Brøndby przegrywa trzema golami na Islandii (skróty)
III runda eliminacji Ligi Konferencji – pierwsze mecze
KÍ Klaksvík – Neman Grodno 2:0 (René Joensen 26′, Páll Klettskard 45’+1). Frekwencja: 2 281
Aris Limassol – AEK Ateny 2:2 (Andronikos Kakoullis 18′, Connor Goldson 31′ – Roberto Pereyra 9′, Filipe Relvas 14′). Frekwencja: 5 921
Araz Nachiczewan – Omonia Nikozja 0:4 (Loizos Loizou 13′, 22′, Ewandro 55′, Stevan Jovetić 58′). Frekwencja: 4 200
Rosenborg BK – Hammarby IF 0:0. Frekwencja: 16 077
Žalgiris Kowno – Arda Kyrdżali 0:1 (Antonio Wutow 53′). Frekwencja: 7 562
Baník Ostrawa – Austria Wiedeń 4:3 (Michal Kohút 36′, David Buchta 45′, Daniel Holzer 49′, Erik Prekop 82′ – Maurice Malone 4′, Dominik Fitz 67′, Manprit Sarkaria 79′). Frekwencja: 12 567
Riga FC – Beitar Jerozolima 3:0 (Reginaldo Ramires 47′, 63′, Baba Musah 69′). Frekwencja: 5 122
sport1.maariv.co.il – skrót meczu
Viking FK – İstanbul Başakşehir FK 1:3 (Sander Svendsen 2′ – Deniz Türüç 60′, Christopher Opéri 79′, Davie Selke 90’+4). Frekwencja: 11 652
AIK – ETO FC Győr 2:1 (Dino Beširović 7′, Bersant Celina 21′ – Milán Vitális 79′). Frekwencja: 17 842
Silkeborg IF – Jagiellonia Białystok 0:1 (Bernardo Vital 15′). Frekwencja: 4 289
Skrót Malmo – Kopenhaga jest na YT z identyfikatorem LoYseq0TQnk – gdyby ktoś był zainteresowany.
W tym tygodniu pucharowym liczę na nieco większe zdobycze punktowe niż w zeszłym. Moim zdaniem tylko Jaga zaliczy awans do kolejnej rundy. Legia i Lech zaliczą spadki do rozgrywek mniej prestiżowych, tzn do ich eliminacji. Raków niestety odpadnie ale chcę się mylić tutaj daje 20% do 80% na awans naszej drużyny. Cieszy forma Jagi która wyraźnie zaczyna rosnąć i drużyna z każdym meczem lepiej się zgrywa oraz zawodnicy w coraz lepszej formie (Romaczuk, Vital, Pululu, Wojtuszek). Legia raczej nie odrobi strat i jej obowiązkiem jest odpadnięcie z eliminacji LE z honorem czyli wygraną. Z Hibernianem już trzeba zagrać na całego jak w rewanżu z Banikiem i powinien być awans.
Jeżeli chodzi o Raków to oglądałem mecz Aek Ateny z Hapoelem na Węgrzech i wyglądało to tak jakby Aek drugi mecz grało u siebie. Jeżeli kibice rakowa się postarają i wypełnią stadion w Debreczynie to szanse rakowa będą znacznie większe. Niektóre zespoły nawet lepiej grają przy niższej frekwencji i mniejszej presji więc dla mnie tutaj szanse są 50 na 50.
Nikt o tym nie wspomina ale dla nas lepiej jak by Kopenhaga nie awansowała do Ligi mistrzów bo zgarnie ekstra 1,5 dużego pkt i dodatkowo będą mieć 8 meczów w fazie ligowej by powiększać ten dorobek, natomiast za grę w fazie ligowej Ligi Europy nie ma na start żadnych bonusów i żeby zniwelować ten bonus z Ligi mistrzów muszą wygrać aż 3 mecze.
Nikt o tym nie wspomina bo to nie ma znaczenia gdzie zagrają. Najważniejsze żeby silkeborg i brondby odpadły a reszta, czyli w jakich rozgrywkach zagrają duńskie kluby, to czysta loteria i ciężko jest prognozować co jest dla nas bardziej korzystne.
Pozostaje dość proste pytanie: ile punktów ewentualnie Kopenhaga ugra w LM, a ile ugra w LE. Może się okazać, że grając w LE sumarycznie osiągną więcej, bo przykładowo dojdą do 1/4 finału.
Gall Anonim słusznie prawi, że jeśli dla Danii punktować będzie tylko Kopenhaga i Midtjylland, to bez względu na to gdzie będą punktować, nie powinni nas przegonić.
teoretycznie nie powinni nas przegonić. W praktyce polega to na tym jak bardzo oba kluby zaliczą dobre sezony. Bo jak jakiś cwiercfinal/półfinał, to nie jest to abolutnie wykluczone.
Czy może mi ktoś wytłumaczyć, jakim cudem Dinamo Zagrzeb, drużyna wicemistrza Chorwacji, znalazła się bezpośrednio, bez eliminacji, w fazie grupowej LE?
no dobra, ligowej – nie grupowej (stare przyzwyczajenia 🙂 )
Chelsea wygrała LK, więc zapewniła sobie miejsce w fazie ligowej LE, ale przez ligę zakwalifikowała się do LM. Dinamo zajęło to miejsce w LE jako klub z najwyższym współczynnikiem w eliminacjach tych rozgrywek.
Rozumiem, ale wciąż mi się to nie zgadza z zrozstrzygnięciami wewnętrznymi w rozgrywkach Chorwacji 🙂
Dinamo nawet nie wygrało pucharu, a wg Access listy to CW (zdobywca pucharu Chorwacji) powinien tam trafić, czyli Rijeka. Czy Rijeka w związku z tym nie powinna mieć prawa wyboru: albo eliminacje CL albo pewne miejsce w fazie ligowej LE? Bo wychodzi teraz na to, że Rijeka (o ile nie da rady w rewanżu z Shelbourne) zagra w LK lub w ogóle odpadnie z pucharów (gdyby powineła im się noga w play-off LK)
Przepraszam, jeśli jestem uciążliwy, ale logika mi podpowiada, że coś tu jest bez sensu 🙂
Rijeka jako mistrz musi grać w eliminacjach LM, nie ma prawa wyboru. Nie ma powodu, aby miała startować w eliminacjach LE, czyli gorszych rozgrywkach. Poza tym gdyby miała w nich grać zamiast Dinama, kto inny miałby najwyższy współczynnik w eliminacjach LE (Szachtar) i to on byłby przesunięty do fazy ligowej.