Rangers

Regularna gra w LE, ale i dopiero trzecie miejsce w lidze – Rangers FC

W starciu dwóch zespołów startujących od III rundy eliminacji Ligi Europy Jagiellonia zagra z Rangers. Szkoci od powrotu na wysoki poziom zmagają się z największymi problemami, w rozwiązaniu których ma pomóc zaciąg z Hearts.

Poprzednie rywalizacje

To już siódmy raz, kiedy polski klub trafia na Rangers w pucharach. Udało się ich wyeliminować tylko za pierwszym razem, a pokonać w pojedynczym meczu także w 1987 roku. Ostatnie pięć meczów (wszystkie w XXI wieku) to cztery porażki i ani jednego gola strzelonego przez polskie zespoły.

1969/70II runda PMTDunfermlineGwardia Warszawa2:1, 1:0
1969/70II runda PZPGórnik ZabrzeRangers FC3:1, 3:1
1976/77I runda PUEFACeltic FCWisła Kraków2:2, 0:2
1980/81I runda PUEFAŚląsk WrocławDundee United0:0, 2:7
1982/83II runda PZPAberdeen FCLech Poznań2:0, 1:0
1987/881/8 finału PMRangers FCGórnik Zabrze3:1, 1:1
1988/89I runda PUEFARangers FCGKS Katowice1:0, 4:2
1990/91II runda PZPAberdeen FCLegia Warszawa0:0, 0:1
1991/92I runda PZPGKS KatowiceMotherwell2:0, 1:3
2004/05Faza grupowa PUEFAAmica WronkiRangers FC0:5
2011/12II runda el. LEŚląsk WrocławDundee United1:0, 2:3
2014/15III runda el. LMLegia WarszawaCeltic FC4:1, 0:3 (wo., 2:0)
2019/20IV runda el. LELegia WarszawaRangers FC0:0, 0:1
2020/21Faza grupowa LERangers FCLech Poznań1:0, 2:0
2025/26IV runda el. LKHibernian FCLegia Warszawa1:2, 3:3 pd.

Rok temu Legia grała z Hibernianem, co było pierwszym dwumeczem z kimś innym niż czołowa dwójka z Glasgow od 1990 roku. Mimo że z wyjazdu Legia przywiozła pewne, aczkolwiek niskie zwycięstwo, a w rewanżu też nic nie zapowiadało katastrofy, było jej blisko w drugiej połowie po trzech szybkich golach dla Szkotów. Legia uratowała się w doliczonym czasie gry, a następnie w dogrywce, ale udział w fazie ligowej LK, poza zwycięstwem z Szachtarem w ostatniej minucie, nie przyniósł żadnych przyjemnych przeżyć.

Ostatnie 5 lat w pucharach
SezonRunda, w której odpadliPrzeciwnicy i wynikiPoprzednie rundyPrzeciwnicy i wyniki
2021/22Finał LEEintracht 1:1, karne 4:5Q3 LM
Q4 LE
FG LE


1/16 LE
1/8 LE
1/4 LE
1/2 LE
Malmö 1:2, 1:2
Alaszkert 1:0, 0:0
Lyon 0:2, 1:1
Sparta Praga 0:1, 2:0
Brøndby 2:0, 1:1
Dortmund 4:2, 2:2
Braga 0:1, 3:1 pd.
RB Lipsk 0:1, 3:1
2022/23FG LMAjax 0:4, 1:3
Napoli 0:3, 0:3
Liverpool 0:2, 1:7
Q3 LM
Q4 LM
Union Saint-Gilloise 0:2, 3:0
PSV 2:2, 1:0
2023/241/8 LEBenfica 2:2, 0:1Q3 LM
Q4 LM
FG LE

Servette 2:1, 1:1
PSV 2:2, 1:5
Betis 1:0, 3:2
Aris Limassol 1:2, 1:1
Sparta Praga 0:0, 2:1
2024/251/4 LEAthletic 0:0, 0:2Q3 LM
FL LE







1/8 LE
Dynamo Kijów 1:1, 0:2
Malmö 2:0
Lyon 1:4
FCSB 4:0
Olympiakos Pireus 1:1
Nice 4:1
Tottenham 1:1
Manchester United 1:2
Union Saint-Gilloise 2:1
Fenerbahçe 3:1, 0:2, karne 3:2
2025/26FL LEGenk 0:1
Sturm Graz 1:2
Brann 0:3
Roma 0:2
Braga 1:1
Ferencváros 1:2
Łudogorec 1:0
Porto 1:3
Q2 LM
Q3 LM
Q4 LM
Panathinaikos 2:0, 1:1
Viktoria Pilzno 3:0, 1:2
Club Brugge 0:3, 1:6

Od czasów, kiedy Rangers wyeliminowali Legię w sezonie 2019/20, nie schodzą poniżej poziomu fazy grupowej lub ligowej LE. Raz w tym czasie zagrali w fazie grupowej LM, co skończyło się kompletem porażek i bilansem bramek 2:22.

Zdecydowanie najmilej mogą wspominać wcześniejszy sezon, czyli udział w finale LE, przegrany jedynie rzutami karnymi. Rangers przystąpili wtedy do rozgrywek jako mistrzowie Szkocji. Potem byli co rok wicemistrzami, a teraz, po raz pierwszy od sezonu 2017/18, znaleźli się poza pierwszą dwójką i finiszowali na trzecim miejscu.

Forma i terminarz

Rangers zaczęli ligę od remisu 1:1 z Dundee United. W pierwszej połowie, poza samym początkiem i strzałem piętą, mieli niewiele konkretnych okazji. Sami przegrywali za to po tym, jak piłka ledwo wtoczyła się po odbiciu od gracza Dundee. Po przerwie nadal grali konsekwentnie to samo, jednak wystarczyło to tylko do remisu, co pewnie nawet nie byłoby możliwe, gdyby nie indywidualna akcja Thelo Aasgaarda. Mimo że w samych statystykach ten mecz może nie wyglądał źle, to realnego zagrożenia z wielu strzałów Rangersów nie było. Zagęszczona obrona Dundee powodowała, że nie mieli czystych pozycji, a większość prób pochodziła z dośrodkowań z gry lub stałych fragmentów.

Pomiędzy meczami z Jagiellonią Rangers zagrają 9 sierpnia w lidze z Hibernianem. Przełożony zostanie dopiero ich mecz z St. Mirren między meczami IV rundy, którą mają zagwarantowaną nawet w razie odpadnięcia.

#DrużynaRSZRPBZBSRBPkt.
1St. Mirren110020+23
2St. Johnstone110043+13
3Aberdeen110021+13
4Motherwell110021+13
5Dundee United10101101
6Rangers FC10101101
7Celtic00000000
8Dundee FC00000000
9Kilmarnock100134-10
10Hearts100112-10
11Hibernian100112-10
12Falkirk100102-20

źródło tabeli: uefa.com

Miasto i stadion
fot. commons.wikimedia.org

Glasgow jest u nas znane z rywalizacji Celticu z Rangersami, ale czy jest tam coś jeszcze do obejrzenia? Otóż jest. Głównym punktem miasta jest Plac Jerzego (George Square), gdzie znajduje się ratusz oraz pomniki ważnych osób dla historii Szkocji, w tym Jamesa Watta czy Waltera Scotta. Obiektami wartymi uwagi, sięgającymi średniowiecza, są katedra oraz uniwersytet. Dużym plusem dla turystów jest darmowy wstęp do większości atrakcji. Tak jest m.in. w przypadku największego miejscowego muzeum – Kelvingrove Art Gallery and Museum. Znajduje się tam ponad 8000 dzieł sztuki, w tym te autorstwa Rembrandta, van Gogha czy obraz Chrystus św. Jana od Krzyża Salvadora Dalego.

The Bill Struth Main Stand in Ibrox Stadium
fot. geograph.co.uk
fot. commons.wikimedia.org

To jeden z największych stadionów nie tylko w Szkocji, ale i w całej Wielkiej Brytanii. Rangers grają na nim od ponad 100 lat. Obiekt nie ma łatwej historii, dwukrotnie dochodziło na nim do katastrof – w 1902 i 1971 roku. Za pierwszym razem zawaliły się trybuny, co przyniosło śmierć 25 osób i poważne obrażenia kolejnych 517. Za drugim razem ogromny ścisk i zamieszanie na schodach podczas końcówki meczu z Celtikiem doprowadziły do śmierci 66 osób. Po tym incydencie stadion przeszedł prawdziwą gruntowną modernizację, obejmującą m.in. budowę trzech nowych trybun. Jego obecny kształt, z nieznacznymi poprawkami, funkcjonuje od lat 90.

Zespół

Po nieudanym poprzednim sezonie w kadrze Rangers nastąpiło wiele zmian. Z końcem kontraktu odszedł wieloletni podstawowy prawy obrońca i kapitan, James Tavernier. W The Gers nie zagrają także m.in. bramkarz Jack Butland i skrzydłowy Oliver Antman, sprzedani odpowiednio do Hull i Anderlechtu.

Z Hull nastąpiła właściwie wymiana bramkarzy, ponieważ stamtąd przyszedł do Rangers Chorwat Ivor Pandur, rezerwowy na mistrzostwach świata. W obronie wzmocnili się za sprawą wypożyczenia Bena Godfreya z Atalanty i kupna Olwethu Makhanyi z Philadelphii. Ten pierwszy zawodnik zszedł jednak z kontuzją w ostatnim meczu, a drugi nie wszedł za niego z ławki, a w przypadku podróży do Polski może mieć problem z uzyskaniem wizy. Więcej na ten temat powinno być wiadomo w środku tygodnia.

Po byciu wyprzedzonym przez Heart of Midlothian w poprzednim sezonie, Rangers zdecydowali się na wyjęcie stamtąd ważnych ogniw. Z Edynburga do Glasgow przenieśli się australijski pomocnik Cammy Devlin i szkocki napastnik Lawrence Shankland, reprezentanci swoich krajów na mistrzostwach świata. Shankland został od razu nowym kapitanem zespołu.

Stało się tak zapewne dlatego, że z Hearts do Rangers przeszedł także trener Derek McInnes, ceniący swojego podopiecznego z poprzedniego klubu. Poprzedni trener Danny Röhl nie został zwolniony, a odszedł do Salzburga. McInnes, który z Hearts był o krok od sensacyjnego mistrzostwa, jest znany raczej z pragmatycznego podejścia i stylu gry mało efektownego nawet jak na szkockie standardy. Rangers mają być zatem przede wszystkim skuteczni, natomiast na razie nie było widać ich wielkiej przewagi nad przeciwnikami. Ich mecz z Dundee był raczej wyrównany, w przyszłości mają takie mecze przepychać zamiast tylko remisować.

Historia McInnesa jest dość ciekawa. W przeszłości grał w Rangersach, mieszka na stałe w Glasgow i dojeżdżał do Edynburga w związku z prowadzeniem Hearts. Jest w regularnym kontakcie z Sir Alexem Fergusonem i miał w zeszłym sezonie możliwość powtórzenia jego wyczynu i pierwszego mistrzostwa dla kogoś spoza duopolu Celtic – Rangers po raz pierwszy od 41 lat. McInnes już raz odrzucił propozycję Rangersów, kiedy był trenerem Aberdeen, tym razem już im nie odmówił.

Podsumowanie

Od czasu, kiedy Rangers pokonywali Legię i Lecha, zrobili jeszcze większy postęp, widoczny w pucharach. Wprawdzie udział w fazie grupowej LM zakończył się fatalnie, ale tuż przed nim otarli się o zdobycie LE. Potem regularnie grali w fazie grupowej i ligowej tych rozgrywek.

Muszę się jednak zmusić do stwierdzenia, że puchary to nie wszystko. Jest jeszcze liga, a w niej Rangers zanotowali koszmarny początek poprzedniego sezonu. Zresztą także w LE nie dali rady awansować do wiosennej części rozgrywek. Ostatecznie zajęli trzecie miejsce w lidze krajowej, jednak realnie nie liczyli się w grze o mistrzostwo w ostatnich kolejkach. Była to już sprawa tylko między Hearts a Celtikiem.

W związku z tym w klubie doszło do wielu zmian, a na razie główne wzmocnienia pochodzą właśnie z zespołu, który na co dzień jest średniakiem, a teraz sensacyjnie grał o mistrzostwo do ostatniej kolejki. Nie można mówić, że wzięto przypadkowych ludzi, bo Shankland, Devlin i McInnes to doświadczeni zawodnicy oraz trener. Personalnie jednak nie są to takie gwiazdy, jakie grały w Glasgow w poprzednich latach, nie wspominając o potędze sprzed 20 lat.

Jagiellonia zebrała już sporo doświadczenia w graniu z zespołami z poziomu Rangersów. Nie powinna więc przestraszyć się samej nazwy. Nie jest jednak do końca jasne, czego można spodziewać się po przeciwniku. Przeszedł on turbulencje przez ostatni rok i wygląda na słabszy. Wydaje się, że to wciąż wczesny etap przebudowy, ale do tej pory ze Szkotami nie było łatwo. Obecnie nie jest to wysoko notowana liga, mimo to wyeliminowanie takiej marki byłoby pewnym wydarzeniem.

Udostępnij:

4 komentarze

  1. Jagiellonia zaprezentuje się najlepiej z naszych zespołów w tym tygodniu. Z Białegostoku odchodzą zawodnicy, ale zostaje największa gwiazda, czyli Adrian Siemieniec. Jagiellonia to jedyny zespół w Ekstraklasie, który czuje się naprawdę komfortowo posiadając piłkę i radzi sobie w ataku pozycyjnym.

    Rangersi są silniejsi kadrowo, ale zmienili trenera, który prawdopodobnie nie poradzi sobie w klubie walczącym o najwyższe cele. Toporna piłka mogła działać w Hearts, bo trzeba było niwelować dysproporcję w umiejętnościach. Jednak jeśli grasz z pozycji faworyta – musisz umieć coś z tą piłką zrobić. W pierwszym meczu ligowym zagrali bardzo średnio i podobnie może być w pucharach. Jeżeli Jagiellonii wyjdzie naprawdę dobry mecz u siebie, to może myśleć o awansie.

    O wiele gorzej zapowiadają się perspektywy Rakowa i GKS-u. Raków zdaniem bukmacherów w ogóle nie jest faworytem do awansu i szanse w najlepszym przypadku rozkładają się 50/50. GKS to ligowy średniak, który ma problem z grą na zero z tyłu. Jeżeli Hapoel był w stanie ograć Ludogorets 4:2 w dwumeczu, to musi jakiś poziom prezentować. I może to być niestety za wysoki poziom dla Katowiczan.

    Obawiam się, że 3 rundę skończymy z tylko 2 awansami i obok Lecha wbrew pozorom może być to właśnie Jagiellonia.

  2. Wyeliminowanie ich, to byłoby coś co sprawiłoby że przez najbliższe 2-3 lata nie zadawałbym pytań typu „Kiedy ostatni raz pokonaliśmy znaną markę w dwumeczu”…

  3. Cześć wszystkim:) Jagiellonia zaczęła dobrze w Lidze, w sparingach przed sezonem też było dobrze, i jestem tutaj optymistą, uważam że po tej rundzie będziemy mieli już dwie pewne drużyny na jesieni w Fazach Ligowych, Lech i Jagiellonia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *