To już wiadomo, choć nieistotne

O co chodzi? Już mówię. Obiecywałem, że w maju zajmę się analizą rozstawień polskich drużyn w poszczególnych rundach europejskich pucharów. Na rozgrzewkę stawiam sobie pierwsze rundy eliminacji do LM i LE. Idąc chronologicznie, zaczynamy od następcy Pucharu UEFA.

I runda eliminacyjna Ligi Europejskiej rozpocznie się już w czerwcu, czyli za jakieś 6-7 tygodni. Weźmie w niej udział 50 drużyn, z czego:

  • drugie drużyny z krajów z miejsc 35-51 oprócz Liechtensteinu, który nie ma własnych rozgrywek ligowych (16)
  • trzecie drużyny z krajów z miejsc 22-51 oprócz Liechtensteinu, który nie ma własnych rozgrywek ligowych (29)
  • zdobywcy Pucharu Andory i San Marino (2)
  • drużyny z rankingu Fair Play (3)

Nasz reprezentant to oczywiście jedna z tych 29 drużyn z trzeciego miejsca. Przypominam tu, że aby być rozstawionym, należy mieć co najmniej 25 co do wysokości współczynnik. Dlaczego jest to takie pewne?
W najgorszym przypadku (jeżeli chodzi o współczynnik, a nie aktualną formę) będziemy w czerwcu oglądać Bełchatów. Skoro już znamy jego potencjalnych rywali, zobaczmy ilu z nich na pewno będą miały niższy współczynnik. Możemy to określić dzięki rozstrzygniętym już ligom oraz tym zespołom, które w ciągu ostatnich 5 lat nie zdobyły nic w swoim rankingu klubowym, w związku z czym ich współczynnik jest bardzo mały.
Dla porządku dodam, że współczynnik Bełchatowa wynosi 2,583 (20% z rankingu krajowego).
Naszym szczęściem jest to, że słabiaki z miejsc 35-51 wystawiają po dwie drużyny do rozgrywek. 16 razy 2 da nam więc 32, a zatem co najmniej tyle drużyn ma od nas niższy współczynnik. Tak naprawdę, to jesteśmy w czołówce i z pewnością będziemy rozstawieni.

 

Rozstawione

Nierozstawione

Rosenborg BK (18, FP)

NOR

28,760

(40/3)

MAC

1,033

Anorthosis (28/3)

CYP

12,016

Inter Baku (42/2)

AZE

0,899

Helsingborg (23/3)

SWE

9,938

Simurq Zaqatala (42/3)

AZE

0,899

Motherwell (10, FP)

SCO

5,575

Trans Narva (41/2)

EST

0,866

(19, FP)

DEN

4,890

Kalju Nomme (41/3)

EST

0,866

Polonia (25/4) POL 3,583

Vllaznia Shkoder (43/2)

ALB

0,799

Bnei Yehuda (22/5)

ISR

3,050

Dinamo Tirana (43/3)

ALB

0,799

Spartak Trnava (24/3)

SVK

2,933

Irtysz Pawłodar (45/2)

KAZ

0,649

Slaven Koprivnica (27/3)

CRO

2,466

Kaizar Kyzylorda (45/3)

KAZ

0,649

FC Lahti (30/3)

FIN

1,957

Gandzasar Kapan (44/2)

ARM

0,599

Vetra Wilno (33/3)

LIT

1,933

Banants Erywań (44/3)

ARM

0,599

Sligo Rovers (35/3)

IRL

1,899

Llanelli FC (47/2)

WAL

0,465

Dinaburg Daugavpils (31/3)

LAT

1,832

The New Saints (47/3)

WAL

0,465

Rudar Velenje (29/3)

SLO

1,816

Linfield Belfast (46/2)

NIR

0,432

Dinamo Mińsk (40/2)

BLS

1,733

Lisburn Distillery (46/3)

NIR

0,432

MTZ-Ripo Mińsk (40/3)

BLS

1,733

B36 Torshavn (48/2)

FAR

0,432

FK Sarajewo (32/3)

BOS

1,733

NSI Runavik (48/3)

FAR

0,432

Haladas (26/3)

HUN

1,633

UN Kaerjeng (49)

LUX

0,266

Zimbru Chisinau (34/3)

MOL

1,333

CS Grevenmacher (49/3)

LUX

0,266

Keflavik (37/2)

