Jagiellonia z kolejnym awansem do fazy ligowej
Jagiellonia Białystok zagra w fazie ligowej europejskich pucharów po raz trzeci z rzędu. GKS Katowice jako pierwszy polski zespół pożegnał się z rozgrywkami.
Uwaga: podział miejsc na sezon 2027/28 i następne (w tym 2028/29, o którym decyduje ranking po sezonie 2026/27) nie został jeszcze ogłoszony. W związku z tym nie ma pewności, co będą dawać poszczególne miejsca w rankingu krajowym. Obecnie:
- 9. – wicemistrz kraju od III rundy eliminacji LM ścieżki niemistrzowskiej (pewna minimum faza ligowa LE),
- 10. – mistrz kraju od fazy ligowej LM,
- 12. – zdobywca pucharu kraju od IV rundy eliminacji LE (pewna minimum faza ligowa LK), trzeci/czwarty zespół od II rundy eliminacji LE.
Wyniki
III runda eliminacji Ligi Mistrzów – rewanże
Nijmegen – Olympiakos Pireus 2:1 po dogrywce. Dwumecz: 2:1, awans: Nijmegen
Sturm Graz – Fenerbahçe SK 0:1. Dwumecz: 0:3, awans: Fenerbahçe
Olympique Lyon – Sparta Praga 3:0. Dwumecz: 4:2, awans: Lyon
III runda eliminacji Ligi Europy – rewanże
Górnik Zabrze – Ferencvárosi TC 1:1. Dwumecz: 1:2, awans: Ferencváros
KÍ Klaksvík – Lech Poznań przełożony na piątek, godzinę 20:00 polskiego czasu.
Rangers FC – Jagiellonia Białystok 1:1. Dwumecz: 2:3, awans: Jagiellonia
Beşiktaş JK – FC Hradec Králové 1:0. Dwumecz: 2:0, awans: Beşiktaş
RSC Anderlecht – PAOK 3:2. Dwumecz: 4:2, awans: Anderlecht
III runda eliminacji Ligi Konferencji – rewanże
GKS Katowice – Hapoel Tel Awiw 2:1. Dwumecz: 2:3, awans: Hapoel
Hammarby IF – Raków Częstochowa 0:1. Dwumecz: 0:1, awans: Raków
CSKA 1948 Sofia – Panathinaikos AO 1:2 po dogrywce. Dwumecz: 2:3, awans: Panathinaikos
RFS – FK Jablonec 1:2. Dwumecz: 1:4, awans: Jablonec
IV runda
Liga Mistrzów
Lewski Sofia – AEK Ateny
Fenerbahçe SK – Olympique Lyon
Liga Europy
Trabzonspor – Ferencvárosi TC
FK Crvena zvezda – Viktoria Pilzno
Jagiellonia Białystok – Iberia 1999 Tbilisi
Lech Poznań / KÍ Klaksvík – FC Thun
Beşiktaş JK – Žalgiris Kowno
OFI – CSKA Sofia
Liga Konferencji
Górnik Zabrze – AS Monaco
Hajduk Split – Raków Częstochowa
Panathinaikos AO – FC Hradec Králové
PAOK – SK Brann
Rangers FC – FK Jablonec
Lech Poznań / KÍ Klaksvík (przegrany) – Riga FC
W środę straciliśmy pierwszy klub w tym sezonie pucharowym. GKS Katowice końcówką próbował zatrzeć niekorzystne wrażenie z większości dwumeczu, ale nie da się ukryć, że Hapoel był ostatecznie lepszy, przede wszystkim nie popełniał tak prostych błędów. Jak na zespół wracający do pucharów po ponad 20 latach nie było fatalnie, być może nawet w razie awansu GKS więcej punktów i tak by nie zdobył. Szkoda więc głównie okazji na prestiżowy dwumecz, która szybko może się nie powtórzyć.
W przypadku Górnika niestety miała miejsce powtórka z poprzedniej rundy. Wszystko wyglądało obiecująco, ale znów skończyło się tylko remisem, nie udało się zatem doprowadzić nawet do dogrywki. Teraz wydawało się, że było znacznie bliżej niż z Fenerbahçe, ale efekt jest ten sam i teraz w kontekście walki o awans do fazy ligowej sytuacja jest ekstremalnie trudna.
