ranking krajowy

Pierwsze fundamenty wykonane

Legia zaczęła fazę grupową Ligi Europy od zwycięstwa, co jeszcze nie rozstrzyga o udanym sezonie, ale daje nadzieję. Ten tydzień ułożył się korzystnie, ale przed nami jeszcze sporo grania.

Wyniki

Faza grupowa Ligi Europy – 1. kolejka

Spartak Moskwa – Legia Warszawa 0:1
Bayer Leverkusen – Ferencvárosi TC 2:1

Faza grupowa Ligi Konferencji Europy – 1. kolejka

Kajrat Ałmaty – Omonia 0:0
Qarabag – FC Basel 0:0
Slovan Bratysława – FC København 1:3
NŠ Mura – Vitesse Arnhem 0:2
FK Jablonec – CFR Cluj 1:0

Przypomnienia/rozszerzenia odnośnie poniższego podsumowania:

O co gra Polska w rankingu krajowym – o 28. miejsce, które pozwoli na grę trzech klubów w II rundzie eliminacji LKE w sezonie 2023/24. Jest jeszcze 29. miejsce, które daje taki start zdobywcy pucharu i wicemistrzowi,
O co gra Legia w rankingu klubowym – o rozstawienie w II rundzie el. LM i/lub w IV rundzie el. LKE sezonu 2022/23, a także o lepszą sytuację polskich klubów z minimalnym współczynnikiem,
Zasady punktacji od sezonu 2021/22 – w dużej części podobne jak dotąd, a już zwłaszcza w eliminacjach.

Ranking krajowy

Zwycięstwo Legii już jest wynikiem ponad stan, choć po cichu mogliśmy liczyć na to, że jeśli już z kimś zapunktować, to ze Spartakiem. Teraz przed mistrzem Polski seria jeszcze trudniejszych meczów, ale będzie można w nich zagrać bez żadnej presji. Podstawowym celem nadal musi pozostać walka ze Spartakiem o trzecie miejsce. To zwycięstwo, a także trochę słabsze wyniki naszych konkurentów w rankingu, powodują, że w tym tygodniu daliśmy sobie trochę bezpieczeństwa. W bardzo optymistycznym scenariuszu możemy nawet próbować myśleć o wyższych miejscach, ale na razie robimy pierwszy krok do utrzymania 28. pozycji.

Poz. Kraj 2017/18 2018/19 2019/20 2020/21 2021/22 Razem Dystans
25 Rumunia 2,900 2,375 5,875 3,750 1,500 16,400 1,025
26 Węgry 1,625 3,250 4,500 4,250 2,250 15,875 0,500
27 Kazachstan 4,250 4,250 3,375 1,000 2,625 15,500 0,125
28 Polska 2,875 2,250 2,125 4,000 4,125 15,375
29 Azerbejdżan 4,375 2,375 3,375 2,500 2,375 15,000 0,375
30 Słowenia 4,625 3,125 2,000 2,250 2,500 14,500 0,875
31 Słowacja 1,875 5,125 3,000 1,500 2,625 14,125 1,250

Rumunia znajduje się tu trochę na zachętę, bo raczej nie będziemy na razie myśleć aż o 25. miejscu. Możemy odnotować, że po porażce CFR Cluj odrobiliśmy część strat, a wynik Rumunii za ten sezon jest zdecydowanie najsłabszy z całego grona krajów 25-31. W tym sezonie odrobiliśmy do nich już 2,625 punktu – to więcej, niż zdobyliśmy w całym sezonie 2018/19 czy 2019/20.

Po porażce Ferencvárosu Węgry są możliwe do wyprzedzenia nawet w ciągu jednej kolejki, choć wiadomo, że nie będzie to łatwe, bo wymaga naszego zwycięstwa przy ich porażce.

Pewnym plusem jest remis Kajratu – grał z teoretycznie najsłabszym przeciwnikiem, i to u siebie, co w przypadku Kazachów ma duże znaczenie. Tu wystarczy nawet jeden remis więcej od tego kraju, aby go wyprzedzić.

