Czwarta dziesiątka rankingu krajowego i brak rozstawienia już w I rundzie? Wkrótce tak może być
Dziś druga część podsumowania eliminacji pucharów, będąca trochę jeszcze powrotem do meczów z lipca i sierpnia, a trochę spojrzeniem już na przyszły sezon.
Na początek przypomnienie i ocena tego, co zrobiliśmy w tym sezonie. Uwaga, będzie tu też trochę gdybania.
Sezon 2019/20
Piast Gliwice
Bilans: 1-1-2, bramki 6:7, dwa odpadnięcia
Punkty: 0,375 do rankingu krajowego, 1,5 do rankingu klubowego
Wyniki: 1:1 i 1:2 z BATE, 3:1 i 1:2 z Riga FC
Mistrz Polski to zespół, który zawiódł najbardziej. Odpadnięcie z BATE niby było planowe, ale przebieg meczów pokazał, że to był rywal do wyeliminowania. Odpadnięcie z Rigą to już kompromitacja zapisująca się do naszego kanonu. O ile do fazy grupowej nie byłoby łatwo się dostać, to Piast miał w miarę korzystną ścieżkę do IV rundy eliminacji LE. Powinna ona wyglądać następująco (warunek upraszczający – losowania kolejnych rund wyglądałyby tak samo, co byłoby możliwe, pod warunkiem, że UEFA nie zmieniłaby grup przed losowaniem):
BATE ⇒ Rosenborg (odpadnięcie) ⇒ FK Sarajewo ⇒ Astana (odpadnięcie) LUB
BATE (odpadnięcie) ⇒ Riga FC ⇒ HJK ⇒ FC København (odpadnięcie)
Punktowo nie zmieniłoby to aż tak wiele, zakładając, że udałoby się dowieźć zwycięstwo z BATE w rewanżu, Rosenborgowi urwać remis, a z Sarajewem co najmniej raz wygrać. To dałoby ok. 0,625 punktu więcej. Przy założeniu odpadnięcia z BATE i niestrzeleniu sobie samobója z Rigą, byłoby słabiej – co najmniej 0,250 zdobyte na HJK.
UWAGA: Gdyby Piast przeszedł BATE i Rosenborg, w III rundzie eliminacji LM nie trafiłby na Maribor, z którym grali Norwegowie. Para BATE/Rosenborg w losowaniu tej rundy była rozstawiona, a para Piast/Rosenborg by nie była. Możliwymi rywalami byłyby wtedy: Ajax, Celtic, FC Kobenhavn, Dinamo Zagrzeb, APOEL i PAOK.
Choć Piast miał wyższy współczynnik tylko od Rigi, należało od niego oczekiwać przejścia dwóch rywali i 0,250-0,625 punktu więcej. W IV rundzie raczej by odpadł, czy to z Kopenhagą, czy z Astaną, ale to byłoby zrozumiałe. Tymczasem tylko jedno zwycięstwo z tak słabymi zespołami (mimo marki, jaką ma BATE) to bardzo słaby wynik.
Lechia Gdańsk
Bilans: 1-0-1, bramki 3:5, jedno odpadnięcie
Punkty: 0,250 do rankingu krajowego, 1,5 do rankingu klubowego
Wyniki: 2:1 i 1:4 po dogrywce z Brøndby IF
Tu można mieć mniej pretensji, choć Brøndby było jak najbardziej do wyeliminowania. Z Bragą jednak Lechia miałaby znikome szanse, a awans z Duńczykami, jeśli już, opierałby się na wyższym zwycięstwie u siebie i zapewne również porażce na wyjeździe. Braga to już raczej dwie porażki. Punktowo wyszłoby tak samo, ale przynajmniej byłaby satysfakcja z ogrania równorzędnego rywala. Jednak jak zwykle przegraliśmy stykowy dwumecz, więc nie ma się z czego cieszyć.
Legia Warszawa
Bilans: 3-4-1, bramki 6:1, trzy awanse, jedno odpadnięcie
Punkty: 1,250 do rankingu krajowego, 2,5 do rankingu klubowego
Wyniki: 0:0 i 3:0 z Europa FC, 1:0 i 0:0 z KuPS, 0:0 i 2:0 z Atromitosem, 0:0 i 0:1 z Rangers FC
Tu można mieć najmniej pretensji, choć cel znów nie został osiągnięty. Legię przez całe eliminacje cechował minimalizm, co mi nie do końca się podobało, ale dopóki było to skuteczne, nie sposób było narzekać. Szkoda kolejnego stykowo przegranego dwumeczu – tym razem z Rangersami, zespołem solidnym, ale też do ogrania.