Bardzo istotne zwycięstwo zanotował Raków, który utrzymuje się w grze w eliminacjach LK. Trzeba było trochę pocierpieć i się nadenerwować, ale to było spodziewane. Efekt w przypadku Hammarby jest taki, jak w poprzednich latach, to już jednak nie jest zmartwienie naszego zespołu.
Na koniec dnia mieliśmy potwierdzenie pierwszego awansu polskiego klubu do fazy ligowej. Mimo nieszczęśliwego początku Jagiellonia wywozi kolejny wartościowy wynik z wyjazdu i eliminuje wielką markę. Ma zapewnioną co najmniej fazę ligową LK, ale otwiera się przed nią wielka szansa na LE.
Mecz Lecha zostanie rozegrany jutro po długich przygodach z próbami dotarcia na Wyspy Owcze. Po jego zakończeniu wpis zostanie zaktualizowany.
Ranking krajowy
W czterech meczach zdobyliśmy 0,6 punktu i nie zaliczyliśmy żadnej porażki. To ponownie najlepszy wynik w naszej okolicy, zarówno w tym tygodniu, jak i od początku sezonu łącznie, a jest jeszcze możliwość poprawienia tego dorobku jutro.
| Poz. | Kraj | 2022/23 | 2023/24 | 2024/25 | 2025/26 | 2026/27 | Razem | Dystans | Ten tydzień |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 9 | Turcja | 11,800 | 12,000 | 10,300 | 11,075 | 1,600 | 46,775 | 2,650 | 0,400 |
| 10 | Polska | 7,750 | 6,875 | 11,750 | 15,750 | 2,000 | 44,125 | – | 0,600 |
| 11 | Czechy | 6,750 | 13,500 | 10,550 | 11,025 | 1,200 | 43,025 | 1,100 | 0,200 |
| 12 | Grecja | 2,125 | 11,400 | 12,687 | 14,200 | 1,100 | 41,512 | 2,613 | 0,200 |
Beşiktaş awansował do fazy ligowej jako czwarty turecki klub. Dalej gra także Fenerbahçe, które pokonało po rzucie karnym Sturm występujący w mocno zmienionym składzie. O fazę ligową LM zagra z Lyonem, a jako minimum już wcześniej miał zapewnioną fazę ligową LE.
Czeska Sparta odpadła z rzeczonym Lyonem i w IV rundzie eliminacji LE nie zagra. Do gry wróci dopiero w fazie ligowej tych rozgrywek. Nie będzie w nich FC Hradec Králove, który ponownie przegrał 0:1 z Turkami. Jablonec wygrał także rewanż z RFS, a o fazę ligową LK zagra z pokonanymi przez Jagiellonię Rangersami. W IV rundzie zagrają zatem trzy zespoły czeskie, z czego dwa nie mają zapewnionej fazy ligowej.
Grecy pod względem awansów i punktów spisali się identycznie jak Czesi – Olympiakos odpadł i omija IV rundę, PAOK po kolejne porażce odpadł z eliminacji LE i gra dalej w LK, a Panathinaikos wygrał w LK (choć potrzebował do tego dogrywki). Podobnie jak w przypadku Czech, jest szansa, że Grecja straci dwa kluby przed fazą ligową. Wiadomo, że nie mogą tego zrobić jednocześnie, ponieważ Panathinaikos i Hradec Králové zagrają ze sobą. Ktoś zatem na pewno straci klub, ale ktoś też będzie miał co najmniej cztery kluby w fazie ligowej.
Ranking klubowy
| Poz. | Klub | Kraj | 2022/23 | 2023/24 | 2024/25 | 2025/26 | 2026/27 | Razem |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 67 | Legia | Pol | 0 | 9 | 15,5 | 4 | 0 | 28,500 |
| 73 | Lech | Pol | 14 | 2 | 0 | 11,25 | 0 (2,5) | 27,250 (29,750) |
| 86 | Jagiellonia | Pol | 0 | 0 | 14 | 8 | 0 (2,5) | 22,000 (24,250) |
| 95 | Raków | Pol | 2,5 | 3 | 0 | 14,25 | 0 (2,5) | 19,750 (22,250) |
| 171 | GKS Katowice | Pol | 0 | 0 | 0 | 0 | 2 | 8,825 |
| 172 | Wisła Kraków | Pol | 0 | 0 | 2,5 | 0 | 0 | 8,825 |
| 173 | Śląsk | Pol | 0 | 0 | 2 | 0 | 0 | 8,825 |
| 174 | Pogoń | Pol | 1,5 | 2 | 0 | 0 | 0 | 8,825 |
| 175 | Lechia | Pol | 1,5 | 0 | 0 | 0 | 0 | 8,825 |
| 176 | Górnik | Pol | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 (2,5) | 8,825 |
GKS Katowice odpadł i dostanie za ten sezon dwa punkty. Pozostanie więc z minimalnym współczynnikiem wynoszącym 20% rankingu krajowego i tylko postawa innych klubów będzie decydować, czy np. zyskałby on rozstawienie w III rundzie eliminacji LK. W tym sezonie go nie miał i na tym właśnie etapie zakończył grę.
