Liga Konferencji

Jagiellonia z Fiorentiną, Lech z KuPS w rundzie barażowej LK

Pierwsze losowanie nowego roku za nami. Jagiellonia zagra w lutym z Fiorentiną, a Lech z KuPS.

Losowanie rundy barażowej Ligi Konferencji

KuPS – Lech Poznań
Noah – AZ
Zrinjski Mostar – Crystal Palace FC
Jagiellonia Białystok – ACF Fiorentina
Shkëndija Tetowo – Samsunspor
Drita Gnjilane – NK Celje
Sigma Ołomuniec – FC Lausanne-Sport
Omonia Nikozja – HNK Rijeka

Pierwsze mecze tej rundy odbędą się 19 lutego, a gospodarzami będą zespoły z miejsc 17-24 z tabeli fazy ligowej. Rewanże odbędą się 26 lutego na boiskach zespołów z miejsc 9-16. Zwycięzcy awansują do 1/8 finału.

Wstępne pary 1/8 finału Ligi Konferencji

zespoły po lewej to zwycięzcy rundy barażowej; zespoły po prawej będą losowane w jedno z dwóch miejsc w drabince

(KuPS / Lech) – Rayo Vallecano / Szachtar
(Noah / AZ) – AEK Ateny / Sparta Praga
(Zrinjski / Crystal Palace) – Mainz / AEK Larnaka
(Jagiellonia / Fiorentina) – Strasbourg / Raków
(Shkëndija / Samsunspor) – Szachtar / Rayo Vallecano
(Drita / Celje) – Sparta Praga / AEK Ateny
(Sigma / Lausanne) – AEK Larnaka / Mainz
(Omonia / Rijeka) – Raków / Strasbourg

Losowanie 1/8 finału odbędzie się 27 lutego, a mecze 12 i 19 marca. Wylosowanie zespołów w 1/8 finału utworzy już całą drabinkę do końca rozgrywek.

Udostępnij:

78 komentarzy

  1. Pytanie Raków wygrywa LK oraz Mistrzostwo polski. Gdzie będzie grał w przyszłym sezonie oraz co w przypadku gdy lech wygra puchar i zajmie 2 miejsce w tym przypadku.

    1. @Krzysztof Wtedy Raków będzie mógł sobie wybrać czy woli grać w el. LM czy fazie ligowej LE. A to wtedy Lech gra w el. LM a prawo gry w el. LE przejdzie na 3. zespół ekstraklasy.

  2. Drabinka, Jagiellonia, Lech, Olomouc itd. losowanie najgorsze z możliwych, ale jest… dobrze. Przez dekady polskie kluby były w słabej firmie w sierpniu i w dobrej w październiku, temat omawiany wiele razy. Do tej pory w pewnym stopniu tak jest, dlatego zwykle obawiam się kwalifikacji i kiedy przychodzi do losowania mówię sobie: „dajcie teraz korzystne losowanie, a w fazie ligowej i pucharowej niech będzie losowanie jakiekolwiek” dlatego teraz się cieszę z tego że w losowaniu w ogóle polskie kluby uczestniczą i nie ważne kogo wylosują. Pochodną tego jest że mecze kwalifikacyjne oglądam „obgryzając paznokcie” na zasadzie „oby przeszli, bo jak nie to katastrofa” a mecze jesienią i później oglądam z przyjemnością bez wewnętrznej presji. To wielka różnica, nie wiem czy tylko ja tak mam. W Q3 LK można dostać rywala podobnej klasy co w 1/8 LK. Wejście do fazy ligowej LK jest zwykle trudniejsze nie wyjście z niej…. Reasumując teraz każde losowanie jest dobre.

      1. Szymkowiak, Pater, Uche, Zurawski, Kosowski, Stolarczyk, Jop, Glowacki, do tej pory pamietam prawie wszystkich, a nawet nie jestem z Krakowa

        1. Ja pamiętam głównie duet Kosowski-Żurawski. KK miał tak koślawe nogi, że gdy kopnął, to jedynie pan Bóg wiedział, gdzie poleci piłka. I właśnie Żurawski.

