Remis z niedosytem. Inni zdobywali więcej
Wyniki III rundy nie były dla nas za bardzo korzystne, każdy z naszych rywali zdobył więcej punktów niż my. Za to duże znaczenie może mieć losowanie IV rundy, które odbyło się w poniedziałek.
Wyniki III rundy nie były dla nas za bardzo korzystne, każdy z naszych rywali zdobył więcej punktów niż my. Za to duże znaczenie może mieć losowanie IV rundy, które odbyło się w poniedziałek.
Jeżeli Legia przejdzie Atromitos, w IV rundzie zagra ze starym znajomym z fazy grupowej LE – Midtjylland – lub odradzającym się zespołem Rangers FC. Chyba po raz pierwszy w tym sezonie los nie okazał się łaskawy dla wicemistrza Polski.
Atromitos po grecku oznacza „nieustraszony”. I Grecy ponoć Legii wcale się nie boją, czemu nie można się dziwić. Ważne, aby ich też się nie bać, choć średniak ligi greckiej to oczywiście poważniejszy zespół niż Europa czy KuPS.
W europejskich pucharach jak zwykle działo się dużo. Tym razem to nasz zespół (Piast) stracił jednego z najładniejszych goli tygodnia. Ponadto m.in. popis Tričkovskiego, kilka rozstrzygnięć po dogrywce, a także duże zamieszanie pod koniec meczu CS U Craiova – Honvéd.
To ostatni w tym sezonie podział na grupy przed losowaniami. Zwycięzca pary Legia/Atromitos znalazł się w grupie 1 i zna ośmiu potencjalnych rywali.
Śrubujemy statystyki odpadnięć. Jedynie Legia na papierze buduje sobie całkiem ładne serie, ale to tylko w teorii wygląda korzystnie.
Jesteśmy na prostej drodze do najgorszego pucharowego sezonu w ostatnich latach. Zejście na ziemię po trzech zwycięstwach w zeszłym tygodniu nadeszło bardzo szybko.
Poniżej zbiór większości skrótów z pierwszych meczów II rundy eliminacji LM i LE. Warto zobaczyć m.in. drugiego gola dla Dinama Tbilisi, natomiast prawdopodobnie największym kuriozum poza defensywą Piasta był gol dla Valuru w meczu z Łudogorcem.
Komplet zwycięstw polskich klubów w jednym tygodniu pucharów po raz ostatni miał miejsce w dniach 10-12 lipca 2018. Dziś wreszcie statystyki trochę bardziej pozytywne.