Jagiellonia ma pewność gry jesienią w pucharach i tu może się wydarzyć wiele ciekawego. Na razie jej dorobek gwarantowany nie zmienił się, zarówno za IV rundę, jak i fazę ligową LK jest to 2,5 punktu. Co najmniej tyle będą mieć także Raków i Górnik, jak również Lech, niezależnie od piątkowego wyniku.
Ocena
Pełna ocena nastąpi po rozegraniu meczu Lecha, ale mimo odpadnięcia pierwszego zespołu już są dobre wiadomości. Jagiellonia zagra w fazie ligowej, w eliminacjach utrzymuje się Raków. Pojawiły się także szanse na większe straty Czech i Grecji, po tym, jak do LK spadli tamtejsi uczestnicy LE. Turcja nadal znajduje się daleko z przodu, ma też cztery kluby z zapewnioną grą jesienią w pucharach.
Zawsze można było zrobić coś więcej, zarówno GKS, jak i Górnik mogli spisać się lepiej, to jednak wciąż zespoły wracające do pucharów po latach i mierzące się z rywalami lepszymi od nich. Katowiczanie nie mieli możliwości otrzymania kolejnej szansy, Górnik dostanie trzecią, ale za każdym razem los był dla niego mało łaskawy.
No to po meczach czwartkowych mamy 2,35 drużyn w fazie ligowej. 😉
Mimo obaw, nasz bilans na koniec eliminacji może wyglądać naprawdę całkiem godnie – powyżej 3 pkt jest absolutnie w zasięgu. Jeśli do tego dojdzie 2+1 w LE i LK to zapowiada się kolejny sezon trzymający nas w 12-15tce 1-rocznej.
Jaga
Gratulacje dla pana trenera Siemieńca: 1) za to, co powiedział na konferencji przed meczem i 2) przede wszystkim za to, że dowiózł to z zespołem.
Niektórzy tu lubią odwoływać się do zabrudzonej bielizny niektórych drużyn, to akurat Jaga pokazała, że potrafi podnosić się z 0-1 jak mało kto.
Za wcześnie jeszcze, aby odtrąbić wejście do LE, ale dla mnie już teraz jest jasne, że Jaga pasuje tam poziomem po dwóch sezonach w LK.
Górnik
Trochę niczym młodszy brat Jagi, chce być jak ona, ale to jeszcze nie ten czas. Pofikał do doświadczonego Ferencvarosu, przez sporą część dwumeczu był nawet lepszy, ale nie umiał zadać ciężkich, bolesnych ciosów – niestety Prekop < Prelec. Choć napastnik Górnika mnóstwo pomógł w utrzymaniu piłki i rozegraniu to jednak brakowało kogoś, kto wykończy nieraz bardzo składne akcje.
A skoro mowa o braku napastnika to…
Gieksa
Brawa za walkę i szacunek za 0.4 w dwóch rundach. Niektórzy wciąż pamiętają karne z Valerengą, więc tego wyszarpanego zwycięstwa nie wolno lekceważyć.
Hapoel był lepszy i rewanż wyglądał tak jak wyglądał, bo mimo wszystko przez 90 minut – do straty drugiej bramki gościom nic nie zagrażało. Mimo wszystko, fajnie że katowiczanie walczyli do końca.
Raków
Jak miło się czasem pomylić. 🙂
Trochę jak Ferencvaros – wślizgnął się do IV rundy. Oby, jak przed rokiem, w ich przypadku najlepsze granie miało dopiero nadejść. Choć z drugiej strony, w Hajduku mogą sobie teraz myśleć: “nosz, k…, jak nie teraz z tym rozstawionym, ale słabym Rakowem, to kiedy?!”.
