Pięć polskich klubów nadal w grze, ale jest już pierwsze tąpnięcie
W III rundzie eliminacji zagra wszystkie pięć polskich klubów, ale żaden z nich w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Uwaga: podział miejsc na sezon 2027/28 i następne (w tym 2028/29, o którym decyduje ranking po sezonie 2026/27) nie został jeszcze ogłoszony. W związku z tym nie ma pewności, co będą dawać poszczególne miejsca w rankingu krajowym. Obecnie:
- 9. – wicemistrz kraju od III rundy eliminacji LM ścieżki niemistrzowskiej (pewna minimum faza ligowa LE),
- 10. – mistrz kraju od fazy ligowej LM,
- 12. – zdobywca pucharu kraju od IV rundy eliminacji LE (pewna minimum faza ligowa LK), trzeci/czwarty zespół od II rundy eliminacji LE.
Wyniki
II runda eliminacji Ligi Mistrzów – rewanże
Lech Poznań – Aarhus GF 1:4. Dwumecz: 5:5, karne: 3:4, awans: Aarhus
Gornik Zabrze – Fenerbahçe SK 1:1. Dwumecz: 1:2, awans: Fenerbahçe
II runda eliminacji Ligi Europy – rewanże
FC Hradec Králové – Tromsø IL 3:1. Dwumecz: 4:1, awans: Hradec Králové
FC Midtjylland – Beşiktaş JK 0:2. Dwumecz: 0:3, awans: Beşiktaş
PAOK – Dynamo Kijów 2:0. Dwumecz: 5:2, awans: PAOK
II runda eliminacji Ligi Konferencji – rewanże
Valletta FC – Raków Częstochowa 0:4. Dwumecz: 1:7, awans: Raków
GKS Katowice – MŠK Žilina 3:1. Dwumecz: 4:3, awans: GKS
Inter Turku – İstanbul Başakşehir 2:0. Dwumecz: 3:1, awans: Inter
FK Jablonec – NK Varaždin 2:0. Dwumecz: 4:3, awans: Jablonec
Panathinaikos AO – Paksi FC 2:2. Dwumecz: 4:3, awans: Panathinaikos
III runda
Liga Mistrzów
Olympiakos Pireus – Nijmegen
Fenerbahçe SK – Sturm Graz
Liga Europy
FC Hradec Králové – Beşiktaş JK
Jagiellonia Białystok – Rangers FC
PAOK – RSC Anderlecht
Ferencvárosi TC – Górnik Zabrze
Lech Poznań – KI Klaksvik
Liga Konferencji
Panathinaikos AO – CSKA 1948 Sofia
Hapoel Tel Awiw – GKS Katowice
Raków Częstochowa – Hammarby IF
FK Jablonec – RFS
Choć wszystkie pięć polskich zespołów pozostaje w grze, głównym tematem pozostaje niepowodzenie w eliminacjach LM. W przypadku Lecha boli nie tylko przebieg, ale i to, że przeciwnik był poważnie osłabiony i musiał ratować się bardzo młodymi zawodnikami z rezerw. Tego typu porażki jeszcze nie było i choć Lech pozostaje w grze w pucharach, jest to niebywałe zaprzepaszczenie szansy, jaka się nadarzyła.
Przypadek Górnika, mimo podjęcia walki, nie jest do końca optymistyczny. Nieoczekiwanie była szansa nawet na wyeliminowanie dużo lepszego przeciwnika, ale głupie zachowanie przy stałych fragmentach kosztowało wicemistrza Polski bardzo wiele. Jak na tak dobrą postawę, zabrakło niespodzianki, którą nadal bardzo rzadko potrafimy sprawić w systemie pucharowym.
Raków bardzo pewnie poradził sobie z Vallettą i tu na koniec nie można mieć żadnych pretensji. Zadanie zostało wykonane, a rewanż wyglądał dokładnie tak, jak powinien.
Na koniec GKS także utrzymał się w pucharach. Nie było łatwo, ale już wiadomo, że nie będzie to całkowicie pusty przebieg. Rozstawienia w IV rundzie już na pewno nie będzie, ale zespół z Katowic nie jest jeszcze skreślony w rywalizacji.
