Porażka Žiliny w meczu potencjalnych rywali GKS-u Katowice (skróty)
I runda eliminacji Ligi Europy – pierwsze mecze
Qarabağ FK – Vestri 3:0 (Zakaria Sawo 30′, Abdellah Zoubir 45’+2, Renaldo Cephas 86′). Frekwencja: 23 549
Dynamo Kijów – Universitatea Cluj 0:0. Frekwencja: 1 795
Sheriff Tyraspol – Aluminij 0:0. Frekwencja: 5 634
Hajduk Split – MŠK Žilina 2:0 (Roko Brajković 22′, Dalisson De Almeida 49′). Frekwencja: 22 352
CSKA Sofia – Derry City FC 3:2 (Ioannis Pittas 20′, 53′, Bruno Jordão 42′ – Liam Boyce 31′, James Olayinka 89′). Frekwencja: 12 713
FK Vojvodina – Ferencvárosi TC 1:2 (Toon Raemaekers 45′ (samobójcza) – Kristoffer Zachariassen 8′, Bamidele Yusuf 86′). Frekwencja: 6 557
brak skrótu
Czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego Jagiellonię straszy się wylosowaniem Twente w III el. LE? Podobno w tym przypadku przegrany nie byłby rozstawiony w 4 el. LK…
A kto tak straszy?
Ale proszę: Jeśli Twente wygra z Węgrami w q2, to dostanie wyższy ranking pary i będzie rozstawione (za Węgrów – patrząc na obecne rozstawienie) w q3LE. Jeśli los zderzy ich z Jagą (nierozstawiona w q3LE), to w q3 rzeczywista (ta co gra, nie ta co była prognozowana przed meczami q2) para będzie miała współczynniki 13,585 oraz 22. Ten wyższy przechodzi za zwycięzcą, niższy z przegranym. Jeśli Jaga przegra, to wskoczy (a raczej wyląduje twarzą w błoto) w q4LK w miejsce oznaczone „13,585”.
To samo z parą duńsko-turecką jesli wygra Besiktas i Jaga trafi na nich to przegrany bedzie nierozstawiony w q4 LKE
no ale to w takim razie ten scenariusz będzie zawsze taki sam (nie tylko w przypadku Twente i Besiktasu), tylko każdej niespodzianki w q2, i wygrania rywalizacji przez którykolwiek nierozstawiony team, z którym Jadze przyjdzie grać w q3… bo wszyscy nierozstawieni mają współczynnik 20 i mniej…
więc nie wiem, skąd akurat lament w kwestii tego Twente…
@arek – pytałeś kto straszy – choćby Piotr Klimek, cyt. „Bardzo byśmy nie chcieli pary Jagiellonia – Twente, w takim układzie przegrany z tej pary jest nierozstawiony w Q4 Ligi Konferencji.”
Jest para
St,Gallen-Benfica (min. 6,940)
Twente – Ferencvaros (min.13,885)
Besiktas – Midtjylland (min15,500)
Dynamo K. – Paok (min. 17,500)
Karabach – CSKA (min. 6,500)
Rangers
RB Salzburg
praktycznie tylko trafiając parę Dynamo K.- Paok ,Jagiellonia w razie porażki będzie miała teoretycznie szansę na pozostanie w rozstawionych.
Są jeszcze Rangers i RB Salzburg które 'oddadzą’ Jadze ranking na Q4 i będzie grała ze swoim.
Natomiast co do zasady to Klimek w swoim poście zasugerował się w mojej ocenie jego win probability.
I spośród tych 'nierozstawionych’ drużyn Twente ma 50/50 szans na awans, reszta nie rozstawionych pewnie u niego jest poniżej.
Widać to też w poście gdzie wypisał możliwych przeciwników bez uwzględnienia par.
I co do zasady to tak- wprowadził ludzi w błąd i użył skrótu myślowego.
Moje odczucie jeszcze odnośnie siły przeciwników i kogo nie chciałbym trafić:
Od Najsilniejszych wedle mego uznania: Benfica, RB Salzburg, Midtjylland, Besiktas, Jagiellonia, Paok, Karabach, Ferencvaros, Rangers, Twente, Dynamo K, St.Gallen, Górnik, CSKA,
W układzie par najbardziej korzystne to moim zdaniem patrząc wzg silniejszego z pary : Rangers, Ferencvaros-Twente, Karabach-CSKA, Paok-Dynamo K.,
Najgorzej to trafić oczywiście Benficę-St.Gallen , RB Salzburg i Besiktas-Midjylland.
Ja bym chciał więc
Dla Jagielloni Dynamo K.- Paok albo Rangers
A dla Górnika Karabach-CSKA albo Twente – Ferencvaros
Oby tylko nie trafić RB Salzburg, Benfiki, Besiktas-Midjylland(tylko Jaga)
Krzysztof – jestem kibicem Jagiellonii, byłem na wszystkich wyjazdach Jagi w Europie i modlę się o RB Salzburg. To najłatwiejszy sportowo przeciwnik, nawet Klimek dał Jadze 54% szans na awans, Elo tylko 1482, i bardzo leży nam logistycznie. Wg Piotrka Klimka tylko Karabach byłby łatwiejszym przeciwnikiem (56% dla Jagi).
