Brøndby IF – brzmi groźnie, ale nie ma się czego bać
W 2017 roku Arka wróciła do europejskich pucharów po 38 latach i zagrała z duńskim Midtjylland. Dwa lata później do pucharów po 36 latach wraca Lechia i na start dostaje… duńskie Brøndby IF.
W 2017 roku Arka wróciła do europejskich pucharów po 38 latach i zagrała z duńskim Midtjylland. Dwa lata później do pucharów po 36 latach wraca Lechia i na start dostaje… duńskie Brøndby IF.
To rzecz jasna kilka półek niżej niż BATE. Riga FC to mistrz Łotwy i aktualny lider tej ligi w sezonie 2019, ale w pucharach dopiero zaczyna grać. Tym razem to Piast jest faworytem i trzeba oczekiwać, aby wywiązał się z tej roli.
Na papierze nie ma argumentów, aby Europa FC mógł zagrozić Legii. Jednak w żadnym przypadku nie należy lekceważyć przeciwnika, bo wiadomo, jak to się może skończyć.
To drugi występ Cracovii w europejskich pucharach innych niż Intertoto. Za pierwszym razem trafiła na albański klub z Macedonii. Teraz zmierzy się z klubem słowackim na papierze, ale w rzeczywistości bardziej węgierskim.
Czas na powrót cyklu z omówieniem rywali polskich klubów w europejskich pucharach. Jako pierwszy odbędzie się mecz BATE Borysów z Piastem, więc na początek właśnie o Białorusinach.
Dziś kontynuacja poznawania zespołów belgijskich. Gent nie wszedł w sezon najlepiej, a w dodatku kadrowo się osłabił. Rok temu mieliśmy potwierdzenie, że pokonanie ich w eliminacjach jak najbardziej jest możliwe.
Przez długi czas sądziłem, że to Gent z dwóch belgijskich rywali polskich klubów jest tym trudniejszym. Gdy jednak zgłębiłem się w Genk, zmieniłem nieco zdanie. Przeciwnik jest mocny, ale też nie poza zasięgiem.
Teoretycznie łatwiej być nie mogło, ale podobnie można było myśleć o Spartaku Trnawa. Dudelange na papierze wygląda lepiej, niż wydawałoby się na pierwszy rzut oka. Jednak nawet w dużym kryzysie mistrzów Luksemburga trzeba po prostu ograć.
Takie kluby jak Szachtior Soligorsk łatwo zlekceważyć. Nawet po obejrzeniu kilku meczów czy skrótów nie ma się wrażenia, że mogliby sprawić jakiś problem. A jednak są w dobrej formie, bazując na dobrej organizacji w grze defensywnej i stałych fragmentach.