Choć Legia zaliczyła najlepszy start z naszych drużyn (a swój mimo wszystko lepszy niż ten sprzed roku czy dwóch), szkoda mi było także traconych ułamków punktów. Nie sposób oczekiwać, że drużyna w eliminacjach wygra wszystkie mecze, zwłaszcza jeśli gra ich aż osiem. Z tych czterech remisów jednak każdy mógłby spokojnie być zwycięstwem. Wymieniałem to zresztą w jednym podsumowaniu:
Europa FC – poziom rywala. KuPS – niewykorzystany karny. Atromitos – ogromna przewaga. Rangers – wyrównany mecz, ale były okazje na 1:0.
Gdyby udało się awansować do fazy grupowej, można byłoby te straty odrobić i znów próbować poprawić nasz ranking i wizerunek. Tego jednak ponownie nie będzie i ciężko to uznawać za sukces.
Cracovia
Bilans: 0-2-0, bramki 3:3, jedno odpadnięcie
Punkty: 0,250 do rankingu krajowego, 1 do rankingu klubowego
Wyniki: 1:1 i 2:2 z DAC Dunajská Streda
Rozczarowanie zwłaszcza z uwagi na wczesny etap, na którym odpadła. DAC był trudnym rywalem jak na zespół nierozstawiony, ale tu znów trzeba powtórzyć – był do wyeliminowania. Cracovia prowadziła w dwóch meczach, ale w żadnym nie dowiozła korzystnego wyniku do końca. Gorszy pod tym względem był tylko Piast – trzy wypuszczone prowadzenia.
Jak się potem okazało, Atromitos, który byłby rywalem Cracovii w następnej rundzie, także był w zasięgu. Należało więc dowieźć choćby jedno zwycięstwo z DAC (+0,125), wyeliminować Greków (co najmniej +0,250), a w III rundzie… Nie wiadomo, na kogo Cracovia by trafiła (na pewno nie na Legię). Również i rywal wicemistrzów Polski byłby inny. Nie da się więc tu gdybać dalej niż do II rundy, w której Cracovia i tak nie zagrała. Tu należało zdobyć co najmniej o 0,375 więcej i awansować do III rundy – myślę, że to nie były zbyt wygórowane oczekiwania.
Zobaczmy też, w jaki sposób odpadały i awansowały nasze drużyny:
Piast: dwumecze przegrane jedną bramką (BATE) i zasadą bramek wyjazdowych (Riga)
Lechia: dwumecz przegrany dwiema bramkami po dogrywce
Legia: dwumecze wygrane: trzema bramkami (Europa), jedną bramką (KuPS), dwiema bramkami (Atromitos), dwumecz przegrany jedną bramką (Rangers)
Cracovia: dwumecz przegrany zasadą bramek wyjazdowych po dogrywce
W żadnym dwumeczu polski zespół nie był słabszy od rywala, a wyniki to nie były pogromy, tylko stykowe sytuacje do samego końca. Legia jako jedyna potrafiła kogoś przejść, z Europą i Atromitosem zrobiła to w miarę pewnie, z problemami KuPS. Ale już na koniec przegrała tak polsko, jak się tylko dało – przez 180 minut miała szanse na awans, czekała do końca nie wiadomo na co, i to się zemściło w doliczonym czasie rewanżu. Takie odpadnięcia bolą, a podobnych mieliśmy w tym sezonie aż pięć.
Podsumowując: nie zważając na rozstawienia, a bardziej na przebieg naszych meczów, straciliśmy realnie ponad jeden punkt do rankingu krajowego, do tego Piast i Cracovia powinny mieć za ten sezon po punkcie więcej, a Lechia – o 0,5. Efekt byłby prawdopodobnie taki sam jak w rzeczywistości, czyli brak fazy grupowej, ale pozycja w rankingu byłaby trochę bezpieczniejsza – czy to na ten sezon (który jeszcze się nie skończył), czy na przyszły.
