KuPS – rewolucja kadrowa po obronie mistrzostwa
Po dwóch miesiącach wraca Liga Konferencji. Na początek mistrz Polski Lech Poznań zagra na wyjeździe z mistrzem Finlandii KuPS, w którym przez ten czas wiele się zmieniło.
Poprzednie rywalizacje
Zagramy z Finami po raz drugi w tym sezonie. Po pojedynczym meczu Jagiellonii z KuPS przyjdzie czas na dwumecz Lecha z tym samym zespołem. Z ostatnich siedmiu spotkań wygraliśmy sześć (w tym dwa Lecha z Honką), w żadnym z ostatnich pięciu nie straciliśmy gola.
|
1967/68 |
I runda PZP |
HJK |
Wisła Kraków |
1:4, 0:4 |
|
1975/76 |
I runda PM |
Ruch Chorzów |
KuPS |
5:0, 2:2 |
|
1977/78 |
I runda PUEFA |
Górnik Zabrze |
Haka Valkeakoski |
5:3, 0:0 |
|
1989/90 |
I runda PUEFA |
RoPS |
GKS Katowice |
1:1, 1:0 |
|
1990/91 |
I runda PUEFA |
GKS Katowice |
TPS |
3:0, 1:0 |
|
1996/97 |
Runda el. PUEFA |
Legia Warszawa |
Haka Valkeakoski |
3:0, 1:1 |
|
2013/14 |
II runda el. LE |
Honka Espoo |
Lech Poznań |
1:3, 1:2 |
|
2017/18 |
II runda el. LM |
IFK Mariehamn |
Legia Warszawa |
0:3, 0:6 |
|
2019/20 |
II runda el. LE |
Legia Warszawa |
KuPS |
1:0, 0:0 |
|
2025/26 |
Faza ligowa LK |
Jagiellonia Białystok |
KuPS |
1:0 |
W listopadzie Jagiellonia pokonała KuPS, jednak najpierw raziła nieskutecznością, a w drugiej połowie, po objęciu prowadzenia, momentami traciła nawet kontrolę. Finowie postawili trudne warunki, jednak ostatecznie nie byli blisko stworzenia konkretnych sytuacji, dopiero w samej końcówce mogli wyrównać. Potem okazało się, że była to ich jedyna porażka w fazie ligowej.
Ostatnie 5 lat i obecny sezon w pucharach
|
Sezon |
Runda, w której odpadli |
Przeciwnicy i wyniki |
Poprzednie rundy |
Przeciwnicy i wyniki |
|
2020/21 |
Q4 LE |
CFR Cluj 1:3 |
Q1 LM |
Molde 0:5 |
|
2021/22 |
Q4 LKE |
Union Berlin 0:4, 0:0 |
Q1 LKE |
Noah 0:1, 5:0 |
|
2022/23 |
Q3 LKE |
Young Boys 0:2, 0:3 |
Q1 LKE |
Dila 2:0, 0:0 |
|
2023/24 |
Q2 LKE |
Derry City 1:2, 3:3 |
– |
– |
|
2024/25 |
Q2 LK |
Tromsø 0:1, 0:1 |
– |
– |
|
2025/26 |
|
|
Q1 LM |
Milsami 1:0, 0:0 |
Po wizycie w Białymstoku KuPS rozegrał jeszcze dwa spotkania w fazie ligowej LK. Dołożył dwa remisy, które w połączeniu z poprzednimi wynikami dały mu awans. Zwłaszcza wynik z Crystal Palace, kiedy nikt na nich nie stawiał, jest warty uwagi, a zdołali wtedy wyjść z 0:1 na 2:1 i dopiero na kwadrans przed końcem stracili wyrównującego gola.
Forma i terminarz
Tak jak podczas poprzedniej gry Lecha w fazie pucharowej, trafił on na zespół grający ligę wiosna – jesień i mający długą przerwę zimową. Trzy lata temu Bodø/Glimt rozgrywało mecze towarzyskie, Djurgården – mecze Pucharu Szwecji, a KuPS jest teraz w trakcie czegoś pomiędzy. Przed sezonem ligowym odbywa się tam Puchar Ligi Fińskiej, którego mecze mają miejsce pod balonami lub w halach.