    1. Właściwie to mam podobnie. Rok temu przede wszystkim trzymałem kciuki, żeby Legia i Jagiellonia nie trafiły na siebie…

      W tym sezonie w sumie to nawet nie zwróciłem uwagę, że „może by na tych, a nie tamtych”. Może dlatego, że trochę jak @Wojtek chciałbym, żeby polskie kluby grały w top8 dzięki pięknym wygranym z faworytami, a nie dzięki biciu Rijek i Sigm…

      Zakładam, że poniżej 12. miejsca w rankingu nie spadniemy. Matematycznie pewnie wciąż jest taka opcja, ale w praktyce musiałby zdarzyć się jakiś anty-cud (z naszego punktu widzenia).

      Choć uważam, że wciąż mamy szanse na 10 miejsce, to jak wiadomo – po jesiennych meczach fazy ligowej znacznie one zmalały.

      Zatem los powiedział nam „sprawdzam”. A raczej „a sprawdźcie sobie, czy mielibyście szanse w ligowej qLM i jak będziecie sobie radzić w LE”.

      Być może nawet piłkarscy bogowie śmieją się „ej, chodźcie, popatrzmy na minę Patronusa, jak Jaga dostanie dwa razy bęcki od Fiorentiny, a Lech znów przegra z Rayo”.

    1. Na pierwszy rzut oka potwierdzone zostały moje obawy, że w przyszłym sezonie może być trudniej o wywalczenie top10 niż było to możliwe w tym sezonie w momencie po zakończeniu eliminacji, a przed startem fazy ligowej.

      W przyszłym sezonie zapewne będziemy startować z podobnego poziomu jak Czesi bądź Grecy bądź nawet z niewielką przewagą (w szczególności nad Grecją), ale wg scenariusza bazowego – Polska wprowadzi 3 zespoły, Czechy i Grecja – wprowadzą 4 zespoły (wyniki Grecji, Polski i Czech będą dzielone przez 5).

      Oznacza to, że trzeba będzie liczyć na tzw. overperfomance z naszej strony oraz underperformance ze strony Czech i Grecji. Żeby nie było-opieram się na materiale zawartym w artykule.

      1. W uzupełnieniu napiszę, że trzeba będzie mocno trzymać kciuki żeby wprowadzić 4 zespoły do fazy ligowej, oraz liczyć żeby Czesi wprowadzili 3 zespoły (w zeszłym sezonie Turcja i Belgia wprowadziły tylko 3 zespoły więc nie można tego wykluczyć, zwłaszcza jeśli Puchar zdobędzie Slavia, Sparta lub Viktoria -pozostałe zespoły nie mają współczynnika dającego rozstawienie w IV rundzie LK. Co do Grecji mam nadzieję, ze wystartujemy z zaliczką ok 3,5-4 pkt i przy równiej liczbie zespołów obronimy tą przewagę.

    2. Ależ słaby ten tekst. Pełen błędów i nieścisłości.

      „Bardzo mocnym faworytem Ligi Europy jest Aston Villa, która także jest na dobrej drodze do tego, by zająć w tabeli Premier League jedno z miejsc (czterech, a raczej nawet pięciu) dających Ligę Mistrzów.”

      Autor nie wyjaśnił, dlaczemu „nawet pięciu”. Może chodzi o miejsce w LM dzięki rankingowi rocznemu? Jeśli tak, to popełnił błąd. Otóż jeśli AV wygra LE i zajmie 5 miejsce w lidze, wówczas dodatkowe miejsce w LM przypadnie szóstej ekipie z ligi, a AV normalnie zajmie miejsce przynależne zwycięzcy LE. Zatem – zespół ze ścieżki ligowej eliminacji LM nie zostanie z automatu przesunięty.

      Autor wspomniał też o Sportingu i Lille, a całkowicie pominął Benfikę, czy Feyenoord, nie do końca tłumacząc skąd te wyliczenia.