Ranking krajowy
W tym tygodniu nasz dorobek punktowy okazał się najlepszy z miejsc 9-12 i tak jest też za oba tygodnie II rundy. Na 0,5 punktu złożyły się zwycięstwa Rakowa i GKS-u oraz remis Górnika.
| Poz. | Kraj | 2022/23 | 2023/24 | 2024/25 | 2025/26 | 2026/27 | Razem | Dystans | Ten tydzień |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 9 | Turcja | 11,800 | 12,000 | 10,300 | 11,075 | 0,800 | 45,975 | 2,950 | 0,300 |
| 10 | Polska | 7,750 | 6,875 | 11,750 | 15,750 | 0,900 | 43,025 | – | 0,500 |
| 11 | Czechy | 6,750 | 13,500 | 10,550 | 11,025 | 0,600 | 42,425 | 0,600 | 0,400 |
| 12 | Grecja | 2,125 | 11,400 | 12,687 | 14,200 | 0,700 | 41,112 | 1,913 | 0,300 |
Turcy stracili już pierwszy klub. Başakşehir przegrał 0:2 z fińskim Interem Turku i był to wynik zdecydowanie zasłużony. Z drugiej strony, Fenerbahçe ma już pewną co najmniej fazę ligową LE po wyeliminowaniu Górnika. Beşiktaş ponownie wygrał z Midtjylland i do fazy ligowej (co najmniej LK) potrzebuje jeszcze jednego wygranego dwumeczu.
Czechy zaprezentowały stuprocentową skuteczność, co w ich przypadku oznaczało dwa zwycięstwa. Najważniejsze jest dla nich pozostanie w grze Jablonca, który odrobił straty z Varaždinem. Także Hradec Králové awansował i o fazę ligową zagra ze wspomnianym Beşiktaşem.
Grecy mieli problemy w dwumeczu Panathinaikosu, ale ostatecznie pozostają w grze w komplecie. PAOK ponownie wygrał z Dynamem Kijów i znajduje się w analogicznej sytuacji jak Lech, Górnik, Jagiellonia, Beşiktaş i Hradec Králové, czyli wygranie jednego dwumeczu z dwóch da mu fazę ligową.
Ranking klubowy
| Poz. | Klub | Kraj | 2022/23 | 2023/24 | 2024/25 | 2025/26 | 2026/27 | Razem |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 67 | Legia | Pol | 0 | 9 | 15,5 | 4 | 0 | 28,500 |
| 73 | Lech | Pol | 14 | 2 | 0 | 11,25 | 0 (2,5) | 27,250 (29,750) |
| 86 | Jagiellonia | Pol | 0 | 0 | 14 | 8 | 0 (2,5) | 22,000 (24,250) |
| 95 | Raków | Pol | 2,5 | 3 | 0 | 14,25 | 0 (2) | 19,750 (21,750) |
| 170 | Wisła Kraków | Pol | 0 | 0 | 2,5 | 0 | 0 | 8,605 |
| 171 | Śląsk | Pol | 0 | 0 | 2 | 0 | 0 | 8,605 |
| 172 | Pogoń | Pol | 1,5 | 2 | 0 | 0 | 0 | 8,605 |
| 173 | Lechia | Pol | 1,5 | 0 | 0 | 0 | 0 | 8,605 |
| 174 | Górnik | Pol | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 (2,5) | 8,605 |
| 175 | GKS Katowice | Pol | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 (2) | 8,605 |
Raków i GKS zagwarantowali sobie III rundę eliminacji LK, co oznacza co najmniej 2 punkty w rankingu klubowym. Lech i Górnik nadal mają zapewnioną tylko IV rundę, nie fazę ligową, więc zdobędą co najmniej po 2,5. Nadal nie są to zmiany, które wniosłyby cokolwiek szczególnego. Tu trzeba czekać na fazę ligową.
Ocena
Tydzień temu głównie Lech był powodem do optymizmu, a sytuacja pozostałych polskich zespołów mogła martwić. Teraz jest odwrotnie. Wprawdzie Raków i GKS nadal mają trudną sytuację, bo bez marginesu na odpadnięcie, ale porażka Lecha przykryła wszystko.
Nieoczekiwanie to Turcja jako pierwsza z grona 9-12 traci klub w tym sezonie. Trudno opisać, jak bardzo kluby z niższych miejsc odstają tam od ścisłej czołówki, ale europejskie puchary trochę pomagają to odzwierciedlić. Nie oznacza to, że jesteśmy blisko 9. miejsca, wciąż jest to raczej gra o utrzymanie 10., a w pesymistycznym wariancie nawet 12.
Punktowo jest to naprawdę niezły tydzień, perspektywy na dalszą grę też wyglądają obiecująco, jednak trudno będzie uciec od tego, co dzieje się w eliminacjach LM. Potwierdzają one, że wysoka pozycja w rankingu może być nieodzowna. Te pierwsze rundy trzeba będzie po prostu ominąć i startować później, w przeciwnym razie wciąż może nas spotykać to, co zdarzyło się wczoraj.