Choć teoretycznie są to oficjalne spotkania, stanowią przede wszystkim część przygotowań do sezonu. Można tam wystawiać zawodników testowanych oraz jest dostępna większa liczba zmian. Do tej pory KuPS wygrał 3:1 z VPS i przegrał 0:3 z SJK i 0:1 z Ilvesem. Przeciwko SJK wystąpił zespół rezerw, ponieważ pierwsza drużyna przebywała wtedy na zgrupowaniu w Hiszpanii.
Teoretycznie KuPS może jeszcze awansować do półfinału, jednak potrzebuje do tego zajęcia drugiego miejsca, do którego ma bardzo daleko. Pierwsze jest już poza zasięgiem, ponieważ Oulu zagra w najbliższej kolejce z Ilvesem.
| # | Drużyna | RS | Z | R | P | BZ | BS | RB | Pkt. |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | AC Oulu | 3 | 3 | 0 | 0 | 13 | 3 | +10 | 9 |
| 2 | Ilves Tampere | 3 | 3 | 0 | 0 | 7 | 3 | +4 | 9 |
| 3 | FF Jaro | 4 | 2 | 0 | 2 | 7 | 11 | -4 | 6 |
| 4 | SJK | 3 | 1 | 0 | 2 | 4 | 5 | -1 | 3 |
| 5 | KuPS | 3 | 1 | 0 | 2 | 3 | 5 | -2 | 3 |
| 6 | VPS | 4 | 0 | 0 | 4 | 3 | 10 | -7 | 0 |
źródło tabeli: fotmob.com
Pomiędzy spotkaniami z Lechem KuPS zagra 22 lutego o 14:00 mecz czwartej kolejki fazy grupowej Pucharu Ligi z FF Jaro.
Miasto i stadion
Stadion KuPS nie spełnia wymogów zasadniczej fazy rozgrywek pucharowych, więc domowe mecze trzeba grać w Tampere, oddalonym od Kuopio o 300 km. Jest to jeden z największych ośrodków przemysłowych Finlandii, porównywany z Manchesterem i Łodzią. W pobliskiej miejscowości Nokia powstało przedsiębiorstwo o tej samej nazwie, a jedną z atrakcji Tampere jest Muzeum Muminków, mimo że ich autorka, Tove Jansson, była związana z Helsinkami. Mieści się tam też Muzeum Hokeja na Lodzie, bardzo popularnej dyscypliny w Finlandii. Tampere to także ważne miejsce w branży gamingowej. Powstały tam m.in. szczególnie popularne Angry Birds.
![]()
fot. commons.wikimedia.org
Tammelan Stadion powstał niedawno, w 2024 roku. Do trybun wzdłuż boiska przylegają apartamentowce i lokale usługowe, natomiast trybuny za bramkami są znacznie mniejsze i znajdują się pod wklęsłym dachem. Mieści około 8 tysięcy miejsc i przez tamtejszy Ilves jest w większości wypełniany. KuPS, grający z dala od swojego miasta, notuje w pucharach w Tampere frekwencje rzędu 2-3 tysięcy, ale to i tak wyniki zbliżone do tego, co ma w lidze w Kuopio.
Murawa, podobnie jak na innych fińskich stadionach, jest sztuczna.
![]()
fot. commons.wikimedia.org
Zespół
Drużyna z poprzedniego roku, która obroniła mistrzostwo Finlandii i awansowała do wiosennej części pucharów, w dużej części przestała istnieć. Niektórzy zawodnicy odeszli wraz z wygaśnięciem kontraktów, inni zostali sprzedani.
Od niedawna kluby grające systemem wiosna – jesień mogą dokonywać większej liczby zmian na liście zgłoszeniowej w przypadku awansu do fazy pucharowej. W zależności od liczby odejść, można zgłosić od trzech do pięciu nowych zawodników, jednak nawet tyle nie wystarczyło Finom, aby zastąpić wszystkie ubytki. Nowymi zawodnikami w kadrze są bramkarz Hemmo Riihimäki, obrońca Akseli Puukko, pomocnicy Valentin Gasc i Niilo Kujasalo, a także napastnik Gustav Engvall.