      Dalej pisze o rywalach Rakowa w q2:

      „Zestaw rywali to: Aarhus, Mjallby, Hapoel Beer-Szewa, Sankt Gallen, Universitatea Krajowa, Kajrat Ałmaty, Vikingur Reykjavik, Zrinjski Mostar, FK Ryga, Ararat Armenia, Klaksvik i Flora Tallinn. Nie są to tuzy futbolu, a z wszystkimi poza pierwszą dwójką Raków byłby faworytem. ”

      Co??? Serio Aarhus wyrósł na jakiegoś europejskiego potentata? Bo to, że przed Mjallby trzęsie się wręcz cały piłkarski świat, to wiadomo nie od dziś. To nie są jakieś tam leszcze jak Kairat, który gra w jakichś podrzędnych rozgrywkach.

      No sorry, ale wolałbym grać z Mjallby niż z Kairatem.

      Autor najpierw pisze, że nie warto być rozstawionym w q3, bo lepiej być nierozstawionym i wyeliminować wyżej rozstawionego rywala, a potem pisze, że warto trzymać kciuki za Jagę, żeby nabiła punkty klubowe i jednak była rozstawiona.

      O Jagiellonii też: „czeka ją mecz z Ferencvarosem, Dinamem Zagrzeb, Crveną zvezdą, Karabachem lub Slovanem Bratysława.”

      Po pierwsze to dwumecz. Po drugie, to… chwilę wcześniej autor twierdzi, że takie Aarhus będzie faworytem z wyżej wymienionymi rywalami. Really?

      Kolejny problem:

      „Od tego roku pierwszy raz możemy na poważnie zainteresować się ścieżką ligową, w której zagra wicemistrz Polski. Rozpocznie wraz z trzema innymi zespołami od drugiej rundy.”

      No nie. Rozpocznie wraz z pięcioma innymi zespołami. Chyba, że LE wygra zespół, który zapewni sobie LM przez ligę – o tym autor nie wspomniał.

      Kolejny babol, tym razem o Jagiellonii:
      „byłaby nierozstawiona wraz z AEK-iem Ateny. Zespoły te mierzyłyby się z Bodo/Glimt lub Sturmem Graz.”
      Tylko, że Sturmowi zostały do rozegrania mecze z Feyenoordem i Brann. Jaga ma 4 punkty straty, zatem wciąż jest możliwe, że Duma Podlasia będzie przed Grazem. Pomijam już temat, czy Sturm zostanie wicemistrzem. W każdym razie autor pisze „niestety drużyna Adriana Siemieńca jest na trzecim miejscu dość wyraźnie za Norwegami i Grekami.” No pewnie chodziło o Austriaków, ale i tak, 4 punkty to nie „dość wyraźnie”.

      …po czym parę linijek dalej jednak zauważa, że wyprzedzenie Sturmu nie jest nierealne.

      Momentami tekst jest tak pełny wewnętrznych sprzeczności, że żal duszę ściska. Raz jedne drużyny są groźne innym razem słabe, Lech i Jagiellonia mają mieć małe szanse by mieć rozstawienie w q3LE, a z kolei inne polskie drużyny… na pewno nie będą mieć rozstawienia, więc szanse na Ligę Konferencji są problematyczne… No groch z kapustą. Gdybym nie znał się na kwestiach rozstawień i awansów, kompletnie nie zrozumiałbym o co chodzi.

      Dalej o Legii:
      „Gdyby zdobyła choćby wicemistrzostwo, byłaby na dziś rozstawiona w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów”
      eee… chyba drugiej rundzie. I to pod warunkiem, że LE wygra zespół, który miejsce w LM zapewni sobie przez ligę.

      No zdecydowanie nie weszło…

      1. Typowy tekst zimowego sezonu ogórkowego. Już pomijając to że pół roku to w piłce cała era, więc prawie każdy tekst w styczniu o lipcu ma bardzo mały sens.
        Natomiast Ty spędzając pewnie ponad 1h na jego krytyce też, że tak powiem, nie szanujesz własnego czasu:)