Ranking krajowy
2015/16-2019/20
Na ten temat wstępne rozważania pojawiły się w rozmowie na Weszło. Teraz znamy m.in. rywali Łudogorca, Slovana i Cluj w fazie grupowej LE i trochę łatwiej ocenić zagrożenie ze strony krajów, które są za nami.
| Poz. | Kraj | 2015/16 | 2016/17 | 2017/18 | 2018/19 | 2019/20 | Razem | Dystans |
| 24 | Białoruś | 5,125 | 3,000 | 3,250 | 5,000 | 2,500 | 18,875 | 2,250 |
| 25 | Kazachstan | 4,625 | 2,750 | 4,250 | 4,250 | 2,875 | 18,750 | 2,125 |
| 26 | Azerbejdżan | 4,375 | 4,250 | 4,375 | 2,375 | 2,375 | 17,750 | 1,125 |
| 27 | Polska | 5,500 | 3,875 | 2,875 | 2,250 | 2,125 | 16,625 | – |
| 28 | Bułgaria | 1,000 | 4,250 | 4,000 | 4,000 | 2,625 | 15,875 | 0,750 |
| 29 | Słowacja | 3,750 | 2,125 | 1,875 | 5,125 | 2,250 | 15,125 | 1,500 |
| 30 | Rumunia | 2,250 | 3,300 | 2,900 | 2,375 | 3,375 | 14,200 | 2,425 |
Standardowo przypomnienie: to, o co aktualnie gramy, to przede wszystkim brak spadku poniżej 28. miejsca, co oznaczałoby wcześniejszy start w Lidze Europy 2 (prawdopodobna nowa nazwa: Europa Conference League) w 2021 roku.
Rywale Łudogorca: CSKA Moskwa, RCD Espanyol, Ferencvárosi TC
Rywale Slovana: Beşiktaş JK, SC Braga, Wolverhampton Wanderers
Rywale Cluj: SS Lazio, Celtic FC, Stade Rennais
Bułgaria potrzebuje następujących wyników Łudogorca: 1 zwycięstwo i 1 remis lub 3 remisy. Będziemy spoglądać zwłaszcza na ich mecze z Ferencvárosem, choć przeciwko Węgrom odpadli już w tym sezonie w eliminacjach LM. Teoretycznie z CSKA i Espanyolem nie mają większych szans, ale nawet jeśli powtórzą tak słabe wyniki jak w poprzednim sezonie (grupa z Bayerem, Zürichem i Larnaką), będzie to dla nich zupełnie wystarczające (wtedy 4 remisy).
Jeżeli Bułgaria nas wyprzedzi (co jest realne), nadal nic się nie stanie. Gorzej, jeżeli spadniemy na 29. miejsce, które oznaczać będzie grę jednego zespołu w Lidze Europy 2 od I rundy. Tu trzeba patrzeć przede wszystkim na Slovana Bratysława. Do wyprzedzenia nas Słowacja potrzebuje następujących wyników: 3Z, 2Z-2R, 1Z-4R lub 6R. Grupa jest ciężka, a strata wymaga zapunktowania w co najmniej trzech meczach. Slovan w tym sezonie całkowicie zawiódł tylko z Sutjeską, potrafił wyeliminować PAOK, więc i tu ma szansę na więcej niż 0 punktów. Na pewno nie będzie to jednak łatwe.
Rumunia za sprawą Cluj ma tylko teoretyczne szanse na to, że wyprzedzi nas już jesienią. Muszą wygrać co najmniej pięć meczów lub cztery wygrać i dwa zremisować – to, i inne kombinacje (np. 3Z-4R, czyli siedem meczów), oznaczają po prostu wyjście z grupy. Z Celtikiem już sobie poradzili w eliminacjach. Jednak nawet powtórzenie tych wyników nic im nie da, jeśli nie zanotują podobnych lub lepszych rezultatów z Lazio i Rennes. Jednak już nie takie drużyny awansowały do 1/16 LE, więc dopóki Cluj będzie miał szansę, nie można go skreślać.
Prawdopodobnie powinno to więc być miejsce 28. na koniec tego sezonu i uratowanie się przed wcześniejszym startem za dwa lata. Tu właśnie widać, jak zabrakło choćby jednego punktu więcej w rankingu. Spadek na 28. miejsce nadal mógłby być realny, ale na 29. i 30. już niemalże nie. Tymczasem wciąż jest taka możliwość.
Węgry i Luksemburg mają po jednym zespole w grze, ale też tak dużą stratę, że w tym sezonie Węgry mają tylko teoretyczną szansę na dogonienie nas, Luksemburg nie może tego zrobić nawet matematycznie.