Azerbejdżan wciąż jest tuż za nami, ale remis Qarabagu sprawił, że zwiększyliśmy przewagę o kolejne 0,250. Azerowie grali przeciwko faworytowi grupy, więc dla nich ten wynik to mimo wszystko zysk. Ciągle trzeba pamiętać, że Kajrat i Qarabag zagrają ze sobą dwa razy, więc musimy być przygotowani na punkty dla jednego z ich krajów lub obu.

Zgodnie z planem potoczyły się mecze na Słowacji i Słowenii. Slovan i Mura przegrały wyraźnie i potrzebują co najmniej 2-3 kolejek, aby ich kraje nas wyprzedziły. Mura ma jednak przed sobą kolejne trudne mecze, a Slovan najpierw zagra z PAOK-iem, a dopiero potem dwa razy zmierzy się z Lincoln Red Imps.

Ranking klubowy

Legia Warszawa
Poz. Klub Kraj 2017/18 2018/19 2019/20 2020/21 2021/22 Pkt w grupie Ranking
105↑ Union Berlin Ger 0 0 0 0 2,5 0 12,528
106↑ Hertha Ger 4 0 0 0 0   12,528
107↑ Köln Ger 4 0 0 0 0   12,528
108↑ Freiburg Ger 1 0 0 0 0   12,528
109↓ Fenerbahçe Tur 1,5 8 0 0 3 1 12,500
110 Sparta Praga Cze 1 1 2 4 3 1 11,500
111 Legia Pol 1,5 2 2,5 2,5 3 2 11,500
112 Anderlecht Bel 6 3 0 0 2,5   11,500
113 Fehérvár Hun 1,5 5 1,5 2,5 1   11,500
114 Wolfsberger AC Aut 0 0 4 7 0   11,000
115 CSKA Sofia Bul 0 2 2 4 2,5 0 10,500

Zwycięstwo ze Spartakiem nie pozwoliło jeszcze na zwiększenie współczynnika Legii, ale stanowi podstawę do tego, aby można było to zrobić w następnych meczach. Przypomnę, że punkty za udział w fazie grupowej LE i LKE to dorobek minimalny i nie jest dodawany do punktów zdobytych za wyniki. Dlatego w LE współczynnik może być zwiększany od 4 punktów w górę, a w LKE od 3.

Legia teoretycznie może to zrobić już za dwa tygodnie, o ile pokona Leicester. Jeżeli zremisuje, to wyrówna wynik minimalny i wtedy już każdy kolejny punkt powiększy współczynnik.

Z tego powodu na razie możliwości awansu i spadku są dość ograniczone. W drugiej kolejce współczynnik Legii może być powiększony o 1, więc w zasięgu z przodu są jedynie Sparta Praga i Fenerbahçe. Kluby niemieckie z minimalnym współczynnikiem dostały w tym tygodniu wystarczająco dużo punktów od swoich przedstawicieli, aby być nad Legią nawet, gdy ta osiągnie poziom 12,500 punktu.

Na razie nie ma też ryzyka szybkiego spadku. Z grających klubów teoretycznie najbliżej jest CSKA Sofia. Najpierw musiałaby jednak zdobyć dwa punkty, tak aby kolejne dwa mogły dać wejście na poziom 12,000. O kolejny punkt dalej są Slovan i Jablonec, z których pierwsi przegrali, a drudzy wygrali. Dlatego to Czesi na razie mają największe możliwości, bo już w następnej kolejce mogą zwiększyć swój współczynnik do 11,000.

Dodam jeszcze, że ewentualny awans kosztem Sparty i Fenerbahçe niewiele pomógłby w osiągnięciu głównego celu Legii, jakim jest rozstawienie w II rundzie eliminacji LM. Sparta może w niej zagrać, ale nawet jeżeli uda się ją wyprzedzić, to w Czechach są jeszcze wyżej notowane Slavia i Viktoria, które są absolutnie poza zasięgiem Legii w rankingu i trzeba liczyć, aby żaden tych klubów nie zdobył mistrzostwa (lub aby nie grały z Legią w tej samej rundzie LKE, gdzie będzie ważyć się rozstawienie).