Bardzo fajne będą te papierki lakmusowe w postaci dwumeczów Jagi i Górnika. Powiedziałbym, że 1x do przodu i 1x do tyłu to będzie dobry prognostyk.
Ogólnie fajnie że 5/5 zagra w tej samej rundzie, w Poznaniu ultra stypa a pewnie wszędzie indziej względne święto, no ale każdy ma to na co zasłużył.
4 Wesela i pogrzeb.
Na początku lat 2000 byl taki żart:
Kiedy Polska zagra w ME?
Jak zostanie ich gospodarzem 😀
Udało im sie trochę wcześniej i pewnie w tej LM też zagramy. Ale naprawdę wierzyłem że to będzie już w tym roku…
Realnie nie było powodów, by w to wierzyć. Droga Górnika niepokonywalna, z Lech… Lech w XXI wieku nie przebrnął nigdy przedostatniej rundy QLM, mało tego – ani razu (!!) realnie nie podjął w niej walki. Nie ma genu wygrywania ważnych meczów, bo nie ma skąd się wziąć.
Cała reszta to była narracja medialna, na którą po raz kolejny daliśmy się nabrać.
Nie wiem, kto się dał nabrać. Nawet przy optymistycznym założeniu, że Lech w każdej rundzie byłby nieznacznym faworytem na poziomie 60-40 (wg mnie z Aarhus i Sabahem to było raczej w okolicach 50/50), to prawdopodobieństwo przejścia wszystkich trzech rund oscylowało wokół 20% (w rzeczywistości pewnie mniej). Czyli średnio raz na pięć prób by się udało przy takiej ścieżce. Na jakiej podstawie ktoś sądził, że Lech jest już niemal jedną nogą w LM, albo ma do niej jakąś autostradę, to ja nie wiem.
To miałeś pewnie szczęście w postaci braku kontaktu z mediami:) Dobrasz: „Lech najlepiej przygotowanym do LM polskim klubem od lat”, Borek: „jak Lech wejdzie do LM, odjedzie reszcie Polski na kilkadziesiąt lat”.
A ludzie, zwłaszcza mniej ogarnięci od nas, czytają i serio wierzą. W Poznaniu naprawdę zrobiła się narracja o ultra autostradzie do LM, jakby UEFA pakowała do eliminacji drużyny z nagród w chipsach a nie mistrzów innych lig w Europie. Jakoś nikt nie zwrócił uwagi, że w ubiegłym roku każdy silniejszy rywal w pucharach trzepał nam dupę jak chciał (z małym wyjątkiem rewanżu z Szachtarem – może najlepszy pojedynczy mecz Nielsa w Lechu), a mistrzowie Grecji czy Norwegii to zapewne klasa Crvenej Zvezdy.
Mi nie chodzi nawet o to, kto trzepał Lechowi dupę, ale o samych rywali oraz liczbę rund i wynikający z tego rachunek prawdopodobieństwa. Do tego, co pieprzą jacyś oderwani od rzeczywistości mejweni, to nigdy nie przykładałem większej wagi i każdemu to polecam. A w bajdurzenie o „odjechaniu za pieniądze z LM” przestałem wierzyć dawno temu, bo historia dobitnie pokazuje, że to tak nie działa.
Poza tym, cały czas mówię, że liczy się ciągłość wyników, a nie pojedyncze wyskoki. Jak na razie, to Lech ma problem zagrać dwa razy z rzędu chociaż w LK, i takie są realia, więc jak czytam że ktoś „ma już dość tego grania w LK” to mi się chce śmiać. Żeby Lech pograł w LK chociaż przez trzy sezony, to jeszcze bym zrozumiał, ale na razie wychodzi mu to raz na trzy lata. Nawet w Ekstraklasie dosłownie pierwszy raz w tym wieku zagrał dwa dobre sezony. Lech jest dziś w zupełnie innym (lepszym) położeniu niż był jeszcze 5 lat temu, i to trzeba docenić, ale gadanie o jakimś odjechaniu, to jest po prostu odlot. Niestety, u nas w mediach jest mało rzeczowej dyskusji, tylko wszystko od ściany do ściany: po paru zwycięstwach wszyscy już widzą ligę mistrzów, a po porażce chcą wszytko zaorać.
