Bułgarzy rywalami Rakowa w ewentualnej IV rundzie eliminacji LK, Jagiellonia i Legia z trudniejszymi losowaniami

Rakowowi poszczęściło się w losowaniu IV rundy, Jagiellonię i Legię mogą czekać Bałkany, w tym drugim przypadku możliwa jest także Szkocja.

Losowanie IV rundy eliminacji Ligi Konferencji

Ścieżka mistrzowska

Ħamrun Spartans (MLT) / Maccabi Tel Awiw (ISR) (przegrany Q3 LE) – RFS (LVA) / KuPS (FIN) (przegrany Q3 LE)
HNK Rijeka (CRO) / Shelbourne FC (IRL) (przegrany Q3 LE) – Vikingur Gøta (FRO) / Linfield FC (NIR)
Zrinjski Mostar (BIH) / Breiðablik Kópavogur (ISL) (przegrany Q3 LE) – Milsami Orgiejów (MDA) / AC Virtus (SMR)
FCSB (ROU) / Drita Gnjilane (KOS) (przegrany Q3 LE) – FC Differdange 03 (LUX) / FCI Levadia Tallin (EST)
Olimpija Lublana (SVN) / Egnatia Rrogozhinë (ALB) – Lincoln Red Imps (GIB) / Noah (ARM) (przegrany Q3 LE)

Ścieżka niemistrzowska

RC Strasbourg (FRA) – Víkingur Reykjavík (ISL) / Brøndby IF (DEN)
Silkeborg IF (DEN) / Jagiellonia Białystok (POL) – Hajduk Split (CRO) / Dinamo City Tirana (ALB)
Panathinaikos AO (GRE) / Szachtar Donieck (UKR) (przegrany Q3 LE) – Servette FC (SUI) / FC Utrecht (NED) (przegrany Q3 LE)
RSC Anderlecht (BEL) / Sheriff Tyraspol (MDA) – Aris Limassol (CYP) / AEK Ateny (GRE)
Viking FK (NOR) / İstanbul Başakşehir FK (TUR) – CS U Craiova (ROU) / Spartak Trnawa (SVK)
Crystal Palace FC (ENG) – Fredrikstad FK (NOR) / FC Midtjylland (DEN) (przegrany Q3 LE)
FC Lugano (SUI) / NK Celje (SVN) – Baník Ostrawa (CZE) / Austria Wiedeń (AUT)
Raków Częstochowa (POL) / Maccabi Hajfa (ISR) – Žalgiris Kowno (LTU) / Arda Kyrdżali (BUL)
Partizan Belgrad (SRB) / Hibernian FC (SCO) – AEK Larnaka (CYP) / Legia Warszawa (POL) (przegrany Q3 LE)
Lewski Sofia (BUL) / Sabah (AZE) – AZ (NED) / FC Vaduz (LIE)
Polissia Żytomierz (UKR) / Paksi FC (HUN) – ACF Fiorentina (ITA)
AIK (SWE) / ETO FC Győr (HUN) – Rapid Wiedeń (AUT) / Dundee United FC (SCO)
Kĺ Klaksvík (FRO) / Neman Grodno (BLR) – Rayo Vallecano (ESP)
FC Lausanne-Sport (SUI) / FK Astana (KAZ) – St Patrick’s Athletic (IRL) / Beşiktaş JK (TUR)
Larne FC (NIR) / CD Santa Clara (POR) – Ballkani (KOS) / Shamrock Rovers FC (IRL)
Rosenborg BK (NOR) / Hammarby IF (SWE) – FSV Mainz (GER)
Sparta Praga (CZE) / Ararat-Armenia (ARM) – Riga FC (LVA) / Beitar Jerozolima (ISR)
BK Häcken (SWE) / SK Brann (NOR) (przegrany Q3 LE) – CFR Cluj (ROU) / SC Braga (POR) (przegrany Q3 LE)
PAOK (GRE) / Wolfsberger AC (AUT) (przegrany Q3 LE) – Araz Nachiczewan (AZE) / Omonia Nikozja (CYP)

Pierwsze mecze tej rundy odbędą się 21 sierpnia, a rewanże 28 sierpnia. Zwycięzcy awansują do fazy ligowej Ligi Konferencji, przegrani definitywnie odpadną z rozgrywek.

Udostępnij:

158 komentarzy

  1. Zobaczyłem przed chwilą potencjalnych rywali Legii jakich miała do wylosowania w 4 rundzie eliminacji lk i dochodzę do wniosku że wylosowała niemal najlepiej jak się dało. Jedyny słabszy zespół od Partizana to według mnie shamrock z Irlandii. Może jeszcze cluj ale to pod warunkiem że odpadną z le. Mieli bardzo dużo farta w losowaniu

  2. No i co, mówiłem, że Legia w pesymistycznym scenariuszu może nawet do LK nie wejść.

    Jak dla mnie skończy się jednak Lechem i Rakowem w LK, być może Jaga też wejdzie, no i oby Legia jednak po spadku do LK dała radę.

    1. generalnie ja nigdy nie rozumiem hurraoptymistów bazujących na podstawie dwóch dobrych sezonów w pucharach.

  3. Hahahhahaha. I to by było na tyle jeśli chodzi o naszą mocną ligę. Dalej się podniecajcie jak to liga nie idzie do góry. Baty od europejskich ogórów. Brawo Legia może dacie do myślenia wszystkim tym debilom, którzy wychwalają tą naszą ekstraklape. Dno dna. Jak tam rankingi ? Moze chcemy do LM?

    1. Debilem to trzeba być, żeby oceniać poziom całej ligi na podstawie jednego meczu. Czego się spodziewałeś? Że nikt już nigdy nie zaliczy żadnej wtopy? Że nigdy już nie przegramy meczu? Pucharowicze z każdej ligi notują lepsze i gorsze wyniki. Legia dzisiaj wtopiła, ale do końca sezonu jest daleko.

      1. AEK miał dziś naprawdę w 2. połowie dzień konia, a Legia chyba jednak siadła w tym upale…
        Zobaczymy rewanż…o 3:0 może być ciężko, ale nie „bardzo ciężko”
        Na 10 dwumeczów Legia wygrałaby 7 moim zdaniem

        1. Ciekawe dlaczego przeważnie nasi przeciwnicy mają dzień konia. Murawa zła. Pogoda zła. Za ciepło. Za zimno. Zbyt wilgotnie. Wiatr wiał w złą stronę. Oni mieli lepiej bo grali w cieniu.
          Polskie wymówki. Jak zawsze.

          1. Za to jak ogramy kogoś mocniejszego, to nie dlatego, że w danym dniu byliśmy lepsi. Wtedy tacy jak ty piszą, że przeciwnik nas zlekceważył, wystawił piąty garnitur, albo mieliśmy szczęście i to nic nie znaczy. xD

          2. Jasne przeważnie…😅😅 To samo wiecznie słyszę z reprezentacją, że „zawsze” jest kiepsko
            H.j tam, że od prawie 10 lat nie opuściliśmy mistrzowskiego turnieju – zawsze jest do bani

    2. Ja rozumiem frustrację i zawód, ale nie wylewaj ich na innych. To nie jest forum dla ludzi wyzywających innych od debili. Zachowaj kulturę, bo to świadczy tylko o Tobie, i pozwól normalnie dyskutować.

    3. mam wrażenie że ty walczysz z tezą której nie ma. Kto powiedział, ze mamy mocną ligę? Albo że ktoś się „podnieca” ze liga idzie do góry? To jest normalna wymiana zdań. Wymiana, której ty nie chcesz i mam wrażenie, na którą cię nie stać, patrząc na twoje wpisy.
      Jak masz problem ze ludzie rozmawiają o jakimś temacie, to po prostu nie rozmawiaj z nimi i po problemie.
      Druga sprawa – to nie były żadne ogóry. Ani Crvezda, ani AEK ani Maccabi, to nie są ogórki. Nie są też zadnymi potęgami.
      Pewnie nie dochdozi to do ciebie, jak zresztą do wielu innych, ale pomiedzy najelpszymi a najgorszymi jest jeszcze cała masa stanów posrednich. A te kluby się właśnie w nich znajdują. Nie należa do górnych części piramidy, ale też nie należą do dolnych.

  4. Tak patrzę, że przez wielu Lech jest skazywany na spadek do LK (i jeszcze w niektórych przypadkach z satysfakcją, że napunktuje tam)
    Albo wśród optymistów przechodzi CZ Belgrad a potem nawet łatwiej o LM.
    .
    Mnie się wydaje, że najbardziej prawdopodobny scenariusz to przegrana z Czerwoną Gwiazdą po wyrównanych bojach, a potem wyeliminowanie Genku.
    .
    To nie jest ten sam klub, co 10 lat temu.
    Ostatnie występy Genku w europejskich pucharach delikatnie mówiąc nie zachwycają.
    Ostatni raz coś więlkiego zagrał no właśnie – prawie 10 lat temu kiedy wygrał swoją grupę LE z włoskim Sasuolo, hiszpańskim Athleticiem Bilbao i austriackim RapidemWiedeń. Dalej jeszcze w 1/8 pokonał podobnie brzmiący Gent i zatrzymał się w 1/4 na Celcie Vigo po w miarę wyrównanym boju.
    W sezonie 18/19 kiedy m.in eliminował Lecha z gry w q3, też wygrał grupę, chociaż nieco mniej imponującą niż dwa sezony wcześniej, ale w 1/16 odpadł ze Slavią.
    w kolejnym sezonie był uczestnikiem LM (bez eliminacji), gdzie w grupie z Napoli, Liverpoolem i RB Salzburg wywalczył raptem jeden remis.
    I zaczęło się coś, co prześladowało polskie kluby: puchary jako „pocałunek śmierci”, bo w kolejnym do pucharów nie awansował. Udało się w 2021/2 – z LM wyrzucony przez Ukraińców zajął 4 miejsce w grupie LE notując 2 remisy i zwycięstwo z Rapidem, Dynamem Zagrzeb i West Hamem po czym znów wypadł z pucharów.
    Wrócił w 23/4 z LM wyrzucony przez Servette Genewa, a z LE przez Olimpiakos.
    Gra w LK nie pomogła w solidnym punktowaniu – wyprzedził tylko Cukarciki, a musiał uznać wyższość Fiorentiny i Ferencvarosu.
    no i rzecz jasna w kolejnym sezonie do pucharów się nie załapał.
    I pokolejnym sezonie przerwy wraca na europejskie boiska, bo ligę skończył dość wysoko. Za to „pocałunek śmierci” wydaje się nadal działać, bo bieżący sezon Genk rozpoczął dość marnie.
    W każdym razie wyłania się obraz zespołu, co w 10 lat stoczył się z roli solidnegobeuropejskiego średniaka gotowego napsuć krwi drużynom z lig top 5, do europejskie przeciętniaka, co nawet w LK daje się ogrywać.
    Warto też brać pod uwagę, że prezentujący zbliżony poziom (w lidze w 24/5) Anderlecht już z LE odpadł wyeliminowany przez szwedzkie Hacken.
    A także to, że i inne belgijskie kluby LK nie zawojowały.
    .
    Biorąc to wszystko pod uwagę wychodzi, że Lechowi się potencjalnie w q4 LE bardzo wdzięczny rywal trafił. Porażka nie będzie blamażem, to nadal przedstawiciel znacznie mocniejszej ligi, ale szansa na ogranie Belgów wydaje się naprawdę spora. Mnie wychodzi, że większą niż w starciu Q3LM

  5. Ja jeszcze w sumie o jednym chciałbym wspomnieć. Po 2 rundach mamy 2,375 (bilans 9-1-0), aktualnie nie licząc krajów z 3-4 drużynami w LM, mamy 3 miejsce (1-2 Holandia i Szwecja). Obstawiam, że po eliminacjach (wiem, że to nic nie daje), będziemy mieli około 5-5.5pkt krajowego, gdzie w zeszłym sezonie na tym samym etapie (identyczny układ startu w eliminacjach) mieliśmy 1.625pkt (bilans 6-1-3) a na koniec eliminacji – 3.375pkt). Więc mając w perspektywie 3-4 zespoły w fazie ligowej, nawet przeciętne wyniki dadzą powtórkę wyniku rankingowego z zeszłego roku.

    1. Raczej to będzie zakres 4,5-5 pkt. Zostało max 16 spotkań czyli 32 małe punkty ( za remis 1, za zwycięstwo 2), z tego typuję Raków 6 pkt (2 wygrane, 2 remisy), Legia 5 pkt (2 wygrane, 1 remis), Jaga 5 pkt ( 2 wygrane, 1 remis) , Lech 3 pkt (1 wygrana, 2 remisy) czyli jakieś 19 razy 0,125=2,375 plus to co już mamy 2,375 jest równe 4,75 pkt

      1. Czytam komentarze i nie do końca podzielam Wasze niektóre obawy dotyczące naszych zespołów.
        1. Lech – według mnie powalczy z Serbami. OK, oni wysoko wszystko wygrywają u siebie w lidze ale to nic nie znaczy. Ich liga to żart. Nawet jak mają wysoko wycenianych zawodników to gdy ktoś taki na co dzień nie rywalizuje z równymi sobie to się nie rozwija. Poza tym czytałem artykuł że tam rząd im pomaga do tego stopnia że inne zespoły boją się z nimi grać żeby nie podpaść tamtejszej władzy. Taki dwumecz z Lechem będzie w końcu dla nich jakimś sprawdzam. A poza tym gdyby byli pewni siebie to by meczu nie przekładali. Oceniam szanse 50/50.
        Jeśli chodzi o Genk to OK – jest to zespół belgijski ale teraz Lech reprezentuje już pewien stabilny poziom więc gdyby nam nie wyszło z Crveną to uważam że z Belgami można śmiało powalczyć o LE.
        2. Legia – nie rozumiem skąd ten pesymizm że skończy się na LKE. Cypryjczycy są spokojnie do ogrania a Hacken i Brann to nie ten poziom co Malmo czy Bodo.
        3. Jaga – nasz zespół z każdym tygodniem gra coraz lepiej i dobrze że teraz na rozgrzewkę mają duńskiego średniaka bez formy (ale z tym chyba większość się zgadza). Natomiast bać się obecnego Hajduka to tak jakby drżeć przed Zagłębiem Lubin (bez urazy). Według mnie awans do fazy ligowej jest pewny.
        4. Raków – „izraelici” bez swojego boiska spokojnie do ogrania tylko niech Papszun założy czapeczkę. A o przeciwniku z czwartej rundy nic nie napiszę bo szkoda atramentu.
        Więc szanse na 4 zespoły w fazie ligowej oceniam bardzo wysoko.

        1. To nie jest pesymizm tylko analiza na podstawie aktualnej wyceny przez bumacherów.

          1) Na awans Jagi do fazy ligowej wystawiony jest kurs 3,5 (czyli za 1 postawioną zł można wygrać dodatkowe 2,5 zł, natomiast obstawiając, że Jaga się nie dostatnie, za każdą złotówkę można wygrać 27 groszy -kurs 1,27)

          2) Lech- Crvena, na awans Lecha kurs 3,25, na awans Crveny kurs 1,35 (czyli szansę są bliżej 70/30 dla Crveny niż 50/50).

          3) Raków nie potrafi sobie poradzić w lidze z Radomiakiem i Wisła Płock, więc o komplet wygranych będzie ciężko.

          4) Legia może awansować do LE, ale kompletu wygranych się nie spodziewam.

          1. Ja osobiście jie wierzę kursom u buków.
            To co napisałem opieram na analizie meczów naszych drużyn i wynikach konkurencji.
            Mam nadzieję że mam rację 😃

          2. Woytek76

            Osobiście wolę nie pompować balona z oczekiwaniami, jeszcze dobrze pamiętam jak Lech spokojnie miał przejść Trnawę (to nie było tak dawno, to było dwa lata temu). Wole cieszyć się po wygranych polskich zespołów niż przyznawać wygrane przez rozpoczęciem spotkań.

          3. Przyjmując mało optymistyczne założenia:
            1) Lech 1 punkt
            2) Legia 3 punkty
            3) Jagiellonia i Raków po 2,5 punktu

            to do krajówki dorzucimy 2,25 – co daje w eliminacjach bilans 4,625. Do przegonienia Czechów trzeba będzie mieć jakieś 17,5 punktu, zatem musimy potem w fazach ligowych i pucharowych nabić jeszcze 12,875 punktu. Legia na tych fazach nabiła 15,5 punktu, Jagiellonia 18…

            Punkty eliminacyjne są fajne, ale mając komplet w fazach ligowych w każdej kolejce będziemy mogli nabić maks 2 punkty. Nawet przyjmując przeciętne wyniki – ot takie jak Jagiellonia i Legia (8 punktów w 6 meczach), to 3 kluby w LK nabiją 24 punkty, a jeden w LE analogicznie 9 punktów (dwa mecze więcej, zakładam dodatkowy remis i porażkę). To 8,25 w fazach ligowych. Bonusy to 10/4 = 2,5. W sumie już 10,75.

            Pozostanie jakieś 2,125 (czyli 8,5) do zrobienia w fazie pucharowej. Czyli dwa zespoły awansujące do 1/8LK to zakładając bilans 2-1-1 oraz powiedzmy 1 remis w 1/16 LE daje 2×2+1×1+2×0,5 +1 = 7. Potem w 1/8LK trzy zespoły mogą zanotować bilans 3-1-2 i niech będzie tylko jeden awans do 1/4. 7,5/4 = 1,875.

            W sumie fazy ligowe i pucharowe dadzą skromne 14,375. Wraz z eliminacjami sezonowy wynik 19.
            Założenia to około 12 miejsca w LE i odpadnięcie w słabym stylu w 1/16.
            Trzy zespoly w LK z miejscami 7-9-11. Komplet w 1/8 i jeden z awansem do 1/4, gdzie przegrywa oba mecze.

            I taki sezon da nam na koniec 50 punktów do rankingu i prawdopodobny awans na 10. miejsce.

            A na starcie kolejnego sezonu mamy 45,375 punktu i startujemy prawdopodobnie z 9 miejsca przed Turcją.

            I to jest siła grania w fazie ligowej. W eliminacjach nie jesteśmy w stanie zrobić tylu punktów co w ligówce.

            Na razie to tyle wróżenia z fusów, dziękuję za uwagę.

        2. 1. Odwaznie szanse 50/50. Crvezda jest na wyzszym poziomie finansowym, sportowym i rankingowym. Na kazdym wzgledem Lecha. Oczywiscie, ze jest do przejscia, ale realnie szanse pewnie 40 do 60 maksymalnie moim zdaniem.
          2. W przypadku Legii problem polega na tym, ze jest dwoch solidnych rywali. Hacken czy Brann są zblizone poziomem do Legii. Nie oznacza to ze nie przejdziemy, natomaist beda to wyrównane pojedynki. To zestawienie dużo bardziej wyrównane niż Lech-Crvezda.
          3. W przypadku Jagi to samo. Moim zdaniem nawet trzeci czy czwarty zespoł lig dunskiej, szwedzkiej, cypryjskiej czy norweskiej ma zawsze więcej jakosci i jest dużo bardziej zorganizowany jeśli chodzi o gre, niż mistrz Litwy, Estonii czy Islandii. Po prostu wymagania na co dzień w swoich ligach mają zupełnie inne.
          4. Tutaj Raków moim zdaniem ma akurat największe szanse, głównie dlatego ze jest jeden powazny przeciwnik, czyli Izraelczycy, w dodatku nie grający u siebie.

          Obawy więc są w pełni uzasadnione, bo rywale to nie ogórki z krajów małopiłkarskich, tylko z lig na podobnym poziomie jak nasza. Co nie oznacza, ze nie wierzymy w przejście rywali. Po prostu może się okazać, że nie przejdziemy w komplecie albo będzie kilka spotkan na ostrzu noża.