2016/17-2020/21
To wygląda przerażająco, ale wiele wskazuje na to, że do takiego widoku trzeba będzie się przyzwyczaić.
| Poz. | Kraj | 2016/17 | 2017/18 | 2018/19 | 2019/20 | 2020/21 | Razem | Dystans |
| 28 | Słowenia | 2,250 | 4,625 | 3,125 | 2,000 | 0,000 | 12,000 | 0,875 |
| 29 | Rumunia | 3,300 | 2,900 | 2,375 | 3,375 | 0,000 | 11,950 | 0,825 |
| 30 | Słowacja | 2,125 | 1,875 | 5,125 | 2,250 | 0,000 | 11,375 | 0,250 |
| 31 | Polska | 3,875 | 2,875 | 2,250 | 2,125 | 0,000 | 11,125 | – |
| 32 | Węgry | 1,875 | 1,625 | 3,250 | 3,000 | 0,000 | 9,750 | 1,375 |
| 33 | Liechtenstein | 2,500 | 2,000 | 1,500 | 2,500 | 0,000 | 8,500 | 2,625 |
| 34 | Litwa | 0,500 | 2,375 | 2,625 | 1,625 | 0,000 | 7,125 | 4,000 |
| 35 | Luksemburg | 0,750 | 0,875 | 2,625 | 2,250 | 0,000 | 6,500 | 4,625 |
Kraje z miejsc 33. i poniżej mają dużą stratę, na poziomie takim, jakiego nie są w stanie osiągnąć w jednym sezonie. Jednak po pierwsze Liechtenstein ma punkty dzielone tylko przez jeden, a po drugie Luksemburg ma jeszcze zespół w grze. Nikt nie spodziewa się, że Dudelange zawojuje grupę z Sevillą, APOEL-em i Qarabagiem, ale nie można wykluczyć choćby awansu Luksemburga na 34. miejsce kosztem Litwy.
Realnie to będzie raczej patrzenie na Ferencváros, czy Węgry nas wyprzedzą i zepchną na 32. miejsce. Na pewno bardziej pożądane byłoby patrzenie do góry, gdzie celem byłoby 28. miejsce, do którego strata nie jest aż tak duża, ponadto do kraju już bez zespołu w grze. Cluj i Slovan mogą tu nam jednak namieszać dużo bardziej niż w obecnym rankingu. Wystarczy, że wygrają po dwa mecze i już strata robi się większa niż jeden punkt. A to byłaby trudna sytuacja wyjściowa, zważywszy na to, że w żadnym z ostatnich trzech sezonów nie zdobyliśmy więcej niż 3,000, a większość z wymienionych krajów zdobyła w tym czasie więcej od nas – nawet te, które są niżej.
Ranking klubowy
To podsumowanie standardowo sprowadza się do wstępnego liczenia rozstawień na nowy sezon. Niestety, nie mamy już możliwości dalszego zdobywania punktów, więc jedynie pozostaje patrzeć na inne ligi w celu korzystnych rozstrzygnięć, jeżeli chcemy poprawy naszej sytuacji. Może być za to gorzej, bo nasze kluby mogą zostać wyprzedzone w rankingu przez inne zespoły, które jeszcze są w grze.
Uwaga – kluby grające w LE mają doliczone 3 punkty za ten sezon jako minimum. Tego dorobku nie dodaje się do punktów zdobytych w fazie grupowej. Dopiero 4. i kolejne punkty będą dawały wzrosty współczynników. To powoduje, że kluby grające w LE mogą jeszcze poprawić swoje współczynniki w fazie grupowej maksymalnie o 9.
| Poz. w rankingu | Poz. Q1 LM | Poz. Q2 LM | W grze | Klub | Kraj | Ranking |
| 31 | 1 | LE | Basel | Sui | 42,500 | |
| 45 | 2 | LE | Kopenhaga | Den | 31,000 | |
| 48 | 3 | LM | Dinamo Zagrzeb | Cro | 29,500 | |
| 50 | 1 | 4 | LE | Astana | Kaz | 29,000 |
| 52 | 2 | 5 | LE | Celtic | Sco | 27,000 |
| 57 | 3 | 6 | BATE | Bls | 24,000 | |
| 58 | 4 | 7 | LE | APOEL | Cyp | 23,500 |
| 60 | 5 | 8 | LE | Łudogorec | Bul | 23,000 |
| 62 | LE | Young Boys | Sui | 22,500 | ||
| 68 | 6 | 9 | LM | Crvena zvezda | Srb | 20,750 |
| 69 | 7 | 10 | FCSB | Rom | 20,500 | |
| 70 | 8 | 11 | LE | Qarabag | Aze | 20,000 |
| 71 | LE | Partizan Belgrad | Srb | 19,000 | ||
| 82 | 9 | 12 | LE | Malmö | Swe | 17,000 |
| 83 | 10 | 13 | Legia | Pol | 17,000 | |
