Podtrzymać udany początek sezonu – zapowiedź rewanżów II rundy eliminacji LM, LE i LK

Lech ma bardzo komfortową sytuację, Raków nie planuje odpuszczać rewanżu, Jagiellonia ma czego pilnować, a Legię czeka prawdopodobnie kolejny stykowy mecz – przed nami rewanże II rundy eliminacji.

Sytuację rankingową po poprzedniej kolejce można znaleźć tutaj.

Liga Mistrzów

Środa, 30 lipca 20:30

Breiðablik Kópavogur – Lech Poznań (pierwszy mecz: 7:1 dla Lecha)

Lech jutro zagra o potwierdzenie kwalifikacji do fazy ligowej i o dalszą grę w rozgrywki lepszych niż Liga Konferencji. W weekend wygrał z Lechią 4:3, mimo że przegrywał już 0:2, czym przełamał swoją niechlubną serię wyników po stracie pierwszego gola w meczu. Breiðablik zaś zremisował 1:1 z KR i pozwolił odskoczyć Valurowi w czołówce ligi islandzkiej.

W temacie punktów rankingowych – nie oczekuję, że Lech wystawi główny skład i będzie wypruwał sobie żyły na Islandii, ale nie znaczy to, że nie może tego meczu wygrać. Dwa lata temu, za trenera Johna van den Broma, skład na mecz wyjazdowy z Žalgirisem Kowno był znacznie zmieniony mimo dużo niższego wyniku z pierwszego meczu (3:1). Nie przeszkodziło to Lechowi w wygraniu tamtego spotkania, ale też nie pomogło w kontekście następnej rundy, której nie przeszedł (odpadł ze Spartakiem Trnawa).

Środa, 30 lipca 20:45

FC Salzburg – SK Brann (pierwszy mecz: 4:1 dla Salzburga)

Salzburg drugą połową w Norwegii bardzo mocno przybliżył się do awansu. W krajowym pucharze już go zanotował wynikiem nieznacznie lepszym (4:0 z Unionem Dietach), Brann z kolei pauzował w lidze. Ewentualna niespodzianka w tym dwumeczu negatywnie wpłynęłaby na rozstawienie Jagiellonii w IV rundzie eliminacji LK, o ile odpadnie także Sheriff lub Viktoria.

Środa, 30 lipca 21:00

Servette FC – Viktoria Pilzno (pierwszy mecz: 1:0 dla Servette)

Viktoria ma do odrobienia jednobramkową stratę z pierwszego meczu, który przegrała mimo przewagi. Jeżeli jej się uda, zmieni to pozytywnie sytuację Jagiellonii w rozstawieniu IV rundy eliminacji LK tylko wtedy, gdy także Sheriff w LE odrobi straty, z tym że tam są to dwa gole przeciwko Utrechtowi.

Liga Europy

Czwartek, 31 lipca 19:30

CFR Cluj – FC Lugano (pierwszy mecz: 0:0)

W pierwszym meczu CFR nie wykorzystał rzutu karnego, był też bliski otrzymania drugiego, ale faul był poza polem karnym. W weekend zaś oba zespoły przegrały swoje mecze u siebie z beniaminkami rozgrywek. To niewiele przesłanek, aby zgadywać, co stanie się w ich meczu rewanżowym, ale może on być całkiem wyrównany.

Czwartek, 31 lipca 21:00

Legia Warszawa – Baník Ostrawa (pierwszy mecz: 2:2)

W niedzielę Legia w zmienionym składzie pokonała Koronę 2:0, w drugiej połowie mając wydarzenia pod kontrolą. Nie przeszkodził w tym rzęsisty deszcz w Kielcach, ale w Czechach sytuacja wyglądała inaczej. Baník z powodu stanu boiska rozegrał tylko 25 minut meczu ligowego z Teplicami. Oficjalnie ogłoszony został transfer Ewertona do egipskiego Pyramids FC, za to przynajmniej na razie nie ma tematu odejścia Mateja Šína, który tydzień temu strzelił gola Legii.

Mimo nadal zamkniętej Żylety, w Warszawie będzie zupełnie inna atmosfera niż na meczu z Aktobe po zawieszeniu strajku kibiców. Z nowych transferów zaprezentować się przeciwko Baníkowi będzie mógł tylko Petar Stojanović. Mileta Rajović i Arkadiusz Reca nie są jeszcze zgłoszeni.

Hibernian FC – FC Midtjylland (pierwszy mecz: 1:1)

Jedna z potencjalnych niespodzianek w eliminacjach LE – Midtjylland nie wygrał u siebie z Hibernianem i teraz musi to zrobić w Szkocji lub co najmniej dociągnąć do karnych. Jeżeli odpadnie, zagra z Partizanem lub Ołeksandriją, ale nawet wtedy nie wpłynie to negatywnie na rozstawienie Jagiellonii w IV rundzie eliminacji LK.

Liga Konferencji

Czwartek, 31 lipca 18:00

Banga Gorżdy – Rosenborg BK (pierwszy mecz: 5:0 dla Rosenberga)

Jeden z meczów tylko o punkty rankingowe, jako że Rosenborg ma aż pięć goli przewagi z pierwszego meczu.

Spaeri Tbilisi – Austria Wiedeń (pierwszy mecz: 2:0 dla Austrii)

Teoretycznie tutaj nic nie powinno się wydarzyć, ale Austria w weekend odpadła z krajowego pucharu z III-ligowym ASK Voitsberg. Prowadziła 2:1, ale błyskawicznie straciła dwa gole i nie potrafiła już na to odpowiedzieć. Austria potrafi raz na jakiś czas tak negatywnie zaskoczyć, więc nawet z gruzińskim II-ligowcem jest w stanie wypuścić w miarę bezpieczny wynik. Wygrany tej pary w kolejnej rundzie zagra z przegranym pary Baník / Legia.

Czwartek, 31 lipca 19:30

Brøndby IF – HB Tórshavn (pierwszy mecz: 1:1)

Jeden z trzech meczów, które Duńczycy muszą wygrać, albo chociaż nie przegrać, żeby mieć szansę minimum w rzutach karnych. Brøndby u siebie jest znacznie mocniejsze niż na wyjazdach, gdzie oprócz HB nie potrafiło pokonać choćby Llapi. Raczej powinno przesądzić sprawę na swoją korzyść, w przeciwnym razie mielibyśmy ogromną sensację.

Czwartek, 31 lipca 20:00

KA Akureyri – Silkeborg IF (pierwszy mecz: 1:1)

Tu niespodziankę czuć znacznie mocniej i odpadnięcie duńskiego zespołu może nie być aż tak zaskakujące. W pierwszym meczu Islandczycy wcale nie byli gorsi i zasłużenie wyrównali w końcówce. Silkeborg nie imponuje nie tylko w pucharach, ale także w lidze, gdzie przegrał z beniaminkiem Fredericią. Zwycięzca tej pary zagra w kolejnej rundzie z Jagiellonią, o ile ta wyeliminuje Novi Pazar.

FC Koper – Viking FK (pierwszy mecz: 7:0 dla Vikinga)

Drugi z meczów norweskich bez większej historii, po tym jak Viking w zasadzie zapewnił sobie awans w pierwszym meczu.

Czwartek, 31 lipca 20:15

Jagiellonia Białystok – FK Novi Pazar (pierwszy mecz: 2:1 dla Jagiellonii)

Jagiellonia ma za sobą dwa mecze, w których nie zagrała najlepiej, ale niesamowitymi końcówkami je wygrała. Czas powinien działać na jej korzyść i można liczyć na to, że u siebie dołoży kolejne zwycięstwo z Serbami. Zespół opuścił Adrián Diéguez, który nie akceptował roli rezerwowego i rozwiązał kontrakt z klubem. To kolejny zawodnik związany z największymi sukcesami Jagiellonii, który odszedł z niej w ostatnim czasie.

Novi Pazar w lidze zremisował z Napredakiem 2:2. Ratował wynik w drugiej połowie, kiedy weszli podstawowi piłkarze, w tym Adem Ljajić. W Białymstoku nie zagra Ivan Davidović, który w czwartek otrzymał czerwoną kartkę.

Lausanne-Sport – Vardar Skopje (pierwszy mecz: 2:1 dla Vardaru)

Jedyny z opisywanych meczów w LK, gdzie faworyt musi odrabiać straty z poprzednie tygodnia. W lidze Lozanna dwukrotnie odrabiała straty z Winterthurem i wygrała 3:2 po golu w końcówce. Liga w Macedonii Północnej jeszcze nie zaczęła nowego sezonu.

Czwartek, 31 lipca 20:30

MŠK Žilina – Raków Częstochowa (pierwszy mecz: 3:0 dla Rakowa)

Raków stawia na puchary i po zmianach w składzie przegrał u siebie 1:2 z Wisłą Płock. Po poprzednim meczu ze Słowakami Marek Papszun zapowiadał, że w rewanżu wystawi najmocniejszy skład i przywołał przykład meczu sprzed trzech lat z Astaną, gdzie miał nawet jeszcze lepszy wynik z pierwszego meczu (5:0), a i tak rewanż potraktował niezwykle poważnie. Potwierdzony został transfer Tomasza Pieńki z Zagłębia Lubin, ale ten zawodnik będzie mógł być zgłoszony najwcześniej na III rundę.

Žilina na inaugurację ligi słowackiej bezbramkowo zremisowała ze Skalicą. Z Rakowem nie zagra Ján Minárik, który w Częstochowie został ukarany czerwoną kartką.

Rapid Wiedeń – Dečić Tuzi (pierwszy mecz: 2:0 dla Rapidu)

Rapid zaliczył solidny start, pokonawszy Czarnogórców w LK, a także Wacker Innsbruck w pucharze. W rewanżu przeciwko Dečiciowi, jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, także powinien sobie poradzić.

 

Udostępnij:

121 komentarzy

  1. Legia trzeci sezon z rzędu na żyletki. I to bez żylety, hehe 🙂
    Teraz w Q3 skala trudności idzie delikatnie w dół, a sama Legia jest w formie i stawiam że dokula do FL LE.

    Ultra ciekawe losowania w poniedziałek.

    1. W odróżnieniu od rewanżu z Broendby tym razem miałem wrażenie, że to Legia atakowała i miała inicjatywę (w zeszłym roku Legia w pierwszej połowie wyglądała jakby broniła wyniku i czekała na dogrywkę). Tym razem awans w pełni zasłużenie.

  2. Szwecja robi dzisiaj niezłe kuku Belgii. Hacken wyeliminowało Anderlecht z LE, natomiast Hammarby całkowicie wypisało Charleroi z pucharów, zwyciężając dwumecz w LK.

    Legia jak zwykle pomału robi swoje po thrillerze 🙂
    Życie jest piękne!

    1. Szwecja w ogóle gra drugi kolejny sezon tak, że oprócz patrzenia w przód to jeszcze trzeba się będzie niedługo na nich oglądać za plecy !

  3. Brawo Raków, brawo Jaga. Kapitalne statystyki naszych pucharowiczów w tym sezonie. 9 meczów z bilansem 8-1-0. No ale po pierwsze to dopiero druga runda, a po drugie będzie to na nic jeśli Legia odpadnie. Jest to absolutnie kluczowy mecz dla całego tego sezonu i to z trzech powodów: 1. Legia drastycznie zmniejsza swoje szanse na Fazę ligową, 2. Zmniejszamy szansę na dogonienie Czechów do zera, 3. Spycha Jagiellonię do drużyn nierozstawionych.

    1. Możesz być pesymistą, ale nie bądź jełopem. Pisz po zakończeniu meczu, nie w trakcie. Teraz Twój wpis tylko zaśmieca forum.

  4. Absolutnie kluczowy moment tych eliminacji. Jeśli Legia to przepchnie, to będzie bardzo blisko fazy ligowej, do tego Jagiellonia z rozstawieniem w IV rundzie, a Banik lub Austria na pewno poza pucharami. Jeśli odpadnie, to za jednym zamachem bardzo mocno skomplikuje sytuację sobie i Jagiellonii, a ułatwi Czechom.

    Szkoda, że Silkeborg jednak przechodzi. Plus jest taki, że jeżeli Jaga będzie rozstawiona to na pewno uniknie Broendby (aczkolwiek w wariancie z Islandczykami i tak by mogłaby ich uniknąć, gdyby Valur też przeszedł).

    1. Co ciekawe, Duńczycy są w podobnej sytuacji. Midtjylland z Hibernianem w LE gra nie tylko dla siebie, ale również o rozstawienie pary Silkeborga.

      1. Niespodziewanie, jeszcze mecz Bragi z Lewskim może się okazać decydujący. Tam nadal 0-0 w dwumeczu.

          1. Midtjylland nie ma znaczenia, bo Partizan i tak będzie rozstawiony, mój błąd. Tylko Braga jeszcze może zepchnąć Jagę, jeśli odpadnie z Lewskim, bo wtedy w III rundzie LKE zagra z Sabahem i wówczas ta para będzie rozstawiona.