Mimo wszystko, Chorwaci jawią się jako delikatni faworyci, 55-45. Ale Raków nie takie dwumecze już przepychał, a bardziej jednak obawiałem się Hammarby. Eliminacje są grane w specyficznym okresie, gdzie w ciągu dwóch tygodni obraz drużyny potrafi się kolosalnie zmienić – oby game changerem “in plus” okazał się Fadiga.
Jakby komuś marzyło się dalej układ Serbski z dominatorem w lidze lub dwoma.
To proszę bardzo lista lig z dominatorami:
Słowacja : Ostał się Slovan Bratysława. JEszcze nie ma Q4, a już 3 out
Serbia: Crvena ma 50% Viktorią i śmiem twierdzić że nie jest faworytem, Partizan B. dostał Getafe – bardzo duża szansa że Serbia skończy z Crveną w LK.
Kazachstan (ten Wielki w ostatni sezonie) – Kairat gra z Anderlechtem – reszta out
Węgry: Ledwo ledwo przeszły z naszą 4 -5 siłą ?
Szkocja: Rangers dostał bencki od Jagielloni która na papierze (nie uwzględniając special power Treneiro) jest 3 siłą.
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, ligi które zostały zdominowane po wielu latach przestały być atrakcyjne w obrębie kraju, a jak utraciły na atrakcyjności to nie ma emocji, nie ma emocji to nie ma kibiców, nie ma kibiców to ma hajsu, młodzieży zainteresowania.
Nie chcę tak pisać w ramach tego, że akurat Jagiellonia wygrała z Rangers. Ale tendencja jest aż nadto zauważalna.
Moja perspektywa jest taka
Anglia, Włochy,Niemcy, Szwajcaria, Polska, Belgia – te ligi będą rosły
Francja, Portugalia, Hiszpania, Serbia, – te ligi będą lecieć w dół
Zresztą porównam względem transfermarkt uczestników Włoskich i Hiszpańskich tegorocznych, by zobrazować problem, bo mówimy o setkach milionów różnicy.
Barcelona: Liga Mistrzów – 1280 mln
Real Madryt: Liga Mistrzów – 1460 mln
Villarreal: Liga Mistrzów – 330 mln
Atletico M.: Liga Mistrzów – 644 mln
Betis: Liga Mistrzów – 234 mln
Real Sociedad: Liga Europy – 252 mln
Celta: Liga Europy – 167 mln
Getafe: Liga Konferencji – 80 mln
Inter Mediolan: Liga Mistrzów – 693 mln
Napoli: Liga Mistrzów – 447 mln
Roma: Liga Mistrzów – 476 mln
Como: Liga Mistrzów – 506 mln
Milan: Liga Europy – 693 mln
Juventus: Liga Europy – 542 mln
Atalanta: Liga Konferencji – 425 mln
Hiszpańska liga ma przewagę 665 mln, gdy jednak nie weźmiemy pod uwagę czołowych 2 drużyn tendencja się odwraca i to Włosi mają 689 mln przewagi nad uczestnikami Hiszpańskimi.
Takie istnieją dysproporcje w Hiszpanii i Włoszech. Polecam też sobie zobaczyć ile Włosi nadrobili do Hiszpanii w tendencji 10 letniej.
między 17/18-21/22 mieli 20 pkt straty
Obecnie ~6 pkt przewagi.
Na początek oczywista oczywistość – trzeba się pogodzić z faktem, że w tym specyficznym dla nas, „przejściowym” sezonie nie będzie powtórki z ubiegłego roku. Czy to będzie 7-8 punktów rankingowych czy około 10, w okresie 5 letnim niewiele to zmienia – zeszłoroczny wynik to jest nasz „handicap” i baza która sprawia, że przez najbliższe lata będziemy zaczynać co roku między między top10-15.
Jeżeli chcemy w ogóle marzyć o obronie top12, nie mówiąc już o top10, kluczowy jest awans Rakowa. I tutaj nie zgodziłbym się ze stwierdzeniem, poprzedników, że układem marzeń dla nas byłoby 2xLE + 1xLKE.
Obsada LKE, co prawda rzeczywiście w tym roku wydaje się nieco bardziej wyrównana, pamiętajmy jednak o punktach bonusowych i fazie pucharowej. To właśnie te dodatkowe kilka punktów, może finalnie zadecydować o wszystkim.