To już nie ten sam Salzburg, który miał 10 tytułów z rzędu i coś tam z LM ugrywał. W ostatnich 3 sezonach zajmował miejsca 2, 2 i 3. Coś tam sportowo ewidentnie się posypało.
Po tej sytuacji https://x.com/fanatikcomtr/status/2078011405454721209
Juz nie tak latwo wygrywa sie mecze w Besiktasie, takze stawianie tej druzyny w roli jakiegokolwiek faworyta nawet w lidze konferencji mija sie z celem.
Cudem bedzie jesli ta druzyna zalapie sie w ogole do jakichkolwiek pucharow.
W tym przypadku z Midytyljand jestem na 99% przekonany ze Turcy odpadna.
Nie przewiduje tez specjalnych niespodzianek w innych parach 2 rundy ligi europy.
Jedyna para, ktora jest totalna niewiadoma to Tromso vs Hradec Kralove, ale to tez nie sa druzyny, ktore namieszaja w rozstawieniach.
Dla mnie osobiscie najlpiej byloby sie przejechac po Besiktasie, ale niestety Dunczycy maja ten przywilej.
Salzburg po ostatnim sezonie gdzie wyprzedzil ich nawet Lask, nakupili pilkarzy jak Widzew i jak w Widzewie, bedzie potrzeba czasu na ulozenie ukladanki, mysle ze pierwszy lepszy przeciwnik zweryfikuje szybko austriakow, jak dla mnie moze to byc nawet Jaga.
Jesli chodzi o Jage to tam klimat z tego co widze sprzyja wszystkim i stawiam ze Cezary Polak bedzie kolejnym duzym transferem niespodzianka w wykonaniu Jagi.
Ogolnie nie widac po Jadze spadku na jakoscim, wrecz przeciwnie widac to o czym mowilem kiedys. czyli dodatkowa motywacje u mlodych zawodnikow, ktorzy teraz maja miejsce zeby wskoczyc do kadry.
Cos co mozna by zrobic w Legii, ale nikt nie mial odwagi w Jagielloni udaje sie z powodzeniem, pod okiem Adriana Siemienca mlodzi zawodnicy wyskakuja jak grzyby po deszczu, nie dziwie sie wiec ze nie ma tematu transferow bo w sumie po co, skoro mozna wziac mlodych i wyjdzie nawet lepiej.
Mietek – 1.60 na awans Besiktasu, 2.20 na Midtjylland.
Wątek ze skrótami meczy rewanżowych zapewne pojawi się niedługo za uprzejmością pana Janka, ale warto zwrócić uwagę na sytuację z meczu Hamrun Spartans przeciwko NSI Runavik poprzedzającą rzut karny dla gości w samej końcówce. Czy na tym etapie nie używa się jeszcze w eliminacjach VAR? Okiem widza piłka wyszła poza boisko i maltańczycy zostali zwyczajnie oszukani.
Moment warty obejrzenia ale tam 100% winy jest po stronie obrońcy – wystarczyło zerknąć czy sędzia liniowy wskazał na aut bramkowy.
Nikt nikogo nie oszukał.
I sytuacja bardzo podobna do jednego z meczów LM, gdzie wybijający „piątkę” też dotknął piłki ręką, myśląc że jest poza grą.
ja to w ogóle nie rozumiem, jak w profesjonalnym sporcie może dochodzić do takich sytuacji… w przypadku Maltańczyków może nie profesjonalnym, lecz pół-, ale tamten zawodowiec z Aston Villa załatwił im mecz (w Brugii z tego co pamiętam)
nie może sobie jeden z drugim ustawić piłki do wybicia bez korzystania z rąk? powinni ich tego uczyć, tak jak tego, że nie podaje się piłki wszerz boiska.
Jeszcze odnośnie Superpucharu i wczorajszego meczu,
Mówi się, że zwycięzców się nie osądza.
Mimo to jednak pomimo peanów które czytam na temat Lecha nie uważam by Lech dominował jakoś wybitnie w tym meczu i mecz moim zdaniem był o wiele bardziej wyrównany niż poprzedni w PP.
Zresztą statystyki to potwierdzają,
Posiadanie piłki, podania, sytuacje, Xgol itd wszystkie wskazują na bardzo wyrównany mecz.
To dobrze świadczy o obu klubach, a Lech wydaje się dobrze przygotowany o niebo lepiej niż w zeszłym roku.
Jest jednak jedna statystyka która przeważyła moim zdaniem o końcowym sukcesie Lecha, To lista udanych odbiorów.
Tak jak wszystkie statystyki wskazują, że górnik mógł zaskoczyć( i zaskoczył 1 kontrą) Lecha, tak udane odbiory pokazują czego górnikowi dobitnie brakuje dziś.
Jeśli przez weekend nie sprowadzą nikogo na DM CM za kubickiego i Hellebranda to kiepsko widzę mecz z Fenerbache, bo moim zdanaiem DM to dziś silnik każdej drużyny a Górnik jedzie do stambułu bez silnika.
Ostatnie co mi się rzuciło w oczy to, najlepszy grajek to Chłań w tym meczu, świetny drybling zwinność i bycie pod grą.
Drugi to nowy nabytek w obronie Lech, świetny gigant.
Tyle jeśli chodzi o wrażenia odnośnie Superpucharu.