ISL

1,333

Buducnost (52/2)

MON

0,200

Fram Reykjavik (37/3)

ISL

1,333

Sutjeska Niksic (52/3)

MON

0,200

(38/2)

GEO

1,332

Birkirkara (50/2)

MLT

0,099

FC Zestafoni (38/3)

GEO

1,332

Valletta FC (50/3)

MLT

0,099

 

Oprócz naszej drużyny niektóre drużyny mają pogrubione współczynniki. Oznacza to, że jest tu pokazany najniższy z możliwych, bo jeszcze nie wiadomo, kto zagra. W niższych krajach wszystkie drużyny z jednego państwa mają te same współczynniki. Pamiętamy:  w tej rundzie nie liczy się nazwa, lecz liczba! W miarę upływu czasu będę starał się to aktualizować, więc zainteresowanych zapraszam do dodania sobie tego wpisu do zakładek i regularnego odwiedzania.

 

Liczby w nawiasach oznaczają kolejno: miejsce w rankingu krajowym (uwaga: z poprzedniego roku!) i miejsce w lidze. Trzy drużyny ze znakami zapytania to drużyny z rankingu Fair Play. Nie wiadomo, jakie będą miały współczynniki, rzecz jasna.

 

Niejasna jest sytuacja drużyn z Macedonii i Azerbejdżanu, ale akurat nam to jest wszystko jedno.

 

Gdyby nie to, że obowiązuje zeszłoroczny ranking krajowy i tegoroczny ranking klubowy, to rozstawienie w tej rundzie polegałoby nie tylko na współczynnikach klubowych, ale też w dużej mierze – krajowych.

 

Jakie wnioski nasuwają się na to zestawienie? Wystarzy mieć jeden punkt w rankingu klubowym, aby być rozstawionym. Te dane przydadzą się w przyszłych latach, do analizy porównawczej. Ponadto, tutaj akurat tego nie widać, ale pięć z tych niejasnych drużyn może mieć wyższy współczynnik od Bełchatowa. Mimo wszystko nic to zmienia, bo najwyżej obsuniemy się z 6. miejsca na 8. Wielka mi strata…

 

Pozostaje tylko przyjemna kwestia do omówienia: na kogo trafimy? Czy będzie grał Bełchatów, Lech, czy Wisła to nie ma różnicy. Nie ma podziału geograficznego, ale na dalekie wyjazdy też trzeba uważać. Tak więc w najgorszym wypadku jakiś Kazachstan, a w najlepszym – Andora lub San Marino.

 

***

 

Zmiany (te najważniejsze): Wchodzi Rosenborg z Fair Play. Oprócz niego pojawią się zapewne drużyny ze Szkocji i z Danii. Teraz doceniajcie rozstawienie! Poza tym parę drużyn już jest pewnych swojego występu, np. Anorthosis. Nierozstawione będą też na pewno dwie drużyny z Azerbejdżanu i jedna z Macedonii.

 

W wyniku zdobycia Pucharu UEFA przez Szachtar i w dodatku jego kwalifikację do Ligi Mistrzów, Derry City, wicemistrz Macedonii oraz zdobywcy Pucharów Andory i San Marino zaczynają grę od II rundy kwalifikacji LE. Ogranicza to liczbę uczestników w I rundzie z 50 do 46.

 

Przepraszam wszystkich za dość istotną pomyłkę w moich wyliczeniach. Dopiero pisząc tekst o LM (21 maja), zorientowałem się, że coś jest nie tak z przydzielaniem drużyn do odpowiednich rund. Sprawdziłem i znam przyczynę: decyduje nie ten ranking, o którym myślałem. A jak się potem okazało, miało to spore znaczenie w tych późniejszych fazach rozgrywek. Wszystkie błędy zostały poprawione, a tabele zaktualizowane. Raz jeszcze przepraszam.

Bełchatów zastąpiony Polonią, która wskakuje nieco wyżej w tej klasyfikacji. Tymczasem Beitar został zastąpiony przez Bnei, bo nie dostał licencji na grę w Europie. Bywa i tak.

 

***

 

Brzmi pięknie. Ojropejskie drużyny nie mają najmniejszych szans? To samo będziecie pewnie mówić, jak zobaczycie analizę z LM. Ale przy następnych rundach – oby nie – pewnie gęby już Wam opadną, obawiam się…

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *