europejskie puchary statystyki

Kolejne 1:0 Legii

Zwycięstwo 1:0 w Kazachstanie to kolejna minimalna wygrana Legii w europejskich pucharach na poziomie eliminacji.

FK Aktobe – Legia Warszawa 0:1
  • Trzecie z rzędu zwycięstwo Legii w pucharach, a licząc eliminacje – czwarte, w tym drugim przypadku wszystkie do zera. Legia ma serię 11 meczów bez porażki w eliminacjach i nie odpadła z żadnym z ostatnich ośmiu rywali na tym etapie.
  • Legia kontynuuje też serię braku odpadnięcia z pierwszym przeciwnikiem w sezonie – to 17. sezon z rzędu, w którym przechodzi pierwszego rywala.
  • Po raz szósty Legia wygrała dwa mecze pucharowe z rzędu wynikami po 1:0, ale dopiero pierwszy raz z tym samym rywalem. Poprzednie:
    • Aberdeen i Sampdoria w Pucharze Zdobywców Pucharów 1990/91,
    • Lokeren, Trabzonspor i Metalist w Lidze Europy 2014/15 (jedyna seria trzech zwycięstw po 1:0),
    • Kukësi i Zoria w Lidze Europy 2015/16,
    • Spartak Moskwa i Leicester w Lidze Europy 2021/22,
    • Drita i Betis w Lidze Konferencji 2024/25.
  • Legia wygrała wszystkie cztery mecze z Aktobe. Tylko z nimi oraz z IFK Göteborg ma tak dobry bilans. W różnicy bramek lepiej jest przeciwko Szwedom (9:2), ale z Kazachami nie straciła żadnego gola (5:0).
  • Juergen Elitim strzelił swojego drugiego gola dla Legii w pucharach, poprzedniego niecałe dwa lata temu, z Austrią Wiedeń na wyjeździe.
  • Ostatnie dwa dwumecze Legii w pucharach to najmniejsze różnice pomiędzy frekwencjami w obu meczach:
    • 28 na korzyść Legii z Chelsea (29 055 w Warszawie kontra 29 027 w Londynie),
    • 49 na korzyść Legii z Aktobe (12 239 w Warszawie kontra 12 190 w Aktobe).

Informacje i niektóre statystyki na temat klubów znajdują się również na przeznaczonej do tego podstronie: Legia

Statystyki nie obejmują Pucharu Intertoto. Statystyki danych rozgrywek sumowane są następująco:

EC1 – Puchar Mistrzów + Liga Mistrzów
EC2 – Puchar Zdobywców Pucharów
EC3 – Puchar Miast Targowych + Puchar UEFA + Liga Europy
EC4 – Liga Konferencji (2021-24: Liga Konferencji Europy)

Udostępnij:

54 komentarze

  1. Jestem wyjechany, dziś dzień deszczowy trochę popsuł mi urlop i mam czas poczytać co tam w świecie i w PL. Wyniki Lecha i Jagi trochę niepokoją. Za to wyniki Legii idealne, zdecydowanie wolę dwa razy po 1:0, niż wysoką wygraną u siebie i minimalną porażkę na wyjeździe.

  2. Forma Jagiellonii mnie po prostu zszokowała i przygnębiła. Ja nie wiem co musiałoby się stać, aby w czwartek nie skończyło się kompromitacją. Ogólnie forma Jagi to koszmar dla nas, rankingarzy. Duże prawdopodobieństwo rozstawienia do samego końca eliminacji, a tym samym spora szansa na awans do Fazy Ligowej i jednocześnie spora szansa na aż 3 nasze kluby na jesień w pucharach, a teraz wygląda to na odpadnięcie już po pierwszym dwumeczu.

    1. Już nie przesadzajmy z tym novi pazar… Jaga miała 62% posiadania piłki z Termalica.
      Ale faza ligowa to już faktycznie w kategorii cudu

      1. Gonimy Czechów, w rankingu, tymczasem polski zespół przed rozgrywkami do europejskich pucharów: porażka 0:4 w pierwszym meczu ligowym u siebie, czeski zespół w pierwszym meczu ligowym wygrana 5:1 na wyjeździe.
        Kopenhaga też zaczyna od zwycięstwa na wyjeździe.
        Co do Jagi to wcześnie żeby ich skreślać, ale jak widać zapowiadają się niezłe ciężary już od samego początku.

        1. Przynajmniej Jaga coś zagrała. Novi Pazar przełożył swój mecz…
          Oba zespoły są w przebudowie, ja bardziej boję się o rywala w trzeciej rundzie.

          1. Nie no bądźmy poważni, Novi Pazar spokojnie do ogrania przez Jagę. Pytanie co dalej, może szczęście pomoże, jeżeli Legia w zeszłym sezonie miała Drittę w IV rundzie, to Jaga też może trafi jakiś szrot?
            Nie zmienia to faktu, że Lech i Jaga daleko od szczytowej formy z zeszłego roku. Zaczynam się zastanawiać czy w obecnych okolicznościach większe szanse na awans do fazy ligowej nie miałaby Pogoń z solidnymi transferami ale bez rozstawienia.

  3. Za kilka godzin startuje nowy, historyczny (5 miejsc w europejskich pucharach dla naszych przedstawicieli) sezon Ekstraklasy, więc pozwolicie, że zaprezentuję swój power ranking klubów.

    Spadek (miejsca 18-16):
    – Zagłębie Lubin,
    – Arka Gdynia,
    – Wisła Płock.