@Wojtek Ale trzeba uczciwie przyznać, że były podstawy do tego aby mieć nadzieje większe niż zazwyczaj. Bo sytuacja przed startem eliminacji wyglądała obiecująco, nie dość że mamy 2 zespoły w eliminacjach to jeszcze jeden z nich mógł liczyć na rozstawienie. Ostatni raz wyjątkowo korzystną sytuację w eliminacjach LM mieliśmy 21 lat temu, wówczas mistrz Polski miał do przejścia tylko jedną rundę. I zarówno 21 lat temu jak i w obecnym sezonie tych sprzyjających okoliczności nie potrafiliśmy wykorzystać.
Jak już Lech dojrzeje do decyzji o zmianie trenera to Robbie Keane jest do wzięcia od maja.
Irlandzki charakter, uśmiechnięty gość, ambitny, ma jakąś tam przeszłość w reprezentacji Irlandii no i co niemniej istotne zna angielski.
Chyba nie piszesz poważnie, że Lech powinien zmienić teraz trenera?
Nie no poczekajmy do Wysp Owczych.
Jeśli nie będzie LE, zdecydowanie powinien.
Wiecie Panowie,
Robbie Keane wiecznie na bezrobociu siedzieć nie będzie, a mówi się że Martin O’Neil ma swoje lata już i Celtic rozgląda się za kimś młodszym
Szczerze, ja bym się nie wahał, przegrają teraz z jakimś Lillestrom w Q4LE to po prostu ładnie podziękować.
Frederiksen w Lechu zrobił swoje. Pewnie finalnie obroniłby nawet tytuł. No ale trzeba iść do przodu.
Dajcie mu wolną rękę niech tam idzie na trenera Danii czy gdzie tam mu sie to widziało.
Na pewno jeżeli odpadnie z Klaksvikiem. Trochę inaczej to będzie wyglądać, jeżeli przegra w IV rundzie w karnych z jakimś Trabzonsporem (choć nadal źle). Ale ja bym przestrzegał przed lekceważeniem tego Klaksviku. Na forach Lecha już widzę zaczynają się typowe oderwane od rzeczywistości gadki o sklepikarzach i listonaszach (tak samo, jak było przy Lincoln). Są to oczywiście bzdury, Lech ma obowiązek awansować, ale nie gra z żadnymi amatorami. To jest profesjonalny klub, który zresztą wiele razy sprawiał problemy drużynom pokroju Lecha. Bodaj 3 lata temu robili rajd na LM (wyeliminowali Ferencvaros i Hacken, a odpadli po dogrywce z Molde), a potem w fazie grupowej LK zremisowali z Lille. Pamiętam, że Bodo też się z nimi kiedyś okropnie męczyło kiedyś, bodaj przegrało na wyjeździe 1-3 i broniło się przed dogrywką. Jeśli Lech podejdzie do tego dwumeczu jak do Lincoln, to znowu może być szok i płacze o „mokrej szmacie”. Ludzie w większości sami są sobie winni, bo w ogóle nie wyciągają wniosków.
Nie zgadzam się. Klub pokroju Lecha musi grać co najmniej w LE i jeśli to się nie uda – żegnamy Nielsa. Proste zasady. LK to po pierwsze upokorzenie, po drugie – kompletnie, stuprocentowo zmarnowany sezon.
W zeszłym roku wszyscy mistrzowie lig top 20 grali co najmniej w LE, byliśmy jedynymi skunksami. Powtórka takiego syfu musi oznaczać zmiany w klubie.
Oczywiście, out z Klaksvikiem oznacza że spalę swój 30-letni szalik na Starym Rynku. Ale myślę że ich przejdziemy, mimo wszystko.
Już tak nie deprecjonuj tego pucharu.
Upokorzenie to jest gdy całkiem bogaty klub odpada z takiej ligi konferencji będąc 20xbogatszym w składzie od swojego rywala.
Co jeszcze ciekawsze gdy Turecki klub na Turku się wywali.
Taki to zbieg niefortunnych zdarzeń.
Dla mnie istotnym jest, żeby 5 drużyn zagrało w IV rundzie eliminacji, zatem najbardziej zależy mi na przejściu HTA i Hammarby.
Najtrudniejszego rywala ma Jagiellonia, dalej Górnik, dalej GKS, Raków i na końcu Lech.
Ile drużyn przejdzie swoich rywali?
Jeden awans w EL i dwa w LK to byłoby dobrze.
Będą 2 kluby w fazie ligowej i 10. miejsce zobaczycie jak świnia niebo. Polak to zawsze musi kombinować. Zamiast uczciwie, jak inni, przejść eliminacje – szuka gdzie by tu łatwo się przecisnąć.
Tak, bo nikt inny nie korzysta z benefitów, które daje wysoki ranking. xD Powiedz to oszustom z Salzburga albo z Bodo. W ogóle to ciągłe sugerowanie, że ktoś to robi celowo, że a nie że po prostu taka jest specyfika naszej ligi (dużo niezłych drużyn na poziom LK, ale żadnej naprawdę mocnej; w odróżnien od wielu krajów, które mogą mieć jedną mocną i resztę na poziomie naszej I ligi) to jest niezła odklejka xD
Fakt. To byłby dobry tydzień w naszym wykonaniu, ale wszystko rozjebał Lech. Wszystko!
I znowu ranking, rankingami, ale w w kolejnej rundzie eiminacj w Lidze Mistrzów grają klubiki z Litwy, Kazachstanu itp.
A Ja mam tak samo jak Wy Ligę Mistrzów w TV 😢
Jak w tym sezonie nie będzie 2 klubów w Lidze Europy i 1 lub 2 w lidze Konferencji to niech nikt na tym forum nie pieprzy że nasza ekstraklasa zasługuje na TOP10.
Już dość podniecania się od 4 sezonów Pucharem 3 kategorii…
A tak na poważnie, bo jeszcze mnie trzyma i dobrze że mam bimber od teścia, żebyśmy sobie uzmysłowali jaki to był wczorajszy eurowpierdol, dramat i jakie pośmiewisko zrobił Lech !
Kujwa ten Aarchus przyjechał pół rezerwowym składem z młodzieżą z akademii, w Danii żadna otwarta TV meczu nie transmitowała, będąc już pogodzona z losem a Prezes klubu AGF miał w szczegółach zaplanowany wyjazd na Wyspy Owcze w 3 rundzie kwal. Ligi Europy.
Przejebać wczorajszy mecz w tych okolicznościach to naprawdę Poezja Eurowpierdolu…
I oby już za szybko się nie powtórzyła…
Pozdrawiam serdecznie
W ogóle wiadomo czy jest szansa na to aby mecze naszej piątki rozłożyć chociaż na 2 dni? To będzie masakra jak wszyscy będą musieli grać w czwartek. UEFA ma jakieś propozycje na takie sytuacje?
Właśnie to mnie martwi najbardziej, że tym razem na 100% nie zobacze wszystkich meczy. Co innego jakby wszystkie mecze były pokazywane na polsacie lub tvp sport, wtedy mozna oglądać te kanały na polsat box go i sobie stopowac mecze w innych zakladkach i da się zobaczyć wszystkie mecze. Robiłem tak w poprzednim sezonie i zobaczyłem wszystkie mecze. Miejmy nadzieje, że wszystkie mecze będą na polsacie i tvp sport!
Dziś już głowa chłodniejsza niż wczoraj po popisach Lecha, więc można popatrzeć na „gołe” punkty w tej rundzie.
Lech: 0.2 pkt – w sumie po losowaniu, gdy wielu biadoliło, że najgorsze z możliwych, 1W 1P było całkiem realne – jedyne co tu tak boli to okoliczności odpadnięcia
Górnik – 0.1 pkt
Miało być dwa razy w łeb – urwali remis u siebie + pozostawili dobre wrażenie i rozbudzili oczekiwania, że może jednak dojdą do którejś fazy grupowej. Węgrzy będą ich weryfikacją.
Raków – 0.4 pkt
Dwumecz do zapomnienia.
Hammarby i losowanie IV rundy będą moim zdaniem kluczowe dla naszego krajowego, bo w Rakowie w LK widziałbym głównego dostawcę punktów.
GKS – 0.2 pkt
Część komentujących zakładała, że nie przejdą nawet Ziliny, w czym tylko mogli się utwierdzić przed tygodniem. Teraz zamiast Ludożerca (i rozstawienia w IV rundzie) dostaną Żymian. Tak jak Raków rok temu, tak i oni muszą te przejść – z wiadomych względów.
Suma: 0.9 / 1.6
Szału może i nie ma, ale dramatu też nie. Wszyscy grają dalej i to rankingowo kluczowe.
Trzecia runda pokaże, gdzie jakościowo jesteśmy – mecze z Rangers i Ferencvarosem w szczególności. Jak przejdziemy w komplecie do IV rundy odpowiednio LE i LK to uznam to za spory sukces i kolejny krok naprzód.