          1. @urbas

            Na jakiej podstawie uważasz, że Brann i Hacken są zbliżone poziomem do Legii?

            Sorry, ale nie ma pół powodu, żeby stawiać taką tezę. Brann i Hacken to poziom Larnaki.

          2. wiesz co Głos Rozsądku

            Porównałem sobie wartości według Transfermarkt składów Larnaka, LEgia, Hacken, Brann

            Legia 35 mlnE, Hacken 20 (~60% Legia), Brann 25 mln(75% Legia), Larnaka 12 mln(34% Legia)

            Spoglądałem też na ostatnie mecze Brann, w poprzednim sezonie odlecieli na Aktobe ale wcześniej wykopali St.Mirren, Go Ahead Eagles.

            I w sumie przyznaje Ci rację, Żaden z tych klubów nie ma podjazdu do Legii.

            Legia jest faworytem w każdym z tych spotkań pod każdym względem,

            -wyników historycznych
            -budżetu
            – wartości składu i jej potencjału
            – pozycji ligi – tutaj jest może można traktować Brann jako wyrównanego przeciwnika
            Ale Brann to nie Bodo a nawet nie Molde od których dostają notorycznie w plecy.

            Nie ma uzasdnienia teza że Któryś z tych klubów będzie w meczu z legią mieszanym faworytem.
            Od razu mówię że jak odpadną to będę to ocenia w kategorii Wielkiego zawodu, średniej i małej niespodzianki.

      2. No nie bardzo.
        W eliminacjach za zwycięstwo jest 1, a za remis 0.5.
        Przy potencjalnie 16 meczach (jeśli Raków i Jaga awansują w q3) jest to max 16 małych punktów do zdobycia = 4 duże.
        Później już się zgadza, tylko niezrozumiałe, dlaczego łączna suma małych punktów jest szielona na 8 (×0.125), a nie na 4 (×0.25) skoro właśnie 4 drużyny występują
        .
        Wiem, że trochę czepialstwo z mojej strony, bo czy dzielimy 18 (małych punktów u ciebie) na 8, czy 9.5 (małych de facto) na 4 to wynik końcowy jest ten

        1. No to mega czepialstwo 😅 Nie wiem czy w przepisach jest wyraźnie napisane, że w eliminacjach jest 1 i 0,5 pkt, czy też może jest napisane, że jest połowa tego co jest w głównej fazie

          1. @Emil i Adam l
            No wiem, że czepialstwo.
            W przepisach jest 1 pkt i 0.5 pkt.
            Natomiast najbardziej mylące było potem przeliczanie tych małych punktów * 0.125
            Dzielenie na 8 nie wynika z niczego i może być mylące zwłaszcza dla tych, co zaczynają przygodę ze śledzeniem rankingów.
            Stąd sprostowanie

        2. Wyszedłem z założenia, że w rozgrywkach za zwycięstwo jest 2 punkty i za remis 1, natomiast w eliminacjach bierzemy z tego 50%. Czyli baza to 2 i 1, a później bierzemy z tego 50%. Wychodzi na to samo.

      3. JA jestem trochę większym optymistą, aczkolwiek można jeszcze marzyć o 1,5pkt bonusu za awans do LM 🙂
        Wtedy by było około 6.5pkt za całe eliminacje, ale po prostu trzeba kibicować i zobaczymy co się wydarzy.

  6. Ciekawi mnie czy bralibyście w ciemno nasze zestawienie na jesień:
    1) LE
    2) LK
    3) LK
    4) off
    Powyższe bez przypisania do nazw klubów.
    Może z perspektywy poranka 29 sierpnia 2025 będzie brzmiało to jak żart…

      1. Tak, przy 4 zespołach w eliminacjach i tylu rundach do przejścia, to zestawienie było super na początku eliminacji i jest super teraz.
        I mówimy tu o sytuacji, gdzie wciąż jest ryzyko, że będziemy mieć tylko jedna drużynę w fazie ligowej.
        I realistycznym scenariuszem jest też, że będziemy mieć ich tylko 2.
        Także 3 drużyny, w tym 1 w LE to super scenariusz jak dla mnie.

        1. Jest takie ryzyko, ale jestem prawie pewny że Legia przejdzie Larnakę, to jest dla mnie poziom niżej niż Banik.

          1. Jasne, jednak nawet jeśli Legia przejdzie Larnace, to daje nam 2 drużyny.
            W ciemno biorę 3, bo i z Rakowem i z Jagiellonią takich pewniaków jak Legia już nie ma i wolałbym w ciemno mieć jedna z nich

    1. Pewnie że by się brało 😃. Były czasy że nikt na jesień nie grał. Dwa zespoły w fazie grupowej LE grały przed euro 2012.

    2. Oczywiście, że tak. W sytuacji gdzie nie masz ani jednego gwarantowanego miejsca w składzie, to sytuacji raczej rzadka, zeby trzy na cztery druzyny przebrnęły eliminacje. Więc zwyczajnie czysto statystycznie to dobry wybór.

      Na LM raczej nie ma co liczyć z tego powodu, że nie dość ze Lech nie jest w najwyzszej formie, to plaga kontuzji najwazniejszych zawodników, niezbyt wczesne przyjście zawodników nowych ( w dodatku w Lechu oni zawsze odpadają po czasie, nigdy nie od razu). Więc to raczej mało realne. Na stan obecnych losowań, także LE nie jest oczywista dla Lecha, prędzej dla Legii. Więc wynik 3/4 jak najbardziej będzie świetny.

  7. Lech tafił fatalnie, ale dla rankingu Polski to dobrze, bo jest szansa, że więcej dorzuci z LK niż z LM.
    Raków jak upora się z Maccabi to ma złoty los 😉
    Jaga … zgodnie z rankingiem Elo powinna dać radę z Silkeborg i Hajduk wygladają na słabsze… choć wiadomo, że zespół jest budowany.
    Legia mogła lepiej tafić, ale nie są to zespoły z którymi powinna przegrać.

    Czyli jest szansa, że wszystkie drużyny eksportowe będą w komplecie! Do tego zestawienie raczej: 1 LE, 3 LK, co powinno dostarczać sporo punktów w fazie ligowej.

    Konkurenci: 9. Turcja w oparciu o elo powinna stracić 2 przedstawicieli: Samsunspor (kolejno przegra z Szachtarem i Panathinaikosem), a Badaksehir z Vikingiem. Tym samym zostanie im 3/5. Niestety tracimy do nich 7,825, więc jest szansa na powolne redukowanie dystansu.

    10. Czechy – powinni przejść w komplecie (5/5). Ciężko będzie gonić. Strata na teraz 4,625.

    11. Grecja – już stracili Aris… i na tym koniec. Reprezentacja: 4/5. Tracimy do nich tylko 1,337, więc jest szansa powalczyć w fazie ligowej.

    12. Norwegia – raczej stracą 2 przedstawicieli: Fredrikstad (kolejno z Midtyjlland i Crystal Palace) i Rosenborg (FSV Mainz). A może być jeszcze lepiej, bo Brann/Hacken to może być dość równa para, a potem przy przegranej walczą z Cluj i tu też na styk. Pewnie 1 z tych stykowych uda im się wygrać, ale i tak 3/5. Tracimy do nich ledwie 0,712. Wygląda obiecująco.

    14. Dania może stracić Brondby (w 4Q Strasburg) i oby Silkeborg. W grze zostanie im tylko FCK i Midtyjlland, czyli 2/4. Mamy przewagę 1,894 i jest szansa, że różnica będzie rosła.

    15. Austria zgodnie z elo wprowadzi 3 przedstawicieli z bazowych 5. Odpadnie Austria i Rapid. Wyprzedzamy ich w rankingu o 2,525.

    16. Szwajcaria miała fatalne losowanie i może stracić aż 3 przedstawicieli -Servette (z Utrechtem, a potem Panathinaikosem), Lausanne (z Besiktasem) i Lugano (z Banikiem). Zostanie im 2/5, a więc dystans do nas będzie rósł (na teraz 4,375).

    17. Szkocja – wygląda na to, że wprowadzą 4/5. Odpadnie tylko Dundee. Strata do nas 5,525.

    Tym samym nawet przy wprowadzeniu kompletu drużyn wyprzedzenie Czechów (5/5) już w tym sezonie jest bardzo mało prawdopodone. Jest szansa na redukowanie dystansu do Turków (3/5), ale bieżący dystans jest bardzo duży (7,825). Natomiast z Grekami (4/5) powinniśmy toczyć walkę o 11 miejsce (tracimy teraz 1,337). Norwegia (3/5) powinna zostać wyprzedzona (bieżąca strata 0,712). 4 drużyny dają możliwości żeby gonić, a 3 drużyny powinny wystarczyć by się bronić: Dania (2/4; przewaga 1,894), Austria (3/5; przewaga 2,525), Szwajcaria (2/5; przewaga 4,375), Szkocja (4/5; przewaga 5,525).

    1. ad 17 – Hibernian Twoim zdaniem przejdzie do FL LK? Partizan, a potem przegrany dwumeczu Legii? Moim zdaniem szanse na to są dużo mniejsze niż przejście Q LM przez Lecha.

      Norwegia – idę o zakład że max. 2 zespoły w FL, tj. 1 ponad już zaklepane Bodo/Glimt. Oni bardzo źle trafili nie tylko w losowaniu, ale też w ogóle w doborze drużyn do pucharów w tym roku.

    2. A ja jednak uważam, że Czesi mogą stracić Banik. Tak samo Viking nie przejdzie Turcji raczej. A Austria raczej nie straci Rapidu. Przy dobrym (albo nie) układzie, czyli 4 zespoły LK u nas to wcale Czesi nie byliby tacy ciężcy do doścignięcia. Tak czy tak liczę na te 4/4 u nas, ale jednak 1 LM 1 LE i 2 LK. Raków i Jaga 1/8 co najmniej, Legia tak samo no i Lech może jakimś cudem w okolicach ostatniego miejsca na wyjście z grupy z LM. No i jest pięknie.