Lech Poznań
Poz. Klub Kraj 2017/18 2018/19 2019/20 2020/21 2021/22 Pkt w grupie Ranking
195 Lech Pol 1 2 0 3 0   6,000
196 Connah’s Quay Wal 0,25 1 1,5 1,5 1,5   5,750
197↑ Vojvodina Srb 0,25 0 0 2, 2   5,575
198↑ Čukarički Srb 0 0 1,5 0 2   5,575
199↑ Bačka Topola Srb 0 0 0 1,5 0   5,575
200↑ Radnički Srb 0 1,5 1 0 0   5,575
201↑ Spartak Subotica Srb 0 2 0 0 0   5,575
202↑ Mladost Lučani Srb 0,25 0 0 0 0   5,575
203↓ Omonia Cyp 0 0 0 3 2,5 1 5,500
204↓ NŠ Mura Svn 0 0 1 2 2,5 0 5,500
205↓ Anorthosis Cyp 0 1 0 2 2,5 0 5,500

Lech ma tuż za sobą trzy kluby grające w fazie grupowej LKE. Na razie, jeżeli chodzi o przyszły tydzień, może go wyprzedzić Omonia, o ile wygra swój mecz z Qarabagiem. Oprócz tego będzie trzeba patrzeć na kluby serbskie, które będą mieć zwiększany współczynnik poprzez wyniki Crvenej zvezdy i Partizana.

W przypadku Lecha i I rundy eliminacji LM najważniejsze jest, aby nie wyprzedziła go Mura. W II rundzie eliminacji LKE liczyć się będą wszystkie poniższe kluby, a więc także te cypryjskie.

Piast Gliwice
Poz. Klub Kraj 2017/18 2018/19 2019/20 2020/21 2021/22 Ranking
304 Piast Pol 0 0 1,5 2 0 3,500
305 Qabala Aze 1 1 1,5 0 0 3,500
306 Cork City Irl 0,5 2 1 0 0 3,500
307 Sepsi Rou 0 0 0 0 1,5 3,280
308 Botosani Rou 0 0 0 1,5 0 3,280
309 Astra Rou 1 0 0 0 0 3,280
310 Dinamo Bukareszt Rou 1 0 0 0 0 3,280

Oprócz nieśmiałego patrzenia w stronę Rumunii w rankingu krajowym, można jeszcze sprawdzać, czy kluby z tego kraju mogą wyprzedzić Piasta. W praktyce jednak nie ma to znaczenia, ponieważ tylko w I rundzie eliminacji LKE rozstawienie Piasta mogłoby być niepewne, a Rumuni startują od II.

Pozostałe polskie kluby
Poz. Klub Kraj 2017/18 2018/19 2019/20 2020/21 2021/22 Ranking
317 Puskás Akadémia Hun 0 0 0 1 1,5 3,175
318 Debreczyn Hun 0 0 1,5 0 0 3,175
319 Vasas Hun 0,25 0 0 0 0 3,175
320 Szachtior Karaganda Kaz 0 0 0 0 2,5 3,100
321 Kajsar Kaz 0 0 0 1,5 0 3,100
322 Ordabasy Kaz 0,25 0 1,5 1 0 3,100
323 Irtysz Kaz 0,5 1 0 0 0 3,100
324↑ Raków Pol 0 0 0 0 2,5 3,075
325↑ Śląsk Pol 0 0 0 0 2 3,075
326↑ Pogoń Pol 0 0 0 0 1,5 3,075
327↑ Cracovia Pol 0 0 1 1 0 3,075
328↑ Lechia Pol 0 0 1,5 0 0 3,075
329↑ Jagiellonia Pol 0,5 2 0 0 0 3,075
330↑ Górnik Pol 0 1 0 0 0 3,075
331↑ Arka Pol 1 0 0 0 0 3,075
332↓ Bohemian FC Irl 0 0 0 1 2 3,000
333↓ Borac Banja Luka Bih 0 0 0 1,5 1 3,000
334↓ Inter Escaldes And 0 0 0 1,5 1,5 3,000
335↓ Inter Turku Fin 0 0 1 1 1 3,000
336↓ Urartu Arm 0 1 1 0 1 3,000
337↓ KR Reykjavik Isl 0,5 0 1 1,5 0 3,000
338↓ Tre Fiori Smr 0 1 0,5 1,5 0 3,000
339↓ Saburtalo Geo 0 0 2 1 0 3,000
340↓ Ružomberok Svk 1 0 1 1 0 3,000
341↓ Željezničar Bih 0,5 1,5 0 1 0 3,000
342↓ Trenčin Svk 0,5 2,5 0 0 0 3,000
343↓ Spartaks Jurmala Lva 1 2 0 0 0 3,000
344↓ Vardar Mkd 2 1 0 0 0 3,000