Widzę, że co niektórzy przeszli w jakąś przesadę tutaj. Pisanie, że 15 miejsce jest niewdzięczne brzmi jak żart, tak samo jak to, że szkoda że tak minimalnie przegraliśmy że Szkotami. Trochę pokory… – 15 miejsce w sezonie 24/25 to był splot wielu pozytywnych wydarzeń, nazwałbym wręcz to zbiegiem wielu fortunnych okoliczności i marudzenie teraz, że czemu nie 14 miejsce należy uznać za ględzenie, marudzenie i niedocenienie tego co się ma.
Co do dnia wczorajszego nie ma oczywiście co wracać, zaś co do dzisiaj Brawo Raków, i wielkie brawa GKS! Przyznaję, że około 70 minut nieco zwątpiłem a tutaj taka wspaniała niespodzianka! Nawet jeśli Gieksa w kolejnej rundzie przegra oba mecze to jak dla mnie już swoje zrobili. Co warte podkreślenie – przyszły tydzień dla polskiej piłki klubowej będzie historyczny bo aż 5 polskich drużyn zagra w Europucharach co nigdy wcześniej nie miało miejsca.
Ciężko na koniec nie wspomnieć o Czarnogórze i o dnie jaka osiągnęła tamtejsza piłka nożna. Ten kraj sezon kończy bez punktów, przegrywając wszystkie 8 spotkań… Niebywałe – nie licząc Liechtensteinu to pierwszy taki przypadek odkąd istnieje LM, LE i LKE
Mieli 4 drużyny więc zagrali 10 meczów i 10 przegrali. Bo mistrz ma gwarantowane dwa dwumecze. czyli 4 mecze.
Bardzo jestem ciekaw co napiszecie o Hapoelu z ktorym zagra teraz GKS, czy to jest silna druzyna i jak wygladaja w tym sezonie.
Na moje oko to mają zajebistego trenera.
szybkie statystyki gościa
Elyaniv Barda 110 meczy w
Hapoelu Beer Shewa średnia 1,92,
teraz w Maccabi Tel Aviv wyciągnął ich z 2 ligi i ma ponad 2, średnią w 60 meczach
W Europejskich pucharach
16 meczy bilans 7-7-2
Potrafił wejść do LK i w grupie z Lechem Villarealem Austrią zanotował bilans 1-4-1
Moim zdaniem czeka Nas mega ciężka przeprawa.
Zresztą wygrana z Ludogorcem już potwierdza że gość wie jak sie gra w Europie.
Całe szczęście, że polska liga jest taka silna, mamy wysokie miejsce w rankingu i niedługo wyprzedzimy Turcję.
Polskie kluby są mocne, co roku grają w pucharach, nawet w ćwierćfinale.
Liga Konferencji jest silna, to są poważne rozgrywki, grają tam takie drużyny jak Chelsea i Betis. Do tego mamy je na rozkładzie, pokonaliśmy je.
To, że oba polskie kluby wyłożyły się już na pierwszej możliwej przeszkodzie w drodze do LM nie powinno przeszkadzać nam w napawaniu się siłą naszej ligi, która może wprowadzić już pięć klubów do pucharów.
Być może już niedługo będziemy mogli wprowadzić sześć albo i siedem. No wtedy to dopiero będzie miazga, bo jak wiadomo polskie kluby spoza czołówki są dużo silniejsze od klubów spoza czołówki w innych krajach, specyficznie w Turcji.
Pozdrawiam P. i jego akolitów
Od następnego sezonu mistrz Polski zagra od 4 rundy eliminacji LM?
15 miejsce jest bardzo niewdzięczne, może nawet gorsze niż 16 i niższe. 5 klubów, punkty dzielone na 5, a jednocześnie 4 na 5 startuje już od II rundy, przez co ani jeden nie jest pewny miejsca w fazie ligowej. Ten sezon trzeba przeczekać, w przyszłym będzie już o wiele łatwiej. Mistrz zaczyna dopiero od IV rundy LM zamiast II, więc ma już pewną LE, zdobywca Pucharu od IV rundy LE zamiast III, więc ma już pewną LK, 3 zespół zaczyna od II rundy LE zamiast LK, więc wystarczy pokonać jednego rywala. Jak na 3 miejsca wyżej w rankingu jest to spora różnica i ułatwienie.
Problem jest taki, że nie można przeczekać tego sezonu tylko trzeba go rozegrać. Jeżeli zawalimy ten sezon to będzie on ciążył przez kolejne 5 lat. Szczęśliwie udało się przepchać komplet 5 zespołów do kolejnej rundy.
Aha,
Trochę czepialstwa, ale mówisz szczęśliwie odnośnie Polskich klubów, a w stosunku do Aarhus to jak nazwiesz ich wygraną? GKS miał fart rozumiem, ale Aarhus to już majstersztyk kunszt piłki nożnej. Abstrahując oczywiście od dwóch karnych dla Lecha które w moim odczuciu powinny być podyktowane dla Lecha.
