europejskie puchary statystyki

W eliminacjach LM po staremu w wykonaniu mistrza Polski

Lech wpisał się w ponurą historię występów mistrzów Polski w eliminacjach LM. Górnik kontynuuje serię bez wygranej. Raków na Malcie zanotował swoje najwyższe wyjazdowe zwycięstwo. Pierwszy awans GKS-u od 32 lat.

Lech Poznań – Aarhus GF 1:4, karne 3:4
  • Lech ma serię 27 meczów w pucharach ze strzelonym golem, co jest kolejnym pobiciem jego dotychczasowego rekordu.
  • Czwarta seria rzutów karnych w pucharach, w której brał udział Lech. Wygrał tylko z Şamaxı (ówcześnie Interem Baku) w II rundzie eliminacji LM sezonu 2010/11, oprócz Aarhus przegrał z Barceloną w sezonie 1988/89 i Clubem Brugge w sezonie 2009/10.
  • Po trzech wygranych dwumeczach z Duńczykami przyszła porażka. Poprzednia również miała miejsce w eliminacjach LM, a zanotował ją Raków z FC København w sezonie 2023/24. Choć polskie drużyny ostatnio radziły sobie z duńskimi, bilans u siebie wygląda kiepsko. Nie wygraliśmy żadnego z ostatnich sześciu meczów, choć głównie były to remisy (poza Lechem przegrał jeszcze Raków ze wspomnianym już FCK). Ostatnie zwycięstwo z Duńczykami u siebie to Lechia 2:1 z Brøndby w II rundzie eliminacji LE sezonu 2019/20.
  • To pierwsze odpadnięcie mistrza Polski w II rundzie eliminacji LM od Legii z Omonią w pojedynczym meczu, przegranym 0:2 po dogrywce w sezonie 2020/21. To też poprzedni przypadek, kiedy rozstawiony mistrz Polski odpadł z eliminacji LM. Poprzedni przegrany dwumecz w tej fazie to także Legia, ze Spartakiem Trnawa (0:2 i 1:0) w sezonie 2018/19. W innych sezonach od 2018 (odkąd eliminacje LM liczą cztery rundy) albo mistrzowie Polski przechodzili II rundę (Legia, Raków, Jagiellonia, Lech), albo odpadali w I (Piast, Lech). Przez ostatnie 10 lat (od ostatniego występu Legii w fazie grupowej) tylko raz mistrz Polski dotarł do IV rundy i był to wspomniany Raków w 2023 roku.
  • Allahyar Sayyadmanesh zagrał w Lechu po raz pierwszy w meczu pucharowym.
  • Trzeci gol Filipa Jagiełły w pucharach, z obecnego zespołu tylko Mikael Ishak strzelił ich więcej (32, był to jego pierwszy mecz bez gola po trzech kolejnych występach z trafieniem).
Gornik Zabrze – Fenerbahçe SK 1:1
  • Po raz pierwszy w XXI wieku (w dziewiątym meczu) w meczu polskiego zespołu z tureckim padły gole z obu stron. Poprzednie takie mecze miały miejsce w sezonie 1998/99 pomiędzy Wisłą Kraków a Trabzonsporem (5:1 i 2:1).
  • Po latach gry z Turkami w fazie grupowej lub ligowej przyszedł mecz w systemie pucharowym i odpadnięcie. W poprzednich dwóch takich rywalizacjach Legia poradziła sobie z Gaziantepsporem, a Wisła jak wyżej. Poprzednie odpadnięcie z Turkami to Legia z Beşiktaşem w II rundzie Pucharu UEFA sezonu 1996/97.
  • Był to 37. domowy mecz Górnika w pucharach i w końcu Zabrze wyprzedziło Chorzów w liczbie meczów (19 do 18). Ostatni występ w Chorzowie Górnik zanotował w sezonie 1988/89 z Realem Madryt w Pucharze Mistrzów.
  • Górnik nie wygrał piątego pucharowego meczu z rzędu, w każdym z nich tracił co najmniej jednego gola.
  • Peter Federico zadebiutował w europejskich pucharach, pierwszy w nich występ Taofeeka Ismaheela i Brunona Durdova w barwach Górnika.
  • Pierwszy gol Michala Sáčka w pucharach.
Valletta FC – Raków Częstochowa 0:4
  • Najwyższe wyjazdowe zwycięstwo Rakowa w pucharach, ze wszystkich meczów wyższe było tylko u siebie z Astaną (5:0 w II rundzie eliminacji LKE sezonu 2022/23). Pod względem różnicy bramek w dwumeczu są to najlepsze wyniki Rakowa w pucharach (7:1 z Vallettą, 6:0 z Astaną).
  • Raków ma serię czterech kolejnych zwycięstw wyjazdowych na etapie eliminacji. Łącznie w całej swojej pucharowej historii na wyjeździe wygrał 11 meczów, niewiele mniej niż u siebie (13).
  • Po tym meczu nasz bilans z Maltańczykami to 13-2-0.
  • W czołówce występów zagrali Fran Tudor (41), Władysław Koczerhin (22) i Jean Carlos (20). Stratos Svarnas opuścił mecz pucharowy po rozegraniu 15 pełnych z rzędu.
  • Dieudonné Gaucho Debohi, Jerzy Napieraj, Oliwier Kwiatkowski i Abraham Ojo zadebiutowali w europejskich pucharach.
  • Tomasz Pieńko i Patryk Makuch mają po trzy bramki dla Rakowa w pucharach, co zrównuje ich z Łukaszem Zwolińskim i Fabianem Piaseckim na szóstym miejscu. Michael Ameyaw i Adin Molnár trafili po raz pierwszy.
GKS Katowice – MŠK Žilina 3:1
  • Pierwsze zwycięstwo GKS-u w pucharach od 2:0 z Araratem w rundzie eliminacyjnej PZP w sezonie 1995/96, pierwszy awans od Girondins Bordeaux w II rundzie Pucharu UEFA w sezonie 1994/95.
  • Siódmy awans GKS-u w pucharach i pierwszy przypadek odrobienia przez niego strat z pierwszego meczu. Do tej pory porażka w pierwszym meczu zawsze oznaczała dla niego odpadnięcie.
  • Žilina została wyeliminowana przez polski klub po raz drugi z rzędu, a łącznie to nasz trzeci kolejny wygrany dwumecz ze Słowakami (wcześniej także Wisła Kraków ze Spartakiem Trnawa w III rundzie eliminacji LK sezonu 2024/25).
  • Pierwszy mecz pucharowy na Arenie Katowice i już trzeci domowy stadion GKS-u w historii jego występów w pucharach (grał także na starym stadionie przy Bukowej oraz w Chorzowie na Stadionie Śląskim).
  • Erik Jirka i Mateusz Wdowiak zagrali po raz pierwszy w GKS-ie w pucharach.
  • Dla Adama Zreľáka, Mateusza Wdowiaka i Ilji Szkurina to pierwsze gole w GKS-ie w pucharach.

Informacje i niektóre statystyki na temat klubów znajdują się również na przeznaczonych do tego podstronach: Lech, Górnik, Raków, GKS Katowice

Statystyki nie obejmują Pucharu Intertoto. Statystyki danych rozgrywek sumowane są następująco:

EC1 – Puchar Mistrzów + Liga Mistrzów
EC2 – Puchar Zdobywców Pucharów
EC3 – Puchar Miast Targowych + Puchar UEFA + Liga Europy
EC4 – Liga Konferencji (2021-24: Liga Konferencji Europy)

 

Udostępnij:

57 komentarzy

  1. Jak sobie patrzę na ten ranking i to nasze 12 miejsce to mam wrażenie, że ktoś w UEFA sobie niezbyt dobrze coś przemyślał. O co mi chodzi? O to od jakich rund startują kluby w zależności od osiągnięcia. Wicemistrzostwo jest o wiele gorsze pod tym względem od zdobycia Pucharu. Wicemistrz startuje już od II rundy i nie ma żadnej pewności udziału w jakiejkolwiek fazie ligowej, natomiast zdobywca Pucharu startuje dopiero od rundy IV i ma pewność gry w fazie ligowej LK. Popatrzmy na Górnika. Gdyby zastosować ranking z 12 miejsca to okazałoby się, że Górnikowi o wiele bardziej opłacałoby się grać jako zdobywca PP z pewną LK niż jako wicemistrz bez rozstawienia z dużym prawdopodobieństwem braku jakiejkolwiek gry na jesień, do tego zaczynając miesiąc wcześniej, grając 4 mecze więcej. To absurd.

    1. Taka absurdalna sytuacja ma wlasnie miejsce na nizszych miejscach rankingowych, gdzie praktycznie trwa mala liga mistrzow.

