Fiorentina

Regularny uczestnik LK, obecnie w strefie spadkowej w Serie A – Fiorentina

Jagiellonia w rundzie barażowej LK zagra z Fiorentiną. To będzie kolejna próba pokonania zespołu z mocnej ligi, tym razem chodzi o jednak o piłkarzy uwikłanych w walkę o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Poprzednie rywalizacje

Od dawna polski klub nie wyeliminował włoskiego w dwumeczu (Wisła Parmę w sezonie 2002/03). Niewiele krócej czekamy na wyrzucenie z rozgrywek zespołu z ligi top 5 (Dyskobolia – Manchester City w sezonie 2003/04). Przez ten czas najbliżej był Lech przeciwko Udinese i właśnie Fiorentinie. W rewanżu w Udine prowadził, a we Florencji doprowadził do wyniku, który dawałby dogrywkę. Ostatecznie nie udało się, ale przez moment było blisko z zespołem mocniejszym niż obecna Viola.

1969/70 1/2 finału PZP AS Roma Górnik Zabrze 1:1, 1:1, 1:1, awans Górnika po rzucie monetą
1970/71 I runda PMT Ruch Chorzów ACF Fiorentina 1:1, 0:2
1972/73 II runda PZP Legia Warszawa AC Milan 1:1, 1:2 pd.
1974/75 I runda PZP Gwardia Warszawa Bologna FC 2:1, 1:2, karne 5:3
1976/77 1/4 finału PZP Śląsk Wrocław SSC Napoli 0:0, 0:2
1980/81 II runda PUEFA Widzew Łódź Juventus FC 3:1, 1:3, karne 4:1
1982/83 1/2 finału PM Juventus FC Widzew Łódź 2:0, 2:2
1983/84 I runda PZP Juventus FC Lechia Gdańsk 7:0, 3:2
1985/86 III runda PUEFA Inter Mediolan Legia Warszawa 0:0, 1:0 pd.
1986/87 II runda PUEFA Legia Warszawa Inter Mediolan 3:2, 0:1
1987/88 I runda PUEFA Pogoń Szczecin Hellas Werona 1:1, 1:3
1989/90 I runda PUEFA Górnik Zabrze Juventus FC 0:1, 2:4
1990/91 I runda PUEFA Zagłębie Lubin Bologna FC 0:1, 0:1
1990/91 1/4 finału PZP Legia Warszawa US Sampdoria 1:0, 2:2
1995/96 I runda PUEFA AC Milan Zagłębie Lubin 4:0, 4:1
1997/98 II runda el. LM Widzew Łódź AC Parma 1:3, 0:4
1997/98 I runda PUEFA Widzew Łódź Udinese Calcio 1:0, 0:3
1997/98 I runda PZP Vicenza Calcio Legia Warszawa 2:0, 1:1
1998/99 II runda PUEFA Wisła Kraków AC Parma 1:1, 1:2
1999/00 III runda el. LM ACF Fiorentina Widzew Łódź 3:1, 2:0
1999/00 II runda PUEFA Udinese Calcio Legia Warszawa 1:0, 1:1
2000/01 I runda PUEFA Ruch Chorzów Inter Mediolan 0:3, 1:4
2000/01 I runda PUEFA Polonia Warszawa Udinese Calcio 0:1, 0:2
2001/02 II runda PUEFA Inter Mediolan Wisła Kraków 2:0, 0:1
2002/03 II runda PUEFA AC Parma Wisła Kraków 2:1, 1:4 pd.
2002/03 IV runda PUEFA SS Lazio Wisła Kraków 3:3, 2:1
2008/09 1/16 finału PUEFA Lech Poznań Udinese Calcio 2:2, 1:2
2010/11 Faza grupowa LE Juventus FC Lech Poznań 3:3, 1:1
2013/14 Faza grupowa LE SS Lazio Legia Warszawa 1:0, 2:0
2015/16 Faza grupowa LE Legia Warszawa SSC Napoli 0:2, 2:5
2015/16 Faza grupowa LE ACF Fiorentina Lech Poznań 1:2, 2:0
2021/22 Faza grupowa LE SSC Napoli Legia Warszawa 3:0, 4:1
2022/23 1/4 finału LKE Lech Poznań ACF Fiorentina 1:4, 3:2
2023/24 Faza grupowa LE Atalanta BC Raków Częstochowa 2:0, 4:0

Ostatni mecz polsko-włoski to przestroga przed myśleniem, że przeciwnik w rezerwowym składzie będzie łatwy do ogrania. Atalanta nie była w ogóle zainteresowana meczem w Sosnowcu z Rakowem, ale i tak wygrała wysoko, co zamknęło mu drzwi do przejścia do rundy barażowej LKE. Teraz znajdujemy się właśnie w tej rundzie i nie można aż tak pozwalać sobie na odpuszczanie meczów, choć zawsze istnieje możliwość odrobienia strat w rewanżu.

Ostatnie 5 lat i obecny sezon w pucharach
Sezon Runda, w której odpadli Przeciwnicy i wyniki Poprzednie rundy Przeciwnicy i wyniki
2020/21
2021/22
2022/23 Finał LKE West Ham 1:2 Q4 LKE
FG LKE


1/16 LKE
1/8 LKE
1/4 LKE
1/2 LKE
Twente 2:1, 0:0
RFS 1:1, 3:0
İstanbul Başakşehir 0:3, 2:1
Hearts 3:0, 5:1
Braga 4:0, 3:2
Sivasspor 1:0, 4:1
Lech 4:1, 2:3
Basel 1:2, 3:1 pd.
2023/24 Finał LKE Olympiakos 0:1 pd. Q4 LKE
FG LKE


1/8 LKE
1/4 LKE
1/2 LKE
Rapid Wiedeń 0:1, 2:0
Genk 2:2, 2:1
Ferencváros 2:2, 1:1
Čukarički 6:0, 1:0
Maccabi Hajfa 4:3, 1:1
Viktoria Pilzno 0:0, 2:0 pd.
Club Brugge 3:2, 1:1
2024/25 1/2 LK Betis 1:2, 2:2 pd. Q4 LK
FL LK





1/8 LK
1/4 LK
Puskás Akadémia 3:3, 1:1, karne 5:4
TNS 2:0
St.Gallen 4:2
APOEL 1:2
Pafos 3:2
LASK 7:0
Vitória Guimarães 1:1
Panathinaikos 2:3, 3:1
Celje 2:1, 2:2
2025/26     Q4 LK
FL LK





Polissia 3:0, 3:2
Sigma 2:0
Rapid Wiedeń 3:0
Mainz 1:2
AEK Ateny 0:1
Dynamo Kijów 2:1
Lausanne 0:1

Odkąd Fiorentina wróciła do europejskich pucharów w 2022 roku, co sezon uczestniczy w rozgrywkach znanych obecnie jako LK, a wcześniej LKE. Dwa razy doszła do finału, a raz do półfinału, w którym odpadła z Betisem. Jagiellonia mogła więc zagrać z nią już rok temu, gdyby wyeliminowała Hiszpanów.

Faza pucharowa nie zawsze była dla Fiorentiny łatwa, oprócz przejść z Lechem grała też dogrywkę z Viktorią i Basel, w ostatniej edycji remis urwało tam Celje, a w poprzedniej Maccabi Hajfa. Właściwie tylko z Bragą i Sivassporem w pierwszym sezonie awansowała bez żadnych problemów.

Forma i terminarz

Sytuacja Fiorentiny w lidze jest trudna. Zespół, który regularnie kwalifikował się do Ligi Konferencji, teraz musi walczyć o utrzymanie. Jego dyspozycja ostatnio poprawiła się, choć nadal jest nierówna.

Od czasu losowania zdołała pokonać na wyjazdach znacznie wyżej notowane zespoły, czyli Bolognę i Como po 2:1. Scenariusz tych spotkań był podobny. Fiorentina obejmowała prowadzenie, ale potem broniła go rozpaczliwie i nie zawsze udawało się je utrzymać. Bologna i Como potrafiły strzelić gola kontaktowego i do końca były nerwy, za to z Torino (2:2) już nie udało się uniknąć gola wyrównującego w samej końcówce.

Fiorentina przeplatała te mecze nikłymi porażkami po 1:2 z Cagliari i Napoli, dołożyła do tego także wynik 1:3 z Como w Pucharze Włoch, jednak tam mocno zmieniła skład i widać było, że nie był to dla niej mecz priorytetowy.

Generalnie mecze pucharowe Fiorentiny mogą wyglądać zupełnie inaczej niż te ligowe, rozgrywane w innym składzie i pod inną presją. W jej grze odczuwalna jest trudna sytuacja w tabeli, raczej niewiele ryzykują, a gdy tylko obejmą prowadzenie, koncentrują się już niemal wyłącznie na tym, aby go nie wypuścić. Być może mecz rewanżowy z Jagiellonią zostanie potraktowany poważniej niż ten pierwszy, ale do tego trzeba sprawić jej spore problemy już w Białymstoku.

# Drużyna RS Z R P BZ BS RB Pkt.
15 25 5 9 11 29 37 -8 24
16 25 5 9 11 21 33 -12 24
17 25 6 6 13 17 31 -14 24
18 25 4 9 12 29 39 -10 21
19 25 1 12 12 20 42 -22 15
20 25 2 9 14 19 43 -24 15

źródło fragmentu tabeli: uefa.com

Pomiędzy meczami z Jagiellonią Fiorentina zagra kluczowy mecz z Pisą w walce o utrzymanie. Początek w poniedziałek o 18:30.

Miasto i stadion

Cytaty z poprzedniego wpisu o Fiorentinie:

(…) Toskania to bardzo atrakcyjny region Włoch pod kątem turystycznym i w sezonie może to być wręcz uciążliwe. Może to też grozić tym, że nie uda się wszystkiego zwiedzić we Florencji z powodu tłumów i kolejek, choć głównym powodem i tak powinno być to, że rzeczy do zobaczenia jest zdecydowanie za dużo jak na jeden-dwa dni. Do tego typu miejsc może należeć słynna Galeria Uffizi, Katedra Matki Boskiej Kwietnej wraz z Dzwonnicą Giotta, Most Złotników, Piazza della Signoria, gdzie znajduje się kopia rzeźby „Dawid” autorstwa Michała Anioła, czy Piazzale Michelangelo jako punkt widokowy.

fot. flickr.com

Stadio Artemio Franchi to wysłużony obiekt, co do którego przewijają się plany przebudowy, ale Fiorentina wciąż gra w tych samych warunkach. (…)

Odbyły się tam mecze mistrzostw świata w 1934 i 1990 roku, igrzysk olimpijskich w 1960 roku, a ostatni raz reprezentację Włoch goszczono tam w 2021 roku.

Stadion może już nie przystaje do obecnych czasów, ale jest bardzo ciekawy pod kątem architektonicznym. Znajdują się tam m.in. trzy spiralne klatki schodowe, co do których można by mieć zastrzeżenia w zakresie bezpieczeństwa przy obecności większej liczby kibiców, ale funkcjonują one po dziś dzień i stanowią zejście z odkrytej trybuny. Pośrodku znajduje się także „wieża maratońska”, konstrukcja – podobnie jak schody – jeszcze z lat 30. ubiegłego wieku i jedna z wyższych w całym mieście (75 metrów).

fot. commons.wikimedia.org

Zespół

W kadrze na pierwszy mecz w Białymstoku brakuje wielu zawodników. Już w fazie ligowej Fiorentina mocno zmieniała skład, jutro zanosi się na to samo. Z podstawowych zawodników we Włoszech pozostali David de Gea, Dodô, Manor Solomon czy Moise Kean. Kontuzjowany jest Albert Guðmundsson. To właściwie połowa pierwszego składu i brak fundamentalnych postaci Fiorentiny.

Na podstawie tej decyzji można stwierdzić, że z dużym prawdopodobieństwem w bramce zagra Luca Lezzerini, a w ataku Roberto Piccoli. Właściwie nie ma na tych pozycjach innych możliwości niż młodzi piłkarze, stanowiący uzupełnienie kadry na czwartek. W linii obrony i pomocy znajdują się ważni zawodnicy, jak Luca Ranieri, Marin Pongračić, Rolando Mandragora czy Nicolò Fagioli, ale w jakim zakresie dostaną szansę występu, trudno w tej chwili przewidzieć.

Jesienią Fiorentinę przejął Paolo Vanoli. Mimo 53 lat dopiero od niedawna pracuje na najwyższym poziomie we Włoszech w roli pierwszego trenera, wcześniej, tuż po meczu z Legią w fazie ligowej LE, został zatrudniony w Spartaku Moskwa. Pod jego wodzą Fiorentina ma grać mniej widowiskowo, a znacznie bardziej z naciskiem na wynik, aby jak najszybciej poprawić sytuację w kontekście utrzymania w lidze. Rezultaty rzeczywiście trochę się poprawiły, choć zespół wygrywa rzadko, a postawa Lecce nie pozwoliła jeszcze wyjść ze strefy spadkowej.

Podsumowanie

Fiorentina zaczęła dawać znaki życia w lidze, jednak wciąż znajduje się nisko i obecnie nawet środek tabeli pozostaje dla niej dość odległy. To duża różnica wobec innych rywali z mocnych lig, z którymi ostatnio się mierzyliśmy. Być może nie będzie lepszej okazji, aby sprawić niespodziankę i wyeliminować znacznie bardziej znany zespół.

Jagiellonia też ma swoje problemy, w pierwszym meczu nie zagrają za kartki czołowi gracze, czyli Taras Romanczuk i Afimico Pululu. W rundę weszła jednak dość udanie i wydaje się być gotowa do kolejnego wyzwania. Widać stały postęp w jej grze przeciwko mocniejszym przeciwnikom w pucharach i kolejnym etapem jest dwumecz z Fiorentiną. Poprzednie niezłe występy kończyły się remisami, teraz pewnym przełomem byłoby nawet nie tyle zwycięstwo, ale awans kosztem tak uznanej marki.

Udostępnij:

40 komentarzy

  1. Wynik Jagi to nie kompromitacja to realny obraz w jakim punkcie znajduje się Ekstraklasa.

    W Lidze Konferencji stworzonej po to żeby polskie zespoły miały sobie gdzie pograć do pewnego momentu jeszcze sobie radzimy, ale jak widać rezerwy zespołu walczącego o utrzymanie w Seria A są o klasę lepsze od przyszłego Mistrza Polski. Nie jest przypadkiem, że nie potrafimy dostać się do LE nie wspominając o LM. Patrząc na to co wczoraj zrobił wicemistrz Norwegii to nie zasługujemy na żadne top10.

    1. Trochę jednak kompromitacja..grać z rezerwami słabeusza z Serie A i nie oddać 1 celnego strzału w bramkę? Cos nie pykło i to bardzo w Jadze która wydaje się że gra najrówniej w ekstraklasie i jest głównym faworytem do MP