Lista odejść jest znacznie dłuższa. Z tych, którzy odgrywali w KuPS istotne role, odeszli Paulo Ricardo, Ibrahim Cissé, Samuli Miettinen, Doni Arifi, Jaakko Oksanen, Agon Sadiku, Mohamed Toure i Piotr Parzyszek. To oznacza, że mają rozmontowany środek obrony oraz osłabiony środek pola i atak. Właściwie jedynie na bramce i skrzydłach zachowali dotychczasowy poziom. Można byłoby to powiedzieć także o bokach obrony, ale w pierwszym meczu nie zagra lewy obrońca Clinton Antwi, który będzie pauzował za czerwoną kartkę obejrzaną w spotkaniu przeciwko Crystal Palace.
KuPS sprzedał też Ottona Ruoppiego do Mainz, jednak wypożyczył go z powrotem do końca rundy. Szczęśliwie dla nich jest to zawodnik, którego można zgłosić z listy B, dlatego nie było problemu z ponownym zarejestrowaniem go po wyrejestrowaniu w związku z transferem. 20-letni Ruoppi to największy talent w zespole i może występować na dowolnej pozycji w ofensywie.
Zmiany nie ominęły także sztabu trenerskiego. Już w listopadzie zanosiło się na to, że Jarko Wiss odejdzie z końcem sezonu i rzeczywiście tak się stało. Osoba nowego trenera, którym został Miika Nuutinen, była jeszcze bardziej zaskakująca od poprzednika. Do tej pory prowadził on HJK, z którym zanotował mocno nieudany sezon ligowy, choć na pociechę udało się wygrać finał krajowego pucharu przeciwko KuPS. Jego praca w HJK od początku była traktowana jako tymczasowa po odejściu poprzedniego trenera i trwała niecałe pół roku.
Podsumowanie
Liga w Finlandii startuje dopiero w kwietniu. Nie ma możliwości, aby KuPS był już w pełni gotowy, nadal mają miejsce transfery w obie strony, jednak nowych zawodników nie można już zgłaszać do pucharów. Półoficjalne mecze o Puchar Ligi stanowią pewien rodzaj przetarcia, jednak nie zmienia to faktu, że Finowie są na zupełnie innym etapie niż Lech.
Jesienią poprzednie wcielenie tej drużyny potrafiło postraszyć. Tylko Jagiellonia zdołała ich pokonać w fazie ligowej, a awans wywalczyli dzięki regularnemu zbieraniu remisów. Teraz bardzo trudno powiedzieć, na co stać ten zespół. Teoretycznie jest bardzo osłabiony, już i tak zdołał napisać historię fińskiej piłki, a na tym etapie jest jeszcze wyraźniejszym kopciuszkiem. Lech, który odbudował się po nieudanym starcie w lidze, jest wyraźnym faworytem i przede wszystkim nie może zlekceważyć rywala. Dostał już ostrzeżenie w meczu na drugim końcu Europy, co się może stać w takim przypadku.
Jak Fred nie pokpi sprawy (imho zostawienie Gholizadeha w Polsce to bardzo rozsądna decyzja), to Lech powinien spokojnie przejść KuPS. Nie spodziewam się pogromu, raczej pierwszy mecz będzie podobny do tego z Breiðablikiem na Islandii.
W składzie widziałbym delikatne zmiany, jak np: Pereirę za Gumnego czy Oumę za Kozubala. Może Skrzypczak za Milicia? Ci gracze mają dużo minut w nogach (poza Gumnym, ale on się bardziej na Koronę przyda). No i wiadomo, że Ismaheel wskoczy do składu w miejsce Gholizadeha.
Skrzypa za Mońkę… bo ten więcej gra… W składzie postawiłbym na skandynawów (Wallemark, Bengston, Ishaak)…
Skrzypczak z Miliciem to najgorsze zestawienie stoperów Lecha, serio. W każdym meczu babole i głupio stracone bramki. Ogólnie z obecnej perspektywy transfer Matiego oceniam słabo: na papierze wyglądał na super ruch, a tymczasem Skrzypczak nie dojeżdża mentalnie. Jedynie w parze z Mońką był w stanie trochę się ,,ukryć”, co i tak jest słabe biorąc pod uwagę, że on miał być liderem tej defensywy, no ale jest jak jest.
Drugi powód jest dość oczywisty: Milić nie ma zdrowia na grę co 3 dni. Kwestia czasu, kiedy złapie jakiś kolejny ,,mikrouraz”.
A może Douglas? Dawno już nie grał, a warto by zobaczyć, czy zupełnie nie zardzewiał.
O meczu Jaga – Fiorentina …. za Meczyki.pl:
„… W kadrze nie ma między innymi Davida de Gei, Manora Solomona, Dodo, Moise Keana czy Tariqa Lampteya. Do rozgrywek w ogóle nie zostali zgłoszeni Daniele Rugani czy Marco Brescianini.
W 23-osobowej kadrze Fiorentiny na mecz w Białymstoku jest aż ośmiu zawodników, którzy na co dzień grają w młodzieżowej drużynie „Violi”. Taka decyzja to spora niespodzianka. …”
Szanse się zwiększają na ciekawy rezultat … kto wie może nawet …. niespodziankę w dwumeczu 🙂
Odpuszczają co się dziwisz, Włoski trener a la Iordanescu dostał polecenie by za wszelka cenę skupić się na lidze.
Im LK na teraz nie jest do niczego potrzebna
Odpuszczają, ale i tak niczego to gwarantuje, pamiętam całkiem niedawno Atalanta przyjechała kucharzami zagrać z Rakowem i zdemolowała Częstochowian. Teraz może być podobnie.
Porównanie Szwargi do Siemieńca moim zdaniem nie na miejscu.
czasem nie należy patrzeć na przeciwnika tylko na swoje mocne strony.
trener z Jagielloni to nie jest eksperyment po-Papszunowy, to na dziś najbardziej doświadczony trener w Polsce jeśli chodzi o łączenie pucharów i ligę.
Zamiast się spierać wolałbym żeby to jutro Jaga przekonała mnie grą i wynikiem.
Juve out
Atalanta out
Forentina out?
Bodo też stać na sensację z Interem
Benfica out
Olympiakos też stać na niespodziankę z Bayerem
ponowny atak na Top2…? 😀
Raczej nie, Niemcy odjechali wszystkim punktami.
Lech musi ograć KuPS dwa razy … ba nawet na pustym kotle 😀
Gdyby rywalem KuPS był inny polski zespół z czołówki to byłbym bardziej spokojny..Lecha nie można być niczego pewnym, zwłaszcza po plamie gibraltarskiej, która jeszcze wiele lat się będzie ciągnąć.. zespół fiński wydaje się na dużo słabszy po licznych osłabieniach, stąd większa szansa na awans Lecha do 1/8 finału
Tu na szczęście jest dwumecz. Jakieś dziwne 1-2 czy 0-1, choć kompromitujące, Lech spokojnie odrobi u siebie.
Ale oczywiście powinien wygrać, powodów jest ku temu bardzo wiele, ten gibraltarski również.
Plama gibraltarska nie bedzie sie ciagnac wiele lat bo koniec koncow nie przyniosla duzych konsekwecji.
To nie Stjarnan czy Trnava, gdzie Lech konczyl swoja przygode w Europie. Jesli przejda KuPs, to wyjdzie na to samo co by wyszlo jakby na Gibraltarze wygrali.
Tamta porazka ma ostatecznie duzo mniejsze brzemie.
no nie do konca…bo wtedy byłaby autostrada do ćwiercfinału
Dokładnie tak!
Najlepiej wystawimy Legię!
Ludzie, wy tak serio?!
Lech przegrał z Lincolnem, bo ten mecz zlekceważyl trener, który zresztą przyznał się do błędu. W pozostałych 5 meczach Lech grał na poważnie, i nabijał punkty…
A teraz ludzie będą wypominać latami ten mecz.
Przegrali i co z tego??
Powiem więcej, jeśli Lech (w co wątpię) wygra np 3-0, 4-0 w Finlandii, to meczu w Poznaniu… Nie wygra!
Poprostu musi skupić się na lidze, ma szansę wskoczyć na drugą lokatę i naciskać na Jagiellonię.
To my kibice z perspektywy rankingu patrzymy ma nasze mecze w Europie, a trener poprostu ma przejść rundę nie tracąc punktów w lidze! Zapytaj kibica Lecha, czy wolałby odpaść z Kups i wygrać 3 najblizesz mecze w lidze, czy wygrać dwa razy z Kups i w lidze zdobyć 4/9pkt
Gdyby wygrał z Lincolnem, nie musiałby grać teraz z KuPS i mógłby w pełni skupić się na lidze, więc miało to swoje konsekwencje, choć nie aż tak drastyczne.