| 85 | 11 | 14 | Maccabi Tel Awiw | Isr | 16,500 | |
| 92 | 12 | 15 | Molde | Nor | 15,000 | |
| 93 | Midtjylland | Den | 14,500 | |||
| 95 | 13 | 16 | Maribor | Svn | 14,000 | |
| 96 | Hapoel Beer Szewa | Isr | 14,000 | |||
| 97 | LE | Rosenborg | Nor | 13,500 | ||
| 100 | FC Zürich | Sui | 13,000 | |||
| 101 | 14 | 17 | Sheriff | Mda | 12,750 | |
| 102 | Apollon Limassol | Cyp | 12,500 | |||
| 114 | Rijeka | Cro | 11,000 | |||
| 115 | 15 | 18 | Fehervar | Hun | 10,500 | |
| 120 | AEK Larnaka | Cyp | 10,000 | |||
| 122 | Östersund | Swe | 10,000 | |||
| 123 | Astra | Rom | 9,500 | |||
| 124 | LE | Lugano | Sui | 9,000 | ||
| 125 | Sion | Sui | 9,000 | |||
| 129 | Brondby | Den | 8,500 | |||
| 130 | 16 | 19 | Dundalk | Irl | 8,500 | |
| 131 | 17 | 20 | Spartak Trnawa | Svk | 8,500 | |
| 137 | LE | Rangers FC | Sco | 8,250 | ||
| 138 | 18 | 21 | LE | Dudelange | Lux | 8,250 |
| 141 | Qabala | Aze | 7,500 | |||
| 142 | Hajduk Split | Cro | 7,500 | |||
| 143 | 19 | 22 | Shkendija | Mac | 7,250 | |
| 144 | LE | Slovan Bratysława | Svk | 7,000 | ||
| 145 | AIK | Swe | 7,000 | |||
| 146 | 20 | 23 | TNS | Wal | 7,000 | |
| 147 | 21 | 24 | HJK | Fin | 7,000 | |
| 149 | Dinamo Mińsk | Bls | 7,000 | |||
| 151 | 22 | 25 | Lech | Pol | 7,000 | |
| 172 | LE | Ferencváros | Hun | 6,000 | ||
| 183 | LE | CFR Cluj | Rom | 5,500 |
Legia Warszawa – 17,000
W I rundzie eliminacji LM będzie rozstawiona – w najgorszym razie mogłaby być na 14. miejscu wśród jej uczestników (a to i tak przy założeniu, że wyprzedzą ją kluby z ogromną stratą, jak Dudelange czy Ferencváros), a rozstawionych jest 17. Jeżeli wystąpią przesunięcia mistrzów 18. i 19. kraju do II rundy, Legia będzie w najgorszym razie 12, a rozstawionych będzie 16 zespołów.
Do tej pory Legia miała pewne rozstawienie w II rundzie el. LM. W przyszłym roku nadal może je mieć, ale to już nie jest takie oczywiste. W porównaniu do I rundy dochodzi tu pewny udział mistrzów 18. i 19. kraju (Cypru i Serbii), a także mistrzów Szwajcarii i Danii, a także Chorwacji w przypadku braku przesunięć.
Legia w najgorszym razie może znaleźć się na 17. miejscu, rozstawionych jest 10 klubów. Wychodząc od tego pesymistycznego założenia, zobaczmy, co może się stać, aby było lepiej:
Kluby będące w grze nie wyprzedzają Legii. Są to Rosenborg, Dudelange, Slovan i Ferencváros. W grze są także Lugano, Rangers i Cluj, ale z ich krajów już są kluby lepsze od Legii. Na początek wyjaśnić należy mistrzów czterech krajów: Norwegii, Luksemburga, Słowacji i Węgier. Najmniejszą stratę ma Rosenborg, który do wyprzedzenia Legii potrzebuje 7 punktów (np. 3Z-1R). W przypadku kolejnego Dudelange jest to strata aż 12 punktów, czyli np. kompletu punktów w fazie grupowej. Realnie więc tylko Rosenborg liczy się tu na poważnie. Możemy na ten moment spokojnie odliczyć Dudelange, Slovana i Ferencváros, co przesunęłoby Legię na 14. miejsce. W przypadku Rosenborga w grę wchodzi kolejny punkt, czyli…
Korzystne rozstrzygnięcia w ligach grających systemem wiosna-jesień. W tych krajach (z tych, które mają lub mogą mieć lepsze kluby) liga rozstrzygnie się jeszcze w tym roku: Kazachstan, Białoruś, Szwecja, Norwegia. Interesuje nas, aby mistrzem NIE zostały Astana, BATE, Malmö i Rosenborg.
Tu dobra wiadomość jest taka, że żaden z nich aktualnie nie jest liderem.