      Może jestem trochę zbyt dużym optymistą, ale wiem, że Lech i Legia potrafią wygrywać z faworytami jeszcze lepiej niż Jaga i Raków, wiec jakby Lech trafił do LM to nie dostałby bęcków jak Slovan.

      1. czyli w sumie liczyć że będzie maksymalna opcja ( nikt nie odpadnie i w dodatku kazdy zakwalifikuje sie do swojego pucharu, nie spadnie do pucharu niżej). Raczej bez jakichkolwiek realnych szans na taki scenariusz. Tak to nie mają niektóre ligi duzo lepsze od nas, z top 10.

  8. Serbia za ostatnie 3 sezony zarobila 6.5 pt = 1,400 3,725 1,375 w tym sezonie juz pozegnali 2 kluby z 4 a jest szansa ze partizan tez pozegna sie z pucharami.
    Polska za pierwszy z 3 ostatnich sezonow zarobila 6,875 pt i ma wszystkie 4 na 4 kluby w grze.

  9. Każdy ma swoje przewidywania co do liczby klubów w LK, LE, LM i znajdzie argumenty na poparcie swojej tezy. Jesteśmy życiowymi pesymistami/optymistami, do klubów mamy swoje sympatie/antypatie itd. Patrząc na obiektywne dane np. Mets Data wychodzi ze będziemy mieć Legię w LE + Raków, Jagiellonia i Lech w LK. I ja tego się będę trzymał!

  10. Lodu na głowę. Jagiellonia dostała od Termalici 4:0, a jej jedyne skalpy w tym sezonie – i to wliczając sparingi – to zwycięstwo z drużyną na poziomie GKS Tychy, oraz te podarowane przez Widzewa w ostatnich minutach. Z gry jakby ktoś oglądał wyglądają cieńko. Kadrowo nie domagają. Hajduk prawdopodobnie pierwszy raz od 15 lat zagra w europejskich pucharach. Szkoda, że naszym kosztem – wolałbym, żeby to Raków z nimi grał, a Jaga z Żalgirisem, wtedy byłaby realna szansa na 4/4. No cóż.

    1. Spokoju nigdy dosyć, ale pamiętajmy, że:
      1. Jaga wymieniła pół składu i tu każdy kolejny tydzień powinien działać na ich korzyść
      2. Zwłaszcza, że późno zaczęli przygotowania i pewnie ma to odzwierciedlenie w ich formie fizycznej
      3. Hajduk to niech najpierw przejdzie Tiranę (a Jaga Silkeborg)
      4. Last but not least, pan trener Siemieniec już wielokrotnie pozytywnie nas zaskoczył, więc można wierzyć, że znów to zrobi

    2. Statystycznie szansa na to , że to przeciwnicy są w wysokiej formie a my bez formy jest dokładnie taka sama jak że jest zupełnie odwrotnie. W ostatnich 7 meczach, ogólnie od rozpoczęcia sezonu czyli liga + eliminacje Jaga wygrała 4/7 mecze, Hajduk dokładnie tak samo 4/7.

    3. to juz porownajmy dokladnie
      hajduk przygotowania i swoje sparingi na pewno wygral wynikiami
      wygrana z CSKA sofia (bulgaria) 1-0
      wygrana z Radomlje (slowenia) 1-0
      wygrana z Posusje (bosnia) 1-0
      i na koniec pierwszy powazny przeciwnik Lask Linz poraz 2-1

      pozniej juz liga europy i tez powazne starcie z Azerska Zira
      2x remis 1-1 i awans po dogrywce, czyli nie wiele zabraklo i juz hajduka by nie bylo
      na koniec wygrana 2-1 z istra

      za to Jaga zaczeła swoje przygotowania dobrze
      wygrana 2-0 z gornikiem leczna
      porazka z widzewem 7-1
      porazka z zaglebiem lubin 1-0
      porazka z fk teplice 1-0

      porazka w lidze z termalica 4-0

      moze mogloby byc lepiej, ale moze dlatego ze jaga przegrala swoje przygotowania to teraz to my mamy punkty za 2 zwyciestwa jagielloni a chorwacja ma punkty za 2 remisy hajduka.

      wygrana z novi pazar (serbia) 2-1
      wygrana z novi pazar (serbia) 3-1

      to jednak nie to samo co 2x 1-1

      niby jaga przegrala 7-1 z widzewem w sparingu, a jak trzebabylo zdobyc punkty to jednak to jaga ma te punkty a nie widzew a w jakim stylu to mnie nie interesuje liczy sie wynik a ten byl 3-2.

    4. Chyba nie widziałeś goli z meczu z Widzewem…Jaga zaraz się tak rozkręci moim zdaniem, że klękajcie narody

  11. Jeżeli mówimy o pechu w eliminacjach to ciekawy jest przypadek sheriffa tiraspol. Czy to w ogóle możliwe jest aby w jednej edycji europejskich pucharów mieć tyle pecha? Najpierw rozstawienie w 2 rundzie i najgorszy możliwy Utrecht. Następnie rozstawienie w 3 rundzie i Anderlecht (spadkowicz). A w nagrodę nawet jak jakimś cudem przejdą Belgów to dostali Aek Ateny czyli najgorszy możliwy przeciwnik do wylosowania i to wszystko będąc 3 razy pod rzad rozstawionym.

    1. Ja liczę, że jednak Sheriff wyeliminuję Aek. I szanse bym oceniał jednak większe na Sheriff, są bardziej ograni w pucharach raczej.

      1. Może nie jest potężny, ale odpadał też ostatnio z AEKiem (tym z Aten), Villarrealem i Galatasarayem. Łatwo na pewno nie mieli. Po za tym zaliczyli dwie wtopy, że Słowakami i Kazachami.
        Transfermarkt wycenia ich na prawie 40mln. Na pewno są do pokonania, ale sądzę, że statystyki zaniżają ich możliwości. Zresztą sądzę, że realne szanse Rakowa z Maccabi też są mniejsze niż wskazują statystyki.

  12. Mam takie przeczucie:
    Lech pójdzie drogą Jagi więc 2 porażki oby po walce transfer Souse pokazuje że nie mają wiary w LM, więc skończy w LK
    Legia da radę z Cyprem i później z haken więc LE
    Raków odpadnie z Hajfa
    Jaga przejdzie Duńczyków /oby dwa zwycięstwa/ ale dalej to już 50/50 oby się udało

    Więc na jesieni dwa kluby i z fartem oby trzeci 😄

    1. Transfer Sousy nic nie pokazuje – bo miał obietnicę odejścia. Ostatni rok kontraktu. Przyszli: Skrzypczak, Gumny, Moutinho, Bengsston, Palma, Ouma i Rodriquez. 7 transferów… przy odejściu Sousy i może jeszcze Cartensena z wartościowych zawodników.

    2. transfer Sousy nie ma nic wspólnego z żadną wiarą, tylko z ustaleniami miedzy klubem a zawodnikiem. Od kiedy wiadomo, ze Sousa ma odejsc w tym okienku? Kilka miesięcy. Więc to błędna analiza z twojej strony.

  13. To już ostatnie losowanie w kwalifikacjach, więc można spojrzeć całościowo:
    I. Losowania polskich drużyn:
    1. Lech
    losowania 6/10 – bez rewelacji – w II rundzie mogły być co prawda Pafos albo Rijeka, ale ta III runda LM i IV LE (o ile nie przejdą zvezdy) mocno zmniejszyły szanse na LE, a to był moim zdaniem obiektywnie realny cel dla poznaniaków
    2. Legia
    Wbrew twierdzeniom niektórych użytkowników, uważam, że świetne losowania 8-9/10. Chyba będę zawiedziony jak nie wejdą do LE, bo każdy z pozostałych rywali wydaje mi się jednak troszkę słabszy. Jeśli boimy się Larnaki i Häcken / Brann to przepraszam, ale dajmy sobie spokój z pucharami
    3. Jagiellonia
    Losowania: 7/10. Rzutem na taśmę rozstawieni przez całe kwalifikacje, co daje nadzieje, że po wyrównanych bojach, ale wejdą do fazy ligowej. Byłoby to niezwykle cenne dla dalszego budowania rankingu klubowego – wtedy realne będzie wbicie się na poziom powyżej 20.000 i czerpanie benefitów w kolejnych 3 latach
    4. Raków
    Losowanie niemalże jak z marzeń: 10/10
    Podopieczni Papszuna stoją przed ogromną szansą – teraz dwa finały z Maccabi, które należy pokonać z wielu powodów – sportowych również. Przy marnym rankingu klubowym nie można takiej szansy zaprzepaścić.

    Ocena: Widzę sporą szansę na trzy zespoły w fazie ligowej, a przy odrobinie szczęścia nie wykluczam nawet czterech.

    II. Widzę za to sporą szansę na pobojowisko za naszymi plecami, bo konkurentom się polosowało znacznie gorzej:

    12. Norwegia
    Bodo – 50/50 z Sturmem o LM, pewna LE
    Brann – jeśli odpadną w Q3 z Häcken to Cluj albo Braga powinni im poprawić i pożegnać na dobre
    Fredrikstad – jeśli odpadną z Midtjylland w Q3 LE to w nagrodę czeka Crystal Palace
    Rosenborg – Mainz czeka w Q4, o ile w ogóle przejdą Hammarby
    Viking – spora szansa na odpadnięcie już w Q3 z Basaksehirem
    Ocena: nie można wykluczyć, że ostanie im się na jesień samotne Bodo w LM, a tym samym lekki rankingowy dramacik. Kto wie, nawet już w eliminacjach mogą przestać być naszym zmartwieniem.