      Czyli
      14 mistrzow odpadlo z Ligi mistrzow do ligi konferencji po 1 rundzie eliminacji.
      Z tych 14 mistrzow, 6 juz odpadlo po 2 rundzie kwalifikacji Lk calkowicie z pucharow.

      Kolejnych 8 mistrzow zmierzy sie z miedzy soba w 3 rundzie el LK i 4 z nich odpadnie calkowicie z pucharow.

      Czyli lacznie za 2 tygodnie pozegnamy juz z pucharami 10 mistrzow swoich Lig.
      ————————-

      I teraz tak, po juz 2 rundach pozegnalismy Mistrza Macedonii Vardar i Moldawii Petrocub.

      A shkendija Macedonska gra dalej w 3 rundzie LK i tak samo Sheriff Moldawski gra dalej w 3 rundzie LK.

      —————————–

      Wydaje sie ze powod jest prosty, w LM, a pozniej spadajac z Lm do Lk masz drabinke nadal z samymi mistrzami, jaki by to nie byl Mistrz to jednak mozna sie spodziewac jakiegos oporu po stronie Mistrza kraju, wiadomo nie w Polsce.
      Ale jesli trafia na siebie Mistrz Macedonii z Mistrzem Estonii czy jakas tam dowolna konfiguracja to sa to zdecydowanie ciezsze mecze dla takich druzyn, niz jak w Lk trafi ci sie losowanie np 4 druzyna Azerska kontra 3 druzyna Litewska.

      W zwiazku z tym duzo latwiej odbic sie od Mistrza jakiegos kraju na wczesnym etapie, niz grajac od wczesnych etapow elminacji jako ligowiec.

      ————————-

      W drugiej rundzie Lm odpadlo kolejnych 12 Mistrzow swoich krajow czyli lacznie to juz 26 mistrzow federacji na 54 nie zagra w Lidze mistrzow.
      i 6 z nich dolaczy w 4 rundzie el Lk do 4 druzyn z 3 rundy el LK.
      Wiec lacznie z puhcharami po elminacjach na 100% pozegna sie 10 mistrzow, a moze do nich dolaczyc kolejnych 10
      chyba ze w 4 rundzie eliminacji LK mistrz tez trafi na innego mistrza to ta maksymalna liczba moze sie zmniejszyc.

      Tak czy inaczej jest to dosc wysoka liczba, jesli juz w wakacje z rozgrywkami Zegna sie 2/5 Mistrzow.
      Przy czym wlasnie taka Shkendija ze sciezki Ligowej czy Sheriff jako zdobywca pucharu graja dalej, bo jak wiemy nie musieli sie mierzyc z zadnym Mistrzem kraju.

      ———————-

      Widzialem juz smieszki 9 miejsc w Lk dla Polski, ze powinno sie takie cos stworzyc specjalnie dla Polski.
      Wiadomo.

      Przy czym ci sami ludzie chyba nie pamietaja, ze takie cos specjalnie dla kogos zostalo juz stworzone i nazywa sie Pewna faza ligowa dla Lig top 5.
      Zeby wlasnie takie niespodzianki jakie robi nam Lech, nie byly mozliwe w wykonaniu Barcelony bo na to sie zanosilo, w momencie zmian, ze taka Barcelona w kryzysie nie dajaca sobie rady w Lidze Europy, nie da sobie tez rady w kwalifikacjach do LM. I mieli Racje bo kazda druzyna z top 5 w momencie zmierzenia sie z kwalifikacjami od 2 rundy eliminacyjnej bedzie miala problemy takie jak mialo Fenerbahce z Gornikiem, gdzie o niespodzianke bardzo blisko i wszystko zalezy od oporu przeciwnika zangazowania czy braku strachu wobec przeciwnika.

      Ja z checia widzialbym tez udzial wszystkich na rownych zasadach i chcialbym bardzo zeby Reale, Menczestery i inne topowe druzyny juz od 1 rundy eliminacji jezdzily w Lipcu po Kazachstanach i niech pokazuja jakosc.
      Byloby to mocno ciekawe i mielibysmy sporo niespodzianek i zaraz placzu angielskich wloskich i hiszpanskich druzyn o to ze inwestuja w kredyty, A NIE AWANSOWALI!

      I takie spotkanie w 1 rundzie elminacyjnej prosze bardzo – Mistrz Hiszpanii vs Mistrz Anglii i przegrany do LK do sciezki mistrzowskiej.

      Mi tam nie trudno sobie cos takiego wyobrazic jakby zasady faktycznie byly rowne, a nie, sytuacja ktora teraz mamy. ze ktos zrobil cos dla kogos czyli wlasnie zapewnil darmowe pieniadze dla ligowcow wybranych lig darmowa faza ligowa ligi mistrzow.

      Tutaj faktycznie potrzebne jest wyruchanie tego systemu i wjebanie sie sila do fazy ligowej LM wlasnie z rankingu, skoro tak to ma dzialac.

      Z reszta sama Uefa pluje w twarz wszystkim innym federacjom.
      Bo jak to wyglada ze w 4 rundzie kwali LM zostaje 3 Mistrzow z 35, a 20 w ogole moze odpasc calkiem z rozgrywek.

      Przy czym 15 miejsc w Lidze mistrzow mamy dla ligowcow za darmo – to jest zenada sama w sobie.

      A ktos pozniej pierdoli ze Lk zostala zrobiona dla Polski, to nie jest dla Polski to jest dla 45 federacji ponizej 10 miejsca w rankingu, ktorym plujac w morde oczekuja ze beda sie cieszyc, ze deszcz pada jak im skapnie na pysk, za osiagniecie polfinalu tych rozgrywek mniej niz za to ile dostaje jakis villareal za sam awans z ligi do LM.

      Co ja pierodole jaki awans, przeciez te druzyny nie awansuja do tych rozgrywek tylko specjalnie dla nich maja to zrobione przez uefa w prezencie, zeby wlasnie nie musialy awansowac.

      1. O rany, myślałem, że konkurs na najgłupszy wysryw już dawno rozstrzygniety, ale wjechał Mietek…
        Albo chłopie interesujesz się rankingami od niedawna, albo nie wiem…
        UEFA właśnie ostatnią reforma właśnie ZAPEWNIŁA rekordową liczbę mistrzów krajów w pucharach na jesieni… Oczywiście każdy kij ma dwa końce, że obowiązują ścieżki mistrzowskie odrębne od ligowych, a to właśnie to zapewnia bodajże 36 miejsc na jesień dla mistrzów , gdy bywało kiedyś o połowę mniej nawet, gdy nie było sciezek mistrzowskich
        i na tym skupił się Mietek, że potencjalnie 20 krajów odpadnie po eliminacjach 🤦🤦🤦

      2. Możesz się zżymać, ale UEFA musi tak robić i zaraz pół premiership i primera division będzie grało w LM, bo jak nie to oni sobie stworzą superligę, jak już chcieli parę lat temu i… będą się kisić we własnym sosie.
        Dla mnie to jest absurd, od co najmniej 20 lat nie oglądam LM, bo mnie zupełnie nie interesuje 147 starcie Realu, Manchesteru, psg, Bayernu i Barcelony itd.
        Jedyne czego się obawiam, to że najbliższa access list, na którą wszyscy tu czekamy, znowu się zaciśnie i 10 miejsce nie będzie już dawało mistrza w LM z automatu.
        Mnie dziwi, że 15. jak i 25. miejsce bije się już od 2. rundy, a 12 już od 4. Nic pośredniego.

        1. Czasem decyduje taka matematyka, jak to wszystko poukładać, nie doszukiwałbym się wszędzie złych intencji UEFA …🤦
          A propos w kółko tych samych meczów w LM…już widzę jakbyś ogladał 8 meczów Realu w LK, albo LE, bo to by się do tego sprowadzało, gdyby było tak jak sobie życzysz

          1. Ja tam uważam że przy obecnej komercjalizacji piłki i ogólnie sportu, fakt że mistrz każdej ligi w Europie może zagrać z Realem czy Arsenalem – o ile tylko przejdzie kwalifikacje – jest mega zajebisty. Obecna LM jest oczywiście ogromnym odejściem od pierwotnej idei Pucharu Mistrzów, ale to nadal nie zamknięte rozgrywki jak NBA czy niesławna Superliga.

            Myślę zresztą że zamknięcie rozgrywek piłkarskich nie przejdzie w Europie nigdy – całe pokolenia są wychowane na systemie awansów/spadków i elementarnej merytokracji, nie znamy w zasadzie niczego innego. Z kolei Amerykanie mają ligi zamknięte, nie kumają europejskiego wzorca rozgrywek i choć ich system też działa w promocji i komercjalizacji sportu, to jednak przeszczepienie go na naszą rzeczywistość wygląda na niewykonalne.

      3. W sumie dopiero teraz doczytalem Twój komentarz Mietek do końca… słownictwo jakiego używasz „plucie w twarz ” oto – jesteś czystym komunista prawdą? 🤔

        1. tak Emil jestem komuchem i uwazam ze dla wszystkich wszystko za darmo a szczegolnie dla lig top 5.

          Fajnie ze zaznaczyles, ze uefa zapewnila rekordowy udzial mistrzow w pucharach, tylko nie w LM.
          A tego sie tyczyl moj post ze 39 mistrzow z 54 federacji nie dojedzie do LM.

          Czyli w Lidze mistrzow bedzie gralo maksymalnie 15 Mistrzow plus ci co dostali faze ligowa za darmo ku chwale ojczyzny.

          Czyli jak tam Emil doczytales ze zrozumieniem moj post. Ile Uefa zapewnia miejsc dla Mistrzow w LM z eliminacji?
          3?

          Niezle fikolek Emil. Rekordowy przydzial dla Mistrzow w pucharach.
          Zwlszcza w sciezce Mistrzowskiej w ktorej mistrz odpada z Mistrzem.

          2/10 bo odpisalem komus kto nie potrafi czytac ze zrozumieniem i nie odroznia LM od Lk.

          1. Łosiu to cytat z ciebie:
            „Tak czy inaczej jest to dosc wysoka liczba, jesli juz w wakacje z rozgrywkami Zegna sie 2/5 Mistrzow.” – czy kiedykolwiek było pod tym względem lepiej??? No nie

  2. Po wpisach ze środy i tych, które pojawiają się obecnie, mam wrażenie, że wiele osób myli dwa pojęcia:
    sukces indywidualny klubu i sukces ligi jako całości.

    Ja rozgraniczam je w następujący dwóch tezach:

    „Sukces indywidualny klubu nie musi iść w parze z sukcesem ligi. Co więcej, może przez wiele lat nie przełożyć się na rozwój ligi jako całości.”

    Dobrym przykładem są ligi serbska i chorwacka. Crvena zvezda czy Dinamo Zagrzeb co jakiś czas awansują do Ligi Mistrzów i jest to niewątpliwie sukces tych klubów. Nie oznacza to jednak automatycznie sukcesu całej ligi. Takie osiągnięcia często nie przekładają się na trwały wzrost prestiżu ligi, jej marki ani pozycji w europejskiej hierarchii.

    W Polsce również mieliśmy pojedyncze sukcesy klubowe. Dla mnie były to przede wszystkim:

    Wisła Kraków 2002/03,
    Legia Warszawa 2016/17,
    a jeśli uwzględnić okres sprzed 2000 roku, także Widzew Łódź i Legia.

    Łącznie to zaledwie kilka naprawdę znaczących sukcesów indywidualnych. Żaden z nich nie zapoczątkował trwałego rozwoju całej ligi.

    Dlatego stawiam też drugą tezę:

    „Sukces ligi nie wymaga spektakularnego sukcesu żadnego pojedynczego klubu.
    Wymaga jednak regularnego punktowania wielu klubów sezon po sezonie.”

    I właśnie tego, moim zdaniem, doświadczamy obecnie.

    Tak, Lech dotarł do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Celowo jednak nie uwzlędniam tego jako sukces klubu, ponieważ dla wielu osób sukces w tych rozgrywkach ma mniejszą wartość niż awans do Ligi Mistrzów.

    To właśnie regularne wyniki polskich kilku klubów pozwoliły nam awansować najpierw do czołowej piętnastki rankingu UEFA, a następnie do czołowej dwunastki. W obecnym sezonie realna jest nawet walka o miejsce w TOP 10.

    Dlatego nie uważam, że brak spektakularnego sukcesu jednego klubu oznacza porażkę w tym sezonie.
    Znacznie ważniejsze będzie to, że kilka polskich drużyn regularnie zdobędzie punkty i wzmocni pozycję całej ligi.
    To tak z perspektywy kibica ligi patrząc.

    Na tym polega różnica, której wydaje mi się wciąż wiele osób nie dostrzega.
    Dlatego między tymi pojęciami nie powinno się stawiać znaku '=’. Przynajmniej ja mam takie poczucie.

    Jak w tym roku będziemy w top10 , to będziemy mogli parafrazować Szydło : „Nam się ta LM po prostu należała”