    Dolne rejony tabeli (miejsca 15-12):
    – Bruk-bet Termalika Nieciecza,
    – GKS Katowice,
    – Lechia Gdańsk,
    – Piast Gliwice.

    Środek tabeli (miejsca 11- 8):
    – Cracovia,
    – Radomiak Radom,
    – Korona Kielce,
    – Motor Lublin.

    Grupa pościgowa (miejsca 7-5):
    – Górnik Zabrze,
    – Pogoń Szczecin,
    – Widzew Łódź.

    Miejsce 4 (Q2 LK):
    – Legia Warszawa.
    „Wojskowi” podobnie jak w ostatnich latach będą zbyt słabi by zawalczyć o mistrza a zbyt mocni, by się nie załapać do kwalifikacji europucharów. Gra na paru frontach (zakładam fazę ligową jakichkolwiek rozgrywek UEFA na jesień) spowoduje mniejszą regenerację zawodników pomiędzy ligowymi spotkaniami a co za tym idzie powolne tracenie dystansu w rundzie jesiennej. Na Łazienkowskiej cała para zawsze idzie na europejskie puchary – i bardzo dobrze, z mojej perspektywy kibica rankingowego. Finanse zarobione w fazie ligowej będą utrzymywać zespół przy życiu, tylko nie wiadomo jak kibice zareagują na kolejny brak tytułu mistrzowskiego…

    Miejsce 3 (Q2 LK):
    – Lech Poznań.
    „Kolejorz” podobnie jak Legia będzie miał sporo do roboty w europucharach i walka o majstra powoli będzie się odsuwać na przyszłe sezony – chłopaki z Bułgarskiej nie bronią tytułów i w tym sezonie przewiduję podobny przypadek. Wierzymy, że podopieczni Frederiksena zagrają w jak najwyższej klasie pucharów pod patronatem UEFA a w związku z tym rotacje składem spowodują mniejszą siłę rażenia w rodzimej lidze.

    Miejsce 2 (Q2 LM, ścieżka ligowa):
    – Raków Częstochowa.

    Tu mógłby być mistrzowski tytuł, ale kontuzje (kłania się chyba słaba baza treningowa) ponownie staną na przeszkodzie do zdobycia najcenniejszego trofeum. Niepewne występy na jesień w europejskich pucharach – Raków nie jest rozstawiony w Q3 tegorocznej kampanii – dadzą ekipie oddech i konkretne punkty przewagi nad Legią i Lechem, które muszą wystarczyć, by zespół spod Jasnej Góry zakwalifikował się do kwalifikacji Ligi Mistrzów za rok.

    Miejsce 1 – mistrz Polski (Q2 LM, ścieżka mistrzowska):
    – Jagiellonia Białystok.

    Po rocznej przerwie przewiduję imprezę masową po spotkaniu u siebie w ostatniej kolejce z Zagłębiem Lubin (co ciekawe wg moich typów będzie to swoista klamra – najlepszy i najgorszy zespół) na płycie boiska w Białymstoku. Nie wiem jaki wykonawca będzie grać na trybunach, ale moje swędzące anielskie skrzydła mówią, że chłopaki Adriana Siemieńca odwalą kawał porządnej roboty w tym sezonie w czym „pomoże” jej początkowy brak zgrania zespołu i… odpadnięcie z tegorocznych letnich kwalifikacji. Ekipa z Podlasia prezentuje się już solidnie a po prezentacji teamu na miejskim rynku wcale nie jest powiedziane, że nie nastąpią inne mocne transfery do klubu. Zebrane doświadczenie trenera (i dyrektora sportowego) spowoduje, że to właśnie „pszczoły” użądlą innych chętnych w walce o mistrzostwo.

    Za rok (jeśli nie zapomnimy) pośmiejemy się z moich typów a ja zapraszam innych do przedstawienia swoich typowań na ten rozpoczynający się tuż-tuż sezon.

    Dziękuję za uwagę, Ekstraklaso – nadchodź!!!

    1. 1.Legia 2.Lech 3.Widzew 4.Pogon Jagiellonia będzie walczyła o utrzymanie, spadek Nieciecza,Gdańsk i Lubin

    2. Jaga mistrzem? Hahahahahaha. No właśnie widać, na razie zapowiada się na rozpaczliwą walkę o utrzymanie. A najgorsze, że mecz pucharowy już w czwartek, w takiej formie 0-10 w dwumeczu. Zresztą na razie w kontekście naszych pucharowiczów to nie ma żadnych powodów do optymizmu: Lech na razie zagrał beznadziejny mecz w superpucharze, Raków z plagą kontuzji, Jaga w katastrofalnej formie, i to nie tylko ten mecz, to trwa już od miesięcy, nawet sparingi tragiczne, Legia z kolei wygrała oba mecze z Aktobe, ale gra była tragiczna, tylko cudem udało się przejść słabiutki zespół z Kazachstanu.

        1. Niecieczańska masakra piłą mechaniczną, przestroga dla wszystkich oczekujących przeganianie ligi czeskiej czy greckiej. Z tak grającą Jagą będzie ciężko.

          1. Ktoś pamięta wynik Jagiellonii na otwarcie mistrzowskiego sezonu?

    3. Jagiellonia mistrzem? Stary, nie kompromituj się! Jesli awansują do pucharów to będzie cud, wymienili dosłownie polowe składu! Nie będą mieli zgrania, uważam ze nie awansują nawet do fazy ligowej Pucharów w tym roku.