skróty meczów

Porażka Žiliny w meczu potencjalnych rywali GKS-u Katowice (skróty)

W pierwszym meczu pomiędzy Hajdukiem Split a MŠK Žilina padł wynik 2:0 dla Chorwatów. Ten, kto odpadnie z tej pary, zagra z GKS-em Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji.

I runda eliminacji Ligi Mistrzów – pierwsze mecze

Sabah FK – The New Saints FC 2:0 (Veljko Simić 66′, Kaheem Parris 84′). Frekwencja: 7 000

Lincoln Red Imps FC – Inter Club d’Escaldes 3:1 (Nano 16′ (rzut karny), Manu Toledano 26′, Facundo Álvarez 67′ – Christian Rutjens 45’+2 (samobójcza)). Frekwencja: 721

Ararat-Armenia – Riga FC 2:0 (Hugo Oliveira 63′, Carlos Henrique França Freires 86′). Frekwencja: 2 300

Žalgiris Kowno – Drita Gnjilane 1:1 (Amine Benchaib 24′ – Blerim Krasniqi 82′). Frekwencja: 4 484

Vardar Skopje – KuPS 0:2 (Brahima Magassa 45′, Bob Nii Armah 49′). Frekwencja: 3 512

Floriana FC – Shamrock Rovers FC 2:0 (Robert Murić 45’+1, Mustapha Jah 79′). Frekwencja: 1 215

SS Tre Fiori – Larne FC 0:1 (Matthew Lusty 45′). Frekwencja: 672

Borac Banja Luka – Lewski Sofia 1:1 (Luka Juričić 9′ (rzut karny) – Armstrong Oko-Flex 55′). Frekwencja: 10 102

KÍ Klaksvík – Atert Bissen 2:1 (Oussama Ali 13′, Páll Klettskarð 50′ – Tiago Rodrigues Da Costa 57′). Frekwencja: 1 095

brak skrótu

Víkingur Reykjavík – ETO FC Győr 1:0 (Nikolaj Hansen 90’+2). Frekwencja: 1 108

Kajrat Ałmaty – Sutjeska Nikšić 2:1 (Lucas Áfrico 77′, Marc Gual 90’+3 – Marko Mrvaljević 90′). Frekwencja: 14 356

Flora Tallinn – Iberia 1999 Tbilisi 2:3 (Vladislav Kreida 28′, Sander Alamaa 73′ – Zwiad Naczkebia 18′, Jemal-Giorgi Dżindżolawa 21′ (rzut karny), Bakar Kardawa 75′). Frekwencja: 2 017

ML Witebsk – CS U Craiova 1:4 (Walerij Gromyko 20′ – Ștefan Baiaram 4′, Assad Al Hamlawi 24′ (rzut karny), 44′ (rzut karny), Steven Nsimba 90’+4). Frekwencja: 20 (bez udziału publiczności)

Petrocub Hîncești – Egnatia Rrogozhinë 1:1 (Petru Popescu 1′ – Altin Kryeziu 35′). Frekwencja: 8 798

Udostępnij:

53 komentarze

  1. Czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego Jagiellonię straszy się wylosowaniem Twente w III el. LE? Podobno w tym przypadku przegrany nie byłby rozstawiony w 4 el. LK…

    1. A kto tak straszy?
      Ale proszę: Jeśli Twente wygra z Węgrami w q2, to dostanie wyższy ranking pary i będzie rozstawione (za Węgrów – patrząc na obecne rozstawienie) w q3LE. Jeśli los zderzy ich z Jagą (nierozstawiona w q3LE), to w q3 rzeczywista (ta co gra, nie ta co była prognozowana przed meczami q2) para będzie miała współczynniki 13,585 oraz 22. Ten wyższy przechodzi za zwycięzcą, niższy z przegranym. Jeśli Jaga przegra, to wskoczy (a raczej wyląduje twarzą w błoto) w q4LK w miejsce oznaczone „13,585”.

      1. To samo z parą duńsko-turecką jesli wygra Besiktas i Jaga trafi na nich to przegrany bedzie nierozstawiony w q4 LKE

        1. no ale to w takim razie ten scenariusz będzie zawsze taki sam (nie tylko w przypadku Twente i Besiktasu), tylko każdej niespodzianki w q2, i wygrania rywalizacji przez którykolwiek nierozstawiony team, z którym Jadze przyjdzie grać w q3… bo wszyscy nierozstawieni mają współczynnik 20 i mniej…
          więc nie wiem, skąd akurat lament w kwestii tego Twente…
          @arek – pytałeś kto straszy – choćby Piotr Klimek, cyt. „Bardzo byśmy nie chcieli pary Jagiellonia – Twente, w takim układzie przegrany z tej pary jest nierozstawiony w Q4 Ligi Konferencji.”

          1. Jest para
            St,Gallen-Benfica (min. 6,940)
            Twente – Ferencvaros (min.13,885)
            Besiktas – Midtjylland (min15,500)
            Dynamo K. – Paok (min. 17,500)
            Karabach – CSKA (min. 6,500)
            Rangers
            RB Salzburg

            praktycznie tylko trafiając parę Dynamo K.- Paok ,Jagiellonia w razie porażki będzie miała teoretycznie szansę na pozostanie w rozstawionych.

            Są jeszcze Rangers i RB Salzburg które 'oddadzą’ Jadze ranking na Q4 i będzie grała ze swoim.