    14. Dania
    Kopenhaga – w Q4 LM czeka Basel, ale najpierw trzeba przejść Malmo. Jeśli jednak powinie im się noga to Sigmę powinni klepnąć i wylądować w LE
    Midtjylland – jeśli odpadną w Q3 LE z Fredrikstad to czeka na nich Crystal Palace
    Brondby – w Q4 czeka Strasbourg – ciężary
    Silkeborg – mamy nadzieję, że już za tydzień będą mogli skupić się na ratowanie bytu w lidze duńskiej po fatalnym starcie
    Ocena: ostatecznie jednak pewnie i Kopenhaga i Midtjylland skończą w LE i będą dla nas groźni co najmniej do końca fazy ligowej

    15. Austria
    Sturm – z Bodo 50/50, ale pewna minimum LE
    Salzburg – nie są bez szans na LM (jeśli pokonają Brugge, a potem Rangers/ Pilzno)
    Rapid – rozstawieni a jednak dość parszywie im się trafiło: najpierw Dundee a potem najpewniej AIK – może być różnie
    Wolfsberger – najpierw pewnie odpadnięcie z PAOK, a potem ciężka przeprawa z Omonią – zwłaszcza na Cyprze
    Austria Wiedeń – jak nie Banik to Lugano lub Celje powinno ich pożegnać

    Ocena: pomimo świetnej sytuacji Sturmu i Salzburga mogą oni zostać osamotnieni – choć Rapid powinien jednak przejść swoją ścieżkę. Nawet przy trzech drużynach mogą mieć problem, żeby punktować lepiej od nas – dzielnik 5.

    16. Szwajcaria
    Basel – spora szansa na LM, zwłaszcza gdyby trafili na Malmo zamiast Kopenhagi, no i pewna LE w najgorszym razie
    Young Boys – ani Slovan ani Kajrat nie muszą być lekką przeprawą – jest szansa na niespodziankę, ale LK i tak już mają
    Lugano – znowu starcie z Celje, a potem ewentualnie Banik lub Austria – trudne się wylosowało mimo rozstawienia
    Lausanne – jak nie Astana w Q3 to Besiktas w Q4 powinni ich wyprosić
    Servette – jedną nogą na wylocie: w Q3 LE Utrecht, a w Q4 LK Panathinaikos albo Szachtar
    Ocena: mimo wszystko do Basel i YBB ktoś pewnie dołączy, więc trzy zespoły na jesień
    ——————————————————————
    *(„dla chętnych”)
    11. Grecja
    Olympiakos – pewna LM i bonus
    PAOK – jak nie przejdą Wolfsbergera to trafiają na Araz/Omonię – mała szansa by skończyli z niczym
    Panathinaikos – nie zdziwię się jak odpadną najpierw z Szachtarem a potem z Servette lub Utrechtem
    AEK – jeśli w Q3 przejdą Aris to potem i tak czeka najpewniej Anderlecht (lub Sheriff) – ciężko
    Ocena: minimum dwie, ale może i trzy drużyny w fazie ligowej (przy dzielniku 5) – możemy być blisko jesienią

    Wnioski:
    Wprowadzenie trzech drużyn – najpewniej 1LE+2LK może otworzyć szansę na 11. lokatę, a przede wszystkim zabezpieczy „tyły” (14. miejsce). Już za tydzień może się bardzo dużo wyjaśnić – obyśmy weszli w komplecie do IV rundy (w tym Legia w LE). Jeśli pomożemy sami sobie to przy tych losowaniach konkurenci mają coraz mniejsze szanse nam szkodzić. Ale to nadal pozostaje w nogach i głowach piłkarzy Lecha, Legii, Jagi i Rakowa byśmy pod koniec grudnia mogli się zacząć interesować co tam ciekawego w Pradze i okolicach. 😉

    1. Fajne zestawienie,

      Mój punkt widzenia jest taki:
      Lech trafił fatalnie, choć dla polskiej piłki nie jest to dramatem.
      Crvena Zvezda to przeciwnik bardzo silny, podobny poziom do Kopenhagi
      A Dynamo K.
      Cóż niektórzy mówią, że Lech będzie grał dwa razy u siebie, ale Dynamo K. z graniem w Polsce jest oswojone.
      Dalej, Dynamo K. to piekielnie trudny przeciwnik, choć nie mam co patrzeć jak sobie radzą teraz to jednak spogladam na Szachtar D. i widzę tam 6-2 z Besiktasem i to robi wrażenie. Te dwa klubu są (Dyn K. Szachtar) są bardzo mocne a byłyby po za zasięgiem Lecha gdyby nie wojna. Jak dla mnie to zbliżony poziom do Crveny.
      Potem Genk.
      Najgorzej, Belgowie to najsliniejsza liga jaka się nam trafiła i oni wracają po niebycie więc będą mocno nastawieni na gre w europię, mają kasę . Z Genku wyszedł De Bruyne, Courtois, Benteke chyba o ile mi się wydaje. Tak więc to jest nawet poziom wyżej niż Crvena i Dynamo K.

      Legia
      Mieli mega ciężko z Banikiem, teraz z Cyprem a potem z Szwedami/Norwegami.
      Dobrze sie trafił ten cypr bo to bardzo słaby przeciwnik na tą fazę, a przejście go to gwarant LK.
      Jak będą szwedzi to 50/50 jak norwegowie to 60/40 dla Legii.
      Mam jakieś takie poczucie, że ten Brann to chimeryczny jest, może dlatego, że jak spoglądam na ostatnie mecze to zdarzają mu się wysokie wpadki z Salzburgiem czy remisy z HamKam?
      Wierzę, że legia ma dobrą perspektywę gry w fazie grupowej, Cypr jest bardzo bardzo do ogrania.

      Raków
      Papszun to nie jakiś asystent tylko trener z krwi i kości. Wiem, że czasem częstochowianom zdarzają się postoje, ale no kurcze słowaków sobie poprostu przeszli, Raków Papszuna jest pragmatyczny do krwi. Nie oddadzą tego do końca.
      Nie daję szans Maccabi ani niezależnie kogo tam będą mieć potem.
      Jagiellonia
      Niestety Trafili moim zdaniem najciężej w tych losowaniach
      serbowie, duńczycy, a potem chorwaci Hajduk Split.

      No całokształt losowania jest bardzo trudny, nie mają żadnego słabego rywala bardzo poniżej ich poziomu, a Hajduk moim zdaniem jest już na poziomie Jagielloni. Uważałbym, że nawet lepszy ale z Zirą im szło dosyć niemrawo i nawet brałem ich pod uwagę w kategorii potencjalnych do odpadnięcia,

      Podsumowując,

      My mamy powody do umiarkowanego optymizmu, ale jak spojrzymy jak mają pozostałe ligi +-2 od nas to Nasz umiarkowany optymizm powinnien przejść w duży optymizm bo inne ligi mają ciężej.
      Na koniec uważam, że poprostu polska liga ma lepsze losowania od pozostałych lig w naszej orbicie.

      1. Ale poczekaj Krzysztof, z Belgii już w lipcu zdążył odpaść jeden klub, a drugi spadł z LE do LK. Na ten moment ich bilans tego sezonu wygląda tak że wygrali 0 dwumeczów:)

        Genk, podobnie jak Crvena Zvezda i Hajduk – choć w różnej skali – straszy póki co głównie nazwą i historią.
        Losowanie jak na Q4 LE było bardzo wymagające, ale to nie jest żaden Ajax.

        1. fakt, Belgijski już odpadł

          Tylko, że ze szwedami gdzie ci gdzies pisałem, że są groźni. Więc to też nie jest tak że to jakaś wtopa, jeśli założysz że szwedzi są ultra silni.

          Dlatego Ten Genk mnie tak martwi.
          co do Crveny, gdzie po za tym że są mistrzem serbii i zawsze startują w europie to mają jakieś tam wyniki trochę transferów bo mogą się promować i dzięki temu kasa sama się nakręca to mam takie odczucie, że to się kończy. Dodatkowo widzę, że jest tam tak jak już ktoś wspominał Rosyjska myśl, więc mało inwestycji dużo kasy zero ładu.
          Ja tak to postrzegam.

          Narazie póki co jest tak jak napisałeś, tylko że pytanie jest czy belgowie są tacy słabi czy Szwedzi tak potężni, a może umiarkowani jedni i drudzy?

          1. Ja mocno po cichu właśnie liczę, że Crvena z Lechem odpadnie.
            Tak, jak chyba tutaj w artykule opisane- oni raczej w LM grali, bo byli w top10 rankingu, a jak przychodziło grać eliminacje z poważnym rywalem, to raczej przegrywali.
            Fajne by to było, jakby po takich transferach i budżecie ewidentnie na LM, Lech zawaliłby im cały budżet.
            Ale to takie tylko moje marzenia, daje 20% szans Lechowi

  14. Moim skromnym zdaniem:
    Lech: LK
    Legia: LE
    Raków LK
    Jaga out

    Niestety nie widzę tego w rewanżu w Chorwacji.

    Swoją drogą orientujecie się może, czy kibice Larnaci podzielają urojenia kibiców Omonii NIkozja? 🙂

    1. Oni się pewnie z kolei zastanawiają czy wszyscy Polscy kibicie przeżywają antyrosyjską paranoję podczas gdy całe zło, które nas spotkało w historii, to wina Niemców (Zakon Krzyżacki i Prusy, rozbiory – na spółkę z UK, pseudokraj na u założony przez nazistów niecałe 100 lat temu, dwie wojny i komunistyczno-faszystowska UE pod zarządem niemaszków).

      1. Równie dobrze można powiedzieć, że lis przychodzi do kurnika by uwolnić kury od trudów składania jajek zabijając je;)

        Nie ma co dyskutować o polityce, to nie jest miejsce na to, chodź co do Niemców się zgadzam to Rosja zrobiła dużo by zapisać się negatywnie na kartach naszej historii.

      2. Polak a takie głupoty opowiada. Pytałem dziadków, którzy wojnę przeżyli i to nie, że moich ale różnych. No i wiesz co mi powiedzieli? Rusek 100 razy gorszy skur… niż Niemiec. Jak przychodzili do twojego domu to wszystko zabierali, a Niemiec chociaż kołdrę w zimę zostawił. Tak wiec przestań śledzić tych ruskich polityków, bo Ci łeb ryją i wypytaj ludzi co było podczas II wojny zamiast czerpać info z propagandowych stron.

      3. Widać, że ze zrozumieniem historii mocno u ciebie na bakier. To co zrobili nam Niemcy to dziecinne igraszki w porównaniu do Rosji. Rosja wymordowała nam elity i przez 45 lat okupacji nie dopuściła do powstania nowych. Rosja narzuciła nam system ekonomiczny, który sprawił, że dziś musimy gonić Zachód zamiast być na jego poziomie. System, który sprawił, że nie ma dzisiaj globalnych marek z Polski ani prywatnych przedsiębiorstw o skali porównywalnej do Orlenu.

        Nie mamy inteligencji i kapitału, nie zarabiamy jak na Zachodzie – to wszystko „zasługa” Rosji.

        Polskie kluby na skutek tych 45 lat okupacji nie mają kapitału by rywalizować jak równy z równym z czołowymi zespołami z Belgii, Holandii itp.

        1. Horacy I pod tym się podpisuje obiema rękami. Dokładnie tak samo myślę, ale ja tego tak dobrze nie wyraziłem jak Ty. Wgl nie przyszło mi to do głowy o całym systemie w który nas wjebali ruski.

  15. W skrocie o co nasze kluby walczyly za ostatnie lata?
    O to zeby byc wyzej w rankingu i jestesmy.
    Co na m to dało?
    A no dalo nam to ze teraz patrzymy z gory na kluby z chorwacji, serbi, dani, szwecji nawet izraela ktory jeszcze nie dawno nas wyprzedzal.
    Rankingowo na papierze pierwszy raz od nie pamietam kiedy w tej fazie eliminacji mozna powiedziec ze prawie nasze wszystkie kombinacje mozliwych par wychodza tak ze to polska druzyna jest najwyzej w rankingu.
    wyjatki sa 2.

    ————
    Rakow 168miejsce vs maccabi haifa 97 miejsce ( to jest 1 sytuacja kiedy jestesmy nizej od przeciwnika)
    kolejny przeciwnik Zalgiris kowno 309 vs arda z bulgarii 344 miejsce ( o ile nie pomylilem nic)

    zydzi w trakcie wojny nie punktuja pratycznie nic od 2 lat wydaje sie ze ranking tutaj nie mowi wszystkiego.
    To dla mnie bardzo dobre losowanie jesli tylko rakow poradzi sobie z zydami to pozniej juz z gorki, dlatego tez nie traktuje tutaj maccabi jako druzyny ktora jest wyzej od rakowa

    ———–

    jaga 113 miejsce vs silkeborg 215 miejsce

    pozniej rywale to hajduk 164 miejsce vs tirana 306 miejsce.

    pamietacie ze rozmawiamy o hajduku ktory w lidze ledwo lapie sie do ligi konferencji w lidze, w ktorej nie lapie sie do pucharow dynamo zagrzeb. Do tego chorwacja stracila juz jedna druzyne w pucharach to tylko pokazuje sile ligi i potencjalna moc hajduka

    —————–
    Legia 66 miejsce jak nie spadnie tak bedzie najwyzej w rankingu z wszystkich rywali

    Legia 66 vs larnaka 181 – dzisiejszy cypr to zdecydowanie nie ta sama liga z ktora mielismy problemy kilka lat temu
    pozniejsi ewentualnie rywale z ligi europy
    hacken 188 vs brann 196 – gonimy norwegow w rankingu wiec jesli dojdzie do meczu z brann to bedzie bardzo istotne zeby wygrac 2 razy i zrzucic norwegow klase nizej, ale wiadomo ze lepiej zeby zrobili to juz szwedzi.
    ewentualny spadek do ligi konferencji
    Partizan belgrad 80 miejsce vs hibernian szkocja 231 – wedlug mnie szkoci maja szanse powalczyc o awans z partizanem tak czy inaczej nawet w wybierajac z tej pary to rankingowo legia bedzie wyzej.

    Wedlug mnie sciezka legi jest bardzo dobra, ma szanse zrzucic nizej rywala ktory jest jeszcze wyzej w rankingu niz my a nie jest to mistrz kraju tylko rywal bez swojego wspolczynnika mowa o Brann.
    Larnaka i Hacken to rywale calkowicie w zasiegu Legi.
    Jesli chodzi o Partizan vs hibernian mam nadzieje ze do tego meczu nie dojdzie, ale jesli juz to na pewno bedzie to i najbardziej wymagajacy rywal dla legi i tez najciezsza przeprawa sezonu mimo tego ze rankingowo legia bedzie wyzej.

    ————————-
    Lech Nasz okazjonalny pucharowicz 😀 95 miejsce w rankingu

    Lech 95 vs crvena zvezda 60
    Nie ma co ukrywac przeprawa do latwych nie bedzie nalezec, ale na gibraltarze w cale latwo nie bylo liga serbska tez mysle ze czasy swojej swietnosci ma juz za soba partizan lada moment moze odpasc z ligi konferencji.
    mozna poowiedziec ze najmocniejsza druzyna ligi jest silna tak jak mocna jest ta liga. nie sztuka jest wygrac 10 czy 20 razy z rzedu z druzynami ktorych nazw nigdy nie slyszalem tylko co jak przyjdzie w koncu mocniejszy przeciwnik.
    tak czy inaczej jesli lech sobie nie poradzi z crvena to trafiamy na druzyny ktore sa nizej od nas w rankingu czyli

    Dymano kijow 115 vs pafos 135 nie trzeba przypominac co wojna zrobila z brazylijskiego dymana teraz to ukrainskie dynamo z 1 panamczykiem i 1 kolumbijczykiem czy tam wenezuelczykiem.

    Spadek do ligi europy to Genk 138 miejsce w rankingu i tutaj tez wydaje sie ze cala liga belgijska moze miec swoje najlepsze lata za soba wydaje sie ze lech nie powinien miec problemu z takim rywalem, belgia tez juz stracila jedna druzyne w pucharach ( charleroi ) pozegnalo sie z impreza.

    Jesli mamy patrzec do przodu w rankingu to belgowie beda nastepni do odstrzalu, jesli mamy odpasc to zrzucenie klase nizej belgow to koniecznosc.

    1. przypomne tylko ze jak hajduk walczyl o wysokie 3 miejsce w 10 druzynowej lidze to jaga walczyla o 4 miejsce w 18 druzynowej lidze rownolegle grajac w europejskich pucharach miedzy innymi z betisem.
      zobaczmy wiec co w tym czasie gral hajduk.

      jak jaga wygrywaala w lutym z backa topola w pucharze to hajduk przegrywal puchar chorwacji z rijeka.
      6 marca jaga wyrzucala z pucharow cercle brugge
      a hajduk w lidze gromil – Gorice 2-1
      pozniej znowu na dziure od rijeki w lidze a pozniej pasmo zwyciestw z takimi tuzami jak sibenik 1-0 i slaven belupo 1-0

      pozniej jak jaga walczyla z betisem w pucharach to hajduk mial passmo sukcesow 3 remisy 3 porazki 2 zwyciestwa

      rozumiem ze czegos takiego sie obawiasz?

  16. Czy ktoś z Was kojarzy, w ilu ligach dopuszcza się pucharowiczom przekładanie meczów jak u nas?
    Crvena Zvezda to w sumie był pierwszy taki przypadek u rywali o którym słyszałem.

    1. Praktycznie w każdej gdzie zespoły grają od I lub II rundy. Mecze przekładają m.in. w Bułgarii, Rumunii, Czechach, Serbii, kojarzę że nawet w Holandii przekładali mecz bodajże Feyenoordowi ze względu na puchary. Także to nie jest polski wymysł i dla mnie irytujące jest to podkreślanie, że piłkarz ma grać co trzy dni i nie powinno się przekładać. Tak, piłkarz może grać co trzy dni ale nie na samym początku sezonu i przez 8 tygodni z rzędu.

  17. Paradoksalnie uważam że losowanie jest nie jest złe, wychodzę z założenia że najwazniejze jest czy zespół się w ogóle dostanie do jakiejkolwiekfazy ligowej, a czy to będzie LK, LE, to bez różnicy większej. Z tego: Raków trafił chyba najlepiej jak mógł, Legia dobrze, rywal prawdopodobnie słabszy niż w Q3 (AEK wyeliminował Partizan w Q1), więc ma dwa dwumecze w których będzie faworyte, najgorszej Jagiellonia ale to wciąż zespół który od 15 lat nie grał w pucharach a startuje w nich co roku, 3 zespół w ligi chorwackiej (za Rijeka i Dynamem), która jest około 20 w ligą w Europie, tymczasem Jagiellonia to minimum 4 siła w Polsce. Jeśli chcemy być w Top 10 to 4 Polski zespół musi być faworytem z 3 Ligi 20.
    Obstawiam:
    Lech LK (choć widzę realne szanse na LM)
    Legia LE dwa razy będzie faworytem, jak już ktoś pisał ma doświadczenie, a także umie przepychać eliminacje (Austria Wiedeń, Midtjylland, Brondby, Banik) w każdym z tych meczu mogła równie dobrze odpaść ale zawsze przechodziła
    Raków LK już przed sezonem sądziłem że Raków jest najważniejszy w tych eliminacjach ze względu na to że sam nie ma współczynnika a bardzo by my się przydał skoro prawie co roku gra w pucharach, dwa razy wyraźny faworyt, muszą dać radę
    Jagiellonia LK Dwa razy będą faworytem, wyraźnym z Silkeborgiem (średniak Ligi duńskiej, dogrywka na Islandii), z Hajdukiem jak już pisałem też będzie, może nie aż tak wyraźnym ale będę lekko zawiedziony jak odpadnie

    1. Zajebisty komentarz myślę identycznie jak bym przed losowaniem mógł wziąć rywali do przejścia dla innych kosztem trudniejszych dla Lecha który ma pewne puchary do brał bym w ciemno

  18. Ludzie skarżący się na losowanie Jagielloni są śmieszni. To i tak cud że Jaga była losowana jako rozstawiona tylko i wyłącznie dzięki korzystnym losowaniom 3 rundy lk.
    Gdyby nie rozstawienie to dzisiaj moglibyśmy mówić o potencjalnym dwumeczu z crystal pałace, alkmaar albo Fiorentina. Czy wśród zespołów rozstawionych jest w ogóle jakiś zespół który jest wyraźnie gorszy od Chorwatów? Ja takiego nie widzę

    1. Hajduk ma super historię (pierwsza zorganizowana grupa kibicowska w Europie!), ale obecnie straszy głównie nazwą. Zabierz nazwę i masz Rijekę lub inny Osijek.
      Tymczasem Jagiellonia niby zaliczyła ogromny upływ krwi w składzie, ale jej największe symbole (bramka, Taras w środku, napad, oczywiście + trener) zostały w klubie.
      Moim zdaniem to jest spokojnie 65/35 na korzyść Jagi.

    2. Akurat rozstawienie Jagi to zasługa bramki Czurlinowa w rewanżu z Betisem (współczynnik wzrósł z 13.000 do 14.000), porażki wysoko rozstawionej Antwerpii z Charleroi w barażu oraz porażki Malmo FF z Hacken w finale pucharu Szwecji, dzięki czemu Djurgardens z wysokim współczynnikiem nie dostał się do pucharów.

    3. Przypuśćmy, że Jaga byłaby nie rozstawiona i zajęła miejsce „Larne/Santa clara”, bo oni byli chyba 1 nie rozstawionymi. A wiec Jaga grałby z „Ballkani (KOS) / Shamrock Rovers FC (IRL)”.
      Myślisz, że te rozstawienie było szczęśliwe, bo mi się wydaje, że nie koniecznie.

  19. Myślę, że los dla naszych klubów jest w ogólnym rozrachunku w równowadze. Być może dzisiaj nie jesteśmy zadowoleni z wyników losowania, ale warto spojrzeć na to w kilkuletnim kontekście. Lech w sezonie 22/23 najpierw trafił do przeciętnej grupy w LK. Mecz u siebie z Villareal, który Lech musiał wygrać, trafił się gdy drużyna z Hiszpanii była bez formy i pewna 1 miejsca. Potem wylosowanie Bodo i Djurgardens w drodze po ćwierćfinał. Wygrana z Fiorentiną, dała awans na 24 miejsce w rankingu krajowym, co dało Mistrzowi Polski w sezonie 24/25, możliwość startu od 2 rundy el. LM. Bardzo pomogło to Jagiellonii, w poprzednim sezonie, gdyż musiała wygrać zaledwie 1 dwumecz aby grać jesienią w pucharach. Teraz trafiła nie najlepiej, wtedy trafili na mistrza Litwy i mieli już zapewnioną LK. Raków miał dość wymagającą grupę w LE, a wcześniej Gent i Slavię w decydujących męczach o fazę grupową LK. Teraz pomimo braku rozstawienia ma autostradę do fazy ligowej LK. Najtrudniej w ostatnich latach ma Legia, ale na szczęście sobie radzi. Myślę, że i tak możemy być umiarkowanie zadowoleni z losowań w tym sezonie. Nie zawsze jest lub dopiero będzie łatwo, natomiast jeśli chcemy mieć drużynę w LM, to trzeba pokonać zespół klasy mistrza Serbii, jeśli chcemy mieć 4 drużyny jesienią to Larnaka czy Hajduk też trzeba pokonać. Nie zawsze dostaniemy wszystko na złotej tacy, tak jak teraz Raków, albo Legia, która dostała w drodze po fazę grupową LM irlandzki Dundalk. Uważam, że bez naszych zespołów w LM (chociaż raz na 2/3 lata), czy co roku w LE nie zdołamy awansować na to wymarzone 10 miejsce.

    1. Ogólnie ja też się zgadzam, że trzeba pokazać na boisku, że zasługujemy na top10. Czego szukać w LM, skoro boimy się Banika, czy Hajduka?

      Są zespoły, które wylosowały lepiej, Lech dostał kijowe losy, ale w środę wieczorem może okazać się, że jednak mistrz Polski nie jest nagi i że jest lepszy sportowo niż serbska mafia.

  20. To i ja pobawię się w typowanie i moim zdaniem realnie w tym sezonie nie doczekamy się 4 drużyn w fazie ligowej. Legia trafi do Ligi Europy, Lech i Raków zagrają w LK a Jagiellonia niestety jesienią będzie grać wyłącznie na polskim podwórku.

    1. To i ja wezmę udział.

      Legia w LE na spokojnie.

      Lech niestety tylko w LKE, z Crveną i Genkiem będą wyrównane boje ale minimalnie przegrane przez co spadną do LKE. Z punktu widzenia rankingu w sumie dobrze 😉

      Raków – niestety out na Maccabi. Jakoś mam najwięcej wątpliwości co do drużyny z Częstochowy.

      Jaga – LKE – z Silkeborgiem poradzą sobie podobnie jak z Novi Pazar, z Hajdukiem będzie trudniej ale to też nie jest rywal poza zasięgiem. Obstawiam rozstrzygnięcie z Hajdukiem jedną bramką w dwumeczu.

    2. Nie wiem co się wydarzy w Serbii, ale w Poznaniu 3:0 dla Lecha (po czerwonej kartce Crveny), czy będzie awans to nie wiem 🙂

      Legia – 1:0 i 1:0 z Larnaką, potem remis i zwycięstwo z Brann.

      Raków – 4 zwycięstwa.

      Jagiellonia – Silekeborg zwycięstwo i remis, a Hajduk po karnych 🙂

  21. Lech wylosował najgorzej jak mógł, ale ma pewną LK, więc nie ma co płakać. Wolę Lecha w LK i może 4 nasze kluby w europejskich pucharach, niż jakby Lechowi się udało losowanie, a pozostałym naszym klubom nie i tym samym sam Lech grający w europie.

  22. No to ja też wezmę udział w tej zabawie, 1 września zobaczymy kto trafił.
    Lech faza grupowa ligi konferencji
    Legia faza grupowa ligi konferencji
    Raków faza grupowa ligi konferencji
    Jagiellonia aut.

    1. To już wiemy, że w typowaniu przegrałeś bo fazę grupową już jakiś czas temu, zastąpiła faza ligowa. 😉

  23. Łatwiej wejść do TOP10-15 niż się w nim utrzymać. Nasze kluby wcale nie trafiły jakoś bardzo źle. Mogło być lepiej, ale kilka solidnych drużyn z naszej okolicy trafiło dużo gorzej. Mogliśmy stracić szanse na 4 kluby w FL już na etapie losowania

  24. Wariant optymistyczny: Lech w LM, Legia w LE, Raków i Jagiellonia w LK
    Wariant pesymistyczny: Lech w LK
    Wariant realistyczny: Legia w LE, Lech i Raków w LK

      1. Trochę tak, ale skoro Lech ma już LK, to bardziej pesymistycznie się nie da. A wariant optymistyczny to najlepszy z możliwych, a jednak w moim odczuciu jeśli Lech przejdzie Crveną, to wejdzie do LM, a nie do LE. Za to jeśli odpadnie to raczej skończy się na LK. Dlatego też nie uwzględniłem Lecha w LE w żadnym z wariantów. W Jagę niestety nie wierzę, z Duńczykami powinni sobie poradzić, biorąc pod uwagę ich męczarnie z Islandczykami, ale Hajduk? Niby tylko nazwa, jednak dla obecnej Jagiellonii to chyba za wysokie progi.

        1. Ale Hajduk męczył się z klubem z Azerbejdżanu i nie był to Qarabach, więc też bym ich jakoś mocno nie przeceniał, może złapią lepszą formę, ale to samo można powiedzieć o Jagielloni

        2. No wariant optymistyczny zgadzam się, Crvena Zvezda to nie jest Bayern Monachium i chociaż Lech nie jest faworytem, to nie znaczy że nie ma z nimi szans.
          Ale co do pesymistycznego, to zgodzić się nie mogę.
          Legia gra z Larnaką a potem z Partizanem i tutaj też Legia będzie faworytem. Ponadto wygląda na to, że forma Legii jest dobra.

          1. Idąc ta logika, wariant pesymistyczny dla Lechii Gdańsk w ekstraklasie to -4pkt na koniec sezony. Bo w najczarniejszym scenariuszu nic nie wygraj.
            Rozumiem, że w Twoim wariancie pesymistycznym Lech w LKE przegra wszystkie mecze, a w optymistycznym wygra LM?

          2. Oczywiście, że nie. Bo Lech nie ma szans na wygranie LM, a nie jest na tyle słaby, by w LK niczego nie wygrać. Lechia też nie skończy z -4.

            A dwa odpadnięcia Legii jednak jestem w stanie sobie wyobrazić.

    1. Wariant realistyczny : Legia w LE , Lech i Raków w LK
      Wariant optymistyczny ; Legia w LE , Lech ,Raków i Jagiellonia w LK.
      NA NICH

  25. Ja od początku pisałem że w tym sezonie będą 3 drużyny na jesieni w Lidze Konferencji Lech, Legia i Raków, wiem może że Liga konferencji to nie to samo co Liga Europy ale skorzystajmy poraz ostatni z tego że możemy w łatwy sposób nabić 12-13 dużych pkt rankingowych.

  26. Patrząc na trudne losowanie Lecha, zakładając wpadkę Legii, odrobione zadanie Rakowa i dobrą grę Jagi, możemy mieć 4 zespoły w LKE.
    LKE – Liga Konferencji Ekstraklasy 😀

          1. To samo, ale uważam ze lech padnie na Dynamo K.
            Z kolei legia rozjeżdża te drużyny, ale hacken to bedzie na karne szło.

            Hajduk S. Jest kiepski moim zdaniem.

            Raków Cz. Z papszunem trenerem a poprzednikiem to jak porównywać trenera z asystentem 🙂

            Tak więc to samo 2xLE i 2x LK

          2. Po czym wnosisz że Hacken takie dobre?
            Karne z Anderlechtem to jest coś na co obecnie stać całą polską szeroką czołówkę.
            Podoba mi się zwyżka Szwedów w pucharach, ale bez przesady. Nadal jesteśmy lepsi.

          3. Hmh,

            Hacken i w całości szwedów oceniam tym samym kryterium jak oceniam obecnie polskie kluby.

            więc
            Idą w góre obydwie ligi są niedoszacowane pod względem wartości zawodników, organizacji i w ogóle siły.

            Na tej podstawie oceniam, że Hacken dla mnie jest wyrównanym przeciwnikiem dla Brann.
            Brann jakoś specjalnie nie pograł z Salzburgiem, a Hacken wyeliminował Anderlecht.

            Patrząc przez pryzmat przeciwników to moim skromnym zdaniem przeciwników mieli wyrównanych tylko wyniki zupełnie inne.

            Dalej patrzę pozostałych norwegów i szwedów i wychodzi mi że będzie ciężej ze szwedami niż z norwegami, bo norwedzy są przecenieni przez Bodo Glimt.

            Tyle.

        1. To ja all in:
          Lech – LM
          Legia – LE
          Raków, Jaga – LK
          PS
          Na szczęście przegrana nic nie kosztuje 😉

          1. Legia trafiła bardzo dobrze w Q4 LK, dwa razy będzie faworytm, skąd przewidywanie że OUT?

          2. To teraz ja,

            Optymistycznie: Lech LM, Legia LE, Raków i Jaga LK
            Realistycznie: Lech LE/LK, Legia LE, Raków i Jaga LK (Jaga 50/50).
            Dałem dla jaj Lecha w LE, bo wszyscy myślą, że przejdziemy Dynamo, a może jednak Cverne przejdziemy a wywalimy się na Dynamo? Wcale bym się nie zdziwił takiego szoku gdyż wszyscy zakładają awans do LM po Cvernie i ja niby też, ale żebyśmy nie popadli w samozachwyt.

  27. Lech i Raków wydają się najbardziej prawdopodobnymi uczestnikami fazy ligowej Ligi Konferencji. Legii i Jadze będzie znacznie trudniej…
    Dobrze, że chociaż Lech ma zagwarantowane miejsce — bo szczerze mówiąc, nawet Raków nie będzie miał łatwej przeprawy.

      1. Dla czego uważasz że Macabi Haifa jest takie słabe? W zeszłym roku potrafi wyciągnąć grajka z Ekstraklasy za 2,5 mln Euro. a druga sprawa to obrona Rakowa mocno przecieka.

        1. Bo kluby prowadzi się ekstremalnie ciężko w warunkach wojny. Do tego nie ma meczu wyjazdowego, a jak kibice Rakowa się zepną to będą dwa domowe.

          1. Jedyne, co mnie martwi, to forma Rakowa, bo w lidze słabo, a z Ziliną w obu meczach wynik był lepszy niż gra.
            Ale drugiej strony Maccabi pierwszy mecz z torpiedo bielaz zremisowało 1-1, także nie było to takie pewne nawet że takich ogórów będą w stanie przejść, a co dopiero Raków

          2. A ty Wojtek jak widzisz tą 3Q i 4Q rundę ? Ja typuje od początku sezonu Lech, Legia i Raków w Lidze konferencji.

          3. @Marun ja przede wszystkim uważam, że na tej stronie (i ogólnie) występuje bardzo mocne niedoszacowanie podstawowej kwestii, jakim jest doświadczenie w pucharach. W przypadku np. Legii – dwie trudne, udane kampanie LKE ostatnich lat – jest ono wręcz ignorowane, gdy trzeba stawiać czoło europejskim „golasom” typu Banik.
            I tak:
            -> Legia jest dla mnie zdecydowanym faworytem z AEKiem Larnaka i raczej ich przejdzie
            -> Jaga jest bardzo mocnym faworytem z Silkeborgiem i dość wyraźnym z Hajdukiem
            -> Raków ma absolutną autostradę do FL – realnie, jeśli jej nie przejdzie, to będzie wypełniona definicja eurowpierdolu
            -> Lech dostał od losu i trochę kopa w tyłek, i mocne alibi na wypadek jednak spadku do LKE (która w Poznaniu będzie odczytywana jako słabizna, niestety). Natomiast przejście takiego Genku w Q4 będzie tym bardziej super smakowało, jeśli się wydarzy.

        2. Ty widzisz tylko wady Rakowa, a to że Maccabi grało słabo w sparingach, męczyło się z białoruskim Torpedo, ligę zaczyna za miesiąc (czyli są poza grą) i to że nie gra u siebie to już tego nie widzisz? Jesteś strasznie nieobiektywny…

      2. @Wojtek „Będzie miał arcyłatwą, zobaczysz. W żadnym z obu dwumeczów się nie napoci.”.

        Dopiero po kilku dniach załapałem że to był sarkazm, a nie poważna przepowiednia.

        1. To nie był sarkazm, tylko przewidywanie które się nie sprawdziło. Pokaż mi jednego gościa na tym forum, którego „przepowiednie” sprawdzają się w co najmniej 50%. Nie ma takiego:)

          1. Ale w sumie to się Raków jakoś szczególnie nie napocił wczoraj… 😉

          2. @Wojtek Raków był lepszy w obu meczach, więc przewidywania właściwie słuszne. W tym sporcie przeważająca drużyna czasem przegrywa mecz i to normalne – w odniesieniu do pierwszego meczu

    1. Jak Legii będzie trudniej, jak wciąż mają do pokonania przeciętna Larnaką, a jak z nią przegrają, to wciąż w decydującej fazie o LKE pozostają faworytami?
      Tylko Jagiellonia ma trudno i rok temu napisałbym, że pewnie odpadną, ale już mi trochę głupio tak pisać o Jadze, bo ciągle pozytywnie mnie zaskakuje

    2. @Herod

      Wytłumacz mi, na jakiej podstawie uważasz, że Legia będzie miała trudniej, niż Raków wejść do Ligi Konferencji?Przyjmijmy dla uproszczenia, że AEK Larnaca, Partizan i Maccabi Haifa prezentują zbliżony poziom (bo w istocie tak jest). Legii wystarczy wygrać 1 taki dwumecz na 2 próby. Raków musi być bezbłędny i w dodatku musi poradzić sobie jeszcze z pozycji wyraźnego faworyta w 4 rundzie.

      Nie ma takiej logiki, którą dałoby się uzasadnić, dlaczego Raków miałby większe szanse od Legii. Zwłaszcza, że Legia już udowodniła w 2 rundzie, że przygotowała solidną formę na eliminacje.

      Pewną fazę ligową ma Lech Poznań, a z reszty zespołów najbliżej tego celu jest na ten moment Legia Warszawa.

      Ba! Z czwórki: Legia, Larnaca, Hacken, Brann – to właśnie Legia jest faworytem do awansu do Ligi Europy.

  28. Strasbourg – Brondby
    Anderlecht – AEK
    Crystal Palace – Midtjylland / Fredrikstad
    Lugano – Banik / Austria
    Lausanne – Besiktas
    Rosenborg – Mainz

    Rankingowcy z wielokrotnym orgazmem.

    1. Głoś rozsądku – to pokazuje jak istotne jest jednak losowanie w przypadku eliminacji. W przypadku losowania grup czy rywali w fazie ligowej mniej, bo tam nie decyduje jeden dwumecz o niczym. A tutaj o całym sezonie pucharowym, zdobytych pieniądzach, nabitym rankingu i ogolnie o wydżwięku moze decydować jeden przegrany dwumecz.

  29. Jagiellonia najgorzej, Raków najlepiej. Legia najprawdopodobniej zagra w Q4 LE a nie tutaj, ale i tu wg mnie los się uśmiechnął – para nr 2 wg mojej oceny według trudności od najłatwiejszej.
    Wszystko przed piłkarzami: w nogach, rękach i umysłach.

      1. Pierwszy mecz mieli w kwalifikacjach do Ligi Europy, a teraz do Ligi Konferencji, więc pewnie jest to zgodne z regulaminem, ale też się zgadzam, że UEFA nie powinna dopuścić do takiej sytuacji.

  30. Trzeba bezwzględnie walnąć Icków.

    Okoliczności ku temu są. Nie grają u siebie, z uwagi na wojnę mają mniejsze możliwości transferowe. Tak poza tym to Izrael powinien być wykopany z rozgrywek UEFA podobnie jak Rosja.

    Raków musisz! To kwestia honoru całej Europy.

  31. Czyli mamy tak:

    Lech – ma juz minimum faze grupowa LK
    Legia – wystarczy ze wyeliminuje Larnace; w razie odpadniecia w walce o faze grupowa LK bedzie faworytem
    Rakow – jesli pokona Maccabi (a jest faworytem) ma autostrade do fazy grupowej LK
    Jagiellonia – tu bedzie najtrudniej, ale szanse na faze grupowa sa 50/50 wedlug mnie

    To moze byc naprawde dobry sezon dla nas:)

    1. Jagiellonia nie ma 50% na pewno…
      Jak w obu dwumeczach ich awans wynosi 60%, to szansa na fazę ligowa wynosi 36%, i według mnie tyle właśnie wynosi

      1. Tak, ale 60% w starciu z Silkeborgiem jest mocno niedoszacowane, natomiast w wyliczaniu % trzeba jeszcze pamiętać o ewentualnej porażce faworyta dwumeczu kolejnych rywali (w tym przypadku Hajduk).

    1. @Znafca Nie masz racji. Legia w razie wpadki dostała przeciwnika klasy Larnaki. Jest dobrze. Nie można mieć wszystkiego.

      1. Biorąc pod uwagę wszystkie dzisiejsze losowania :

        Lech wylosował najgorzej jak mógł 😉
        Jagiellonia podobnie 🙂 chociaż Hajduk męczył się w poprzedniej rundzie …
        Natomiast Legia MUSI wygrać z AEK 😀
        3/4 kluby jesienią realne … najtrudniej ma Jaga …. ale może ogarną 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *