Brøndby przegrywa trzema golami na Islandii (skróty)
III runda eliminacji Ligi Europy – pierwsze mecze
Fredrikstad FK – FC Midtjylland 1:3 (Jóannes Bjartalíð 77′ – Franculino Djú 14′, Mikel Gogorza 32′, Denil Castillo 79′). Frekwencja: 8 779
AEK Larnaka – Legia Warszawa 4:1 (Pere Pons 16′, Karol Angielski 48′, Yerson Chacón 78′, Mileta Rajović 85′ (samobójcza) – Jean-Pierre Nsame 18′). Frekwencja: 4 102
CFR 1907 Cluj – SC Braga 1:2 (Sheriff Sinyan 30′ – Jean-Baptiste Gorby 17′, 50′). Frekwencja: 10 383
BK Häcken – SK Brann 0:2 (Sævar Atli Magnússon 28′, 57′). Frekwencja: 4 516
PAOK FC – Wolfsberger AC 0:0. Frekwencja: 21 340
Panathinaikos AO – Szachtar Donieck 0:0. Frekwencja: 20 636
Servette FC – FC Utrecht 1:3 (Jérémy Guillemenot 12′ – Anthony Baron 52′ (samobójcza), Siebe Horemans 55′, Gjivai Zechiel 62′). Frekwencja: 11 744
Ħamrun Spartans FC – Maccabi Tel Awiw 1:2 (N’Dri Philippe Koffi 71′ (rzut karny) – Roy Revivo 79′, Elad Madmon 90’+6). Frekwencja: 1 097
RFS – KuPS 1:2 (Barthelemy Diedhiou 61′ – Jaakko Oksanen 14′, Mohamed Toure 24′). Frekwencja: 1 584
HNK Rijeka – Shelbourne FC 1:2 (Niko Janković 56′ (rzut karny) – Samuel Bone 58′, John Martin 70′). Frekwencja: 6 495
Lincoln Red Imps FC – Noah 1:1 (Tjay De Barr 45’+9 – Yan Eteki 9′). Frekwencja: 728
Zrinjski Mostar – Breiðablik Kópavogur 1:1 (Nemanja Bilbija 72′ (rzut karny) – Tobias Thomsen 18′). Frekwencja: 5 600
FCSB – Drita Gnjilane 3:2 (Daniel Bîrligea 64′, 90’+4 (rzut karny), Danijel Graovac 72′ – Veton Tusha 7′, Arb Manaj 50′). Frekwencja: 13 825
Skrót Malmo – Kopenhaga jest na YT z identyfikatorem LoYseq0TQnk – gdyby ktoś był zainteresowany.
W tym tygodniu pucharowym liczę na nieco większe zdobycze punktowe niż w zeszłym. Moim zdaniem tylko Jaga zaliczy awans do kolejnej rundy. Legia i Lech zaliczą spadki do rozgrywek mniej prestiżowych, tzn do ich eliminacji. Raków niestety odpadnie ale chcę się mylić tutaj daje 20% do 80% na awans naszej drużyny. Cieszy forma Jagi która wyraźnie zaczyna rosnąć i drużyna z każdym meczem lepiej się zgrywa oraz zawodnicy w coraz lepszej formie (Romaczuk, Vital, Pululu, Wojtuszek). Legia raczej nie odrobi strat i jej obowiązkiem jest odpadnięcie z eliminacji LE z honorem czyli wygraną. Z Hibernianem już trzeba zagrać na całego jak w rewanżu z Banikiem i powinien być awans.
Jeżeli chodzi o Raków to oglądałem mecz Aek Ateny z Hapoelem na Węgrzech i wyglądało to tak jakby Aek drugi mecz grało u siebie. Jeżeli kibice rakowa się postarają i wypełnią stadion w Debreczynie to szanse rakowa będą znacznie większe. Niektóre zespoły nawet lepiej grają przy niższej frekwencji i mniejszej presji więc dla mnie tutaj szanse są 50 na 50.
Nikt o tym nie wspomina ale dla nas lepiej jak by Kopenhaga nie awansowała do Ligi mistrzów bo zgarnie ekstra 1,5 dużego pkt i dodatkowo będą mieć 8 meczów w fazie ligowej by powiększać ten dorobek, natomiast za grę w fazie ligowej Ligi Europy nie ma na start żadnych bonusów i żeby zniwelować ten bonus z Ligi mistrzów muszą wygrać aż 3 mecze.
Nikt o tym nie wspomina bo to nie ma znaczenia gdzie zagrają. Najważniejsze żeby silkeborg i brondby odpadły a reszta, czyli w jakich rozgrywkach zagrają duńskie kluby, to czysta loteria i ciężko jest prognozować co jest dla nas bardziej korzystne.
Pozostaje dość proste pytanie: ile punktów ewentualnie Kopenhaga ugra w LM, a ile ugra w LE. Może się okazać, że grając w LE sumarycznie osiągną więcej, bo przykładowo dojdą do 1/4 finału.
Gall Anonim słusznie prawi, że jeśli dla Danii punktować będzie tylko Kopenhaga i Midtjylland, to bez względu na to gdzie będą punktować, nie powinni nas przegonić.
teoretycznie nie powinni nas przegonić. W praktyce polega to na tym jak bardzo oba kluby zaliczą dobre sezony. Bo jak jakiś cwiercfinal/półfinał, to nie jest to abolutnie wykluczone.
Czy może mi ktoś wytłumaczyć, jakim cudem Dinamo Zagrzeb, drużyna wicemistrza Chorwacji, znalazła się bezpośrednio, bez eliminacji, w fazie grupowej LE?
no dobra, ligowej – nie grupowej (stare przyzwyczajenia 🙂 )
Chelsea wygrała LK, więc zapewniła sobie miejsce w fazie ligowej LE, ale przez ligę zakwalifikowała się do LM. Dinamo zajęło to miejsce w LE jako klub z najwyższym współczynnikiem w eliminacjach tych rozgrywek.
Rozumiem, ale wciąż mi się to nie zgadza z zrozstrzygnięciami wewnętrznymi w rozgrywkach Chorwacji 🙂
Dinamo nawet nie wygrało pucharu, a wg Access listy to CW (zdobywca pucharu Chorwacji) powinien tam trafić, czyli Rijeka. Czy Rijeka w związku z tym nie powinna mieć prawa wyboru: albo eliminacje CL albo pewne miejsce w fazie ligowej LE? Bo wychodzi teraz na to, że Rijeka (o ile nie da rady w rewanżu z Shelbourne) zagra w LK lub w ogóle odpadnie z pucharów (gdyby powineła im się noga w play-off LK)
Przepraszam, jeśli jestem uciążliwy, ale logika mi podpowiada, że coś tu jest bez sensu 🙂