Tak, zgadza się, tylko czy Lech przed meczami z Rayo, Szwajcarami, Mainz i Sigma (ciężkie mecze, bądźmy szczerzy) zakładał awans do 1/8? Taki był cel klubu? Szczerze watpie
Może i nie zakładał, ale w tym kontekście nie ma to większego znaczenia. Jeżeli teraz ma przeładowany kalendarz, to wiadomo, co można było zrobić, żeby go sobie rozluźnić. Na dłuższą metę to samo dotyczy rankingu krajowego, dobre wyniki w pucharach na przyszłość powinny skutkować skróceniem eliminacji, a przez to mieć luźniejszą rundę jesienną.
Panie Janie, mogli np odpaść jak Legia, to by nie mieli przeładowanego kalendarza 😀
Jeśli chodzi o ranking krajowy, to właściwie baraże pozwolą zdobyć więcej punktów.
Pragnę przypomnieć, że Lech na Islandii nie wystawił najmocniejszego składu, bo miał pewny awans, i już wtedy dał odpocząć najlepszym. Wtedy udało się wygrać. W meczu z Lincolnem zrobił to samo, tylko nie udało się wygrać. Możemy sobie gdybyc, co by było…
Baraże nie dają punktów do rankingu klubowego, więc ja wątpię w dwie wygrane. Co to da Lechowi, jak np nie będzie w top 4-5 w tym sezonie (i nie wywalczy PP)?
Na przyszły rok wszyscy polscy pucharowicze będą startowali w tym samym terminie- od II rundy eliminacji. Jedynym wyjątkiem będzie zdobywca PP, więc nie bardzo z tym skracaniem eliminacji. Dopiero za dwa sezony (o ile Polska w tym sezonie zajmie wyższe miejsce od 15-go) będzie różnica, choć tylko dla mistrza i zdobywcy pucharu.
Odpowiem Ci jako kibic Lecha: powinniśmy być na takim poziomie, żeby KuPS ograć swobodnie w obu meczach (powiedzmy po 2:0) bez absolutnie żadnego wpływu na weekendowe mecze ligowe.
Powyższe oczekiwanie jest elementem 'know-how’ klubu, które Lech powinien mieć już na wysokim poziomie, tyle razy grając w Europie i mając tak zaawansowany sztab techniczny i analityczny.
Odpadnięcie z Finami miałoby katastrofalny wpływ na morale wokół klubu. O wiele bardziej niż 4/9 pkt., mimo że to drugie zapewne zamknęłoby przed nami na amen drogę do MP.
I co Ci da przejście Finów, jak odpadniesz w następnej rundzie? Mistrz Polski da dużo więcej profitów. Obstawiam, że większość kibiców Lecha by wolało majstra, niż np ćwierćfinal LK
A to na pewno. Ja bym wolał MP od półfinału. Tytułu nie obroniliśmy od połowy lat 80-tych (licząc wyniki z boiska), byłoby to wielkie wydarzenie.
Ale po to się gra następną rundę po Finach, żeby zobaczyć co w niej będzie. Wypromować zawodników, zarobić skoro kasy, zapełnić stadion. I powoli obalać bezsensowną narrację że „gra co 3 dni” to jakiś makabryczny wyczyn. Cała Europa tak gra.
Wojtek,
Ale nie jesteście 😀
No Lech powinien gładko wygrać… co do Fiorentiny zależy jaki wystawia skład i może ich ciut pogoda przestraszyć….
Ciekawie się zapowiada
Jagę się świetnie ogląda, ale wydaje mi się, że jedyna szansa Jagiellonii to zagrać podobny mecz jak w zeszłym sezonie z Cercle Brugge. U siebie przy odrobinie szczęścia ( z Belgami czerwona kartka) lub 100% skuteczność i wygrać 2-3 bramkami i liczyć w rewanżu, że się to utrzyma.
Dla polskich klubów każdy wygrany dwumecz w fazach pucharowych to ogromny sukces.
dokladnie. Nawet z takim rywalem. Jeszcze nie tak dawno nikt nie grał w żadnej fazie pucharowej. A i o grupową było cięzko…
To musi być dwumecz spokojny niczym Baćka Topola dla Jagi rok temu.