Przypomnijmy, że Raków, Jaga i Lech z samych punktów bonusowych za zajecie solidnych miejsc w top24 wygenerowały nam 1,875 pkt do rankingu klubowego. Złożyło się na to 1,625 pkt (6,500) za miejsce w tabeli i 0,250 za awans do 1/8 (1,000 – Raków 0,500 i Lech 0,500 po przejściu baraży).
faza pucharowa 1/8 LKE niestety okazała się ścianą dla polskich klubów:
– Jaga nawet nie zdołała przejść baraży odpadając w 1/16
– Raków 2 porażki
– Lech porażka i wygrana z Szachtarem (i to w zasadzie tylko ze względu na wynik pierwszego meczu, przez co Ukraińcy wyraźnie rewanż z Lechem zlekceważyli)
Obawiam się, że o zajęcie miejsca w top8 LE gwarantującej premię za automatyczny awans do 1/8 + solidne punkty bonusowe za lokatę, byłoby Lechowi i Jadze niezmiernie trudno. Zwłaszcza, że oba kluby byłyby losowane najprawdopodobniej z przedostatniego, trzeciego koszyka (Lech ma jeszcze iluzoryczne szanse na drugi, Jaga może spaść nawet do czwartego).
Dlatego, dla mnie idealny scenariusz to Jaga w LE – po drodze dokładając komplet punktów z Gruzinami i Lech punktujący dziś na Wyspach, następnie zwycięstwo/porażka lub remis/remis ze Szajcarami i zjazd do LKE.
Najgorszy scenariusz jest taki, że robimy 2xLE przy jednoczesnym odpadnięciu Rakowa. Sezon skończymy za plecami Gregów, Czechów i także Duńczyków na trzynastym miejscu i to będzie fatalna wiadomość.
zapomniałem jeszcze uwzględnić 0,500 pkt Lecha za pokonanie Szachtara – łącznie zatem premie bonusowe LKE przyniosły nam 2,375 pkt (1,625 + 0,125 + 0,125 + 0,500). I to właśnie te dodatkowe 2-3 punkty w tym sezonie, w mojej ocenie mogą okazać się kluczowe w naszej korespondencyjnej walce z Czechami, Grekami i Duńczykami. Turcja jest poza zasięgiem.
Czysto rankingorzowe podejście, do którego oczywiście masz prawo ale z którym wielka część tu obecnych kompletnie się nie zgodzi.
Dla Jagi zjazd do LK = stagnacja
Dla Lecha zjazd do LK = stagnacja
Nic nam nie da obrona 12 miejsca, jeśli będziemy mieli kluby w stagnacji które z tego miejsca (nawet tego 10-go) nie będą potrafiły skorzystać.
W innych słowach, rankingorze chcą permanentnie poświęcać rozwój sportowy drużyn na rzecz miejsca w rankingu (oczywiście „poświęcać” w cudzysłowiu, nie mają na to żadnego wpływu), przy okazji jeszcze plując na zasady rywalizacji sportowej gdzie gra się o najwyższe cele. Osobiście liczyłem że to skrzywione podejście zacznie powoli wygasać, ale jak widać byłem w błędzie.
Dokładnie, Wojtek, jeśli Lech awansuje do LE to jest dla mnie również rozwój, to puchar o poziomie wyższym, co z tego, że znowu zagrałby w LK i nabił punktów z klubami podobnego poziomu co w poprzednich sezonach, jak trzeba mierzyć wyżej, bo te rośnięcie w rankingach powinno być efektem wzrostu mocy polskiej Ekstraklasy, której kluby grają w coraz lepszych rozgrywkach, a nie oparte tylko o LK i dla mnie 2 kluby w LE + 1 LK i nawet jeżeli załóżmy Lech zrobi 9 pkt i awansuje z 24 lokaty do gry wiosennej to i tak będzie postęp, bo to punkty uzyskane na rywalach większej mocy i w lepszych rozgrywkach (sprawdzałem dziś tabele za ostatnie 2 sezony LE i 9-10 pkt dawało ten awans klubom). Nawet może się okazać, że mimo, że choć to smutne, że Lech zawalił tych Duńczyków w rewanżu, to koniec końców rozwiązanie Lech w tym sezonie ogrywający się w LE pogodzi i rankingowców i kibiców Lecha, bo w sumie LM to już poziom najwyższy i można tam zarówno zrobić furorę jak niektóre słabsze kluby, które umiały nabić te 9 pkt i to naprawdę świetny wynik, jak i można to zakończyć bardzo przykrym wynikiem jak Young Boys i Slovan (nie mówię, że Lech by miał 0, ale przy b