Ostatecznie polskie kluby, analogicznie do sytuacji w rankingu krajowym, pozostały za kazachskimi. Udało się za to wyprzedzić dużo klubów mających współczynnik równy 3,000, niebędących w grze. Następny próg, gdzie są notowane „normalne” kluby, to 3,250. Na razie więc to co można zrobić, to próbować rywalizować z Węgrami i Kazachstanem, aby nasze kluby były wyżej notowane od swoich odpowiedników z minimalnymi współczynnikami.

Jak ten awans przełoży się na rozstawienie w I rundzie eliminacji LKE – jeszcze dokładnie nie wiadomo, ale powinien pomóc przynajmniej o kilka pozycji.

Ocena

Faza grupowa zaczęła się dla nas idealnie. Legia wyciągnęła z meczu w Moskwie maksimum, które wcale nie było oczywiste do osiągnięcia. Kraje będące w naszej okolicy w rankingu zaczęły słabiej, choć trzeba się liczyć z tym, że będą miały niezłe okazje do punktowania w następnych kolejkach. W rankingu klubowym sytuacja rozwija się powoli. Dopiero w drugiej kolejce pierwsze kluby w LE i LKE będą mogły zwiększać swoje współczynniki, teoretycznie może to zrobić nawet Legia.

W tym tygodniu podstawowy zysk to zwiększenie przewagi nad 29. miejscem i awans polskich klubów z minimalnym współczynnikiem ponad kluby z rankingiem równym 3,000. Wiem, jak to brzmi, ale na taki poziom trafiliśmy. Na szczęście mecze w fazie grupowej dają szansę, aby opuścić te rejony – jeżeli nie w tym sezonie, to może w którymś z kolejnych, kiedy te punkty nadal będą się liczyć.

W kolejnych meczach Legii każdy punkt będzie sukcesem i tak będę to traktował, jeżeli uda się to osiągnąć. Nawet, jeżeli będą porażki, to i tak będę sprawdzał, jak wypadamy wobec innych krajów i klubów. Dziś jest przyjemnie i obyśmy mieli kolejne powody do zadowolenia w czwartkowe wieczory.

Udostępnij:

komentarzy

  1. Moim zdaniem właśnie teraz widać, że lepiej trafić do grupy LE niz jednak LKE. Zajęcie 3 miejsca w grupie LKE wcale nie musi być trudniejsze niż 2 miejsca w LKE - oczywiście najważniejsze jest szczęście podczas losowania grup. Może i grupa w LKE dostarczyła by Legii więcej punktów rankingowych (choć tego nigdy nie wiadomo), natomiast jeśli chodzi już o sam awans do fazy pucharowej na wiosnę, to gra w LE daje większe możliwości - wystarczy wyprzedzić jednego rywala w grupie. Do tego nie ma co się oszukiwać, LE to większy prestiż i większe pieniądze dla klubu.

  2. Według mnie podczas gdyby Polskie kluby zaczynały rywalizacje od 2 rundy eliminacji, nie jesteśmy w stanie nagromadzić tylu punktów do rankingu krajowego, co za tym idzie odbije się nam to czkawką.

    • Granie od pierwszej rundy kwalifikacji:

      Zalety: szansa na trochę dodatkowych punktów.
      Po pierwsze - [trochę],
      po drugie - [szansa], a nie pewność (przed aktualnym sezonem dość słabo w I rundach eliminacji punktowaliśmy).

      Za to z wad: Można odpaść; można nabawić się kontuzji i/lub kartek; skraca się okres przygotowawczy do sezonu, co może rzutować na późniejszą słabszą dyspozycję i gorsze zgranie(zwłaszcza u nowych zawodników i w nowych rozwiązaniach taktycznych); piłkarze nie są w rytmie meczowym, więc jeszcze łatwiej o przegraną/kartki/kontuzję; granie od pierwszej rundy el. to gra z zespołami pokroju wicemistrza Gibraltaru - ideologicznie i PR'owo wygląda to co najmniej słabo.

    • Nie bój, nie bój.
      Następny sezon też zaczynamy od pierwszych rund.
      Wszak na koniec 2020/21 mieliśmy 30 miejsce w rankingu. (a rozstawienia, jak dotąd były z takim rocznym przesunięciem)

      Także bieżący i kolejny to szansa na te lepsze punktowanie.
      A lepsze punktowanie to z drugiej strony szansa na lepsze rozstawienie.

      Zresztą chyba chodzi o to, żeby grać w fazie grupowej, a potem najlepiej jeszcze dłużej.
      I to się wiąże z graniem i wygrywaniem z mocniejszymi rywalami niż ekipy z Estonii, Litwy, Malty etc.

      Adriashi już poruszył dwa dodatkowe aspekty:
      a) rywale z tych najsłabszych lig wcale nie muszą okazać się dostarczycielami punktów. Przekonały się o tym polskie kluby w starciach z Azerami, Litwinami, Estończykami, Słowakami, Mołdawianinami, Luksemburczykami i prawie każdą inną federacją.

      b) przechodzenie przez eliminacje sprawiało, że np. Jodłowiec swego czasu w Legii, która awansowała do fazy pucharowej LE miał więcej rozegranych spotkań w sezonie niż zawodnicy z czołowych klubów europejskich. A tam mają jednak znacznie szersze kadry.
      Także późniejszy start -> mniejsze zmęczenie -> mniejsza podatność na kontuzje i wogóle szansa na lepszą grę.

  3. Jest 4 pkt za ten sezon co uważałem za cel minimum i można go już określić jako dobry. Legia wynikiem zaskoczyła i super ale nie zapominajmy jakim potencjałem dysponuje. Teraz trzeba liczyć, że Spartak będzie przegrywał wszystko co się da z wyjątkiem nas.

    Odnośnie przyszłego sezonu to już myślę jak by go powtórzyć. 4 pkty co sezon jak widać są realne zwłaszcza, że Lech mocno punktuje w lidze. Jeśli by zdobył mistrza to zdanie "W przypadku Lecha i I rundy eliminacji LM najważniejsze jest, aby nie wyprzedziła go Mura" może być kluczowe. Wiemy jak ważna jest pierwsza runda LM i gdzie od razu można spaść w przypadku porażki.

    • @ "Teraz trzeba liczyć, że Spartak będzie przegrywał wszystko co się da z wyjątkiem nas."

      Nie bardzo rozumiem.
      Mam nadzieję, że i z nami Spartak przegra

  4. Czy ktoś jest w stanie zweryfikować jedną kwestię bo ja chyba nie ogarniam a pojawiają się sprzeczne informacje. Na oficjalnej stronie UEFA jest informacja, że za osiągnięcie fazy grupowej LE dostaje się 4 bonusowe punkty, co jednak zmieniłoby aktualną pozycję Polski w rankingu:
    - 4 – Group stage bonus participation (UCL, UEL)

  5. Teza jest inna. Legia ma realną szansę zająć 3 miejsce i grać dalej, a co za tym idzie - punktować dalej.
    Cluj ma bardzo wyrównaną grupę, a już pierwsze potknięcie zaliczone. o 2 miejsce i dalszą grę może mieć trudniej niż Legia.

  6. Odnośnie Rumunii - warto śledzić ranking Rumunii nie dlatego, że mamy szansę na 25 miejsce, ale dlatego, że ich dotychczasowe bardzo złe i ewentualne przyszłe słabsze wyniki rumuńskich zespołów, a konkretnie Cluj, które ma bardzo silną i bardzo wyrównaną grupę, mogą sprawić, że to Rumunia spadnie na 29 miejsce.
    Polska i Azerbejdżan mają 2 zwycięstwa i remis straty.
    Kazachstan 2 zwycięstwa. Węgrzy - zwycięstwo i remis.
    A Cluj musi się zmierzyć z holenderskim AZ Alkmaar, duńskim Randers i czeskim Jabloncem, z którym właśnie przegrali.
    Za nami dopiero jedna kolejka i wszystko jeszcze może się zmienić, jednak na dziś wygląda na to, że Legia ma większe szanse na grę w fazie pucharowej, a co za tym idzie - kolejne punkty, niż Cluj.

    • troche mnie zaskoczyła twoja teza - Legia ma szanse na wiecej punktów w starciach z Napoli, Leicester i Spartakiem niż Cluj z Alkmaar Randers i Jabłoncem?
      Mocno odwarzna teza bym powiedział.
      Ale obyś miał racje!

    • @urbas6 Mr E napisał, że większe szanse na wyjście z grupy i dalsze punkty na wiosnę, a nie na większą liczbę punktów już w fazie grupowej. I to jest właśnie przewaga LE nad LKE. W LE, aby grać dalej w barażach wystarczy zająć 3 miejsce, a w LKE 2 miejsce. Cluj może nie dać rady zająć 2 miejsca, a szanse Legii na 3 po wyjazdowym zwycięstwie nad Spartakiem realne.

    • Moim zdaniem właśnie teraz widać, że lepiej trafić do grupy LE niz jednak LKE. Zajęcie 3 miejsca w grupie LKE wcale nie musi być trudniejsze niż 2 miejsca w LKE - oczywiście najważniejsze jest szczęście podczas losowania grup. Może i grupa w LKE dostarczyła by Legii więcej punktów rankingowych (choć tego nigdy nie wiadomo), natomiast jeśli chodzi już o sam awans do fazy pucharowej na wiosnę, to gra w LE daje większe możliwości - wystarczy wyprzedzić jednego rywala w grupie. Do tego nie ma co się oszukiwać, LE to większy prestiż i większe pieniądze dla klubu.

    • Patrząc realnie, wg mnie jeśli Legia w 4 najbliższych meczach w LE ( 2x Napoli, 2x Leicester ) ugra chodź jeden remis, to będzie i tak niezły wynik. Jeśli ugrała by jakimś cudem dwa remisy, to będzie bardzo dobry wynik. Jednak po obejrzeniu ostatniego meczu Leicester z Napoli, gdzie tempo gry i poziom były na najwyższym poziomie, osiągnięcie chociaż jednego remisu w tych 4 meczach może okazać się bardzo trudne. Nie oszukujmy się - trzeba liczyć głównie na ostatni mecz ze Spartakiem, oraz na to, że Spartak także nic nie ugra w meczach z Napoli i Leicester.

    • Deel - jeśli zajmie się 3 miejsce w LE i awansuje do LKE to o ile się nie myle, pierwszy dwumecz po grupie nie jest brany do rankingów, więc tak troche jakby go nie było. Czyli dopiero przejscie jednego rywala po wyjsciu z 3 miejsca w grupie LE daje szanse na kolejne punktowanie. Czyli umówmy się droga dość daleka. W takim przypadku bardzo istotne jest właśnie punktowanie w fazie grupowej. Szczególnie dla druzyn z krajów w rankingu w pobliżu nas, gdyż takie zespoły nawet w przypadku awansu z grupy raczej nie dojdą daleko, np. do połfinału, zeby sporo punktów nazbierać w fazie pucharowej, tylko zapewne wyłożą się na pierwszym/drugim rywalu po wyjściu z grupy.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *