skróty meczów

Sabah, LASK i Viking zadebiutują w LM, Duńczycy z kompletem w LK (skróty)

Dużo działo się w ostatnich meczach eliminacyjnych sezonu 2026/27. Oprócz debiutantów w najlepszych rozgrywkach mamy także mistrza Andory, Inter Escaldes, w fazie ligowej Ligi Konferencji.

IV runda eliminacji Ligi Mistrzów – rewanże

Sabah FK – Hapoel Beer-Szewa 5:2 po dogrywce. Dwumecz: 6:4, awans: Sabah (Christian Nwachukwu 38′, Umarali Rakhmonaliev 74′, Tellur Mutallimov 90’+4, Orphe Mbina 101′, Joy-Lance Mickels 115′ – Igor Zlatanović 10′, Guy Mizrahi 61′). Frekwencja: 27 890

LASK – Celtic FC 5:1 po dogrywce. Dwumecz: 5:4, awans: LASK (Moses Usor 32′, Robert Ljubičić 48′, Samuel Adeniran 58′, 109′, Florian Flecker 90′ – Callum McGregor 21′). Frekwencja: 16 252

AEK Ateny – Lewski Sofia 4:0. Dwumecz: 4:0, awans: AEK (Luka Jović 7′, Barnabás Varga 12′, 29′, Răzvan Marin 55′ (rzut karny)). Frekwencja: 30 500

brak skrótu

Viking Stavanger – Dinamo Zagrzeb 3:1. Dwumecz: 5:3, awans: Viking (Zlatko Tripić 18′ (rzut karny), Edvin Austbø 48′, Tobias Moi 50′ – Arbër Hoxha 10′). Frekwencja: 15 152

NK Celje – Slovan Bratysława 1:2 po dogrywce. Dwumecz: 2:3, awans: Slovan (Svit Sešlar 34′ (rzut karny) – Andraž Šporar 18′, Cristian Martínez 100′). Frekwencja: 11 500

FK Bodø/Glimt – Nijmegen 3:0. Dwumecz: 6:1, awans: Bodø/Glimt (Fredrik Bjørkan 45’+2, Sondre Auklend 45’+6, Deveron Fonville 73′ (samobójcza)). Frekwencja: 8 009

Olympique Lyon – Fenerbahçe SK 1:2. Dwumecz: 2:3, awans: Fenerbahçe (Malick Fofana 61′ – Vedat Muriqi 24′, Archie Brown 28′). Frekwencja: 55 443

Udostępnij:

40 komentarzy

  1. Odnośnie ekstraklasy, opiszę swoje wrażenia z tych paru meczów po 6-7 kolejkach.
    1. Lech – Przed Aarhus i w ogóle jeszcze w poprzednim sezonie pisałem, że lech ma największy potencjał w ekstraklasie, tylko niestety zdarza się że potrafi w ogóle nie wejść w spotkanie i stąd przypisałem im łatkę 'Chimeryczność’.
    Parę spotkań w Ekstraklasie nie zmieni mojego podjeścia, choć muszę zaznaczyć, że ta chimeryczność objawiła się póki co tylko 1 raz, w mega kluczowym spotkaniu.
    Kłopot w ocenie jest taki, że gdyby tylko ten mecz można wyjąć i go nie brać pod uwagę, to Lech rozgrywa sezon perfekcyjnie. Inaczej nie da się tego opisać. Niestety jednak mecz z Aarhus niczym wieża Minas Morgul będzie rzucały cień na cały ten sezon. Na ten moment jednak potwierdza się że to murowany faworyt do MP.

    2. Legia – Absolutnie nie ma podejścia jeśli chodzi o wartość i potencjał kadry. Na całe szczęście Mioduski zrobił wyjątkowy ruch w całej swojej historii, czyli ściągnął Papszuna w sposób bezpardonowy do Legii i był to jego najlepszy ruch.
    Cały czas konsekwentnie utrzymywał, że jest to znakomity trener. W poprzednim sezonie potrzebował 5 kolejek żeby ustabilizować zespół. W tym sezonie wpaja walkę do końca, determinacje. Nie będę sie rozpisywał o jego średniej z ostatnich 6-7 kolejek a także dodatkowo 10-15 włączając poprzednim sezon, bo efekt Papszuna widać jak na dłoni.
    Moim zdaniem na teraz to taki czarny koń na MP.
    3 Górnik – O tym klubie można sie rozpisać, bo wydaje się że to obecnie Nasz nr 3 w lidze, zaraz za Jagiellonią i Lechem. Przewaga Górnika polega na tym że nie mają już Europy, więc będą mieli pełny focus na lidzę.
    Moim zdaniem odpadli z Europy przez transfery które zrobili poniewczasie. Transfer Dietz to niestety moim zdaniem bardzo chybiony transfer, gość zawalił mecz z Fenerbache(rzut wolny) oraz pare innych meczów w których poprostu brakowało czyściciela na 20-25 metrze. Dodatkowo bramkarz coraz częściej robi klopsy i wydaje się jednak mocno nie pewny w bramce, uważam że Loska lepiej by się sprawdził.
    Mimo to jednak w sposób jaki postawiono na Urbańskiego budzi mój niesamowity szacunek – został nowym liderem i z bardzo dużym kredytem zaufania i nawet został wykonawcą karnych gdzie trzeba przyznać udźwignął presję co też jest jednak istotne. Moim zdaniem powoli to się zwraca choć widać że Kacper potrzebuje jeszcze trochę czasu
    Oprócz tego są bardzo ciekawe skrzydła : Dimi, Khan, Peter i teraz ten Antiste wydają się jedne z mocniejszych w lidze.
    Interesuje mnie również Bernardo i ten Duński DP (Dlaczego tak późno!)
    Cała ta ekipa wygląda na naprawde mocną, a 12.09 zobaczyły ile brakuje do Lecha.

    Jagiellonia – No i jak widać Jagiellonia to jednak bardziej projekt Siemieńca a nie Masłowskiego jak się niektórym w ekstraklasie zdawało. Bardzo fajnie wygląda Szmydt, dalej Trzon trzyma Romańczuk Ambramowicz i Imaz. Jednakże transfery które zrobili również wydają się na naprawde mocne : Prelec Klynge Abgonifo czy Sow są zdecydowanie wartością dodaną. Licząc Siemieńca i ten skład to zdecydowanie jest nr 2 w Naszej lidze.

    Sam układ tabeli również jest bardzo ciekawy, wydaje się że taki układ mógłby powalczyć o dużo pkt do rankingu za rok + oczywiście jakiś ciekawy Zdobywca PP, nie wiem na dziś najfajniej chyba Górnik , a Jaga z Lechem do QLM.
    Legia na ten moment to za krótka kołderka na wyżej niż LK.

    Tak mniej więcej to widzę.

  2. A tak wygląda tabela według średniej punktów na mecz (czyli nieco wyrównująca fakt, że zespoły mają mecze zaległe):

    1. Lech 2,67
    2. Górnik 2,5
    3. Legia 2,14
    4. Jaga 2
    5. Pogoń 1,6
    6. Zagłębie 1,6
    7. Wisła K. 1,57
    8. GKS 1,5
    9. Korona 1,5
    10. Piast 1,43
    11. Cracovia 1,14
    12. Radomiak 1,14
    13. Widzew 1
    14. Śląsk 0,86
    15. Wisła P. 0,8
    16. Motor 0,71
    17. Wieczysta 0,6
    18. Raków 0.

    Nie ma takiego wypłaszczenia jak przed rokiem. Wydaje się, że zespoły, które teraz są w top4 pozostaną tam, może tylko zmieni się kolejność. A kto tam dołączy?

  3. Znowu spłakali się fani Legii, że kolejny rok bez trofeum i jeszcze Haditaghi, który też chciałby coś włożyć do gabloty, a nie może.
    Każdy chciałby dostać w losowaniu Siarkę Tarnobrzeg, Resovię Rzeszów, Avię Świdnik, KKS Kalisz i ewentualnie w finale zagrać z kimś mocnym, ale najlepiej, żeby to była jakaś dołująca drużyna z końcówki I ligi 😉 A potem przychodzi zagrać mecz na boisku i takie Zagłębie, Wieczysta czy Lech dwa lata temu kompromitują się na własne życzenie.
    Losowanie to nie wszystko, panie Haditaghi. Trzeba wziąć na klatkę, że się dało tyłka 😉

    1. 3 ekipy z Ekstraklasy odpadły w meczach między sobą.
      4 z rywalami w niższych lig na 7 takich par. Skuteczność poniżej 50%, czyli gorzej niż jakby grały między sobą.
      Może i było pewne, że 3 drużyny z ESA odpadną, ale i było pewne, że 3 przejdą. Wygląda na to, że brak rozstawień nie jest taki zły.

        1. To ja wiem, że to było tylko odchylenie od normy w tej rundzie i zwykle ekstraklasowicz wygrywa. Pewnie nawet z 80% przypadków, ale nie chce mi się przeglądać wszystkich wyników i wyszukiwać jeszcze, kto x lat temu grał w której lidze. Trochę by to czasu zajęło, a i tak wyniki byłyby podobne.
          Po prostu zaskoczyło mnie, ile było wpadek zespołów z ESA z niżej notowanymi rywalami. Jak jeszcze zestawimy to z wypowiedziami Papszuna i Haditaghiego, którzy to chcieliby dostawać słabszych rywali, a tu okazało się, że to nie daje żadnej gwarancji na awans.
          Szczególnie jak jeszcze przed meczem wypowiadają się jakby już odpadli. Wątpię czy to dobrze motywuje piłkarzy. W końcu jak mecz nie wyjdzie, to nie wina naszej postawy na boisku tylko losowania. No i nie dziwię się, że obie odpadły. Ze strony ich rywali nic takiego nie słyszałem (pewności nie mam, bo nie każdego media tak samo często cytują). Wyszli na boisko i zrobili swoje.

          1. W ogóle uważam odwrotnie.

            Gdyby przy loterii odpadały wszystkie albo 95% klubów poza esa to bylby to argument by rozstawień nie robić, bo by dobiło rozgrywki. Rozstawienia maja przede wszystkim wyrównać i wystopniowac poziom a nie wycinać kluby z nizszych rozgrywek.

            Ja podjąłem ta próbę i. zrewidowałem ta statystyke i ja tu wyciągnąłem w komentarzach, jak poszukasz to znajdziesz.
            W 1 i 2 rundzie 24 kluby esa wyeliminowane w 5 latach.

            22% 'poza esa’ eliminowalo klub ekstraklasy na 100-iles prób.

          2. @Krzysztofff
            Akurat najpierw czytałem komentarze pod tym artykułem, to jeszcze nie widziałem tych wyliczeń. Dzisiaj dopiero czytałem do poprzedniego.
            No to w sumie około 80%, tak jak strzelałem. Aczkolwiek spodziewałem się, że większy procent klubów ESA odpada w pierwszych rundach przez odpuszczanie, a tu odwrotnie. Widocznie jest to spowodowane sporą jeszcze ilością drużyn z niższych lig na tym etapie.

  4. Po dzisiejszych meczach jesteśmy o włos od zgodności z tabelą wszechczasów jeśli chodzi o pierwsze top4, taka ciekawostka.

  5. Skoro U*FA rozstawia zespoły w losowaniach, to dlaczego PZPN nie powinien robić tego samego w PP? Cała ESA powinna to wymusić, bo to ważne dla rankingu, zwłaszcza, że zwycięzca ma teraz zapewnioną FL.

    Legia pięknie nic nie pokazała w Lublinie. Ciekawe czy powtórzą blamaż w sobotę.