Rekordowy sezon dobiegł końca
Lech jako jedyny z polskich klubów w ostatnich latach potrafi punktować we Włoszech. Zwycięstwo z Fiorentiną nie dało awansu, ale i tak zapisze się w historii pozytywnie pod niektórymi względami.
Lech jako jedyny z polskich klubów w ostatnich latach potrafi punktować we Włoszech. Zwycięstwo z Fiorentiną nie dało awansu, ale i tak zapisze się w historii pozytywnie pod niektórymi względami.
Ostatnie dwie porażki Lecha w europejskich pucharach łączy liczba straconych goli – po cztery. Skończyła się passa sukcesów w meczach rozgrywanych na stadionie w Poznaniu.
Lech nadal pisze historię i jest już w ćwierćfinale. Passy dotyczące meczów bez porażki i bez straconego gola robią wrażenie.
Kapitalne wyniki Kolejorza na swoim stadionie mają swój ciąg dalszy. Ponadto m.in. pobity został rekord kolejnych meczów Lecha z czystym kontem, ale i punktów rankingowych w wykonaniu polskich klubów w jednym sezonie.
Lech kontynuuje kapitalną serię wyników u siebie, ale i zapisuje się w historii awansem, na który trzeba było czekać bardzo długo.
Lech wciąż nie potrafi wygrać na wyjeździe w pucharach, ale ostatnio przestał też przegrywać. Drugi bezbramkowy remis w tym sezonie pucharowym.
Lech pokonał półfinalistę Ligi Mistrzów z zeszłego sezonu i awansował do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy. To przekłada się na kilka korzystnych statystyk.
Seria nierozstrzygniętych meczów Lecha trwa. Podobnie jak passa bez zwycięstwa na wyjeździe, na które w pucharach czeka już od dziesięciu spotkań.
Lech nadal nie wygrał na wyjeździe, ale przynajmniej nie przegrał. Patrząc na historię naszych występów w Izraelu, nie jest to najgorszy wynik.
Wynik remisowy w fazie grupowej to w wykonaniu polskich klubów jeszcze większa rzadkość niż zwycięstwa. Lech wreszcie nie stracił gola w meczu na tym poziomie rozgrywek.