Z AI
Słowo „szczęśliwie” oznacza czasownik, który wyraża uczucie szczęścia lub radości. Można go używać w zdaniach, takich jak „Szczęśliwie mam postoje taksówek na wszystkich ulicach wokół domu”. W kontekście psychologicznym, szczęśliwość to stan, w którym czujemy się dobrze i zadowoleni z życia. W PWN można znaleźć więcej informacji na temat znaczenia i użycia tego słowa.
Wszystko spoko
Moje AI mówi mi jednak, że 'Szczęśliwie’
Słowo szczęśliwie oznacza pomyślny przebieg jakiejś sprawy, odczuwanie radości lub zadowolenia z obrotu wydarzeń. Wskazuje ono na sytuację, która kończy się dobrze, mimo że mogła potoczyć się źle
„Szczęśliwie udało się przepchać komplet 5 zespołów do kolejnej rundy.”
Ponadto ty używasz dwa słowa określające że mieliśmy farta, słowo 'przepchnąć’ w połączeniu 'Szczęśliwie’ brzmi dokładnie tak, zresztą przy pierwszej próbie AI tłumaczy:
to zdanie oznacza, że wszystkie pięć drużyn awansowało, ale nie przyszło to łatwo.
Kluczowe jest tu słowo „przepchać”, które w tym kontekście jest potoczne. Sugeruje, że:
awans był wywalczony z trudem,
niektóre mecze były bardzo wyrównane,
być może o awansie decydowały dogrywki, rzuty karne albo niewielka przewaga,
drużyny nie zachwycały grą, ale ostatecznie osiągnęły cel.
A nie przyszło to z trudem?
GKS strzelił bramkę wyrównująca stan rywalizacji w 79 minucie, a zwycięska w 82 minucie.
To 15. miejsce jest specyficzne, bo jest jedynym, które daje 5 miejsc w pucharach bez gwarancji fazy ligowej i ze startem od wczesnych rund. Na naszym poziomie eliminacje to jest nadal takie stąpanie po linie, wystarczy jeden lekki podmuch i tragedia gotowa. Dodatkowo, nasza czołówka jest niejako na zakręcie. Dlatego już kilka miesięcy temu pisałem, że ten sezon może być gorszy, i że 3/5 i ok. 10 punktów trzeba będzie uznać za dobry wynik i potwierdzenie ogólnej tendencji wzrostowej lub stabilizacji na tym poziomie. Nawet z 2/5 nie robiłbym wielkiej tragedii, jeśli wyniki w fazie ligowej będą dobre i spokojnie utrzymamy miejsca 11-12.
Natomiast od jeszcze kolejnego sezonu będzie już wyraźnie łatwiej, i dopiero tu będzie można zacząć realnie zwiększać oczekiwania. Teraz niby mamy dodatkowe miejsce, ale gramy jeszcze „po staremu”. Za rok MP już w maju będzie miał zapewnione kilkanaście milionów euro i pełny komfort w przygotowaniach do eliminacji (podobnie jak zdobywca PP, tylko z mniejszą kasą). To będą zupełnie inne okoliczności, w jakich jeszcze nie byliśmy, i faktycznie dające podstawy do większych oczekiwań (co do gry w wyższych rozgrywkach i ogólnie). Teraz to jest jeszcze wszystko na zasadzie albo się uda albo nie.
Co do tego „zakrętu”, to mówię głównie o tym, że Raków i Jagiellonia to były/są projekty bardzo mocno oparte na osobie trenera. Raków już musi się z mierzyć z syndromem sierot po Papszunie, a Jagiellonia wydawało się że też będzie musiała. Ostatecznie Siemieniec został, ale odeszli kluczowi piłkarze i dyrektor sportowy (akurat wkład Masłowskiego jest wg mnie przeceniany). Do tego brak Legii w pucharach, która też się podnosi z Papszunem (pewnie będą punktować w papszunowym stylu i za rok wrócą), z kolei Górnik dopiero wychodzi na prostą po prywatyzacji. To jest inna sytuacja niż przed sezonem 2025/26, gdzie nie tylko mieliśmy na papierze idealny zestaw pucharowiczów, ale też wszyscy wyglądali w miarę pewnie. Jedynie co do Jagi były pewne wątpliwości, ale mniejsze, plus martwiliśmy się brakiem rozstawienia Rakowa. Natomiast przed tym sezonem tylko Lecha można było być w miarę pewnym (z Aarhus dali ciała, ale ciężko przypuszczać, że nie zagrają chociażby w tej LK – to by przebiło wszystkie nasze pucharowe wtopy w całej historii razem wzięte).
Dlatego moje oczekiwania przed tym sezonem były takie, żeby go po prostu nie zawalić. A solidnej (w miarę możliwości) gry w LM/LE będę oczekiwał w następnych sezonach. I moim zdaniem to dopiero te sezony 27/28-29/30 będą faktycznie taką „weryfikacją”, czy rzeczywiście idziemy w górę, czy jednak mieliśmy tylko chwilowy wyskok albo stoimy w miejscu na poziomie LK.
Straciłeś konto na X i dlatego przestałeś postować? Jeżeli tak, to nie wstyd, wielu straciło.
FK Sutjeska Nikšić przegrała, choć gola na 2:1 straciła w ostatniej minucie. Tym samym Czarnogóra kończy ten sezon z oszałamiającym wynikiem 0 pkt., czy jakiś kraj sięgnął w rankingu takie dno w jednym sezonie?
Właśnie dokładnie to samo pisze w swoim komentarzu ; ) Czarnogóra jest pierwszym krajem (nie licząc Liechtensteinu który co roku zawsze wystawia tylko jedną drużynę) który odkąd istnieje Liga Mistrzów, Liga Europy i Liga Konferencji nie zapunktował w żaden sposób i konczy sezon w rankingu UEFA bez punktów Na osiem meczów, drużyny z Czarnogóry wszystkie przegrały. Niesamowity kryzys Czarnogórskiej piłki.
To się naprawdę dzieje! 5 klubów w LK coraz bliżej! 😎😎😎 To już nawet nie będzie atak na top10, ale na top…co tam jest następne, jakiś znaczący próg? 8? 😁
Wiemy jak to brzmi, ale wjazd z 5 klubami do LK chyba serio wkopałby nas do top 8 xd
Oczywiście jesteśmy w sferze absurdu. Lech tak kosmicznie zawiódł, brak słów.
To się niestety nie zdarzy,
Moim zdaniem szanse są na to bardzo małe, bo:
– GKS będzie w Q4 nierozstawiony, a wśród rozstawionych są silniejsze drużyny niż Crvena.
– Górnik jak przegra będzie miał tą samą sytuację jak GKS, jak wygra to tam w Q4 LE są już słabsze drużyny i moim zdaniem ciśnienie zejdzie na tyle, że wejdą do LE
– Lech tu nigdy nic nie wiadomo, szczególnie o stan mentalny zawodników.
– Raków czeka bardzo bardzo ciężki mecz z Hammarby
– Jagiellonia ma mecz z Rangers i to jest jedyny klub o który jestem jakoś pewny że będą grać na jesień. Mam nadzieję, że to już koniec przykrych niespodzianek bo Jaga to nie Lech…. Chyba.
Krzysztofie a to nie Hammarby czeka bardzo bardzo ciężki dwumecz z Rakowem?
Oj napewno, ale mnie tam oni mało obchodzą.
Hammarby ma jakość, ale my też dysponujemy jakością na odpowiednim poziomie i na pewno nie są zadowoleni że nas wylosowali.
Teraz widzimy jak kosztowna była porażka o ułamki punktów w walce o 14. miejsce ze Szkotami.
I to jest najlepszy komentarz. Jakby Lech startował od Q4 to obstawiam, że by wszedł do tej LM. Niestety jak zwykle początek sezonu spierdolony przez Lecha. Ehhh
Nie wszedłby. To drużyna rozedrgana mentalnie, w Q4 nikogo by nie pokonali. Zresztą, całkiem możliwe że za rok to sprawdzimy, Lech tak jak nie ma papierów na poważną piłkę w Europie to na nasze lokalne kopanko ma.
’Te pierwsze rundy trzeba będzie po prostu ominąć i startować później, w przeciwnym razie wciąż może nas spotykać to, co zdarzyło się wczoraj.” Święte słowa! Na szczęście w kolejnym sezonie europejskich pucharów dokładnie to będzie miało miejsce tak w przypadku MP jak i zdobywcy PP. A w tym sezonie nie ma wyjścia ciupać punktów ile się da. Niech chociaż dwie polskie drużyny zagrają w fazach ligowych w tym sezonie 🙂
Moje typy Lech no bez jaj przechodzi owczarzy, Jaga i Górnik spadają do konferencji a GKS i Raków odpadają
Boli Was WIELKI RAKÓW!!!