            Natomiast co do zasady to Klimek w swoim poście zasugerował się w mojej ocenie jego win probability.

            I spośród tych 'nierozstawionych’ drużyn Twente ma 50/50 szans na awans, reszta nie rozstawionych pewnie u niego jest poniżej.

            Widać to też w poście gdzie wypisał możliwych przeciwników bez uwzględnienia par.

            I co do zasady to tak- wprowadził ludzi w błąd i użył skrótu myślowego.

          2. Moje odczucie jeszcze odnośnie siły przeciwników i kogo nie chciałbym trafić:

            Od Najsilniejszych wedle mego uznania: Benfica, RB Salzburg, Midtjylland, Besiktas, Jagiellonia, Paok, Karabach, Ferencvaros, Rangers, Twente, Dynamo K, St.Gallen, Górnik, CSKA,

            W układzie par najbardziej korzystne to moim zdaniem patrząc wzg silniejszego z pary : Rangers, Ferencvaros-Twente, Karabach-CSKA, Paok-Dynamo K.,

            Najgorzej to trafić oczywiście Benficę-St.Gallen , RB Salzburg i Besiktas-Midjylland.

            Ja bym chciał więc
            Dla Jagielloni Dynamo K.- Paok albo Rangers
            A dla Górnika Karabach-CSKA albo Twente – Ferencvaros

            Oby tylko nie trafić RB Salzburg, Benfiki, Besiktas-Midjylland(tylko Jaga)

          3. Krzysztof – jestem kibicem Jagiellonii, byłem na wszystkich wyjazdach Jagi w Europie i modlę się o RB Salzburg. To najłatwiejszy sportowo przeciwnik, nawet Klimek dał Jadze 54% szans na awans, Elo tylko 1482, i bardzo leży nam logistycznie. Wg Piotrka Klimka tylko Karabach byłby łatwiejszym przeciwnikiem (56% dla Jagi).
            To już nie ten sam Salzburg, który miał 10 tytułów z rzędu i coś tam z LM ugrywał. W ostatnich 3 sezonach zajmował miejsca 2, 2 i 3. Coś tam sportowo ewidentnie się posypało.

          4. Po tej sytuacji https://x.com/fanatikcomtr/status/2078011405454721209

            Juz nie tak latwo wygrywa sie mecze w Besiktasie, takze stawianie tej druzyny w roli jakiegokolwiek faworyta nawet w lidze konferencji mija sie z celem.
            Cudem bedzie jesli ta druzyna zalapie sie w ogole do jakichkolwiek pucharow.
            W tym przypadku z Midytyljand jestem na 99% przekonany ze Turcy odpadna.
            Nie przewiduje tez specjalnych niespodzianek w innych parach 2 rundy ligi europy.

            Jedyna para, ktora jest totalna niewiadoma to Tromso vs Hradec Kralove, ale to tez nie sa druzyny, ktore namieszaja w rozstawieniach.

            Dla mnie osobiscie najlpiej byloby sie przejechac po Besiktasie, ale niestety Dunczycy maja ten przywilej.

            Salzburg po ostatnim sezonie gdzie wyprzedzil ich nawet Lask, nakupili pilkarzy jak Widzew i jak w Widzewie, bedzie potrzeba czasu na ulozenie ukladanki, mysle ze pierwszy lepszy przeciwnik zweryfikuje szybko austriakow, jak dla mnie moze to byc nawet Jaga.

            Jesli chodzi o Jage to tam klimat z tego co widze sprzyja wszystkim i stawiam ze Cezary Polak bedzie kolejnym duzym transferem niespodzianka w wykonaniu Jagi.
            Ogolnie nie widac po Jadze spadku na jakoscim, wrecz przeciwnie widac to o czym mowilem kiedys. czyli dodatkowa motywacje u mlodych zawodnikow, ktorzy teraz maja miejsce zeby wskoczyc do kadry.

            Cos co mozna by zrobic w Legii, ale nikt nie mial odwagi w Jagielloni udaje sie z powodzeniem, pod okiem Adriana Siemienca mlodzi zawodnicy wyskakuja jak grzyby po deszczu, nie dziwie sie wiec ze nie ma tematu transferow bo w sumie po co, skoro mozna wziac mlodych i wyjdzie nawet lepiej.

  2. Wątek ze skrótami meczy rewanżowych zapewne pojawi się niedługo za uprzejmością pana Janka, ale warto zwrócić uwagę na sytuację z meczu Hamrun Spartans przeciwko NSI Runavik poprzedzającą rzut karny dla gości w samej końcówce. Czy na tym etapie nie używa się jeszcze w eliminacjach VAR? Okiem widza piłka wyszła poza boisko i maltańczycy zostali zwyczajnie oszukani.

    1. Moment warty obejrzenia ale tam 100% winy jest po stronie obrońcy – wystarczyło zerknąć czy sędzia liniowy wskazał na aut bramkowy.
      Nikt nikogo nie oszukał.

      1. I sytuacja bardzo podobna do jednego z meczów LM, gdzie wybijający „piątkę” też dotknął piłki ręką, myśląc że jest poza grą.

        1. ja to w ogóle nie rozumiem, jak w profesjonalnym sporcie może dochodzić do takich sytuacji… w przypadku Maltańczyków może nie profesjonalnym, lecz pół-, ale tamten zawodowiec z Aston Villa załatwił im mecz (w Bru