Upiorne rekordy Wisły i Jagiellonii powracają, w dodatku u siebie
Legia, tak jak cztery lata temu, pokonuje Dritę w stosunku 2:0. Jagiellonia i Wisła nawiązały do niedawnych wyników, niestety tych rekordowo wysokich w negatywną stronę.
Legia, tak jak cztery lata temu, pokonuje Dritę w stosunku 2:0. Jagiellonia i Wisła nawiązały do niedawnych wyników, niestety tych rekordowo wysokich w negatywną stronę.
Po raz pierwszy od sezonu 2011/12 mamy trzy kluby w IV rundzie eliminacji. Tym razem zamiast Śląska jest tam Jagiellonia, a powtarzają się Legia i Wisła.
Wszelkie pozytywne informacje i statystyki kręcą się wokół Legii, która wygrała w Danii. Historycznie jest to dla nas duże osiągnięcie.
Jagiellonia zapewniła sobie fazę ligową, Legia wyrównała kilka pucharowych rekordów, Wisła z najwyższą porażką, a Śląsk z setnym straconym golem w pucharach.
Jesús Imaz i Marc Gual doskonale dogadywali się ze sobą w barwach Jagiellonii Białystok, a w tym tygodniu strzelili po trzy gole w europejskich pucharach, choć ten drugi zrobił to w Legii Warszawa.
Po raz pierwszy polski klub zagrał mecz europejskich pucharów w Kosowie. Wisła przedłużyła tam swoją serię bez porażki.
Inauguracja sezonu europejskich pucharów w wykonaniu polskich klubów stała pod znakiem powrotu Wisły Kraków. Trener Kazimierz Moskal nadal bez porażki w Europie.
Podobnie jak w poprzednich latach, Legia nie wygrywa dwumeczu wiosną w pucharach. Teraz w dodatku przegrała oba mecze i straciła w nich łącznie aż sześć bramek.
Passa bez porażki przeciwko Norwegom została przerwana, za to Legia wciąż ma co poprawiać, jeśli chodzi o wyniki w pucharach po przerwie zimowej.
Po siedmiu latach Legia zagra na wiosnę w europejskich pucharach. Rekordowo wysoka porażka Rakowa.