Jedyna wyjazdowa wygrana w tym tygodniu… w Polsce
Legia wygrała w Krakowie z Szachtarem, a pozostałe polskie zespoły kontynuują nasze niekorzystne serie we Francji i Czechach, takowa tworzy się już także w Gibraltarze.
Szachtar Donieck – Legia Warszawa 1:2
- Przedłużona seria zwycięstw z ukraińskimi zespołami do pięciu, za to po raz pierwszy Legia wygrywa z Szachtarem po dwóch porażkach z sezonu 2006/07.
- Kamil Piątkowski i Ermal Krasniqi po raz pierwszy zagrali w Legii w pucharach.
- W czołówce występów Paweł Wszołek zagrał po raz 40.
- Trzeci i czwarty gol Rafała Augustyniaka w pucharach. Trzy z jego czterech goli to faza grupowa lub ligowa LK(E), wcześniej ze Zrinjskim w sezonie 2023/24, a ten czwarty to faza pucharowa tego samego sezonu z Molde.
- Legia strzeliła w tym sezonie pucharów już trzy gole w doliczonym czasie do drugiej połowy: Juergen Elitim z Aktobe i Hibernianem, a także Rafał Augustyniak z Szachtarem. Dwa z nich dały zwycięstwa, a jeden dogrywkę i w konsekwencji remis. Tyle goli w doliczonym czasie Legia miała też w sezonach 2014/15 (w trzech kolejnych meczach: dwóch z St Patrick’s i jednym z Celtikiem) oraz 2021/22 (z Bodø/Glimt, Florą i Spartakiem). W tym drugim sezonie też dało to dwa zwycięstwa i podwyższenie trzeciego.
RC Strasbourg – Jagiellonia Białystok 1:1
- Kontynuujemy serię bez zwycięstwa z Francuzami (15), a także bez zwycięstwa na wyjeździe (14).
- Jagiellonia nie przegrała już 9 kolejnych meczów w pucharach, z czego 8 w obecnym sezonie. W każdym z nich strzelała przynajmniej po jednym golu.
- Miłosz Piekutowski i Youssuf Sylla zadebiutowali w europejskich pucharach.
- Sławomir Abramowicz opuścił dopiero drugi mecz pucharowy Jagiellonii w ostatnich dwóch sezonach. Komplet wciąż ma Jesús Imaz (26), a Afimico Pululu nie zagrał tylko w jednym i ma ich 25. Z czołówki występów zagrali także Taras Romanczuk (35) i Dušan Stojinović (18).
- Pierwszy gol Dušana Stojinovicia w pucharach.
Lincoln Red Imps – Lech Poznań 2:1
- Lech ma serię 17 meczów w pucharach ze strzelonym golem, co jest kolejnym pobiciem jego dotychczasowego rekordu.
- Polskie zespoły nadal nie wygrały meczu rozgrywanego w Gibraltarze. Lech nawet przebił Legię, która zremisowała z Europa FC 0:0 w sezonie 2019/20.
- Lech przegrał z drużyną z dolnej piątki rankingu krajowego (przedostatnie miejsce przed meczem, dzięki temu zwycięstwu Gibraltar jest już 52.). Patrząc po końcowych pozycjach w tym rankingu, nie przegraliśmy jeszcze z klubem z tak nisko notowanego kraju (czwartego od końca, gdy było ich więcej niż 40).
- W czołówce 39. mecz Mikaela Ishaka w Lechu w pucharach i niezagrożone pierwsze miejsce, 30. występ Joela Pereiry.
- 25. gol Mikaela Ishaka w pucharach dla Lecha, to tyle samo, co trzej kolejni zawodnicy na liście razem wzięci: Kristoffer Velde (10), Michał Skóraś (8) i Christian Gytkjær (7).
Sigma Ołomuniec – Raków Częstochowa 1:1
- Trwa seria polskich klubów bez zwycięstwa w Czechach lub dawnej części Czechosłowacji. To już dziesiąty kolejny taki mecz, do tej pory tylko Legia potrafiła w tym czasie zremisować (dwukrotnie), teraz dołączył do niej Raków. Następna okazja już w trzeciej kolejce w Pradze ze Spartą.
- Raków przerwał serię zwycięstw na wyjeździe w pucharach (wynosiła ona 4), ale trwa seria bez porażki (5).
- Imad Rondić zagrał w pucharach po raz pierwszy w barwach Rakowa.
- Z czołówki występów zagrali dziś Fran Tudor (33), Bogdan Racovițan (20) i Stratos Svarnas (19).
- Pierwszy gol Stratosa Svarnasa w pucharach.
Informacje i niektóre statystyki na temat klubów znajdują się również na przeznaczonych do tego podstronach: Lech, Legia, Raków, Jagiellonia
Statystyki nie obejmują Pucharu Intertoto. Statystyki danych rozgrywek sumowane są następująco:
EC1 – Puchar Mistrzów + Liga Mistrzów
EC2 – Puchar Zdobywców Pucharów
EC3 – Puchar Miast Targowych + Puchar UEFA + Liga Europy
EC4 – Liga Konferencji (2021-24: Liga Konferencji Europy)
@Patronus
„A Mr E. jest gorszy niż ja, nieważne co napiszesz, zawsze napisze, że było inaczej 😉”
No i co ja teraz mam zrobić, biedy miś.
Jak potwierdzę, to wyjdzie, że jestem gorszy.
A jak zaprzeczę, to poniekąd potwierdzę – wszak napiszę, że było inaczej. 😀
To może chytrze zmienię temat:
Popatrz – cycki! ( o Y o )
No i masz.
W sensie, że rację masz.
A co jest najlepiej mieć? Najlepiej jest miedź wydobywać.
zanim się pobawimy w typowanki na LK.
Półżartem półserio podsumuję formę drużyn przed LK.
Lech,
Z motorem u siebie 2-2 to bardzo słaby wynik.
Wygląda na to, że trochę ich podminował ten wynik z LRI.
Dziś to drużyna która chyba prezentuje się najsłabiej a przynajmniej najbardziej nierówno. W zasadzie to może z Rayo równie dobrze zagrać fantastycznie jak i dostać jak z Genk.
Legia
Remis z Widzewem po utracie trenera trzeba uznać za bardzo pozytywny wynik. Nie dlatego, że legia sportowo jest gorsza, ale dziś organizacyjnie to prezentuje się najgorzej z 4 naszych 'europejskich’ klubów.
Jeżeli chodzi o aspekty sportowe to ja w sumie szczerze mówiąc nie dostrzegam tak duzych wahań formy jak u Lecha.
Porażka z Samsunsporem czy Pogonią może się zdarzyć, bo dla mnie to kluby nie w kij dmuchał.
Paradoksalnie pomimo tego że według ELO i kursów i formy Legia ma 4% szans na wygranie najbliższych 5 kolejek w Lidze. uważam, że ten wskaźnik jest zaniżony i trochę zgadzam się z Emilem, że do ziankasowania 15 punktów nie jest Legia bez szans. Oglądałem parę ich meczy i widzę, że po za Szachtarem który piłkarsko jest półkę wyżej(coś jak Crvena Zvezda) to dominowalni niemalże we wszystkich spotkaniach. Brakuje jednak wykończenia moim zdaniem, jak to zatrybi to mogą zacząć odrabiać w lidze teraz jest na to mówiąc poważnie najwyższa pora.
Jagiellonia
Przegrana dwóch obecnie najlepiej grających drużyn z eksportowej 4 to nie wstyd taka porażka. Pomimo dwóch porażek w lidze widać że ta drużyna to jest już Wielki klub odnosząc się na przekór słów Papszuna.
Jagiellonia gra zmiennie taktycznie, nie znaczy że jest niestabilna, ale całkiem dobrze potrafi zmieniać założenia taktyczne na mecz i w trakcie. Uważam ich za glównego faworyta do MP.
Wspaniale moim zdaniem operują piłką ,
rewelacyjnie grają pressingiem(co było widać ze Strassbourgiem w I p.) c
ałkiem nieźle sobie radzą w obronie częstowchowy(gdy trzeba bronić wyniku z 2-3 drużyną ligue 1),
potrafią też świetnie wykorzystywać słabe strone rywala z górnikiem który gra ostro i dynamicznie to sie nie udało ale byli na dobrej drodze.
W moim odczuciu mega elastyczny zespół więc nie sądzę również by mogli teraz zawieść w LK.
Raków.
cyk cyk i Papszun idzie w góre. Gdzie są ci malkontenci od rozpracowanego Rakowa w lidze.
Po raz kolejny Papszun udowadnia, że swoja dyscyplinę wręcz Ordnung potrafi podbijać naszą chaotyczną ligę i znów z Jagiellonią to udowodnił.
Ze straty 7 pkt po 8 kolejkach zrobił już 4 punkty straty do rewelacji Jagielloni. nie mówiąc już o tym że do Lecha brakuje 1 punktu a Legia już dawno jest gdzieś z tyłu.
Sądzę, że Papszun wywiezie coś z Pragi. Może Piwo czeskie bezalkoholowe?
P.S
Ponoć prezesi 4 klubów się spotkali by obgadać LK. Doszli do wniosku, że się spinają by było ogarnąć 6 miejsce dla klubu z Polski. Ponoć prezesi również uzgodnili, że jak 2 polskie kluby się spotkają w finale to wygra ten kto w lidze nie będzie miał promocji do europejskich pucharów.
Na ile to prawda nie wiem, takie ploty chodzą :):D
nigdzie nie pisałem, że Legia ma wygrać 5 ostatnich meczów… Pisałem o 15-16pkt w 6 meczach łącznie z Widzewem, a może o 14-15, już nie pamiętam… i może nieprecyzyjnie się wyrażam, dla mnie to jest oczekiwany wynik, jeśli Legia będzie potrafiła na wkurwie przycisnąć w tych meczach, jeśli którykolwiek sobie odpuszczą, to niech już idą w cholerę…
Zakładałeś 15 pkt w 6 meczach, masz remis w pierwszym jak w takim razie wiedziałbyś pozostałe mecze by osiągnąć łącznie w 6 meczach 15 ? Teraz to już nie ma innej możliwości musisz zakładać 16 pkt, bo chyba 15 juz nieaktualne, tak? Chyba że dalej sie upierasz w 15 pkt na 6 meczy z remisem widzewa :d
Zakładałem 15-16pkt w 6 meczach, czyli 5 zwycięstw i jedno potknięcie (remis lub porażka). Bardziej prawdopodobna była seria ZZRZZZ niż teraz RZZZZZ
Skoro remis już miał miejsce, to teraz bardzo mało prawdopodobne jest 5 zwycięstw,więc obstawiam 14
Emll uuu, jak nowy układ prawdopobieństwa do twojego typowania?
Posypuję głowę popiołem… aczkolwiek pisałem też, że jak Legia tych prawie kompletu pkt nie zdobędzie z ogonem tabeli, to niech się zapadną pod ziemię. Mogą w sumie też spaść, może coś to oczyści ten klub.
Jest w tym coś chyba metafizycznego, jak Legia przygrywa w doliczonym czasie , a Jaga wygrywa
Ciekawe, jakby Legia spadła z ligi, czy Mioduski nadal oczekiwałby 90 milionów euro za swoje udziały…
Z Mioduskim jest trochę problem jak z alkoholikiem. Wszyscy mu mówią „stary, nie powinieneś tyle pić, to jest alkoholizm”. A on chwiejąc się na nogach mówi „nie ma szadneo probleu z alkoole” i kupuje kolejną flaszkę.
Ile razy koleś musi wpierdolić, żeby zrozumieć, że prowadzenie klubu sportowego, to nie jest zarządzanie kancelarią adwokacką?
Patronus,
Nie wiem dlaczego tak jedziesz po nim,
Mioduski kocha klub. Nie znajdziesz w Polsce drugiego właściciela który byłby tak zaangażowany w klub jak Mioduski.
Takie jest moje zdanie.
Gorzej, że popełnia błędy i się nie uczy. Otoczył się ludźmi którzy drenują klub i praktycznie z każdej strony ma hieny które szarpią legię po kawałku.
Gdyby traktował klub jak kancelarię/przedsiębiorstwo już dawno uciekałby minimalizując straty.
Żal patrzeć, gdy poprostu nie ma nikogo wokół siebie komu mógłby zaufać i znałby się choć troszkę lepiej niż on.
Nie wiem, czy kocha, czy po prostu wciąż ma nadzieję na odzyskanie wydanych 100 milionów.
Poza tym to, że jest zaangażowany emocjonalnie w klub, to nie znaczy, że robi dla niego dobrze. Tak jak rodzice, które potrafią nieświadomie skrzywdzić dziecko nie rozumiejąc go.
Przejąłeś klub i w kilka lat doprowadziłeś do tego, że klub broni się przed spadkiem. Przejąłeś klub grający w LM, regularnie w fazie ligowej, a potem masz problem, żeby wygrać mistrzostwo. Na świecie istnieją tysiące klubów, nie jesteś pionierem, który musi odkrywać coś na nowo. Rób to, co inni. A jeśli nie odnosisz sukcesu, to może po prostu nie nadajesz się do tego.
Nie udało się raz, drugi, trzeci, klub zjeżdża po równi pochyłej. Coś robisz źle ewidentnie.
Wydarzenia z ostatnich 12 miesięcy. Planujesz zmienić DyrSpora. Kończy mu się kontrakt w grudniu. I co? I gówno. Po 3 miesiącach bierzesz kogoś, kto od wielu miesięcy nie jest w zawodzie, tylko zajmuje się komentowaniem meczów w TV.
Myślisz o napastniku. W ciągu 6 miesięcy wydajesz 4,5M i kupujesz dwóch drewniaków. A wcześniej po drodze byli napastnicy przez wielkie N, ale nie, bo 2M to za dużo.
Przecież to nie jest tak, że przychodzi do Mioduskiego jakiś X. i mówi „teraz ja będę tu pracować”. No sam sobie dobiera współpracowników. I jak widać robi to kujowo. A ilu po drodze trenerów nazmieniał!
A możesz mi podać klub który odnosi większe sukcesy?
Wybacz, ale z twoich komentarzy czytam to samo co od Wojtka- kibica Lecha
Czyli sporę rozgoryczenia obecnymi wynikami sportowymi klubu i nagle zbyt skrajna ocena działania klubu.
Legia nie wszystko robi źle, ja sam wiele im zarzucam. Lecz akurat w tym sezonie jest tego sporo mimo to jednak pisanie, że Mioduski się nie nadaje jest dla mnie na wyrost.
Widziałem kiedyś Polonię Warszawa budowaną przez kochającego klub sponsora, widzę Wieczystą, widziałem Cupiała.
Choć mają oni wiele cech wspólnych do Mioduskiego.
To ja patrzę z wielkim podziwem na Mioduskiego, by pomimo tylu strat wciąż w tym trwać.
-Legia dziś ma największe przychody więc kilka dobrych decyzji biznesowo-organizacyjno sportowych i Legia wraca jako największy klub
– Legia ma najbogatszy pod względem polaków skład
– Legia buduje akademię piłkarską
– Legia podejmuje działania w UEFA by polskim klubom działo się lepiej.
Chłopie, fakt że nie ma MP to jest dla mnie za mało by pisać skrajnie tak jak ty.
W moim przekonaniu po za Rutkowskimi jeden z najlepszych projektów w PL. Trochę turecki projekt bardziej niż niemiecki a la Lech. Ale jednak całkiem niezły.